Maciek, po co? Ano nie wiem. A po co było robić latrynę w "przedstaw się" ? O innych nie wspomnę. Ku uciesze, jak widać - tak. Pomimo próśb i gróźb, temat obok toczy się dalej. Chyba więc bawi... ?
Można było odczytać to na dwa sposoby:
- z przymróżeniem oka, jako żart (może nieco czarny, ale jednak..)
- jako kpinę, bądź wyśmianie paru rzeczy (z dystansem, wszak zakpić z siebie, dowodzi jednak niekoniecznie złym intencjom)
Dziwi mnie oburzenie o wstęp. Takie porządne forum, to i kłótnie powinny być usystematyzowane. Rozproszenie to brak ładu i porządku. Ale... Nadmieniłam, choć może mało wyraźnie, że jak kto potrzebuje... Wciąż jestem cywilizowanym człowiekiem, toteż nie pokusiałabym się o próbę utworzenia czegoś, gdzie miałyby odbywać się spory.
Nie wszystko należy brać dosłownie.