Odpowiedz  Napisz temat 
Palmy a Beskid Niski
Autor Wiadomość
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #1
Palmy a Beskid Niski

Palma nam bije czasami, więc cóż innego począć w niedzielę palmową, jeśli nie udać się w najdziksze ostępy Beskidu Niskiego? Może jakieś palmy tam rosną? Trzeba to sprawdzić osobiścieuhm.

Pierwszy przystanek to Przełęcz Hałbowska, ponad pół kilometra wysoka, oraz cmentarz w miejscu kaźni 1250 Żydów z okolic Krempnej. Zatopiona w leśnej ciszy budowla skłania do refleksji...
           

Następnie parkujemy przy cerekwisku i cmentarzu w opuszczonej dolinie Żydowskie.
           

Śniadanie i focenie poprzedza wymarsz na szlak ku Ożennej. Mijamy sobie różne takie szczyciki, krzaczki, drzewka, a za drzewkami chowające się jelenie i kierujemy się ku granicy słowackiej.
               

Tu długo trzymaliśmy się grani, depcząc historii po piętach: np. badając cmentarz wojskowy (z obu wojen światowych), leje po wybuchach, ukryte w zaroślach resztki pocisków, sprzętu, a w końcu niewybuch. Po stwierdzeniu, że dalsza droga jest pewnie zaminowana przez Ruskich, wycofujemy się z granicy do Huty Polańskiej, gdzie plądrujemy swoje plecaki z batonów wysokokalorycznych.
                           

Następnie długą, długą drogą, za górami, za lasami, [ na temat której kroniki milczą, gdyż uprawialiśmy nie chcący partyzantkę na terenie wroga innocentShy? na szczęście bez ofiar w naszych portfelach]
docieramy do auta [a w zasadzie docierają Gosia z mieciurem, bo ja padłem na pysk 4 km przed autem i kazałem po siebie przyjechać Rolleyes? to tak w ramach ćwiczenia kondycji przed bibą].
Już w komplecie, postanowiliśmy kompletnie zaskoczyć wszystkich i wrócić do domu od drugiej strony. Tedy przedarliśmy się przez Ożenną mieciurnym czołgiem na tyły Słowaków plądrując przygraniczne wioski i wracając do kraju przez Konieczną [stan nawierzchni słowackiego odcinka - bezcennykwasny, 20% asfalt, 30% żwir, 50% dziury].

Po drodze widywaliśmy mnóstwo dzikiego zwierza, co wyszedł był na kolację. Tyle kopytnych i skrzydlatych bestii na żywo jeszcze nie widziałem. Jelenie nie mieściły się w lesie, a myszołowy i inne 'sępy' głupkowato patrzyły się na nas ze znaków drogowych.
                   

Trzeba tam będzie znów wrócić, bo jest w Niskim, coś, czego w innych górach nie ma:

brak ludzi.

   


Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-04-2011 01:23 PM przez Mallaidh.

22-04-2011 10:35 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
Palmy a Beskid Niski - Mallaidh - 22-04-2011 10:35 PM
RE: Palmy a Beskid Niski - lucyna - 23-04-2011, 05:27 AM
RE: Palmy a Beskid Niski - PiotrekDz - 23-04-2011, 06:01 AM
RE: Palmy a Beskid Niski - Stasiu - 23-04-2011, 12:02 PM
RE: Palmy a Beskid Niski - PiotrekDz - 23-04-2011, 03:49 PM
RE: Palmy a Beskid Niski - Stasiu - 23-04-2011, 04:03 PM
RE: Palmy a Beskid Niski - lucyna - 23-04-2011, 04:05 PM
RE: Palmy a Beskid Niski - mieciur - 23-04-2011, 05:46 PM
RE: Palmy a Beskid Niski - Mallaidh - 23-04-2011, 07:17 PM
RE: Palmy a Beskid Niski - mieciur - 23-04-2011, 09:06 PM
RE: Palmy a Beskid Niski - gabi82 - 26-04-2011, 09:46 AM
RE: Palmy a Beskid Niski - Łukasz - 26-04-2011, 10:37 AM
RE: Palmy a Beskid Niski - paulina - 27-04-2011, 02:51 PM
RE: Palmy a Beskid Niski - maciek - 15-05-2011, 03:41 PM
RE: Palmy a Beskid Niski - Mallaidh - 15-05-2011, 08:42 PM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: