Temat zamknięty  Napisz temat 
Strony (14): « Pierwsza < Poprzednia 6 7 8 9 [10] 11 12 13 14 Następna > Ostatnia »
miałby być Pieniny a wyszło....
Autor Wiadomość
jarek121

****


Postów: 377
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status: Offline
Post: #136
RE: miałby być Pieniny a wyszło....

Powiem Wam tak, że Kaczyks trochę przesadzał i zachowywal się czasem śmiesznie, ale i miał trochę racji.
Nie podobają mi się uwagi typu Kościelec robi się spacerkiem bez wysiłku. Ok dla jednych Koscielec to pikuś (albo jak to jest w reklamie Pan Pikuś) a dla innych wyczyn.
Więc takie uwagi akurat są też nie na miejscu i nie różnią się zbyt od niektórych Kaczyksa.
Dla mnie Kościelec to wyzwanie, tak jak dla innych np gra w piłkę czy jazda na nartach. Cóż każdy ma swoje słabsze strony.
Sokół co masz do Gdańska ???? Big Grin Big Grin Big Grin Big Grin
Poza tym Tatromaniak też ma troche racji - choć część z Was tego nie zauważy pewnie. To jest tak jak wszędzie wszyscy sobie pogadamy a itak zostanie po staremu i nic sie nie zmieni - jak to w Polsce bywa zawsze.


29-03-2010 01:49 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #137
RE: miałby być Pieniny a wyszło....

O w mordę..... że ja poszedłem spać..... tyle rzeczy mnie minęło..... Huh
Wg mnie mimo wszystko ban na wyrost, dałbym mu jeszcze szansę.... (ale może za dzień, dwa, jak ochłonie...)
Co myslicie, Starszyzna? Chciałbym też poczytać cos o sobie....


29-03-2010 01:50 PM
tatromaniak13

**


Postów: 36
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #138
RE: miałby być Pieniny a wyszło....

Witam!
Prawda wypowiedziana na tym forum przez Kaczyksa w sposób dość emocjonalny na pewno wpłynie pozytywnie na rozwój tego forum we właściwym kierunku, czyli w stronę tematyki górskiej i około górskiej.
Drwiny i szyderstwa niektórych stałych bywalców tego forum pod adresem tych, którzy chcieli wnieść coś nowego nie powinny więc już mieć tutaj swojego miejsca.
Pseudo znawcy specjaliści na odległość, znający się na wszystkim i na niczym niech się zajmą tym co dotychczas robili a więc niech dyskutują namiętnie o bliżej nieokreślonej tematyce, czyli o niczym.
O tym co należy zrobić w konkretnych sytuacjach na szlaku podczas wędrówek szczególnie zimowych, wiedzą najlepiej ci, którzy znajdują się w danym miejscu, oceniając możliwości działania na podstawie faktycznych warunków w danej chwili i w danym miejscu.
Dolina Jaworzynki, Świnicka Przełęcz od Gąsienicowych Stawów, Czerwone Wierchy czy inne miejsca w danym dniu będą bardziej lub mniej bezpieczne bez względu czy będzie ogłoszona 1, 2 czy 3 lawinowa.
Wyśmiewanie się z kogoś nie jest miłe dla tego z kogo się wyśmiewamy, szczególnie wtedy gdy robi to osoba nie mająca o tym zielonego pojęcia.
Konstruktywne i szczere uwagi przez znawców danej tematyki każdy logicznie myślący na pewno weźmie sobie do serca.
Ja w przeciwieństwie do Kaczyksa nie zamierzam brać nóg za pas i będę u Was gościł oczywiście w działach mnie interesujących w których mam coś do powiedzenia.
Ktoś się może ze mną zgadzać lub nie w danej tematyce , ale nie będę obojętny na szyderstwa i złośliwe uwagi na mój temat
pozdrawiam już z Podhala i zapraszam na wspólny Kościelec i
Czerwone WierchySmile


29-03-2010 03:06 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #139
RE: miałby być Pieniny a wyszło....

Poniekąd może to niektórych zdziwi, ale poprę tutaj Tatromaniaka. Może Kaczyks jest nieco postrzelony i ma niewyparzoną gębę, ale Tatromaniak wydaje mi się opanowany i chyba rozsądny. Poza tym.... To taka może bolesna prawda, ale ilu z nas tak naprawdę na pojęcie o zimowym chodzeniu po Tatrach - nie teoretycznym, ale praktycznym?

Na pewno Paaulo. Sylwester. Poniekąd pojęcie mają Doktór, Bober, Edyta, Galleahad, Lelko, Pablo, Pedro. Łukasz. I tu sie lista kończy, przy czym osiągnięcia są raczej kiepskie....

Tak, to prawda, my bardziej chodzimy zimą po Beskidach, w Tatrach nie stać żadnego z nas na wiele. Są jakieś tam wyjątki, ale to tylko wyjątki. Może dlatego, znając swoje umiejętności i doświadczenie polegające na zimowych wejściach na Turbacz, Czantorię czy dojścia na Wołowiec, nie potrafimy zrozumieć tych, którzy lecą gdzieś wyżej, na trudne miejsca, za trudne dla nas?


29-03-2010 03:14 PM
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #140
RE: miałby być Pieniny a wyszło....

Łukasz napisał(a):
Pomogę. A inni pomogą, Towarzyszu !!!

Pomożemy ! w00t



29-03-2010 03:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #141
RE: miałby być Pieniny a wyszło....

jarek121 napisał(a):
Powiem Wam tak, że Kaczyks trochę przesadzał i zachowywal się czasem śmiesznie,


Taki talent pisarski szlag trafił.... uhm Sob
Zupełnie nowatorskie podejście do ojczyzny -polszczyzny,emocjonolność wypowiedzi nie mającą sobie równej w literaturze górskiej od czasów A.Machnika....
Niedobrze, b.niedobrze.... Huh
Artyzm co prawda ocierający się o granicę szaleństwa.... ale cóż, czy van Gogha nie mieli za wariata.... innocent

Są różne narzędzia oddziaływania i kształtowania osobowości.
Np.urlopowanie.Niech wykorzysta ten czas na pogłębioną refleksje .... Wink
Tydzień ? uhm
..... to za mało.ermm
Dwa tygodnie- to jak dla brata. ok
A co ! Niech ma! Hug w00t

Jak po powrocie nic się nie zmieni- to się napisze , że forum jest nieprzystosowane jeszcze do potrzeb sprawnych inaczej (np.brak wind) i się użytkownika wyśle na ostateczne kanikuły.



Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-03-2010 06:46 PM przez dr.Etker.

29-03-2010 03:45 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
viking

****


Postów: 214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2009
Status: Offline
Post: #142
RE: miałby być Pieniny a wyszło....

Witam i pozdrawiam

Maciek, pomimo, ze na tym forum występujesz jako starszyzna, to tym postem

kaczyks R.I.P.

I muzyczka (nie wypada tak po cichu pożegnać takiej osobistości)

http://www.youtube.com/watch?v=62aGF8G6RM4


dałeś ciała - ( napiszę więcej -myślę ze w momencie pisania powyższego postu - twoja głowa chyba ci nie funkcjonowała normalnie) nie za bardzo wiem ,czy masz takie uprawnienia do R.I.P.
Na przyszłość - SAM pomyśl co piszesz.

viking

Założony post był na inny temat, a jak się zakończył?............. q..wa mac - jak macie coś do siebie to jest przecież PW



"Góry są silniejsze niż obawa o siebie. Dla mnie jest to tak silne, że czuję potrzebę ciągłego bycia w górach". "Napał"
29-03-2010 03:51 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #143
RE: miałby być Pieniny a wyszło....

Prawda     .... to szerokie pojęcie.Jest z nią trochę -jak z dupą.Każdy ma swoją.
Bez spiritu tematu nie razbierjosz...



29-03-2010 03:52 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
viking

****


Postów: 214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2009
Status: Offline
Post: #144
RE: miałby być Pieniny a wyszło....

Witam

A może aby skończyć "przytyki" -proponuje jakieś spotkanie przy piwie - co wy na to?



"Góry są silniejsze niż obawa o siebie. Dla mnie jest to tak silne, że czuję potrzebę ciągłego bycia w górach". "Napał"
29-03-2010 03:59 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #145
RE: miałby być Pieniny a wyszło....

Temat mozna więc uzupełnić.

"Miało być o Pieninach a wyszło.... o dupach"


29-03-2010 04:00 PM
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #146
RE: miałby być Pieniny a wyszło....

viking napisał(a):
... nie za bardzo wiem ,czy masz takie uprawnienia do R.I.P.
Na przyszłość - SAM pomyśl co piszesz.

To się nazywa czarny humor. Racz zauważyć, że posłużyłem się skrótem R.I.P. w oderwaniu od symbolu wiary, któremu ten skrót towarzyszy. Mówiąc prościej nie zastosowałem tu żadnego zabiegu, który mógłby kogoś wierzącego urazić, jeśli to masz na myśli, zastanawiając się, czy mam takie uprawnienia.

Poza tym proponuję, byś przeczytał dokładniej posty kaczyksa i przeanalizował je. Może należałoby Jemu zadać jakieś sensowne pytanie, skłaniające Go do pewnej refleksji nad sobą?

PozdrawiamSmile

A co do piwa, to jak najbardziej. Smile Jestem fanem Żywca.


29-03-2010 04:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
magda.s.77
Brak aktywacji konta


Post: #147
RE: miałby być Pieniny a wyszło....

A może tak zamknąć temat....
Spory zawsze można przenieść na PW...


29-03-2010 04:24 PM
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #148
RE: miałby być Pieniny a wyszło....

Masz rację Magda. Jestem za!

Temat zrobił się niestrawny i niepotrzebnie psuje forumową atmosferę.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-03-2010 04:28 PM przez maciek.

29-03-2010 04:26 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #149
RE: miałby być Pieniny a wyszło....

Bo co, bo lepiej sobie przytakiwać? Jestem za dalszą dyskusją. I za przywróceniem kaczyksa.
forumowa atmosfera? a co to jest? Smile


29-03-2010 04:31 PM
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #150
RE: miałby być Pieniny a wyszło....

To pisałem ja, wiceprezes KMKL.


29-03-2010 04:35 PM
Temat zamknięty  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: