|
Wiosną na górskich szlakach 2009
|
| Autor |
Wiadomość |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009
Pedro, dzięx za info, aczkolwiek jeżeli będziemy w kremenarosie nocować to raczej na polu namiotowym niż w schronie - ze względu na majowy weekend pewnie już wszystkie miejsca będą wyzajmowane.
a w sumie już tam się rozbijaliśmy pod schroniskiem namiotem i warunki nie odbiegały od tych w innych schroniskach..
a tak btw... co byście polecili innego w rejonie ustrzyk gónych / wołosatego??
|
|
| 14-04-2009 06:22 PM |
|
 |
przemo
    
Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status:
Offline
|
|
| 14-04-2009 06:25 PM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009
Babia... Święta na Babiej... mmmmmmmmm 
wielkie gratulki dla Was...
fajne fotki Przemo, tak btw to z brodą górolaza wyglądasz dużo poważniej (czytaj starzej o 10 lat jakieś )
a można wiedzieć czemu tak zaplanowaliście trasę?? chodzi mi o schodzenie do Policznego i potem przejeżdzanie na początek czarnego szlaku na Krupową?? nie łatwiej było prosto z Krowiarek śmigać??
|
|
| 14-04-2009 06:34 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009
Pozdrowionka dla naszej ambitnej trójki z wyprawy na Babią. Mogę tylko pozazdrościć. Przemo, fajnie Ci w tej męskiej ozdobie. Wydoroślałeś
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 14-04-2009 06:35 PM |
|
 |
przemo
    
Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status:
Offline
|
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009
Babia... Święta na Babiej... mmmmmmmmm 
wielkie gratulki dla Was...
fajne fotki Przemo, tak btw to z brodą górolaza wyglądasz dużo poważniej (czytaj starzej o 10 lat jakieś  )
to Was trochę zmartwię , pomyślałem sobie że jak wrócę z gór to się ogolę trochę, no i mam teraz takie odstające coś na brodzie
i wygladam 10 lat młodziej
a można wiedzieć czemu tak zaplanowaliście trasę?? chodzi mi o schodzenie do Policznego i potem przejeżdzanie na początek czarnego szlaku na Krupową?? nie łatwiej było prosto z Krowiarek śmigać??
doszlibyśmy wtedy kompletnie w nocy
|
|
| 14-04-2009 06:44 PM |
|
 |
Anna
   
Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009
|
|
| 14-04-2009 06:58 PM |
|
 |
mieciur
- - user - -
    
Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status:
Offline
|
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009
|
|
| 14-04-2009 09:02 PM |
|
 |
Anna
   
Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009
Anna, Ty sie jeszcze zastanów z tą chęcią do pomocy
ja już namyślona klamka zapadła
bo ja w takie rejony Bieszczad chce dotrzeć że tam to tylko kraina niedzwiedzia i wilka,o komórkach nikt nie słyszał a ludzie opuścili tamte rejony jakieś 50 lat temu
mnie tam wilk i niedźwiedź nie straszny .A pustelne rejony są najlepsze na wędrówki.Ominie się tłumy majówkowe:-)
Bliżej wyjazdu to będziemy bardziej konkretnie planować 
|
|
| 14-04-2009 09:27 PM |
|
 |
mieciur
- - user - -
    
Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status:
Offline
|
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009
BEZDROŻA BESKIDU NISKIEGO czyli Wielkanocny Poniedziałek 2009
Tradycyjnie stwierdzając, że siedzenie w domu szkodzi, w drugi dzień świąt postanowiliśmy się wybrać w Beskid Niski. Pomysł narodził się już kilkam miesięcy temu ale czekaliśmy aż zima się skończy. Plan był taki aby zobaczyć Beskid Niski "w pigułce" czyli objechaliśmy większość wsi (isntniejących i nieistniejących) a wygladało to różnie ale od początku.
Wyjazd o godz 13. Pakujemy się do mojego dzielnego Tico które na dziś stanie się autem terenowym. Jedziemy w następującym składzie:
ja czyli kapitan i kierowca (wiem wiem ale skromny jestem 
gosia3ek czyli II kierowca i pilot nawigator
Ala czyli obserwator pokładowy - siostra gosia3ka
mallaidh z racji oprowadzania rodziny po czeluściach Beskidu Sądeckiego nie mógł z nami jechać.
Najpierw kiedujemy się w stronę Grybowa, Gorlic, potem skręcamy na Nowy Żmigród. Za kierownicą gosia3ek. Pierwszy przystanek Folusz. Tutaj idziemy na słynny Wodospoad Foluszowy. Bardzo łądne i urokliwe miejsce. Potok może niewielki ale woda efektowne spływa po skale. Ruszamy dalej, teraz kierujemy się do miejscowości Polany a potem do Huty Polańskiej. Zapuszczamy się w coraz dziksze i mniej zaludnione obszary. Po drodze zatrzymujemy sie przy pomniku Pierwszej w Europie szkoły wiertniczej. Drogi robią się coraz gorsze, coraz wiecej lasów i pól. Po ok 5 km jazdy po bitej drodze docieramy do Huty Polańskiej. Jest to nieistniejaca wieś. Obecnie jest tam prywatne schronisko, ośrodek wypoczynkowy i kościół. We wsi spotykamy stadko wolno pasących się koni, bnardzo oswoijonych, jedzą nam z ręki i chętnie pozuja do zdjęć Miejsce ładne ale o zasięgu na telefony komórkowe nikt tu nie słyszał, jeśli chce sie ktoś wyizolowac to polecam ! Dalej kierujemy się w stronę Krempnej. Po dordze na mostku koło potoka moje autko ma śmingus dyngus - okoliczna młodzież z braku mieszkańców do oblewania wodą postanowiła oblac moje Tico. I dobrze sie stało - autko prawie sie umyło bo sie zdązyło juz zakurzyć W Krempnej znajduje się m. in siedziba dyrekcji Magurskiego Parku Narodowego. Jest to już troche większa wieś, ale też bez szaleństw. Tutaj zwiedzamy cmentarz z I wojny światowej pięknie położony na szczycie góry. Z Krempnej ruszamy w stronę Ożennej. I tu szok. Nowa szeroka droga na długości ok 20 km. Normalnie super, pusta droga 100 km/h nie schodzi z licznika ! W Ożennej odbijamy na Przełęcz Beskid na granicę Polsko - Słowacką. Droga całkiem całkiem, tyle, że jakiś 1 km za granicą kończy sie w lesie. Nic, zawracamy i z powrotem. Kierujemy się na miejscowość Wyszowatka. Uwaga, wieś sie składa z 1 sklepu, z 5 domów i dawnego PGRu. I tak ludzie tam żyją zagubieni pośród gór. Jak oni tam zimę przeżyją to nie wiem. Droga straszna dziura na dziurze dziure pogania ! Dalej jest jeszcze gorzej - droga staje sie bitą polną drogą. I po takiej drodze jedziemy przez ok 10 km w stronę Radocyny i Krzywej. Po drodze mijamy sporo połemkowskich kapliczek i krzyży. Są to ślady ludzi którzy w ramach akcji Wisła w 1947 r zostali stąd wysiedleni a ich domy spalono. Teraz musimy jeszcze pokonać potok jest niby drewnaniy mostek. Nic ryzykujemy okazało się, że mostek ma nośnośc co najmniej 800 kg ( 640 KG waży Tico no i jakieś 160 my). W Krzywej zaczyna się asfalt. Potem juz poszło z górki, coraz bliżej cywilizacji. Jedziemy przez Gładyszów i Usćie Gorlickie. Tutaj zatrzymuję się na stacji, a gosia3ek bardzo spragnioona piwa realizuje swoje marzenie I dalej jedziemy przez Florynke, Bogusze i Kamionkę docieramy do Nowego Sącza. Tutaj kończy się nasza wyprawa, zmęczeni ale zadowoleni docieramy do domu.
Mioże nie było zbyt ambitnie ale przyjemnie spędzilismy czas, od czasu do czasu lubimy gdzieś się przejechac. Relację zdjęciami uzupełni gosia3ek. Mam nadzieję, że nie zanudziłem.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-04-2009 09:59 PM przez mieciur.
|
|
| 14-04-2009 09:54 PM |
|
 |
magda.s.77
Brak aktywacji konta
|
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009
|
|
| 14-04-2009 11:20 PM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009
Biegówki były w bagażniku? Dobry z Ciebie obserwator Krzysiek.
|
|
| 15-04-2009 12:22 AM |
|
 |
Hella
    
Postów: 1,965
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status:
Offline
|
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009
"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
|
|
| 15-04-2009 06:57 AM |
|
 |
Agnieszka.S
Aga
    
Postów: 1,959
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2007
Status:
Offline
|
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-04-2009 07:24 AM przez Agnieszka.S.
|
|
| 15-04-2009 07:23 AM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009
No proszę! Czyżby to efekt naszej zmasowane kampanii marketingowej?
Ciężko na to pracowaliście całą zimę. 
Fajne wiosenne relacje z sądeckiego. 
Moja pierwsza wizyta na Babiej na pewno długo pozostanie w pamięci - słonecznie, bezwietrznie, bez tłumów, w ciszy i spokoju.
Hella, Przemo - Babia bez wiatru, mmm rarytas. Czekam na więcej zdjęć.
|
|
| 15-04-2009 07:42 AM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009
Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-04-2009 07:48 AM przez gosia3ek.
|
|
| 15-04-2009 07:46 AM |
|
 |
|
|