|
Pod urokiem Anioła...
|
| Autor |
Wiadomość |
gabi82
    
Postów: 1,081
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status:
Offline
|
Pod urokiem Anioła...
Kolejny dzień wspólnej egzystencji. Godzina 7. Bus do Kir. Za oknem widok ośnieżonych szczytów. Dziś mam zakosztować Tatrzańskich jaskiń. No może tylko ciut je liznąć . Dzień zrównoważonego wysiłku. Promienie słońca pięknie mienią się między choinami.
Załamują się, przesuwają, giną... Gałęzie uginają się pod ciężarem śniegu. Pod nogami mamy płaski tern
, a wokół wznoszą się turnie i szczyty. Kolejna lekcja. Pan Łukasz wskazuje, opisuje, nazywa, tłumaczy. Przytacza anegdotki umilając nam czas. Pierwszy przystanek i lepienie przez Łukasza symbolicznego Bałwana. To chyba jakaś jego tradycja Dotrzymuję bałwanowi towarzystwa lepiąc owcę. Przecież bałwan nie może stać sam
. Po prawej stronie ukazują się pierwsze kopczyki. Mijamy kapliczkę
Mijamy baśniowe drzewa
Gdzieś dalej z Polany Pisanej po prawo rysuje się Suchy Wierch (Stoły)
, dalej po lewo
Organy, Upłazkowa Turnia, Saturn, Ratusz i Żar
. Mijamy turnię, która przypomnia głowę lwa (to ponoć część Raptawickiej Turni, nie nadziwię się jak w rzeczywistości wszystko wygląda inaczej, z każdej strony inne kształty, tego nie można sobie wyobrazić, to trzeba po prostu zobaczyć) , a z dalszej perspektywy widzę w niej głowę barana. Takie zawinięte rogi
Wtrącenie: (Za ewentualny brak chronologii z góry przepraszam) . Gdzieś tam kierujemy się w stronę Wąwozu Kraków
, a następnie odbijamy w lewo, drabiną w górę i łańcuchami do Smoczej Jamy. Tutaj pierwszy raz testuję swój kręgosłup
Cała uwaga i koncentracja skupiona jest na mięśniach utrzymujących stabilnie krzyż. I w głowie: spokojnie, bez pośpiechu, ostrożnie , nie poślizgnij się... Chwila moment i stoimy już po drugiej stronie Jaskini. Udajemy się dalej na Wyżnią Polanę Pisaną skąd podziwiamy Raptawicką Turnię,Grań
Jak ona pięknie rysuje się nad zboczami, w kontraście z błekitnym otulonym kłębami białych chmur niebie i ciemno zielonych zaśnieżonych , wysokich drzew. Stąd też fajnie widać Saturn? Ratusz i Żar
Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-10-2011 03:19 PM przez gabi82.
|
|
| 18-10-2011 11:18 AM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Pod urokiem Anioła...
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 18-10-2011 11:23 AM |
|
 |
gabi82
    
Postów: 1,081
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status:
Offline
|
RE: Pod urokiem Anioła...
Po prawo widać znów Anioła ( Zdziary)
Skała układa się w kształt sylwetki spoczywającej na wznak, z wypiętą piersią, opadająca na złożone skrzydła, twarzą skierowaną w stronę niebios. Ta twarz zdaje się poddawać rozgrzeszeniu. Trochę w bólu, trochę w skupieniu. Zdana na łaskę , przebaczenie lub odtrącenie i .... Jednocześnie wskazuje na zakończenie czegoś i rozpoczęcie czegoś nowego. Coś co symbolizuje jakąś drogę do odrodzenia. Przeistoczenia się. Ten Anioł staje się ''symbolem czegoś'', ''znakiem'', ''zapowiedzią'' - nie wiem czego ale widzę go z różnych miejsc i zawsze przyciaga moją uwagę. Nie wiem czy jestem normalna ale to trochę jak (bodajże) z Agnieszki ptakami, które pojawiają się niespodziewanie i stają się dla niej przestrogą. Dla mnie Anioł ma pozytywny wydźwięk. Podnoszący na duchu i mimo nieokreślonego grymasu twarzy zdaje się mówić: idź na przód. Dziwne, że czasami mamy potrzebę interpretowania przypadkowych ''znaków'', ''kształtów'' ...ciekawe co powiedziałby na to Sigmunt Freud. Dziwny ciąg skojarzeń. No i docieramy do kolejnych łańcuchów
, pokonujemy kolejne stopnie Ostro w górę. Nasze nogi niosą nas w kierunku Raptawickiej Turni
Do Jaskini Raptawickiej, gdzie robimy krótkie rozeznanie i kilka pamiątkowych zdjęć , towarzyszą nam takie widoczki
W między czasie widzę takich dwuch
I pani w dole
I w Jaskini
Następnie udajemy się do wejścia Jaskini Mylnej
, w której robimy sobie dłuższą przerwę
popijając gorące wino, przegryzając słodycze i upajając się widokami na Pyszniańską Przełęcz, Błyszcz, Bystrą i Lilowe Turnie, a w dole Pyszniańską Dolinę
No więc tak siedzimy sobie w oknie, nad przepaścią i rozkoszujemy się. Jakie tam są piękne widoki. Słońce pali policzki. Wiatr odgarnia z twarzy kosmyki włosów. Przed nami użekający widok na Bystrą... Czas iść dalej. Tym razem w kierunku Schroniska Ornak, gdzie pijemy ciepłą herbatę i spożywamy smakowitą zupę grzybową. Po uzupełnieniu energii ruszamy leśną ścieżyną
nad Smerczyński Staw
Droga powrotna w dużej części upływa nam w milczeniu. Ciekawe o czym Oni sobie myśleli... Ja byłam już bardzo zmęczona...i zadowolona Bardzo dobrze wspominam ten dzień. Mam nadzieję, że następnym razem przeczołgamy się trochę po tej Jaskini Mylnej
ps. Bardzo dziękuję Krzyśkowi i Łukaszowi za kolejny mile spędzony dzień. Za troskę i pomoc wszelaką.
ps2. Łukaszu dobry z Ciebie Nauczyciel. Pozwól, że skorzystam jeszcze kiedyś z Twoich usług.
ps3. Krzysiek dzięki za wydzierżawienie termosu
Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-10-2011 03:45 PM przez gabi82.
|
|
| 18-10-2011 11:42 AM |
|
 |
tomtur
    
Postów: 7,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Pod urokiem Anioła...
No ladnie ale nic nie byłó wiadaomo ze planujecie taki wypadzik a moze bym chciał dołączyć i poznać nowa forumowiczke
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 18-10-2011 04:44 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Pod urokiem Anioła...
No ladnie ale nic nie byłó wiadaomo ze planujecie taki wypadzik a moze bym chciał dołączyć i poznać nowa forumowiczke 
No tak Tomaszu, to byś już działał jako piąte koło u wozu, aczkolwiek byś był czwarty.
- termosu nie wydzierżawiasz
- nauczycielem nie jesteś
- na koniec mnie ciekawi jaką Ty pomoc byś Gabi oferował
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 18-10-2011 06:28 PM |
|
 |
tomtur
    
Postów: 7,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Pod urokiem Anioła...
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 18-10-2011 06:36 PM |
|
 |
gabi82
    
Postów: 1,081
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status:
Offline
|
RE: Pod urokiem Anioła...
No ladnie ale nic nie byłó wiadaomo ze planujecie taki wypadzik a moze bym chciał dołączyć i poznać nowa forumowiczke 
Tomtur - Ty to mógłbyś się z nami nudzić . To takie amatorskie skakanie po skałkach było, a nie świat pionowych via ferrat
- na koniec mnie ciekawi jaką Ty pomoc byś Gabi oferował 
no to wychodzi na to, że ja strasznie niesamodzielna jestem i mną się trzeba ciągle opiekować
|
|
| 18-10-2011 06:43 PM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Pod urokiem Anioła...
Brawo Gabi! Całkiem ładnie podziałałaś w Tatrach jak na początek.
Dobrze, że te dwa Typi nie sprowadziły Cię na manowce 
A Łukasz rzeczywiście ma talent krasomówczy i przewodnicki. Chyba jest zakonspirowanym przodownikiem turystycznym. My mamy już z nim zarezerwowaną wycieczkę po Żywcu. Będzie cały autokar ludzi
|
|
| 19-10-2011 07:43 AM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: Pod urokiem Anioła...
Ładnie, bardzo ładnie mieliście.
Widać Gabi, że wyjazd sprawił Ci sporo radości 
(hmm, wczoraj zdjęcia było widać a dziś nie usunęłaś je?)
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 19-10-2011 08:01 AM |
|
 |
gabi82
    
Postów: 1,081
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status:
Offline
|
RE: Pod urokiem Anioła...
(hmm, wczoraj zdjęcia było widać a dziś nie  usunęłaś je?)[/size]
Nie! I też mi się nie wczytują. Widoczne u mnie są jedynie miejsca po zdjęciu z czerwonym krzyżykiem Nie wiem o co chodzi ale już się zdenerwowałam, bo się nieźle namęczyłam przy dodawaniu tych zdjęć
|
|
| 19-10-2011 08:14 AM |
|
 |
hemlighet
Hemli
    
Postów: 2,570
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2011
Status:
Offline
|
|
| 19-10-2011 08:33 AM |
|
 |
gabi82
    
Postów: 1,081
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status:
Offline
|
RE: Pod urokiem Anioła...
Brawo Gabi! Całkiem ładnie podziałałaś w Tatrach jak na początek.
Dziękuję BYło super!
Dobrze, że te dwa Typi nie sprowadziły Cię na manowce
Wole nie myśleć co przez to rozumiesz 
A Łukasz rzeczywiście ma talent krasomówczy i przewodnicki. Chyba jest zakonspirowanym przodownikiem turystycznym.
Tak, ale za wszystko sobie dolicza. Tu 72zł + VAT, tam 12zł + VAT Jak ja się z tego później wypłace
My mamy już z nim zarezerwowaną wycieczkę po Żywcu. Będzie cały autokar ludzi 
może i ja się jeszcze zmieszcze
Mi się na szczęście udało i zdjęcia obejrzałam już wczoraj, jak jeszcze było to możliwe 
No jestem potwornie zła. Zeszło mi się przy tym , że ho ho. Raczej drugi raz tych zdjęć wstawiać nie będę
Kolejny dzień jak widać bardzo udany i urokliwy  I też jestem pod wrażeniem tego, ile udało Ci się zapamiętać, ja musiałabym się tam udać jeszcze z dwa razy, żeby to wszystko tak dokładnie zapisać w pamięci 
Wiesz Hemli, sporo razy mi to Łukasz powtarzał. Czasami po trzy razy pod rząd Ja jestem do siebie krytyczna i sądze , że i tak pamięć mnie zawiodła (tam jeszcze były inne ciekawostki, których nie pamiętam i trzeba to będzie nadrobić ).
|
|
| 19-10-2011 08:52 AM |
|
 |
TomaszRT
    
Postów: 1,711
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Pod urokiem Anioła...
bo się nieźle namęczyłam przy dodawaniu tych zdjęć 
no bo dodawanie 'po jednym' bywa uciążliwe.. warto by się zastanowić nad umożliwieniem dodawania wielu za jednym razem..
Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-10-2011 08:55 AM przez TomaszRT.
|
|
| 19-10-2011 08:54 AM |
|
 |
gabi82
    
Postów: 1,081
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status:
Offline
|
RE: Pod urokiem Anioła...
bo się nieźle namęczyłam przy dodawaniu tych zdjęć 
no bo dodawanie 'po jednym' bywa uciążliwe.. warto by się zastanowić nad umożliwieniem dodawania wielu za jednym razem..
To raz. A dwa, że potem jeszcze wstaw to w odpowiednim miejscu w relacji No szkoda...
|
|
| 19-10-2011 09:17 AM |
|
 |
hemlighet
Hemli
    
Postów: 2,570
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2011
Status:
Offline
|
RE: Pod urokiem Anioła...
To raz. A dwa, że potem jeszcze wstaw to w odpowiednim miejscu w relacji  No szkoda...
Może jeszcze zmienią zdanie i wrócą
http://hemli-w-gorach.blogspot.com/
|
|
| 19-10-2011 09:22 AM |
|
 |
|
|