Temat zamknięty  Napisz temat 
Wiosną na górskich szlakach 2009
Autor Wiadomość
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #1
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009

BEZDROŻA BESKIDU NISKIEGO czyli Wielkanocny Poniedziałek 2009

Tradycyjnie stwierdzając, że siedzenie w domu szkodzi, w drugi dzień świąt postanowiliśmy się wybrać w Beskid Niski. Pomysł narodził się już kilkam miesięcy temu ale czekaliśmy aż zima się skończy. Plan był taki aby zobaczyć Beskid Niski "w pigułce" czyli objechaliśmy większość wsi (isntniejących i nieistniejących) a wygladało to różnie ale od początku.

Wyjazd o godz 13. Pakujemy się do mojego dzielnego Tico które na dziś stanie się autem terenowym. Jedziemy w następującym składzie:

ja czyli kapitan i kierowca (wiem wiem ale skromny jestem Smile
gosia3ek czyli II kierowca i pilot nawigator
Ala czyli obserwator pokładowy - siostra gosia3ka

mallaidh z racji oprowadzania rodziny po czeluściach Beskidu Sądeckiego nie mógł z nami jechać.

Najpierw kiedujemy się w stronę Grybowa, Gorlic, potem skręcamy na Nowy Żmigród. Za kierownicą gosia3ek. Pierwszy przystanek Folusz. Tutaj idziemy na słynny Wodospoad Foluszowy. Bardzo łądne i urokliwe miejsce. Potok może niewielki ale woda efektowne spływa po skale. Ruszamy dalej, teraz kierujemy się do miejscowości Polany a potem do Huty Polańskiej. Zapuszczamy się w coraz dziksze i mniej zaludnione obszary. Po drodze zatrzymujemy sie przy pomniku Pierwszej w Europie szkoły wiertniczej. Drogi robią się coraz gorsze, coraz wiecej lasów i pól. Po ok 5 km jazdy po bitej drodze docieramy do Huty Polańskiej. Jest to nieistniejaca wieś. Obecnie jest tam prywatne schronisko, ośrodek wypoczynkowy i kościół. We wsi spotykamy stadko wolno pasących się koni, bnardzo oswoijonych, jedzą nam z ręki i chętnie pozuja do zdjęć Smile Miejsce ładne ale o zasięgu na telefony komórkowe nikt tu nie słyszał, jeśli chce sie ktoś wyizolowac to polecam ! Dalej kierujemy się w stronę Krempnej. Po dordze na mostku koło potoka moje autko ma śmingus dyngus - okoliczna młodzież z braku mieszkańców do oblewania wodą postanowiła oblac moje Tico. I dobrze sie stało - autko prawie sie umyło bo sie zdązyło juz zakurzyć Smile W Krempnej znajduje się m. in siedziba dyrekcji Magurskiego Parku Narodowego. Jest to już troche większa wieś, ale też bez szaleństw. Tutaj zwiedzamy cmentarz z I wojny światowej pięknie położony na szczycie góry. Z Krempnej ruszamy w stronę Ożennej. I tu szok. Nowa szeroka droga na długości ok 20 km. Normalnie super, pusta droga 100 km/h nie schodzi z licznika ! W Ożennej odbijamy na Przełęcz Beskid na granicę Polsko - Słowacką. Droga całkiem całkiem, tyle, że jakiś 1 km za granicą kończy sie w lesie. Nic, zawracamy i z powrotem. Kierujemy się na miejscowość Wyszowatka. Uwaga, wieś sie składa z 1 sklepu, z 5 domów i dawnego PGRu. I tak ludzie tam żyją zagubieni pośród gór. Jak oni tam zimę przeżyją to nie wiem. Droga straszna dziura na dziurze dziure pogania ! Dalej jest jeszcze gorzej - droga staje sie bitą polną drogą. I po takiej drodze jedziemy przez ok 10 km w stronę Radocyny i Krzywej. Po drodze mijamy sporo połemkowskich kapliczek i krzyży. Są to ślady ludzi którzy w ramach akcji Wisła w 1947 r zostali stąd wysiedleni a ich domy spalono. Teraz musimy jeszcze pokonać potok jest niby drewnaniy mostek. Nic ryzykujemy okazało się, że mostek ma nośnośc co najmniej 800 kg ( 640 KG waży Tico no i jakieś 160 my). W Krzywej zaczyna się asfalt. Potem juz poszło z górki, coraz bliżej cywilizacji. Jedziemy przez Gładyszów i Usćie Gorlickie. Tutaj zatrzymuję się na stacji, a gosia3ek bardzo spragnioona piwa realizuje swoje marzenie Smile I dalej jedziemy przez Florynke, Bogusze i Kamionkę docieramy do Nowego Sącza. Tutaj kończy się nasza wyprawa, zmęczeni ale zadowoleni docieramy do domu.

Mioże nie było zbyt ambitnie ale przyjemnie spędzilismy czas, od czasu do czasu lubimy gdzieś się przejechac. Relację zdjęciami uzupełni gosia3ek. Mam nadzieję, że nie zanudziłem.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-04-2009 09:59 PM przez mieciur.

14-04-2009 09:54 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Temat zamknięty  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - magda.s.77 - 03-04-2009, 07:21 PM
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - magda.s.77 - 05-04-2009, 10:04 PM
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - mieciur - 14-04-2009 09:54 PM
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - magda.s.77 - 14-04-2009, 11:20 PM
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - Sokół - 27-04-2009, 06:23 PM
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - Sokół - 30-04-2009, 07:33 PM
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - Sokół - 05-05-2009, 04:00 AM
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - magda.s.77 - 05-05-2009, 08:17 AM
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - Sokół - 05-05-2009, 03:08 PM
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - magda.s.77 - 07-05-2009, 01:35 PM
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - Sokół - 23-06-2009, 02:45 PM
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - Sokół - 07-07-2009, 06:04 PM
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - Sokół - 07-07-2009, 07:42 PM
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - magda.s.77 - 07-07-2009, 10:26 PM
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - Sokół - 13-07-2009, 10:22 AM
RE: Wiosną na górskich szlakach 2009 - Sokół - 13-07-2009, 12:43 PM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: