Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
Pod urokiem Anioła... - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Forum: Tatry (/forumdisplay.php?fid=19)
+--- Temat: Pod urokiem Anioła... (/showthread.php?tid=4034)


Pod urokiem Anioła... - gabi82 - 18-10-2011 11:18 AM

Kolejny dzień wspólnej egzystencji. Godzina 7. Bus do Kir. Za oknem widok ośnieżonych szczytów. Dziś mam zakosztować Tatrzańskich jaskiń. No może tylko ciut je liznąć Wink . Dzień zrównoważonego wysiłku. Promienie słońca pięknie mienią się między choinami. [attachment=41297] Załamują się, przesuwają, giną... Gałęzie uginają się pod ciężarem śniegu. Pod nogami mamy płaski tern [attachment=41313] , a wokół wznoszą się turnie i szczyty. Kolejna lekcja. Pan Łukasz wskazuje, opisuje, nazywa, tłumaczy. Przytacza anegdotki umilając nam czas. Pierwszy przystanek i lepienie przez Łukasza symbolicznego Bałwana. To chyba jakaś jego tradycja uhm Dotrzymuję bałwanowi towarzystwa lepiąc owcę. Przecież bałwan nie może stać sam Rolleyes [attachment=41314] . Po prawej stronie ukazują się pierwsze kopczyki. Mijamy kapliczkę [attachment=41315] Mijamy baśniowe drzewa [attachment=41316] Gdzieś dalej z Polany Pisanej po prawo rysuje się Suchy Wierch (Stoły) [attachment=41317], dalej po lewo [attachment=41318] Organy, Upłazkowa Turnia, Saturn, Ratusz i Żar [attachment=41319][attachment=41320] [attachment=41322]. Mijamy turnię, która przypomnia głowę lwa (to ponoć część Raptawickiej Turni, nie nadziwię się jak w rzeczywistości wszystko wygląda inaczej, z każdej strony inne kształty, tego nie można sobie wyobrazić, to trzeba po prostu zobaczyć) , a z dalszej perspektywy widzę w niej głowę barana. Takie zawinięte rogi [attachment=41321] Wtrącenie: (Za ewentualny brak chronologii z góry przepraszam) . Gdzieś tam kierujemy się w stronę Wąwozu Kraków [attachment=41323][attachment=41324], a następnie odbijamy w lewo, drabiną w górę i łańcuchami do Smoczej Jamy. Tutaj pierwszy raz testuję swój kręgosłup [attachment=41325][attachment=41326][attachment=41327][attachment=41328][attachment=41329][attachment=41330] Cała uwaga i koncentracja skupiona jest na mięśniach utrzymujących stabilnie krzyż. I w głowie: spokojnie, bez pośpiechu, ostrożnie , nie poślizgnij się... Chwila moment i stoimy już po drugiej stronie Jaskini. Udajemy się dalej na Wyżnią Polanę Pisaną skąd podziwiamy Raptawicką Turnię,Grań [attachment=41331][attachment=41332][attachment=41333][attachment=41334][attachment=41335] Jak ona pięknie rysuje się nad zboczami, w kontraście z błekitnym otulonym kłębami białych chmur niebie i ciemno zielonych zaśnieżonych , wysokich drzew. Stąd też fajnie widać Saturn? Ratusz i Żar [attachment=41336][attachment=41337]


RE: Pod urokiem Anioła... - Łukasz - 18-10-2011 11:23 AM

Ja Ci dam bałwany, tradycje, owce ... Po prostu chciałaś się zatrzymać i z termosu skorzystać ... Smile

P.s. Dzielna byłaś, Gabi, tego dnia. I ile zapamiętałaś z nazw blink blink blink blink ... ok


RE: Pod urokiem Anioła... - gabi82 - 18-10-2011 11:42 AM

Po prawo widać znów Anioła ( Zdziary) [attachment=41338][attachment=41339][attachment=41340][attachment=41341]Skała układa się w kształt sylwetki spoczywającej na wznak, z wypiętą piersią, opadająca na złożone skrzydła, twarzą skierowaną w stronę niebios. Ta twarz zdaje się poddawać rozgrzeszeniu. Trochę w bólu, trochę w skupieniu. Zdana na łaskę , przebaczenie lub odtrącenie i .... Jednocześnie wskazuje na zakończenie czegoś i rozpoczęcie czegoś nowego. Coś co symbolizuje jakąś drogę do odrodzenia. Przeistoczenia się. Ten Anioł staje się ''symbolem czegoś'', ''znakiem'', ''zapowiedzią'' - nie wiem czego ale widzę go z różnych miejsc i zawsze przyciaga moją uwagę. Nie wiem czy jestem normalna Rolleyes ale to trochę jak (bodajże) z Agnieszki ptakami, które pojawiają się niespodziewanie i stają się dla niej przestrogą. Dla mnie Anioł ma pozytywny wydźwięk. Podnoszący na duchu i mimo nieokreślonego grymasu twarzy zdaje się mówić: idź na przód. Dziwne, że czasami mamy potrzebę interpretowania przypadkowych ''znaków'', ''kształtów'' ...ciekawe co powiedziałby na to Sigmunt Freud. Dziwny ciąg skojarzeń. No i docieramy do kolejnych łańcuchów [attachment=41342], pokonujemy kolejne stopnie Ostro w górę. Nasze nogi niosą nas w kierunku Raptawickiej Turni [attachment=41343] Do Jaskini Raptawickiej, gdzie robimy krótkie rozeznanie i kilka pamiątkowych zdjęć , towarzyszą nam takie widoczki [attachment=41344][attachment=41345][attachment=41346][attachment=41347][attachment=41348][attachment=41349][attachment=41350][attachment=41351] W między czasie widzę takich dwuch [attachment=41352][attachment=41353] I pani w dole [attachment=41354] I w Jaskini [attachment=41355][attachment=41356] Następnie udajemy się do wejścia Jaskini Mylnej [attachment=41357], w której robimy sobie dłuższą przerwę [attachment=41358][attachment=41359][attachment=41360] popijając gorące wino, przegryzając słodycze i upajając się widokami na Pyszniańską Przełęcz, Błyszcz, Bystrą i Lilowe Turnie, a w dole Pyszniańską Dolinę [attachment=41344][attachment=41361] No więc tak siedzimy sobie w oknie, nad przepaścią i rozkoszujemy się. Jakie tam są piękne widoki. Słońce pali policzki. Wiatr odgarnia z twarzy kosmyki włosów. Przed nami użekający widok na Bystrą... Czas iść dalej. Tym razem w kierunku Schroniska Ornak, gdzie pijemy ciepłą herbatę i spożywamy smakowitą zupę grzybową. Po uzupełnieniu energii ruszamy leśną ścieżyną [attachment=41362] nad Smerczyński Staw [attachment=41363][attachment=41364] Droga powrotna w dużej części upływa nam w milczeniu. Ciekawe o czym Oni sobie myśleli... Ja byłam już bardzo zmęczona...i zadowolona Smile Bardzo dobrze wspominam ten dzień. Mam nadzieję, że następnym razem przeczołgamy się trochę po tej Jaskini Mylnej Wink ok


ps. Bardzo dziękuję Krzyśkowi i Łukaszowi za kolejny mile spędzony dzień. Za troskę i pomoc wszelaką.
ps2. Łukaszu dobry z Ciebie Nauczyciel. Pozwól, że skorzystam jeszcze kiedyś z Twoich usług.
ps3. Krzysiek dzięki za wydzierżawienie termosu Wink


RE: Pod urokiem Anioła... - tomtur - 18-10-2011 04:44 PM

No ladnie ale nic nie byłó wiadaomo ze planujecie taki wypadzik a moze bym chciał dołączyć i poznać nowa forumowiczke Big Grin


RE: Pod urokiem Anioła... - Stasiu - 18-10-2011 06:28 PM

tomtur napisał(a):
No ladnie ale nic nie byłó wiadaomo ze planujecie taki wypadzik a moze bym chciał dołączyć i poznać nowa forumowiczke Big Grin


No tak Tomaszu, to byś już działał jako piąte koło u wozu, aczkolwiek byś był czwarty. Toungue
- termosu nie wydzierżawiasz
- nauczycielem nie jesteś
- na koniec mnie ciekawi jaką Ty pomoc byś Gabi oferował uhm giggle


RE: Pod urokiem Anioła... - tomtur - 18-10-2011 06:36 PM

Wszelaka Stasiu


RE: Pod urokiem Anioła... - gabi82 - 18-10-2011 06:43 PM

tomtur napisał(a):
No ladnie ale nic nie byłó wiadaomo ze planujecie taki wypadzik a moze bym chciał dołączyć i poznać nowa forumowiczke Big Grin


Tomtur - Ty to mógłbyś się z nami nudzić uhm. To takie amatorskie skakanie po skałkach było, a nie świat pionowych via ferrat Wink

Stasiu napisał(a):
- na koniec mnie ciekawi jaką Ty pomoc byś Gabi oferował uhm giggle


no to wychodzi na to, że ja strasznie niesamodzielna jestem i mną się trzeba ciągle opiekować Shy


RE: Pod urokiem Anioła... - Mallaidh - 19-10-2011 07:43 AM

Brawo Gabi! Całkiem ładnie podziałałaś w Tatrach jak na początek.

Dobrze, że te dwa Typi nie sprowadziły Cię na manowce Wink

A Łukasz rzeczywiście ma talent krasomówczy i przewodnicki. Chyba jest zakonspirowanym przodownikiem turystycznym. My mamy już z nim zarezerwowaną wycieczkę po Żywcu. Będzie cały autokar ludzi Smile


RE: Pod urokiem Anioła... - PiotrekDz - 19-10-2011 08:01 AM

Ładnie, bardzo ładnie mieliście.
Widać Gabi, że wyjazd sprawił Ci sporo radości Smile

(hmm, wczoraj zdjęcia było widać a dziś nie uhm usunęłaś je?)



RE: Pod urokiem Anioła... - gabi82 - 19-10-2011 08:14 AM

PiotrekDz napisał(a):
(hmm, wczoraj zdjęcia było widać a dziś nie uhm usunęłaś je?)[/size]


Nie! blink I też mi się nie wczytują. Widoczne u mnie są jedynie miejsca po zdjęciu z czerwonym krzyżykiem kwasny Nie wiem o co chodzi ale już się zdenerwowałam, bo się nieźle namęczyłam przy dodawaniu tych zdjęć Sad


RE: Pod urokiem Anioła... - hemlighet - 19-10-2011 08:33 AM

Mi się na szczęście udało i zdjęcia obejrzałam już wczoraj, jak jeszcze było to możliwe Wink

Kolejny dzień jak widać bardzo udany i urokliwy ok I też jestem pod wrażeniem tego, ile udało Ci się zapamiętać, ja musiałabym się tam udać jeszcze z dwa razy, żeby to wszystko tak dokładnie zapisać w pamięci Wink


RE: Pod urokiem Anioła... - gabi82 - 19-10-2011 08:52 AM

Mallaidh napisał(a):
Brawo Gabi! Całkiem ładnie podziałałaś w Tatrach jak na początek.



Dziękuję Smile BYło super!

Mallaidh napisał(a):
Dobrze, że te dwa Typi nie sprowadziły Cię na manowce Wink


Wole nie myśleć co przez to rozumiesz giggle innocent


Mallaidh napisał(a):
A Łukasz rzeczywiście ma talent krasomówczy i przewodnicki. Chyba jest zakonspirowanym przodownikiem turystycznym.


Tak, ale za wszystko sobie dolicza. Tu 72zł + VAT, tam 12zł + VAT uhm Jak ja się z tego później wypłace Wink

Mallaidh napisał(a):
My mamy już z nim zarezerwowaną wycieczkę po Żywcu. Będzie cały autokar ludzi Smile


może i ja się jeszcze zmieszcze Wink ok

hemlighet napisał(a):
Mi się na szczęście udało i zdjęcia obejrzałam już wczoraj, jak jeszcze było to możliwe Wink



No jestem potwornie zła. Zeszło mi się przy tym , że ho ho. Raczej drugi raz tych zdjęć wstawiać nie będę Sad

hemlighet napisał(a):
Kolejny dzień jak widać bardzo udany i urokliwy ok I też jestem pod wrażeniem tego, ile udało Ci się zapamiętać, ja musiałabym się tam udać jeszcze z dwa razy, żeby to wszystko tak dokładnie zapisać w pamięci Wink


Wiesz Hemli, sporo razy mi to Łukasz powtarzał. Czasami po trzy razy pod rząd Wink Ja jestem do siebie krytyczna i sądze , że i tak pamięć mnie zawiodła (tam jeszcze były inne ciekawostki, których nie pamiętam Sad i trzeba to będzie nadrobić ).


RE: Pod urokiem Anioła... - TomaszRT - 19-10-2011 08:54 AM

gabi82 napisał(a):
bo się nieźle namęczyłam przy dodawaniu tych zdjęć Sad


no bo dodawanie 'po jednym' bywa uciążliwe.. warto by się zastanowić nad umożliwieniem dodawania wielu za jednym razem..


RE: Pod urokiem Anioła... - gabi82 - 19-10-2011 09:17 AM

TomaszRT napisał(a):

gabi82 napisał(a):
bo się nieźle namęczyłam przy dodawaniu tych zdjęć Sad


no bo dodawanie 'po jednym' bywa uciążliwe.. warto by się zastanowić nad umożliwieniem dodawania wielu za jednym razem..


To raz. A dwa, że potem jeszcze wstaw to w odpowiednim miejscu w relacji Sad No szkoda...


RE: Pod urokiem Anioła... - hemlighet - 19-10-2011 09:22 AM

gabi82 napisał(a):
To raz. A dwa, że potem jeszcze wstaw to w odpowiednim miejscu w relacji Sad No szkoda...


Może jeszcze zmienią zdanie i wrócą Wink


RE: Pod urokiem Anioła... - mieciur - 19-10-2011 10:31 AM

Gabi, kolejny dzień pięknie opisany Smile Termos jak widać bardzo się nam przydał, a zabrałem go dosłownie w ostatniej chwili. I oczywiście polecam się na przyszłość Smile
Tomturze, koleżanka Gabi dopiero zaczyna przygodę z Tatrami i na pewno jeszcze będzie okazja się spotkać w szerszym gronie.


RE: Pod urokiem Anioła... - PiotrekDz - 19-10-2011 10:40 AM

gabi82 napisał(a):

PiotrekDz napisał(a):
(hmm, wczoraj zdjęcia było widać a dziś nie uhm usunęłaś je?)[/size]


Nie! blink I też mi się nie wczytują. Widoczne u mnie są jedynie miejsca po zdjęciu z czerwonym krzyżykiem kwasny Nie wiem o co chodzi ale już się zdenerwowałam, bo się nieźle namęczyłam przy dodawaniu tych zdjęć Sad

Coś się pochrzaniło Huh
Może Pedrowi uda się te zdjęcia jeszcze odtworzyć.
One są w liście załączników ale nie da się ich otworzyć.


RE: Pod urokiem Anioła... - Łukasz - 19-10-2011 01:17 PM

gabi82 napisał(a):

Tak, ale za wszystko sobie dolicza. Tu 72zł + VAT, tam 12zł + VAT uhm Jak ja się z tego później wypłace Wink


Nie wypłacisz się.


RE: Pod urokiem Anioła... - Łukasz - 19-10-2011 04:18 PM

[quote=Mallaidh]
Brawo Gabi! Całkiem ładnie podziałałaś w Tatrach jak na początek.
I to zimowy początek.

Dobrze, że te dwa Typi nie sprowadziły Cię na manowce Wink
Żądam odszkodowania za złe przedstawienie na forum publicznym mej osoby.

A Łukasz rzeczywiście ma talent krasomówczy i przewodnicki. Chyba jest zakonspirowanym przodownikiem turystycznym. My mamy już z nim zarezerwowaną wycieczkę po Żywcu. Będzie cały autokar ludzi Smile
Przyjeżdżajcie. Coś ostatnio za mało zarabiam. Będę straszny.


RE: Pod urokiem Anioła... - PiotrekDz - 19-10-2011 04:55 PM

Łukasz napisał(a):

Mallaidh napisał(a):
A Łukasz rzeczywiście ma talent krasomówczy i przewodnicki. Chyba jest zakonspirowanym przodownikiem turystycznym. My mamy już z nim zarezerwowaną wycieczkę po Żywcu. Będzie cały autokar ludzi Smile
Przyjeżdżajcie. Coś ostatnio za mało zarabiam. Będę straszny.

Niejaki Lech wyjaśni Ci jak swoim zarobkowym przewodnictwem zabijasz turystykę górską pokey

Big Grin


RE: Pod urokiem Anioła... - gabi82 - 19-10-2011 06:37 PM

mieciur napisał(a):
Gabi, kolejny dzień pięknie opisany Smile
Dziękuję. Następnym razem może Ty napiszesz Toungue Brakuje mi natchnienia do kolejnego dnia Sad

Termos jak widać bardzo się nam przydał, a zabrałem go dosłownie w ostatniej chwili.

Nie wiem co byśmy poczęli bez tego dobrodzieja Wink

I oczywiście polecam się na przyszłość Smile

ok Dzięki, dobra duszo!

Tomturze, koleżanka Gabi dopiero zaczyna przygodę z Tatrami i na pewno jeszcze będzie okazja się spotkać w szerszym gronie.

no uhm tego to nie wiemy Wink


ps. taki chłopcy mieli przybornik ... giggle innocent
[attachment=41298]


RE: Pod urokiem Anioła... - PiotrekDz - 19-10-2011 07:56 PM

To już większego czajnika nie mogli wziąć Wink


RE: Pod urokiem Anioła... - gabi82 - 19-10-2011 08:01 PM

PiotrekDz napisał(a):
To już większego czajnika nie mogli wziąć Wink


to coś było, Piotrze na wyposażeniu piwnicy w naszym PAŁACU Wink Rolleyes


RE: Pod urokiem Anioła... - PiotrekDz - 19-10-2011 08:53 PM

Domyślam sie Smile


RE: Pod urokiem Anioła... - Łukasz - 20-10-2011 12:04 PM

PiotrekDz napisał(a):
Niejaki Lech wyjaśni Ci jak swoim zarobkowym przewodnictwem zabijasz turystykę górską pokey

Big Grin



Mogę część zarobku przekazać na wspomożenie bezrobotnych przodowników.


RE: Pod urokiem Anioła... - gabi82 - 27-10-2011 03:47 PM

hemlighet napisał(a):
Może jeszcze zmienią zdanie i wrócą Wink


no i zdjęcia się uparły i wróciły! ok


RE: Pod urokiem Anioła... - mieciur - 28-10-2011 07:30 AM

Fotki faktycznie wróciły Smile ale czy doczekamy się relacji z ostatniego trzeciego dnia ? Smile


RE: Pod urokiem Anioła... - gabi82 - 28-10-2011 08:22 AM

TAK innocent Kiedyś tak... Wink


RE: Pod urokiem Anioła... - dr.Etker - 28-10-2011 01:53 PM

Anioł ?
Kiedyś zwracaliśmy się do Łukasza -Umiłowany Poborco Podatkowy i to wystarczało.... w00t
Gratuluję debiutu tatrzańskiego Gabi. ok


RE: Pod urokiem Anioła... - gabi82 - 28-10-2011 02:03 PM

dr.Etker napisał(a):
Anioł ?
Kiedyś zwracaliśmy się do Łukasza -Umiłowany Poborco Podatkowy i to wystarczało.... w00t
Kiedyś trzeba awansować... Poza tym brzmi to bardziej poetycko Rolleyes unsure Wink
Gratuluję debiutu tatrzańskiego Gabi. ok
Dziękuję.




RE: Pod urokiem Anioła... - Pablo - 28-10-2011 10:47 PM

gabi82 napisał(a):
... Pierwszy przystanek i lepienie przez Łukasza symbolicznego Bałwana. To chyba jakaś jego tradycja uhm Dotrzymuję bałwanowi towarzystwa lepiąc owcę. Przecież bałwan nie może stać sam ...

Chyba jakaś alegoria... tylko kto trzeci był tym kubkiem ze zdjęcia uhm Big Grin

gabi82 napisał(a):
... Smerczyński Staw ...

Klasycznie (znów to napisałem), bardzo dużo osób to robi Rolleyes Smreczyński Staw

A tak w ogóle to sympatycznie się czytało ok


RE: Pod urokiem Anioła... - gabi82 - 29-10-2011 02:51 PM

Pablo napisał(a):
Chyba jakaś alegoria... tylko kto trzeci był tym kubkiem ze zdjęcia uhm Big Grin



uhm ...może właściciel termosu Wink

Pablo napisał(a):
Klasycznie (znów to napisałem), bardzo dużo osób to robi Rolleyes Smreczyński Staw


Shy Przepraszam. Nawet mój Nauczyciel błędu nie wyłapał innocent Obiecuję poprawić się na przyszłość. ok

Pablo napisał(a):
A tak w ogóle to sympatycznie się czytało ok


Cieszę się Smile


RE: Pod urokiem Anioła... - Łukasz - 31-10-2011 07:24 AM

gabi82 napisał(a):
Nawet mój Nauczyciel błędu nie wyłapał innocent


To kolejny sygnał. Zwolnij gościa.
P.s. Gdybyś Ty słyszała jak ten osobnik mówi na Starorobociański Wierch ...


RE: Pod urokiem Anioła... - gabi82 - 31-10-2011 09:30 AM

Nie zwolnie... Niech się tylko trochę przyuczy jeszcze Wink


RE: Pod urokiem Anioła... - Łukasz - 31-10-2011 09:31 AM

Wątpię żeby coś jeszcze przyswoił. Zwolnij. I pewno jeszcze drogi jest ?


RE: Pod urokiem Anioła... - gabi82 - 31-10-2011 09:36 AM

Łukasz napisał(a):
Wątpię żeby coś jeszcze przyswoił. Zwolnij. I pewno jeszcze drogi jest ?


On na pewno się jeszcze czegoś może nauczyć. Baaardzo drogi...ale świadczy usługi ''na zeszyt'' giggle Wink