|
Trzej Rycerze.
|
| Autor |
Wiadomość |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
Trzej Rycerze.
Ave o poranku.
Wczoraj z okazji dnia wolnego Trzej Rycerze z Południa zdobyli ( w wyśmienitym stylu ) Wielką Rycerzową. Pogoda była zacna.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 24-06-2011 08:08 AM |
|
 |
Pedro
Administrator
      
Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Trzej Rycerze.
Wczoraj z okazji dnia wolnego Trzej Rycerze z Południa zdobyli ( w wyśmienitym stylu ) Wielką Rycerzową. Pogoda była zacna.
Świetnie napisana relacja 
Czytałem z zapartym tchem
Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
|
|
| 24-06-2011 08:42 AM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Trzej Rycerze.
To w takim razie minimalnie rozwinę temat.
23 VI 2011 roku. Święto. Co było widać na ulicach Żywiecczyzny. Śmieci pozamiatane, płoty przystrojone, tubylcy z okazji okazji umyli się. Jak tez odziali w różne dziwne stroje. Po przemknięciu przez powyższe tłumy docieramy do końca Soblówki. Było nas trzech. Bardzo pozytywnie nastawionych do turystyki pieszej. I to bardzo wczesnej. O równej 10.15 wchodzimy na szlak żółty. Wyglądający jak poligon wojsk zmechanizowanych :
Przemykamy wśród wód, wykrotów, śladów gąsienic ( i owadów ), krzewów i , czasami, równych dróżek:
W końcu wychodzimy z mroku i z lasu :
Po kolejnych kilunastu minutach docieramy do bacówki. Z elementem indiańskim:
Tam wypoczywamy oglądając okoliczne szczyty : dwie Rycerzowe i pagórki wychylające łby za bacówki. A widać było sporo bo tego dnia pogoda w Beskidach dopisała. Chociaż jak wyjeżdżalismy po 9 z Żywca to jeszcze padało. Później cały dzień był sloneczny i turystyczny. W bacówce poza nami było z 5 osób. My poleżakowaliśmy na ławkach przed budynkiem. Następnie ruszamy zdobyć szczyt szczytów. Tego dnia oczywiście . 1226 metrów. I zero widoków jak wiadomo. Bo na szczycie rośliny wysokie rosną. Natomiast z podejścia i zejścia takie coś było widać :
Zamiast widoków ze szczytu można było zobaczyć takich oto trzech osobników:
Wracamy na Halę Rycerzową, która jest obecnie bardzo tłumna. Tłum to był krwiożerczy. Proszę bardzo, oto dowód:
Grozą powiało również później, w trakcie powrotu:
Szkieletu nie znaleźliśmy. Został zapewne zjedzony.
Długo wypoczywamy i dyskutujemy. W pełnym słońcu palącym nam plecy. Lato przyszło. Po zwalczeniu lenia wstajemy i ruszamy w dół. Czarnym szlakiem do Soblówki :
Jak widać widać było Tatry. Też Fatry, Choczańskie i Beskidy.
Docieramy do auta i ruszamy w domy. A oto straszna bestyja z boku:
Tym straszliwym akcentem kończę opowieść.
Dziękuję za uwagę.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-06-2011 10:03 AM przez Łukasz.
|
|
| 24-06-2011 09:31 AM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: Trzej Rycerze.
Bestyja zawsze budzi respekt. Szczególnie z tego profilu!
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 24-06-2011 10:34 AM |
|
 |
mieciur
- - user - -
    
Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status:
Offline
|
RE: Trzej Rycerze.
Łukaszu, czy ta Bestyja na ostatnim zdjęciu to ta góra o której myślę ?
Ładną wycieczkę mieliście i pogoda dopisała. My tego dnia chodziliśmy nieco wyżej. Ale za to czytając tą relację przypomniała mi się jedna z bib forumowych
|
|
| 24-06-2011 01:20 PM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Trzej Rycerze.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 24-06-2011 01:52 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Trzej Rycerze.
Widzę, że artefakty bacówki - tipi i dyby - są wciąż na swoim miejscu. Też mi się przypomniała zeszłoroczna biba. W dybach były niezłe okazy. W tipi ktoś nawet smacznie spał, bo kiedy wychodziliśmy na trasę, z wewnątrz odzywało się chrapanie. Mam nadzieję, indianin przez zimę nie zmarzł.
Lucky, udana wycieczka. Mam nadzieję, że mieliście czym mierzyć grubość pokrywy błota
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 24-06-2011 05:42 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Trzej Rycerze.
O równej 10.15 wchodzimy na szlak żółty. Wyglądający jak poligon wojsk zmechanizowanych :
Zapewne weszliście na plan filmowy jakiegoś wojennego serialu. Może pokażą Was w telewizji?
Grozą powiało również później, w trakcie powrotu: Szkieletu nie znaleźliśmy
Może to szata księcia Jeremiego W.? Jako Trzej Rycerze powinniście ją rozpoznać.
|
|
| 26-06-2011 08:56 PM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Trzej Rycerze.
Stasiu - to była wyprawa abstynencka. Kierowiec by nas zabił jakbyśmy za bardzo sie uaktywnili. Były tylko dwa symboliczne piwka na pysk.
Macieju - racja. Kręcili Bitwę pod Kurskiem.
Co do szaty to nie ta epoka
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 27-06-2011 07:27 AM |
|
 |