|
miałby być Pieniny a wyszło....
|
| Autor |
Wiadomość |
magda.s.77
Brak aktywacji konta
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Myślę, że na bana zasługiwało wszystko - całe zachowanie kaczyksa
Zaczął od relacji i absolutnie kulturalnej wzmianki, by wypowiadać się (również krytycznie) na temat, a nie kpić i szydzić...
Trochę jednak mu "pomogliśmy" w wywołaniu tej wojenki... Myślę, że niesłuszne byłoby stwierdzenie, że sam sobie zawinił...
|
|
| 31-03-2010 08:18 AM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Zostanie, zgodznie z zapowiedzią, odblokowany to sie zobaczy co powie-o ile nadal będzie chciał.
To jednak nie zmienia faktu, że prz kolejnej relacji jego, lub kogokolwiek, gdzie będą opisy wyjść w ryzykowne miejsca sytuacja pewnie sie powtórzy. Nie mówię o samych wycieczkach osobistych ale o dyskusji nad rozsądkiem, zagrożeniem i.t.d. co w pewnym momencie znów może się przerodzić w wzajemne utarczki i klepanie tego kotleta aż do przeźroczystości.
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 31-03-2010 08:27 AM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
|
|
| 31-03-2010 09:08 AM |
|
 |
lapikus
    
Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Miałem się już co prawda nie wypowiadać w tym temacie, ale czytając niektóre wpisy dochodzę do wniosku, że nie wszyscy do tej pory zrozumieli, a może i nawet z premedytacją nie chcą tego zrobić, za co tak naprawdę Kaczyks został zbanowany. Otóż nie za to, że napisał relację, nie za to, że podjął ryzyko, nie za to, że mu się nie spodobała krytyka, nie za to, że podważał kompetencje innych użytkowników tego forum, ale za to, w jakim stylu to zrobił. Ta banicja jest konsekwencją tylko i wyłącznie żenującej formy wypowiedzi, która miała prawo obrazić niektórych z nas. Od razu zakomunikuję, że ja w żaden sposób nie czuję się urażony, ani tym bardziej obrażony. To wszystko, co napisał o mnie kaczyks, jest absolutną prawdą, z którą sam się przez cały czas afiszuję i wszyscy o tym doskonale wiedzą. Przecież nie jest żadna tajemnicą, że chodzenie po Tatrach nie jest moją domeną, a wręcz przeciwnie, że unikam wysokich partii gór. To wszystko prawda, więc dlaczego miałbym się czuć obrażony? Tyle tylko, że właśnie z powodu powyższego, ani jednym słówkiem nie wspomniałem o samej relacji, ani razu nie skrytykowałem go za jego decyzję i sposób ich realizacji, a jedynie wyraziłem swój pogląd na temat przyczyn jego niewłaściwej interpretacji wpisów niektórych osób - to w pierwszym poście - oraz zakomunikowałem swoje niezadowolenie z jego zachowania - to w drugim poście. Więc jak się ma piernik do wiatraka, czyli wytykanie mi, że w Tatrach nie bywam i po nich nie chodzę. No według mnie - nijak! Uważam również, że Bartek postąpił jak najbardziej słusznie. Jego decyzję charakteryzuje duża rozwaga, rozsądek i roztropność. Nie łatwo jest zachować pełen obiektywizm w sytuacji nacechowanej emocjami, ani wszystkim w takiej sytuacji dogodzić. To graniczy z cudem, które, jak wiadomo, się nie zdarzają. Jest mi zupełnie obojętnym to, czy kaczyks do nas powróci, czy nie, ale uważam, że warto dać mu drugą szansę, a właściwie to już trzecią. Bo pierwszą zaprzepaścił po pierwszych ostrzeżeniach, a wynikiem zaprzepaszczenia drugiej, jest właśnie banicja. Jeżeli wykorzysta ją tylko raz i totalnie wszystkich zbluzga, to myślę, że nikomu rozsądnemu tym krzywdy nie zrobi, a sam się jedynie pogrąży. Jeżeli jednak cokolwiek zrozumiał i wyciągnął odpowiednie wnioski z ostatniej lekcji, to sam pierwszy wyciągnę do niego rękę i będę traktował jak równoprawnego użytkownika tego Forum, bez żadnych uprzedzeń, zaszłości, animozji, czy lekceważenia. Wybór należy już tylko do niego.
Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-03-2010 11:07 AM przez lapikus.
|
|
| 31-03-2010 09:37 AM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
...czytając niektóry wpisy dochodzę do wniosku, że nie wszyscy do tej pory zrozumieli, a może i nawet z premedytacją nie chcą tego zrobić, za co tak naprawdę Kaczyks został zbanowany. Otóż nie za to, że napisał relację, nie za to, że podjął ryzyko, nie za to, że mu się nie spodobała krytyka, nie za to, że podważał kompetencje innych użytkowników tego forum, ale za to, w jakim stylu to zrobił.
Marek, masz stuprocentową rację. Przecież to jest takie oczywiste. Ja też nie rozumiem toku myślenia niektórych osób.
|
|
| 31-03-2010 10:31 AM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
I jestem pewien, że tego stylu nie zmieni. Ale niech da jeszcze głos.
P.s. Co do reakcji forumowiczów. Niech się ten młodzian cieszy, że w tym stylu nie pisał na TG. Tam by został po prostu Z J E B A N Y.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 31-03-2010 10:36 AM |
|
 |
magda.s.77
Brak aktywacji konta
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
...czytając niektóry wpisy dochodzę do wniosku, że nie wszyscy do tej pory zrozumieli, a może i nawet z premedytacją nie chcą tego zrobić, za co tak naprawdę Kaczyks został zbanowany. Otóż nie za to, że napisał relację, nie za to, że podjął ryzyko, nie za to, że mu się nie spodobała krytyka, nie za to, że podważał kompetencje innych użytkowników tego forum, ale za to, w jakim stylu to zrobił.
Marek, masz stuprocentową rację. Przecież to jest takie oczywiste. Ja też nie rozumiem toku myślenia niektórych osób.
Niektórych, czyli mój, jak przypuszczam 
Więc wyjaśniam:
Nie poważam samej decyzji o banowaniu, ani powodów. Jeśli coś mnie zastanawia, to ewentualnie moment takiej decyzji. Styl Kaczyksa dość szybko pozostawiał wiele do życzenia. Sądzę, że kroki zostały podjęte z opóźnieniem. Czy nie widzicie, Panowie, żadnej różnicy między użyciem słów "k***o" a "pozeryczku" ?? Jeśli nie, to faktycznie więcej głosu nie zabiorę... Dopuszczalność pewnych wyzwisk jest widać bardzo elastyczna...
Na marginesie: był sobie taki Pan, który za słowo "świnia" groził sądem. Nie zgadujmy, co by było, gdyby to do niego skierowano takie słowa, a nie do Łukasza. I kto, z tego powodu miałby problemy.
|
|
| 31-03-2010 11:15 AM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Czy nie widzicie, Panowie, żadnej różnicy między użyciem słów "k***o" a "pozeryczku" ?? Jeśli nie, to faktycznie więcej głosu nie zabiorę... Dopuszczalność pewnych wyzwisk jest widać bardzo elastyczna...
Owszem, różnica jest istotna, ale kaczyks został zbanowany nie dlatego, że użył słowa "pozerczyk" ale za wszystkie niepotrzebne i wulgarne słowa, których użył, a przede wszystkim za formę, w jakiej to robił, pełną pogardy dla innych i samouwielbienia dla siebie.
Ja chyba zacznę naprawdę wierzyć w to, że jestem "nietykalny", skoro sam kaczyks ze mną obszedł się tak łagodnie i nie obrzucił mnie mięsem.
|
|
| 31-03-2010 11:32 AM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Skończmy już temat tego gościa. Mnie to wali co o mnie napisal w necie ( swoja drogą wybitna postać z niego - 22 lata : wielkie doświadczenie zimowe, wspaniała znajomość języka rosyjskiego ).
Co do momentu zbanowania. Wg mnie był odpowiedni. Wcześniej chłopiec co najwyżej irytowal. Potem wszedł na wyższy poziom chamstwa.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 31-03-2010 11:57 AM |
|
 |
Pedro
Administrator
      
Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Skończmy już temat tego gościa.
Również zwracam się z tą prośbą. Po raz kolejny.
Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
|
|
| 31-03-2010 11:59 AM |
|
 |
tatromaniak13
 
Postów: 36
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Witam już z Podhala!
Narażając się możnym tego forum pozwolę się nie zgodzić, że Kaczyks jest tylko winowajcą istniejącego zamieszania z finałem wywalenia go z forum.
Coraz więcej osób dopatruje się jednak kpin i szyderstw a nie merytorycznych wypowiedzi po sprawozdaniu jakie przedstawił z odbytej wyprawy.
Ten sam ton też cechowały wypowiedzi niektórych pseudo znawców tematu po moich relacjach.
On dal się sprowokować i stracił panowanie co skrzętnie wykorzystali jego oponenci, tylko dlatego że był tu nowy i czymś się chciał wykazać.
Nam obu chodziło o wywołanie merytorycznej dyskusji nie sądu kapturowego " sztabu " forum nad naszymi poczynaniami w warunkach jakie są na co dzień przecież w górach takich jak Tatry.
Przecież innych nie sądzono i nie wyszydzano ich poczynań bo to swojacy.
Jeżeli nawet tu powróci to na pewno nie po to aby wnosić tu coś nowego swoimi relacjami.
Ja też poważnie się zastanowię zanim się czymś ciekawym podzielę z ogółem, bo już nie chcę być narażany na kpiny i szyderstwa.
Nie przebaczajcie mu "łaskawie" a raczej dla dobra tego forum pogódźcie się z nim jak tu powróci
pozdrawiam
Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-03-2010 04:21 PM przez tatromaniak13.
|
|
| 31-03-2010 04:20 PM |
|
 |
lopez
Zbanowani
Postów: 4
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Mar 2010
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
LOPEZ= KACZYKS
Witam wszystkich
Nie mogę już na to patrzeć co tu się dzieje ,więc nie mam wyboru
muszę wkroczyć w tym momencie.Pedro obiecał 2,3 dni ale tu się nie uspokoi za nim ja nie dam ostatecznego słowa.
Chciałem Podziękować wszystkim za dyskusję na dany temat(niestety to tylko pierwsze 20 postów).A zganić siebię i wszystkich innych za podjęcie działań złych wobec forum .Wolna dyskusja w tym moja i wasza zamieniła się w pyskówke,słowne, utarczki.
Przestaliśmy się kontrolować ,wolność słowa ? jak najbardziej , ale wszystko do przesady, jak tak dalej pójdzie to w tym temacie
wszyscy się znienawidzą i utworzą się tak zwane pod grupy.
Ja niechcę do tego dopuścić i będe dokładał wszelkich starań
by tak własnie nie było.
Dołożyliśmy wszyscy cegiełke by zniszczono ten temat!Zostałem w haniebny sposób sprowokowany do tego by dążyć nie tym językiem co powinienem! Jest wtyd za siebię najbardziej , ale i jest mi wstyd również za was ! .Nie mam pretensji za to że jak mnie zbanowano to zaczeliście pisac różne rzeczy np :rip itd....
Dla mnię najgorsze co może być i niestety tak się stało to to że zaczeliścię się kłócić między sobą .
Wiem Pedro że byś mi dał dojśc do głosu ale nie mogłem patrzeć na to i musiałem wkroczyć pod innym loginem.
Jestem wariatem-ale tylko w górach, w życiu prywatnym jestem normalnym facetem jak na swój wiek , ani nie ponad dorosłym ani nie dzieckiem , w sam raz na swój wiek jestem.
Jestem chamski-tylko wtedy gdy czuję się zagrożony
Jestem emocjonalny- bo budzi się we mnie wiele rzeczy a jeśli zmieniamy ten temat w jakieś podsycanki to te emocje czesciowo przekładają się do mojego serca(biorę je do serca).
Żałuję: to że w taki sposób wyrażałem się o innych osobach na tym forum :Maciek,Lapikus,Gosiaczek, I niekiedy do Łukasza(chodz to oddzielny przypadek).
Moje myślenie: Nie zmieniło się w żaden sposób co do grupy zwartych ludzi na tym foróm ,Jest taka grupa i da się to wyczuć .
Mogłem: myślenia takiego i owego mi nikt nie może zabronić ,Jednak takie słowa jak Blać , pozerczyk, itd.... nie powinny nigdy paść z moich ust na tym forum , myslenie mogłem miec takię ale język powinien być inny mój bardziej przejżysty , i bez takich negatywnych emocji(klnięcie i ponizanie)
Nie mogłem : Zapobiec temu że to wy w jakiś sposób przyczyniliście się do mojego takiego języka,sprowokowaliście to sami!
błędy : że dałem się w taki sposób sprowokować ,wykorzystaliścię to i podsycyliścię atmosfere.Wina jest po mojej stronie , tak samo jak po stronie wszystkich użytkowników którzy zaczeli tutaj utarczki słowne i do mnie i do siebię
Dziękuję osobom Wszystkim które mnie wspierały podczas mojej nieobecności w podobnym utiwerdzeniu co ja wyrażały swoją dezaprobatę co do starej grupy , przedewszystkim:Sokołowi,Madzi,Vikingowi,Tatramaniakowi,Jarkowi,Smykowi itd.
Dziękuje również : Za cierpliwość tych osób które wymieniły dyskusje w obojętnie jaki sposób , bo jak nie patrzec dyskusja to dyskusja
PRzepraszam za chamskie słowa wypowiedziane co do niektórych użytkowników!! padły tam za ostre słowa , ale moje myslenie jak narazie się nie zmienia tak jak i tu paru osób które myslą podobnie jak ja!Opanuję swój język do normalnej pisowni, napewno nie chamskiej.I jeśli ktoś mnie sprowokuję albo zatakuję będe odpowiadał równiez tym osobom (wdam się w dyskusje) ale napewno nikt mnie sprowokuję bym kogolwiek już tu wyzwał . Rozmowa ma być czysta i przejżysta a spory moga być jak się kłucić i wymieniać poglądy to rób my to z klasą ! tak jak to powiedział Pedro: Wolnośc słowa tak , ale bez wyzwisk do przesady, można być uszczypiwym , tylko trzeba pamiętac by nie przekroczyć pewnej bariery.
Pozdrawiam
|
|
| 31-03-2010 08:30 PM |
|
 |
Pedro
Administrator
      
Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Jak pewnie wielu z Was zauważyło zniknęło z tego wątku wiele postów. Generalnie nie mam zwyczaju dokonywać takich porządków, ale wszystkich słów które tu padły naprawdę uważam, ze nie ma sensu archiwizować na kilku stronach GŚ, gdzie wyzwiska były jedyną fabułą niniejszego tematu od pewnego momentu.
Nie chciałbym też jednak aby poszło całkowicie w niepamięć to co tu zostało napisane. Nie chciałbym aby to co sprowokował Doktor zniknęło całkowicie ze stron GŚ. Doktor przynajmniej jako Dr.Etker oczywiście "doprosił" się bana, ale mam zamiar poniżej napisać dlaczego.
Myślę też, że mogę powiedzieć, że pewnie jestem tutaj jednym z najbardziej poszkodowanych. A dlaczego skoro mnie nie było w dyskusji? Nie spodziewałem się, że osoba z którą odbyłem kilka świetnych wycieczek (część z nich wyłącznie w dwuosobowym składzie) jest skora nagle do swego rodzaju próby zniszczenia GŚ (który dobrze wie czym jest dla mnie i od ilu lat jestem z nim związany), odstawienia błazenady, ośmieszenia siebie, próby ośmieszenia innych, można by pewnie dłużej wyliczać.
Osoba z którą jeszcze parę dni temu rozmawiałem telefonicznie i wstępnie snuliśmy plany aby wybrać się wspólnie w wysokie partie Tatr w miesiącu kwietniu. Osoba z którą raptem miesiąc temu przemierzałem szlaki (a nawet bezszlaki) zarówno w Tatrach jak i Pieninach.
Mam nadzieję Andrzej, że przeczytasz to wszystko i zadasz sobie pytanie co było tak właściwie Twoim celem, ewentualnie czy nie powinieneś odstawić alkoholu - bo mam wrażenie, że to też mogło być u Ciebie motorem (choć na pewno nie jedynym) wczorajszych działań.
Żeby nie pozostawiać bana bez żadnego śladu historii mogę przytoczyć tym którzy chcieli by sobie przypomnieć co tu się stało - kilka rzeczy. Wyciągnięcie ewidentnie prywatnych spraw Sokoła na forum, rzucanie hasłami typu szmata, sq..., psi q.... oraz wiele innych (co zajęło chyba z 5 podstron tematu) wcale nie gorszych, aby na koniec napisać posta do moderatorstwa o wypierdolenie tego syfu.
To tyle z tematu Doktora. Stały się dziwne rzeczy, ale mam nadzieję że forum pozostanie górskim. Wiem, że będą pewnie od niektórych głosy krytyki - jak już wiele razy było stwierdzenie podawane - wszystkim nigdy nie dogodzi. Wczoraj na koniec Pablo stwierdził też o braku możliwości zastosowania demokracji w tego typu problemach forumowych. Niestety. W tym miejscu wszystkich potencjalnych krytykantów chciałbym odesłać do jednego. Jak się tu nie podoba, to proszę założyć własne forum (przypominam to kosztuje i pracę i pieniądze), ewentualnie znaleźć inne, lepsze...
Co postanowiłem zrobić z tym wszystkim:
- ban dla Doktora;
- przywrócenie Kaczyksa (zgodnie zresztą z wcześniejszymi obietnicami, jednakże cały czas ważne jest jego zobowiązanie);
- wbrew niektórym propozycjom nie widzę żadnych przesłanek aby banować Sokoła;
- od chwili obecnej nie ma możliwości usuwania własnych postów - pozostaje możliwość edycji;
- temat "ring" został usunięty - już dawno kiedyś miało być coś takiego, uważam jednak że zakładanie na forum górskim tematu w którym mamy się tylko wyzywać nie ma sensu;
- temat obecny czyli "miały być Pieniny a wyszło..." - to co zostało napisane wczoraj od pierwszego postu Doktora w którym zaczęła się jedna wielka prowokacja i totalne nieporozumienie zostało usunięte (z wyłączeniem jednego postu Kaczyksa-Lopeza, postu na który chyba wszyscy czekali). To co działo się wczoraj starałem się w wielkim skrócie streścić powyżej.
- niniejszy temat zamykam. Jeśli ktoś chce zacząć komentować to wszystko, proszę o założenie tematu w codziennych w którym co poniektórzy pewnie będą się chcieli podzielić swoimi przemyśleniami. Tak naprawdę jednak uważam, że tyle ile się stało w ciągu ostatniej doby najlepiej będzie (o ile to możliwe) zapomnieć i nie pisać.
No i po raz kolejny przypominam. Jeśli komuś nie pasują zasady tu panujące nikt tu nikogo na siłę nie trzyma.
W kwestii którą poruszył Jarek -> zarówno ja jak i moderatorzy to co robimy tutaj na forum ma charakter "hobbystyczny". To nie jest nasza praca i czasem zdarza się, że nie ma nikogo z "ekipy forum".
Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
|
|
| 01-04-2010 06:44 PM |
|
 |
|
|