![]() |
|
Palmy a Beskid Niski - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Beskidy, Bieszczady, Góry Świętokrzyskie (/forumdisplay.php?fid=20) +--- Temat: Palmy a Beskid Niski (/showthread.php?tid=3619) |
Palmy a Beskid Niski - Mallaidh - 22-04-2011 10:35 PM Palma nam bije czasami, więc cóż innego począć w niedzielę palmową, jeśli nie udać się w najdziksze ostępy Beskidu Niskiego? Może jakieś palmy tam rosną? Trzeba to sprawdzić osobiście . Pierwszy przystanek to Przełęcz Hałbowska, ponad pół kilometra wysoka, oraz cmentarz w miejscu kaźni 1250 Żydów z okolic Krempnej. Zatopiona w leśnej ciszy budowla skłania do refleksji... [attachment=37538][attachment=37539][attachment=37540] Następnie parkujemy przy cerekwisku i cmentarzu w opuszczonej dolinie Żydowskie. [attachment=37541][attachment=37542][attachment=37543] Śniadanie i focenie poprzedza wymarsz na szlak ku Ożennej. Mijamy sobie różne takie szczyciki, krzaczki, drzewka, a za drzewkami chowające się jelenie i kierujemy się ku granicy słowackiej. [attachment=37544][attachment=37545][attachment=37546][attachment=37547] Tu długo trzymaliśmy się grani, depcząc historii po piętach: np. badając cmentarz wojskowy (z obu wojen światowych), leje po wybuchach, ukryte w zaroślach resztki pocisków, sprzętu, a w końcu niewybuch. Po stwierdzeniu, że dalsza droga jest pewnie zaminowana przez Ruskich, wycofujemy się z granicy do Huty Polańskiej, gdzie plądrujemy swoje plecaki z batonów wysokokalorycznych. [attachment=37548][attachment=37549][attachment=37550][attachment=37552][attachment=37551][attachment=37553][attachment=37554] Następnie długą, długą drogą, za górami, za lasami, [ na temat której kroniki milczą, gdyż uprawialiśmy nie chcący partyzantkę na terenie wroga ![]() ? na szczęście bez ofiar w naszych portfelach]docieramy do auta [a w zasadzie docierają Gosia z mieciurem, bo ja padłem na pysk 4 km przed autem i kazałem po siebie przyjechać ? to tak w ramach ćwiczenia kondycji przed bibą]. Już w komplecie, postanowiliśmy kompletnie zaskoczyć wszystkich i wrócić do domu od drugiej strony. Tedy przedarliśmy się przez Ożenną mieciurnym czołgiem na tyły Słowaków plądrując przygraniczne wioski i wracając do kraju przez Konieczną [stan nawierzchni słowackiego odcinka - bezcenny , 20% asfalt, 30% żwir, 50% dziury]. Po drodze widywaliśmy mnóstwo dzikiego zwierza, co wyszedł był na kolację. Tyle kopytnych i skrzydlatych bestii na żywo jeszcze nie widziałem. Jelenie nie mieściły się w lesie, a myszołowy i inne 'sępy' głupkowato patrzyły się na nas ze znaków drogowych. [attachment=37560][attachment=37559][attachment=37558][attachment=37556][attachment=37557] Trzeba tam będzie znów wrócić, bo jest w Niskim, coś, czego w innych górach nie ma: brak ludzi. [attachment=37555] RE: Palmy a Beskid Niski - lucyna - 23-04-2011 05:27 AM Wrrr, opanowała mnie piekielna zazdrość, że też Wam udała się taka fajna imprezka ![]() Cudne okolice, fajna relacja i te zdjęcia. Dziękuję za pięknie rozpoczęty poranek. ![]() PS. Pozwoliłam sobie wrzucić link do relacji w swoich wątkach na innych Forach.
RE: Palmy a Beskid Niski - PiotrekDz - 23-04-2011 06:01 AM Niski zawsze kojarzy mi się z muzyką Dead Can Dance. I włączyłem sobie przeglądając relacje-efekt znakomity. Cytat: bo jest w Niskim, coś, czego w innych górach nie ma:
brak ludzi.
i oby jak najdłużej trwał ten stan.
RE: Palmy a Beskid Niski - Stasiu - 23-04-2011 12:02 PM Wszystko to dobre Tylko możecie mi poradzić, jakim sposobem można szybko przedostać się w tamte tereny
RE: Palmy a Beskid Niski - PiotrekDz - 23-04-2011 03:49 PM Z Cieszyna do Krosna jeździ codziennie PKS. Możesz się przesiąść po drodze n.p, w Gorlicach, Jaśle czy w końcu w Krośnie na lokalny autobus już w głąb Beskidu. RE: Palmy a Beskid Niski - Stasiu - 23-04-2011 04:03 PM Piotrek, wiem, wiem. Ale dla mnie to strata jednego dnia, bo on wyjeżdża o 9:00 z Cieszyna. Ja bym potrzebował jakieś nocne połączenia i rano wysiąść z busu z okiem jak młody sokół Będę chyba próbował przez Słowację. Jedzie mi do Humennego.
RE: Palmy a Beskid Niski - lucyna - 23-04-2011 04:05 PM W teorii to fajnie brzmi. Lokalna komunikacja szczególnie w weekendy poza wakacjami działa fatalnie. Do niektórych miejscowości w ogóle nie kursuje autobus, do innych tylko raz dziennie. Planując wycieczkę należy na to zwracać szczególną uwagę. Najlepiej rozpoczynać i kończyć wędrówkę w znanych miejscowościach z jakąś tam dostępnością autobusową. Jeżeli chodzi zaś o kolej to jest gorzej niż źle, część kursów została zlikwidowana lub zawieszone całe linie. Można za to liczyć na stopa. RE: Palmy a Beskid Niski - mieciur - 23-04-2011 05:46 PM Ze swojej strony dodam, że w ramach pozostałych atrakcji wycieczki znalazłem na szlaku klucz płaski 10 mm przedzierałem się przez podmytą drogę jeszcze przez zeszłoroczną powódź, a do tego tak jak Maciek pisał, niezliczona ilość krzaków chaszczy, dziur po bombach, łusek i odłamków. Wycieczka obfitująca w wiele fascynujących przeżyć Stasiu, nie łam się. Wystarczy, że do nas dotrzesz to już się coś zorganizuje
RE: Palmy a Beskid Niski - Mallaidh - 23-04-2011 07:17 PM Tak, polecam przewoźnika PKS Mieciur z bazą w Nowym Sączu. W prawdzie z tyłu trochę wieją przeciągi, ale kursuje w różne ciekawe miejsca ![]() Coraz bardziej mi się podoba w Niskim, trzeba się tam będzie zaszyć na kilka dni. Teraz miałem np. okazję poleżeć godzinę sam w wielkiej, pustej dolinie, gdzie wokół tylko natura a odgłosów cywilizacji nie słychać - bezcenne chwile! Aha, jeszcze spotkaliśmy śladu forumowicza bobra [attachment=37562][attachment=37563] RE: Palmy a Beskid Niski - mieciur - 23-04-2011 09:06 PM Jakie przeciągi ? jakie przeciągi ?! ja się pytam ! Przedsiębiorstwo PKS Mieciur Nowy Sącz zapewnia przejazdy komfortowym pojazdem w najdziksze rejony Beskidu Niskiego
RE: Palmy a Beskid Niski - gabi82 - 26-04-2011 09:46 AM Pięknie, pięknie... lubię takie dzikie eskapady. Jest w tym coś użekającego, coś czego szukam w górach - świętego spokoju od wszystkiego Było trochę refleksji, trochę chwil grozy i masę zwierzątek, które wybrały sobie to odosobnione miejsce... tylko Maciek, Krzysiek i Gosia wiedzą gdzie iść , wszędzie ich pełno, i zakłóciły im chwilowo poczucie bezpieczeństwa w tej oazie spokoju Dobrze, że są jeszcze takie miejsca....tylko te odległości przerażają
RE: Palmy a Beskid Niski - Łukasz - 26-04-2011 10:37 AM Wojna ze Słowacją pewna. RE: Palmy a Beskid Niski - paulina - 27-04-2011 02:51 PM Fajną zrobiliście sobie wycieczkę , Beskid Niski jest bardzo urokliwy! No, ten bober to twarde zęby ma
RE: Palmy a Beskid Niski - maciek - 15-05-2011 03:41 PM Przeczytałem relację z Waszej wycieczki i przeczytałem też artykuł o Beskidzie Niskim w najnowszym (czerwcowym) numerze "n.p.m." Widzę, że powinieniem tam pojechać. Ta cisza i spokój, o której piszesz Maćku, odludny charakter tych rejonów, ślady historii, specyficzna, górska przyroda... To jest to, co mi się podoba - coś, czego szukam.
RE: Palmy a Beskid Niski - Mallaidh - 15-05-2011 08:42 PM maciek napisał(a): Przeczytałem relację z Waszej wycieczki i przeczytałem też artykuł o Beskidzie Niskim w najnowszym (czerwcowym) numerze "n.p.m."
Widzę, że powinieniem tam pojechać. Ta cisza i spokój, o której piszesz Maćku, odludny charakter tych rejonów, ślady historii, specyficzna, górska przyroda... To jest to, co mi się podoba - coś, czego szukam. ![]()
|