Odpowiedz  Napisz temat 
gosia3kowe lato
Autor Wiadomość
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #1
RE: gosia3kowe lato

jako że już prawie miesiąc minął odkąd ostatnią relacyjkę wrzuciłam... cos czas naskrobaćSmile


Rysy 10.08.08
Wymęczeni tygodniową sudecko - świętokrzyską wyprawą mówimy sobie - w weekend pojedziemy na coś lajtowego, odpoczniemy Smile
Jako że ja tym razem nie mam pomysłu gdzie by tu... wybór miejsca gdzie się bedziemy szlajac pozostawiam Mieciurowi.
- "A ja bym tak pojechał na taką górę" - słysze dwa dni wcześniej i już wiem - lajtowo nie będzieSmile Rysy ?? jasne Big Grin

Czyli - pobudka o 4 rano, 4.30 pakuję się do dzielnego ticusia i śmigamy w stronę Palenicy Białczańskiej. Na trasie - puściutko więc 110 km osiągamy w niecałe 1,5 h. Na parkingu - zostajemy skrojeni na 36zł kwasny (bilet dobowy grrrrr) i kilka minut po 6-tej zaczynamy kolejny gorski dzień w naszej karierzeSmile

Idziemy na głodno, tylko po herbatce, nie chce nam się tracić czasu, stwierdzamy - śniadanie będzie na MOku... ale jeszcze trzeba tam dojśćSmile o tych 9 km rozpisywać się nie będę... "asfalt jaki jest każdy widzi" Big Grin

7.20 - osiągamy MOko (czyli rekord trasy padł). pod schroniskiem pusto aż miło, nie chce się wierzyć co tu się będzie działo za kilka godzin kwasny wyciągamy kanapki, gadamy z górołazami z ławek obok... o tej porze to tutaj "sami swoi". w końcu o 8mej stwierdzamy - czas ruszać na szlak.

Droga do Czarnego stawu mija nam beznamiętnie, wskakujemy szybciorem po schodkach... w kość daje tylko zimno - jeszcze słoneczko nie wyszło zza grani. na czarnym stawie - czekolada ku pokrzepieniu, oboje byliśmy już na tym szlaku i w sumie wiemy czego się spodziewać. Po drodze mijamy pojedyncze osoby, większość idzie na rysy, pojedyncze osoby na Mięguszowiecką. Szybciutko obiegamy niemal czarny Staw i zaczyna się podejście właściwe.

Kiedy bylismy na tym szalku ostatnio "ceproschodki" do Buli pod Rysami nam się ciągnęęęęęły i wlekły. dziś - osiągamy ją błyskawicznie, sprawdzenie czasu - parę minut po 9tej - jest dobrze. na dole koło schroniska plątają się pojedyncze osoby. martwi nas trochę zimno - czy aby łańcuchy nie będą oblodzone??

czas się więc przekonaćSmile krótki postój i śmigamy w górę, jest lepiej niż się spodziewaliśmy, chociaż trochę lodu też jest. słoneczko zaczyna wychodzić zza grani. na szlaku o tej porze same górołazy, więc każdy do każdego się tylko uśmiecha, nikt nikomu drogi nie udziela, tempo jest raczej równe. Spowalnia nas dopiero ekipa Włochów schodzacych ze schroniska pod Wagą, wpinających się szpejem do każdego fragmentu łańcucha. Miejscami skaczemy więc po skałkach, aby tylko nie czekać. Pod koniec trasy zaczęłam już z przyzwyczajenia mówić "come stai" i "buon giorno" Toungue

Szczyt już widać na wyciągnięcie dłoni... ostatnia przełączka, natykamy się na tablicę upamiętniającą Mateusza Świerczka... chwila zadumy Sad
I już szczyt... jest pięknie Smile morza mgieł i tylko kilka osób. spędzamy tu dobrą chwilę, nie ma jeszcze 11tej. Krzysiek wyciąga z plecaka lornetkę i z przerażeniem obserwujemy to, co na MOku się dzieje... Jak dobrze być ponad tym wszystkimSmile

Jako że czas mamy dobry - a schodzić nam się do Mokowego ceprowiska nie chce - zapada decyzja o zejściu do schroniska na WagęSmile tak też i czynimy, od razu mamy okazję porównać podejście na Rysy z polskiej i słowackiej strony... może to lokalny patriotyzm, ale ja wolę naszeBig Grin Na Wadze - przerwa na obiadek i delektowanie się napojem turystycznym, który na takiej wysokości smakuje dużo lepiejSmile Schronisko - oblegane, ale jednak ma już swój klimat - nie spotyka się raczej tutaj pań w szpilkachBig Grin

W końcu zapada decyzja o powrocie - szybciutko i bez większych problemów wspinamy się pod górę. Rysy mijamy niejako "tranzytem", budząc powszechne zdziwienie tłumów przebywających na wierzchołkuSmile Po drodze rejestrujemy jedynie, że pogoda się zepsuła i widać tylko mleko... jak dobrze wstać skoro świt. Zejście rozpoczynamy przed godziną 14.

Ze względu na tłumy podchodzących zejście zajmuje nam więcej czasu niż wyjście. Dopiero trzy godziny później jesteśmy na dole. Komentujemy bezmyślność ceprów, którzy w okolicach godziny 15 podchodząc na Bulę pytali nas czy zdążą jeszcze "za dnia" wrócić na Palenicę... a po naszej przeczącej odpowiedzi w ich wzroku pojawiało się typowe polskie "no jak to - my nie damy rady??" cóż...

przed 17 tą schodzimy do innego świata. ceproświata. czujemy się jak zwierzątka w zoo, wiec nie zatrzymujemy się przy schronisku. gdy widzimy co się dzieje na naszym "ulubionym" asfalcie - zapada szybka decyzja... "a chrzanić wszystko!! 9 km z ceprami?? nie ma szans, idziemy przez PiątkęToungue"

porządnie już wymęczeni palącym w głowy słońcem podchodzimy powoli pod Świstówkę... daje nam to podejście w kość, cóż, wytrzymałość organizmu też ma swój kres. na podejściu spotykamy ekipę typowych ceprów w tenisówkach, z piwnymi brzuszkami, którzy witają nas hasłem: "tacy młodzi i już kondycji nie mają" Wink cóż, wkurzyło nas to dosyć konkretnie... odpowiedzi nie będziemy cytowaćBig Grin (ale było cenzuralnie dla odmianyBig Grin)

pod samym schroniskiem w Piątce na ścieżkę wychodzi nam dorodna kozica, jesteśmy jednak tak wymęczeni, że zastanawiamy się czy jej robić zdjęcie... ale że była bardzo fotogeniczna to w końcu się decydujęToungue w schronisku już tłumów nie ma, jemy coś, odpoczywamy... i czas schodzić. wybieramy czarny szlak, już nam się nie chce męczyć po mokrych kamieniach przy Siklawie. dosyć strome i męczące zejście, szlak zielony - już się dłuży.

zaczyna się robić ciemno gdy wychodzimy koło Wodogrzmotów. ale - ku naszej radości - nie słuchać tu już stukotu szpilekWink. asfaltem poruszają się same górołazy w większym lub mniejszym stopniu wymęczenia i ubrudzenia... nikt nic nie mówi, każdy chce jak najszybciej dojść do parkingu na ostatniego busa... w końcu i my osiągamy ticusia, szybkie przepakowanie i jeszcze 110 km trasy za kółkiem przed nami. jest godzina 21. na szlaku spędziliśmy konkretne 15 godzin Smile


Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-12-2008 06:29 PM przez gosia3ek.

15-12-2008 01:11 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
gosia3kowe lato - gosia3ek - 05-10-2008, 10:41 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 05-10-2008, 10:45 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 05-10-2008, 10:49 PM
RE: gosia3kowe lato - Edyta85 - 06-10-2008, 08:24 AM
RE: gosia3kowe lato - Hella - 06-10-2008, 08:32 AM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 06-10-2008, 08:39 AM
RE: gosia3kowe lato - Mallaidh - 06-10-2008, 09:17 AM
RE: gosia3kowe lato - mieciur - 06-10-2008, 02:15 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 06-10-2008, 04:29 PM
RE: gosia3kowe lato - mar.an - 06-10-2008, 04:37 PM
RE: gosia3kowe lato - Agnieszka.S - 06-10-2008, 05:06 PM
RE: gosia3kowe lato - mieciur - 06-10-2008, 07:04 PM
RE: gosia3kowe lato - Agnieszka.S - 06-10-2008, 07:19 PM
RE: gosia3kowe lato - Stasiu - 06-10-2008, 05:57 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 06-10-2008, 07:28 PM
RE: gosia3kowe lato - Agnieszka.S - 06-10-2008, 07:32 PM
RE: gosia3kowe lato - Hella - 07-10-2008, 01:28 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 07-10-2008, 09:57 PM
RE: gosia3kowe lato - mieciur - 07-10-2008, 10:07 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 07-10-2008, 10:18 PM
RE: gosia3kowe lato - Edyta85 - 09-10-2008, 03:09 PM
RE: gosia3kowe lato - Hella - 08-10-2008, 07:33 PM
RE: gosia3kowe lato - Pablo - 08-10-2008, 10:14 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 08-10-2008, 10:19 PM
RE: gosia3kowe lato - mieciur - 09-10-2008, 04:04 PM
RE: gosia3kowe lato - Stasiu - 09-10-2008, 05:54 PM
RE: gosia3kowe lato - mieciur - 09-10-2008, 06:03 PM
RE: gosia3kowe lato - mieciur - 09-10-2008, 06:05 PM
RE: gosia3kowe lato - Mariotruck - 09-10-2008, 06:24 PM
RE: gosia3kowe lato - Lorelei - 10-10-2008, 01:36 PM
RE: gosia3kowe lato - Edyta85 - 10-10-2008, 01:59 PM
RE: gosia3kowe lato - mieciur - 10-10-2008, 03:00 PM
RE: gosia3kowe lato - Hella - 13-10-2008, 07:19 AM
RE: gosia3kowe lato - Edyta85 - 13-10-2008, 12:22 PM
RE: gosia3kowe lato - Hella - 13-10-2008, 01:32 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 13-10-2008, 01:35 PM
RE: gosia3kowe lato - Edyta85 - 13-10-2008, 02:16 PM
RE: gosia3kowe lato - Stasiu - 13-10-2008, 05:08 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 13-10-2008, 07:55 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 13-10-2008, 07:58 PM
RE: gosia3kowe lato - Mallaidh - 13-10-2008, 08:25 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 13-10-2008, 08:45 PM
RE: gosia3kowe lato - mieciur - 13-10-2008, 10:01 PM
RE: gosia3kowe lato - Edyta85 - 21-10-2008, 02:23 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 21-10-2008, 03:17 PM
RE: gosia3kowe lato - mieciur - 21-10-2008, 03:29 PM
RE: gosia3kowe lato - Edyta85 - 13-11-2008, 12:09 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 17-11-2008, 04:11 PM
RE: gosia3kowe lato - Edyta85 - 17-11-2008, 04:20 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 17-11-2008, 04:20 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 17-11-2008, 04:31 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 17-11-2008, 04:43 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 17-11-2008, 04:51 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 17-11-2008, 05:02 PM
RE: gosia3kowe lato - Stasiu - 17-11-2008, 10:04 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 17-11-2008, 05:10 PM
RE: gosia3kowe lato - Edyta85 - 17-11-2008, 05:15 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 17-11-2008, 05:20 PM
RE: gosia3kowe lato - mieciur - 17-11-2008, 08:59 PM
RE: gosia3kowe lato - Hella - 18-11-2008, 08:27 AM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 15-12-2008 01:11 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 15-12-2008, 01:20 PM
RE: gosia3kowe lato - Hella - 15-12-2008, 02:46 PM
RE: gosia3kowe lato - Agnieszka.S - 15-12-2008, 04:01 PM
RE: gosia3kowe lato - dr.Etker - 15-12-2008, 04:44 PM
RE: gosia3kowe lato - mieciur - 15-12-2008, 11:32 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 17-12-2008, 08:21 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 17-12-2008, 08:36 PM
RE: gosia3kowe lato - tomtur - 17-12-2008, 08:57 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 17-12-2008, 09:22 PM
RE: gosia3kowe lato - Stasiu - 17-12-2008, 09:38 PM
RE: gosia3kowe lato - gosia3ek - 17-12-2008, 10:00 PM
RE: gosia3kowe lato - mieciur - 17-12-2008, 10:15 PM
RE: gosia3kowe lato - Edyta85 - 18-12-2008, 12:29 PM
RE: gosia3kowe lato - mieciur - 18-12-2008, 05:43 PM
RE: gosia3kowe lato - Edyta85 - 19-12-2008, 10:39 AM
RE: gosia3kowe lato - Edyta85 - 20-02-2009, 09:01 PM
RE: gosia3kowe lato - Gandzia1 - 21-02-2009, 09:07 AM
RE: gosia3kowe lato - Edyta85 - 21-02-2009, 09:30 AM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: