Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (6): « Pierwsza < Poprzednia 1 2 [3] 4 5 6 Następna > Ostatnia »
gosia3kowe lato
Autor Wiadomość
Edyta85

*****


Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #31
RE: gosia3kowe lato

Lorelei napisał(a):

gosia3ek napisał(a):
Co powiedzieć...
WIELKIE DZIĘKI AGATKO...
i strzeż się - czas najazdu na Wawę się zbliża

po raz kolejny powtórzę - to ja bardzo bardzo dziękuję
Warszawa czeka, moje nowe domostwo również Toungue a ja już się doczekać nie mogę!!

mieciur napisał(a):
Ja już się boje wyobrazić co sie bedzie działo jak z Agatką sie będziemy rozbijać po stolicy

hehe, bój się, bój Toungue już ja dla Was specjalny program wymyśle Toungue


Jakbyście się zjawili w Wawie i mieli chęć to można by nieco większe spotkanie zorganizować Big Grin
Oczywiście o ile zechcecie. Hm...



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
10-10-2008 01:59 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #32
RE: gosia3kowe lato

Agatko, no wreszcie się odezwałaś Smile
Ze Stefanem sie nie martw - jak tylko będziemy się wybierac przywieziemy zapas na rok !
więc za czas niedługi sie napewno zobaczymy !!

Edytko, myślę, że jak już dotrzemy do tej Warszawy i zdemolujemy Wam pół stolicy Smile to chętnie się spotkamy i z miłą chęcią poznamy kolejną forumowiczkę Smile
pozdrawiam Smile


10-10-2008 03:00 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Hella

*****


Postów: 1,965
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status: Offline
Post: #33
RE: gosia3kowe lato

mieciur napisał(a):
Edytko, myślę, że jak już dotrzemy do tej Warszawy i zdemolujemy Wam pół stolicy Smile to chętnie się spotkamy i z miłą chęcią poznamy kolejną forumowiczkę Smile
pozdrawiam Smile


To pomyślcie i o mnie Shy kochani.



"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
13-10-2008 07:19 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #34
RE: gosia3kowe lato

No i chyba o Twojej siostrze też trza by było pomyśleć Smile



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
13-10-2008 12:22 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Hella

*****


Postów: 1,965
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status: Offline
Post: #35
RE: gosia3kowe lato

Edyta85 napisał(a):
No i chyba o Twojej siostrze też trza by było pomyśleć Smile


Noooo giggle Ale się bezwstydnie wkręcamy w imprezę Shy

No, ale dość of topa, czekamy na dalsze relacje Gosi.



"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
13-10-2008 01:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #36
RE: gosia3kowe lato

Spoxio sopoxioSmile jak już będziemy pewni kiedy pojedziemy do wawy to damy znać napewnoSmile
relacyjka będzie wieczorkiemSmile


13-10-2008 01:35 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #37
RE: gosia3kowe lato

gosia3ek napisał(a):
Spoxio sopoxioSmile jak już będziemy pewni kiedy pojedziemy do wawy to damy znać napewnoSmile

Będzie okazja do kolejnego spotkania warszawskiej braci Smile

gosia3ek napisał(a):
relacyjka będzie wieczorkiemSmile


czekam z niecierpliwością



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
13-10-2008 02:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #38
RE: gosia3kowe lato

Końskie siostrunie przyjadą do stolicy na swych mustangach. Na kopytach rozniosą wszystkich co im się postawią na drodze. Na początek zaczynają obnawiać swoje stado. Iwona ma już nowego rumaka a Hella się narazie niezdecydowała, ale trza oczekiwać, że też sobie nowego wierzchowca zakupi. giggle Potem wyruszą ostro z kopyta i Wawa będzie jejich.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-10-2008 05:10 PM przez Stasiu.

13-10-2008 05:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #39
RE: gosia3kowe lato

i kojejna relacja - po przerwieSmile
Lackowa i spółka 13.07.08

Jako że dosyć, a nawet bardzo dawno nie plątaliśmy sie cały dzień po górach stwierdzamy jednogłośnie, - czas w górySmile - czas się dorypać. Wybór po długich wahaniach (i dziwnych spojrzeniach moich sąsiadów, kiedy rozłożyliśmy kilka map u mnie przed domem na trawnikuWink padł na Lackową - najwyższy szczyt Beskidu Niskiego.

Cóż więc, w niedzielę ok 6 tej rano ładujemy się do ticusia. i jedziemy w stronę grybowa. w grybowie odbijamy na brunary.. skrótem. Myślałam że za ten skrót Mieciura utłukę - droga leśna przez ponad 10 km tłuczenia... w końcu po dlugich a ciężkich przeżyciach dojeżdzamy do wysowej - zagubionego pośród beskidzkich szczytów uzdrowiska.

Sprawdzamy sprzęt i na szlak, na szlak! najpierw ługo asfaltem niebieskim szlakiem, potem stwierdzamy że trzeba "skruntem skruntemToungue), do żółtego szlaku grzbietowego dochodzimy "na kreskę , żeby nie dokładać sobie 10 km dodatkowo szlakiem. Przedzieramy sie więc przez las bukowy, na stałej zasadzie - byle do góry, jeżeli jest coś wyżej - idziemy tamSmile. w końcu znajdujemy szlak. schodzimy, przeklinając na różne insekty których chmary wzbijały sie przy każdym poruszeniu drzew rosnących blisko szlaku - ehhh często ktoś musi tędy chodzić Wink Dobijamy do zielonego szlaku i idziemy w prawo na Lackową

Najpierw delikatnie w górę, potem ostro w dół, a potem jeszcze bardziej ostro pod górę. Ahhh, pod Lackową trzeba się spocić (choć i tak nie szliśmy słynną "ścianą Lackowej"). Po ostrym podejściu nadal lekko pod górę, jeszcze pół godziny podchodzimy na szczyt. Wreszcie jeeeest! Wierchołek znajduje się w lesie, niczym specjalnym się nie wyróżnia, oznacza go tylko słowacki "grzybek" i tabliczka. Siedzimy dosyć długo, jest cicho, spokojnie, nikogo tu nie ma... jest pięknie Smile Po ostatniej wyprawie górskiej w tłumie ceprów tatrzańskich jest nam takie wyciszenie bardzo potrzene. Jemy śniadanko, robimy parę fotek.

W końcu - czas ruszać. I na "odwyrtkę" - przez chaszcze, lekko w dół, ostro w dół, ostro pod górę - tym samym szlakiem wracamy przez kawałek. Ale od rozejścia z żółtym idziemy w stronę Wysowej dalej za zielonym szlakiem. Plan dalszy - obejść Wysową górami, zejść z drugiej strony wsi.

niestety, oznakowanie szlaku zafundowane nam przez pttk pozostawia bardzo wiele do życzenia. Na ogromnej polanie z wiatrołomami (nawiasem - nie zaznaczonej na mapie z 2007r- a w 2005 polana już byłakwasny) idziemy bardzo wydeptaną drogą w dół, za idącymi tam ludźmi - potem okazuje się że źleSad I do tej pory nie wiem gdzie tam szlak mógł prowadzić - najprawdopodobniej górnym skrajem polany... a my szybko wytracamy wysokość. Przyzwyczajeni do dużych przerw w oznakowaniu7 zanim się orientujemy że to nie ta droga - jesteśmy już tak nisko, że wracać na szlak już nie ma sensu. Zapomniałam dodać, że cały dzień nas męczył upał, ok 35 stopni, w lesie nie było tak strasznie, ale na polanach czy w dolinie - masakraSad wychodzimy z lasu prawie w tym samym miejscu gdzie weń weszliśmy skracając trasę. i z powrotem po asfalcie, popołudnie, słoneczko dogrzewało niemiłosiernieSad Do autka dotarliśmy ok 15 i po prostu mieliśmy już dość. No, ale co, wrócimy tak do domu? eeee...

Wyciągamy więc mapę woj,. małopolskiego i myślimy - gdzie by tu... A jedźmy sobie przez Słowację Smile przekraczamy więc granicę w Koniecznej, robimy zakupy w przygranicznym sklepie, zmieniamy się za kierownicą, ja otwieram piwkoBig Grin I śmigamy po słackich drogach na bardejów, docieramy do przełęczy Tylickiej i z powrotem do Polski... pięknie tam było - lekkie wzniesienia, pokryte polami. Przez Muszynkę Tylicz jedziemy do Powroźnika. Zatrzymujemy się przy drodze nad potokiem i delektujemy się dniem. i pada hasło - jedźmy z powrotem przez Słowację - przez Leluchów jedziemy wiec do piwnicznej. z ciekawszych rzeczy - w Starej Lubowni zaskakuje nas drogowskaz kierujący na Nowy sącz Toungue, a prawie pod granicą - maluszek na slowackich rejestracjach. i przez Kosarzyskowy mieciurny domek - do domuSmile

i mimo że nie był to tak jak planowaliśmy cały dzień w górach - to i tak było fajnie - zawsze to coś nowegoSmile


13-10-2008 07:55 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #40
RE: gosia3kowe lato

i parę fotekSmile


13-10-2008 07:58 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #41
RE: gosia3kowe lato

No tak, bo Wy nie możecie tak po prostu pojechać, jak ludzie...Big Grin

Chyba zacznę pisać petycję do PTTK żeby ustanowili dla Was specjalne oznakowania tras giggle


13-10-2008 08:25 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #42
RE: gosia3kowe lato

Mallaidh napisał(a):
No tak, bo Wy nie możecie tak po prostu pojechać, jak ludzie...Big Grin

a po co?? tak jak wszyscy znaczy się nudno (nie w znaczeniu ForumowymToungue

Mallaidh napisał(a):
Chyba zacznę pisać petycję do PTTK żeby ustanowili dla Was specjalne oznakowania tras giggle

ooo tak, tak, dzięki... gosia3kowy szlak - to brzmi dumnieToungue[/align]


13-10-2008 08:45 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #43
RE: gosia3kowe lato

ehhh kolejna zwariowana wycieczka tego lata Smile ja to sie już czasem zastanawiam dlaczego tacy jesteśmy ?? czy to normalne 4 razy przekraczać tą samą granicę jednego dnia ? nie można normalnie jak ludzie jechać i wracać tą samą drogą ? ehh no chyba nie. A to Schengen to nam teraz z nieba po prostu spadło Smile
A wogóle to czekajcie na następne relacje a wierzcie mi jest co opowiadać - jak będziecie grzeczni to gosia3ek wszystko Wam opowie Smile


13-10-2008 10:01 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #44
RE: gosia3kowe lato

Gosia3ek czekam na dalsze relaje z waszych wakacyjnych wojaży



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
21-10-2008 02:23 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #45
RE: gosia3kowe lato

nio właśnie się mierzę do napisania relacyji z wyprawy na 7 dni i chcę wrzucić w miarę hurtem... jeszcze troszq zejdziekwasny


21-10-2008 03:17 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: