Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (2): « Pierwsza [1] 2 Następna > Ostatnia »
Chłopek z granatami.
Autor Wiadomość
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #1
Chłopek z granatami.

Poniedziałek-jak to często poniedziałek wstał bezchmurną , ładną pogodą. W sam raz na wycieczki. Zatem z rana zbytnio nie zwlekając ładujemy się do busa i w te pędy do Kuźnic.Smile
Przez Skupniów Upłaz dotaczamy się do Murowańca(krótki postój na paskudną zupę grochową-powinno być groszkową).Sad
           
Ponieważ aura nie chce się zmienić-idziemy dalej nad Czarny Staw. Tam chwila zastanowienia nad dalszą trasą-gdzie można pójść w ładny, wrześniowy dzień tak aby przyzwoitą porą powrócić na kwaterę.uhm
           
Granaty. Tym bardziej, że dawno nie odwiedzałem żółto znakowanego szlaku. A zejście z Zadniego do Koziej Dolinki. I tak czynimy. Jedyny niepokój w trasie to to czy starczy 1.5 litra picia Huh-bo dzień nader gorący a góry suche jak pieprz i nie ma jak uzupełnić. Ale stykło.Wink
Pośród jesiennych trawek wtaczamy się wyżej i wyżej z coraz bardziej interesującymi widokami na Żółtą Turnię i Wierch pod Fajki.
                           
Wierzchołek Skrajnego Granatu-pełen chętnych wrześniowych wrażeń i oferujący szerszą panoramę.
           
Następnie Pośredni i Zadni Granat-wszędzie oczywiście chwilka na celebracje i kolejne zdjęcia.Rolleyes
               
Zejście z tego ostatniego jak wspomniałem do Koziej Dolinki-dość monotonną ścieżką. Przy Zmarzłym Stawie uzupełniam chłodziwo. Wink
       
Powrót do Kuźnic znowu przez Skupniów Upłaz -gdzieś od wejścia w las pośród gęstniejącego mroku. Ale od czego są czołówki.Smile
   
Reasumując-trasa w sam raz dla spragnionych wrażeń szczytowych a startujących z Zakopanego z opcją powrotu. Jeno 1200m podejścia i zejścia-zatem można rozruszać zastałe kości.



Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-10-2012 04:34 PM przez dr.Etker.

10-10-2012 04:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #2
RE: Chłopek z granatami.

Widzę, że ostatnio dajesz czadu z tymi ponad 1000 metrowymi podejściami. Pogoda absolutna, tylko to dochodzenie z czołówką w miejscach gdzie misie mają swoją bazę noclegową. uhm W takich warunkach każdy głaz lub drzewo wygląda jak kudłaty czworonóg. Smile



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
10-10-2012 05:15 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #3
RE: Chłopek z granatami.

I kolejne zdjęcia z dnia. Wink
                                   

                           



Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-10-2012 05:31 PM przez dr.Etker.

10-10-2012 05:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #4
RE: Chłopek z granatami.

Stasiu napisał(a):
Widzę, że ostatnio dajesz czadu z tymi ponad 1000 metrowymi podejściami. Pogoda absolutna, tylko to dochodzenie z czołówką w miejscach gdzie misie mają swoją bazę noclegową. uhm W takich warunkach każdy głaz lub drzewo wygląda jak kudłaty czworonóg. Smile

A to wiesz-jak się wcześniej przyzwyczaiłem do tego typu podejść-to jak ze zgubnym nałogiem-nie byłem w stanie tak od razu porzucić tego typu chodzenia.Rolleyes
Tak normalnie to preferuję krótkie i rozrywkowe trasy. Big Grin
A misie to groza, wielu wrześniowo-październikowych turystów tego doświadczyło. Non-stop ryczą na uchem. Chyba zakochane ? Toungue



10-10-2012 05:36 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paulina
magurczanka ;)
*****


Postów: 1,678
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #5
RE: Chłopek z granatami.

O kurcze zbladłe! Ale Wam pogoda trafiła!
To dzisiaj mam popas dla oka, bo sporadycznie w naszych Taterach bywam, więc coś niecoś sobie przypomnę Smile
A widoki piękne mieliście. Rolleyes
Jak sądzę to jeszcze nie koniec Waszego wrześniowego dreptania...? Smile

dr.Etker napisał(a):
Reasumując-trasa w sam raz dla spragnionych wrażeń szczytowych a startujących z Zakopanego z opcją powrotu. Jeno 1200m podejścia i zejścia-zatem można rozruszać zastałe kości.


Po tym Kieżmarskim i Baranich Rogach, to te kości chyba takie zaś zastane nie były Doktorze Wink Big Grin



Kiedy w tęczy na niebie rozpoznasz kolorów życia odbicie, to znaczy po prostu, że kochasz życie! (...)

Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-10-2012 07:42 PM przez paulina.

10-10-2012 07:41 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #6
RE: Chłopek z granatami.

paulina napisał(a):
O kurcze zbladłe! Ale Wam pogoda trafiła!
To dzisiaj mam popas dla oka, bo sporadycznie w naszych Taterach bywam, więc coś niecoś sobie przypomnę Smile
A widoki piękne mieliście. Rolleyes
Jak sądzę to jeszcze nie koniec Waszego wrześniowego dreptania...? Smile

dr.Etker napisał(a):
Reasumując-trasa w sam raz dla spragnionych wrażeń szczytowych a startujących z Zakopanego z opcją powrotu. Jeno 1200m podejścia i zejścia-zatem można rozruszać zastałe kości.



Po tym Kieżmarskim i Baranich Rogach, to te kości chyba takie zaś zastane nie były Doktorze Wink Big Grin

a)Niee-nie koniec.Jak w tytule -ma być Chłopek z granatami a nie same Granaty.Coś jeszcze dopiszę w wolnej chwili. Wink
b) Z chodzeniem szlakami po naszych Tatrach- jest trochę jak z seksem.Każdy to robi od czasu do czasu. Wink
c) Chodzenie z przewodnikami po terenach pozaszlakowych się w tej konkurencji nie liczy- a te 1200m w tą i z powrotem na Granatach to był mój samodzielny wyczyn- z czego jestem bardzo dumny. Big Grin Big Grin Big Grin



10-10-2012 07:49 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paulina
magurczanka ;)
*****


Postów: 1,678
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #7
RE: Chłopek z granatami.

dr.Etker napisał(a):
...
c) Chodzenie z przewodnikami po terenach pozaszlakowych się w tej konkurencji nie liczy- a te 1200m w tą i z powrotem na Granatach to był mój samodzielny wyczyn- z czego jestem bardzo dumny. Big Grin Big Grin Big Grin


A no pewnie, trzeba się samemu pochwalić, bo jak to mawia mój szef, inaczej człowieka nikt nie pochwali. Big Grin

Pozostaje mi zatem czekać na dalszy ciąg Smile W międzyczasie i ja coś naskrobię, bo przypomniało mi się, że pewnej relacji nie dokończyłam, a dwa lata temu już ją zaczęłam giggle blink



Kiedy w tęczy na niebie rozpoznasz kolorów życia odbicie, to znaczy po prostu, że kochasz życie! (...)

Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-10-2012 08:01 PM przez paulina.

10-10-2012 08:01 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #8
RE: Chłopek z granatami.

dr.Etker napisał(a):
(...) b) Z chodzeniem szlakami po naszych Tatrach- jest trochę jak z seksem.Każdy to robi od czasu do czasu. Wink
(...)

Myślałem, że powiesz po Tomturowemu: "Że przereklamowany" innocent



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
10-10-2012 08:12 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #9
RE: Chłopek z granatami.

paulina napisał(a):

dr.Etker napisał(a):
...
c) Chodzenie z przewodnikami po terenach pozaszlakowych się w tej konkurencji nie liczy- a te 1200m w tą i z powrotem na Granatach to był mój samodzielny wyczyn- z czego jestem bardzo dumny. Big Grin Big Grin Big Grin


A no pewnie, trzeba się samemu pochwalić, bo jak to mawia mój szef, inaczej człowieka nikt nie pochwali. Big Grin

Pozostaje mi zatem czekać na dalszy ciąg Smile W międzyczasie i ja coś naskrobię, bo przypomniało mi się, że pewnej relacji nie dokończyłam, a dwa lata temu już ją zaczęłam giggle blink

a) Nie tylko szef tak uważa. William Shakespeare był podobnego zdania. Big Grin
"Należy mówić o sobie tylko dobrze, bo nikt inny nie zrobi tego z równym przekonaniem."
http://www.magiczne-cytaty.pl/motywy/mowa.html
b)Zatem relacja będzie jak dojrzałe wino albo kobieta- nie tam jakieś młode beaujolais.Big Grin Cool



10-10-2012 08:13 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #10
RE: Chłopek z granatami.

Stasiu napisał(a):

dr.Etker napisał(a):
(...) b) Z chodzeniem szlakami po naszych Tatrach- jest trochę jak z seksem.Każdy to robi od czasu do czasu. Wink
(...)

Myślałem, że powiesz po Tomturowemu: "Że przereklamowany" innocent

A tak ostatnio zachwalał Salatyny- i nie były przereklamowane... Big Grin Big Grin Big Grin



10-10-2012 08:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #11
RE: Chłopek z granatami.

Kolejny dzień- dalej z korzystną aurą postanowiłem wykorzystać by odwiedzić Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem (czyli rzeczonego Chłopka z tytułu)-klasyk tatrzańskiej turystyki.innocent
Start busem z Zakopanego-o godzinie 7.40 z rana. Dojście oczywiście szosą. W rejonie Morskiego Oka jestem gdzieś tak po 10. Pogoda w dalszym ciągu ładna-choć dostrzegam gdzieś tam w kącie Dolinki za Mnichem -czającą się chmurę. uhm
   
Cóż -zobaczymy.Rolleyes
Trasa dość malownicza, frekwencja spora- i tak tuptając sobie pośród innych turystów docieram pod zasadnicze "trudności" szlaku -trochę poniżej Kazalnicy.
               
I tu spotykam parę -gdzie dziewczyna ma najwyraźniej opory przed pójściem dalej. Pyta się czy będzie strasznie. Odpowiadam -że nie. W końcu skała sucha, niezalodzona, warunki dość dobre-a stopni i chwytów korzystnie ułożonych multum.Wink
Chyba nie wyglądam wiarygodnie-bo wspomnianej pary nie napotkałem później przy zejściu. Nie uwierzyła.Sad
Zostawiam turystkę z rozterkami, idę dalej-znajome miejsca, klamry-ot wycieczka sentymentalna.Smile
                   
Jest i Kazalnica-zatem szersze widoki. Choć pogoda dalej dość możliwa-niestety nad granią Tatr zawiesiły się chmurki. Zatem nici z widoków na przełęczy-a taki miałem apetyt na to.Huh
Dalej wznoszącą się galeryjką w poprzek Mięguszowieckiego Czarnego na przełęcz sobie idę.
               
A tam-rzeczywiście mglisto, mało tego-podwiewa. Turystów też nie dużo-pewnie ich zniechęca do dłuższego pobytu to co i mnie. Wnet naciągam kurtkę na siebie. Szkoda. Trochę się snęcę w tą i tamtą po okolicy. Cóż -nie ma szans na przeczekanie chmurki-trzeba spadać.Wink
               
I tak też czynię. Przy pierwszej klamerce patrząc z góry-zator z turystów. W sam raz by wypalić papieroska.Cool
   
Dalej już sprawniej i wnet jestem nad Czarnym Stawem i po kolejnej chwili przy morsko ocznym schronisku. Oglądam się za siebie-patrzę a tu Mięguszowiecki Czarny się odsłonił....
Eeeech... Takie życie... Ale musiałbym mieć naprawdę dobrą książkę by tam doczekać.Toungue
Mimo wszystko jestem zadowolony. Podejście 1300m tam i z powrotem jak dla zdrowotności-bezcenne.Smile



Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-10-2012 06:37 PM przez dr.Etker.

11-10-2012 06:34 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paulina
magurczanka ;)
*****


Postów: 1,678
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #12
RE: Chłopek z granatami.

dr.Etker napisał(a):
...
Mięguszowiecki Czarny się odsłonił....
Eeeech... Takie życie... Ale musiałbym mieć naprawdę dobrą książkę by tam doczekać.

Toungue Albo co rozgrzewającego Wink Big Grin

dr.Etker napisał(a):
Mimo wszystko jestem zadowolony. Podejście 1300m tam i z powrotem jak dla zdrowotności-bezcenne.Smile

I o to chodzi ok

Jak ja lubię jak ktoś tak zadkiem chodzi po górach Smile
http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=47974
Efekt zwykle jest taki:
    giggle



Kiedy w tęczy na niebie rozpoznasz kolorów życia odbicie, to znaczy po prostu, że kochasz życie! (...)
11-10-2012 07:12 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #13
RE: Chłopek z granatami.

paulina napisał(a):
Efekt zwykle jest taki:
giggle

Gdzież tak straszne widoki oglądałaś-byłaś świadkiem jakiego wypadku w Tatrach ? blink Toungue



11-10-2012 07:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paulina
magurczanka ;)
*****


Postów: 1,678
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #14
RE: Chłopek z granatami.

dr.Etker napisał(a):

paulina napisał(a):
Efekt zwykle jest taki:
giggle

Gdzież tak straszne widoki oglądałaś-byłaś świadkiem jakiego wypadku w Tatrach ? blink Toungue


W pewnym sensie tak, opowiem kiedyś na żywo Smile



Kiedy w tęczy na niebie rozpoznasz kolorów życia odbicie, to znaczy po prostu, że kochasz życie! (...)
11-10-2012 07:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #15
RE: Chłopek z granatami.

paulina napisał(a):

dr.Etker napisał(a):

paulina napisał(a):
Efekt zwykle jest taki:
giggle

Gdzież tak straszne widoki oglądałaś-byłaś świadkiem jakiego wypadku w Tatrach ? blink Toungue


W pewnym sensie tak, opowiem kiedyś na żywo Smile

Ok.
W tak dramatycznych okolicznościach przyrody pomóc może jedynie samoprzylepna szeroka taśma do pakowania. Toungue



11-10-2012 07:35 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: