Odpowiedz  Napisz temat 
Marzenia się spełniają, wystarczy chcieć - Babia Góra
Autor Wiadomość
gabi82

*****


Postów: 1,081
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status: Offline
Post: #1
RE: Marzenia się spełniają, wystarczy chcieć - Babia Góra

Stasiu napisał(a):
Gabi, mogę Ci tylko pogratulować udanej relacji. Teraz już będzie tylko lepiej. ok I jak wytrzymasz, to poznasz jeszcze inne uroki tej gromady z GŚ. giggle



już się boję giggle

Stasiu napisał(a):
Gabi, a to poznałaś dopiero pierwszego z "Bandy Pięciorga". Co znam Luckiego, to musiałaś mieć faktycznie ciężko. giggle


ja to myślę, że ten chłoptaś to był jakoś nadzwyczaj milusi giggle Zaczynam myśleć, że to jakiś podstęp na dłuższą metę sweatingbullets


Stasiu napisał(a):
Dobrze wybrałaś w poznawaniu GŚowców. Trzeba zaczynać od niższego pułapu. Mieciur jest najmniej szkodliwy. Toungue Teraz już będzie tylko twardo. Smile


wiedziałam dobrze co czynię, uczynny to miły chłopaczyna, z Wami to jak czuję - grubsza kroma do zgryzienia giggle Wink

co do szybkości poruszania się na szlaku, dla mnie to nie wyścigi, niech sobie prują ile wlezie, a ja się drogą naciesze Toungue


Stasiu napisał(a):
Mieciur bardzo się stara nad dolą i niedolą współtowarzyszy. Chyba jeszcze Mieciura nie widziałem, kiedy zebrał sobie taką odpowiedzialność na swoje ramiona. Toungue


Jego pomoc była bezcenna. Wiedział na co się porywa Wink Podziękowania mu się należą za cierpliwość i zrozumienie...


Stasiu napisał(a):
Jak tradycja, to tradycja. Miecurowy plecak, to jak kapelusz magika. Tylko, że magik wyciąga z kapelusza króliki a Mieciur z plecaka piwka. Jednak też dałbym się skusić na ten Twój wytwór własnej roboty. Rolleyes


może będzie jeszcze ku temu okazja ok, choć dla takiego smakosza trunków uhm toć to trema by mnie zjadła Big Grin

Stasiu napisał(a):

gabi82 napisał(a):
(...)Czas na posiłek i zasłużone piwo, zwłaszcza dla Krzyśka, który nie był pocieszony, że nie ma dobrego kompana do picia. Wybaczcie. Biję się w pierś. (...)

giggle Dobrze mu tak. Gdyby zaproponował innym wycieczkę, to by nie musiał suszyć mordy, giggle ale widać, że się dobrze bawiliście i bez naszych pysków Devil


Toż to moja wina, wszystko biorę na siebie Shy Jak tu nawet pewności nie było, czy ja nawet na Rysiankę dojdę unsure Już przed jednym były obawy, co by mnie wstyd nie spalił Wink Na szczęście się udało!

Stasiu napisał(a):

gabi82 napisał(a):
(...) W Żywcu tym jak mi doniesiono czaił się pewien osławiony Wysoki Rangą. Bałam się Go okrutnie. Ponoć zło z nim trzyma.(...)

Zaczyna mnie ciekawić, o czym Wy dwaj rozmawialiście wieczorami w schronisku. uhm Co ten Mieciur Ci nagadał o nas. Już teraz mam obawy, co mówił o "Bandzie Pięciorga". blink


Chyba zapomniał mi o tym Krzysiek nadmienić. Brzmi ekscytująco giggle A ten Pan z Żywca to czasami lubi sobie tu język swobodnie postrzępić, choć z relacji dobrze mu zawsze patrzyło. Przy takich to na dwoje wróżyło, ale miałam szczęście - chyba w gębie miał dostatek i mnie oszczędził od tego innocent Wink


Stasiu napisał(a):
Wypluj te słowa niewiedząca niewiasto, bo na nas nieszczęście sprowadzisz. Na wspólnych bibach i wycieczkach zawsze wszystkie błędy i niedociągnięcia trzeba naprawić. Tak mówi kodeks forumowiczów GŚ. sweatingbullets

ok


Scary Ja służe zawsze pomocą, kieliszki i flaszki mogę po Was zawsze posprzątać , ze mną się nie napijecie, daleko mi do Waszej formy Wink


27-07-2011 06:33 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
RE: Marzenia się spełniają, wystarczy chcieć - Babia Góra - gabi82 - 27-07-2011 06:33 PM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: