|
miałby być Pieniny a wyszło....
|
| Autor |
Wiadomość |
kaczyks
Zbanowani
Postów: 162
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Feb 2010
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Gdybyś uważnie śledził Forum, z pewnością zauważyłbyś, że nie należę do żadnej ekipy. Poza Klubem Przyjaciół Pączków.
Wypierasz się towarzyszy których spotkałeś? Sokół nawet nie trzeba ciebie i nikogo znać , wystarczy z twoich wpisów zauważyć , że jedziesz jak inni na tym samym garnuszku co starszyzna
|
|
| 27-03-2010 11:55 AM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Wiesz, nikogo się nie wypieram, a fakt, że znam kilkanaście osób wcale nie oznacza, że muszę z nimi trzymać sztamę. Rozwinąłbym może ten wątek bardziej, ale muszę umyć okna i wypucować łazienkę, więc wybacz....
Staram się być obiektywny, zresztą wcześniej wypowiedziałem się w Twoim temacie. Poczytaj sobie dokładnie.
|
|
| 27-03-2010 12:06 PM |
|
 |
kaczyks
Zbanowani
Postów: 162
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Feb 2010
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Wiesz, nikogo się nie wypieram, a fakt, że znam kilkanaście osób wcale nie oznacza, że muszę z nimi trzymać sztamę. Rozwinąłbym może ten wątek bardziej, ale muszę umyć okna i wypucować łazienkę, więc wybacz....
Staram się być obiektywny, zresztą wcześniej wypowiedziałem się w Twoim temacie. Poczytaj sobie dokładnie.
co Madziks kazał ci troche podziałac :D widać jak to chłopa baba gna do roboty :D :D
To fakt ty chyba jako jeden z nielicznych przyznałeś że jesteś crazyy niekiedy w górach i to pozytywne , że potrafisz tak to ocenić
|
|
| 27-03-2010 12:09 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Madziks w delegacji... Nikt mi nie kazał, ot, zabijanie czasu szmatą i odkurzaczem. Tylko się boję, że dziś wszystko zrobię, a jutro będę się kręcił jak smród w gaciach.
Wracając do szaleństw w górach... w zasadzie zawsze byłem postrachany, tylko jakoś w zeszłym roku wszystko mi jedno było i robiłem rzeczy bardzo niemądre, do których zaliczyć można:
(napiszę Ci w skrócie, żebyś nie musiał szukać)
spacer po potoku Białej Wisełki przy minus 20 stopni
Skrajny Granat najbardziej lawiniastymi miejscami przy trójce, w dodatku z Adasiem. (wtedy wydawało mi się, że jedyną poważną osobą w tym towarzystwie jest Magda.... ale potem przyszedł maj i okazało się, że jest równie szurnięta )
Rohacze z przekręconym kolanem
poza tym to zauważyłem, że w tym roku odwagi i szaleństwa u mnie jak na lekarstwo.... chociaż zima w Tatrach ma jeden plus - nie ma niedźwiedzi ani węży. Więc boję się jedynie lawin i wilków.
|
|
| 27-03-2010 12:21 PM |
|
 |
kaczyks
Zbanowani
Postów: 162
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Feb 2010
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Madziks w delegacji...  Nikt mi nie kazał, ot, zabijanie czasu szmatą i odkurzaczem. Tylko się boję, że dziś wszystko zrobię, a jutro będę się kręcił jak smród w gaciach.
Wracając do szaleństw w górach... w zasadzie zawsze byłem postrachany, tylko jakoś w zeszłym roku wszystko mi jedno było i robiłem rzeczy bardzo niemądre, do których zaliczyć można:
(napiszę Ci w skrócie, żebyś nie musiał szukać)
 spacer po potoku Białej Wisełki przy minus 20 stopni
 Skrajny Granat najbardziej lawiniastymi miejscami przy trójce, w dodatku z Adasiem. (wtedy wydawało mi się, że jedyną poważną osobą w tym towarzystwie jest Magda.... ale potem przyszedł maj i okazało się, że jest równie szurnięta  )
 Rohacze z przekręconym kolanem
poza tym to zauważyłem, że w tym roku odwagi i szaleństwa u mnie jak na lekarstwo.... chociaż zima w Tatrach ma jeden plus - nie ma niedźwiedzi ani węży. Więc boję się jedynie lawin i wilków.
aaaa to ci się nudzi nie dziwię się jak twoja lubaa pojechała.
To mi się podoba . to nie było beznadziejne, lecz troche nie rozsądne , szczególnie te Rochacze z tym przekręconym kolanem chyba , ale widze że podobnie jak ja oscylujesz na granicach , choc z ciebie Większy wariat po tych wyczynach nie ganie ani nie chwale bo rozumiem ciebię .
Musim kiedyś pójśc razem (myślę że z tobą wycieczki by nie były nudne , chodz boję się jak sie 2 wariatów spotka to co nam by wpadło do głowy)
|
|
| 27-03-2010 12:44 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Kaczyks, z Tobą to bałbym się nawet Kopca Wyzwolenia drogą tradycyjną. Poza tym ze mną się ciężko chodzi, bo ja ponoć wszędzie zasypiam.
|
|
| 27-03-2010 12:49 PM |
|
 |
kaczyks
Zbanowani
Postów: 162
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Feb 2010
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Kaczyks, z Tobą to bałbym się nawet Kopca Wyzwolenia drogą tradycyjną. Poza tym ze mną się ciężko chodzi, bo ja ponoć wszędzie zasypiam.
i kto to mówi :D wariat do Wariata , ale ty maruda jesteś , a co to , ja chodzę normalnie , czasem może nadginam troche ale co tam . skoro ty masz to coś tez we krwi to co gadasz za głupoty że bys się bał . troche strachu w nas napewno by było jak zawszę w górach
|
|
| 27-03-2010 12:58 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
A co do słów Tatromaniaka , to to co on napisał nie jest bzdurą , my dwaj tylko się wychylaliśmy by wam to powiedzieć , a myslę że by się wiecej takich osób znalazło które by stwierdziło że stara ekipa czasem nie umiaru i przecholowuje, tylko widocznię niechcą bo się boją zrugania.
Myślę, że teraz przesadziłeś. Ty chyba naprawdę wierzysz, że Górski Świat to miejsce gdzie zniewolone umysły rządzone twardą ręką tzw. "starej ekipy" trzęsą się ze strachu, by nie powiedzieć czegoś nieprawomyślnego, zupełnie tak, jakby ich przynależność do tego Forum było kwestią ich życia lub śmierci. Teoria spiskowa całą gębą rodem z czasów PRL-u. To nie jest PZPR tylko Górski Świat!
Zapewniam Cię, że nie odpowiem już więcej na Twój kolejny post (bo zapewne coś wkrótce mi odpiszesz), do czego pozostałych też zachęcam. Taka dyskusja nie ma sensu, bo jak mówiła moja babcia: " to jak w kij trąbić."
|
|
| 27-03-2010 02:57 PM |
|
 |
lapikus
    
Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Zapewniam Cię, że nie odpowiem już więcej na Twój kolejny post (bo zapewne coś wkrótce mi odpiszesz), do czego pozostałych też zachęcam. Taka dyskusja nie ma sensu, bo jak mówiła moja babcia: " to jak w kij trąbić." 
Wyszedłem dokładnie z tego samego złożenia, tym bardziej, że każda odpowiedź tego jegomościa, to powielanie tych samych schematów myślowych, tylko w odrobinie innej formie. Mielenie w kółko tych samych teorii, praktycznie bez żadnej argumentacji z jego strony, to nic innego, jak tylko pozorowanie aktywności w swoim własnym temacie i chęć podniesienia rangi temu medialnemu "wydarzeniu". Jeżeli faktycznie, szanowny Panie, marzy Ci się zostać pełnoprawnym członkiem tego szacownego Forum, to najpierw trzeba sobie na to zasłużyć. Dla mnie, jak na razie, jesteś tylko statystycznym numerem na liście zarejestrowanych użytkowników tego portalu. Przegiąłem? Bardzo możliwe! Choć rzadko mi się to zdarza. I na tym pozwolę sobie definitywnie zakończyć dyskusję w tym temacie, bo jej przeciąganie, jak trafnie stwierdził Maciek, nie ma najmniejszego sensu.
Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
|
|
| 27-03-2010 04:09 PM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Dzizus, osiem stron relacji. To chyba rekord na GŚ
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 27-03-2010 05:52 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Ajajaj !
Ale się porobiło-wystarczy wyskoczyć tylko na parę dni w delegację. 
Może -wpierw odniosę się do samej relacji. Jest moim zdaniem napisana z pewną swadą, językiem potoczystym. 
Przyznaję wymaga wnikliwego i skupionego nader czytania- tj. zawiera mnóstwo baboli i brak odstępów pomiędzy kolejnymi frazami. 
Ale to ma swój urok, czar rzekłbym i świadczy o ekspresji i emocjonalnym podejściu autora ( jak będziesz pisał CV do roboty, to się nie sugeruj moją wypowiedzią).
Co do meritum ew. sporu. Autor udowodnił ,że sztuka pisania nie jest mu obca. Na tej podstawie istnieje mocno uzasadnione podejrzenie , że czytanie jest równie znajome. 
Zobaczył wywieszone "3" w hallu schroniska ,odczytał i poszedł. ( a już jakie doświadczenie tatrzańskie, jak zaznaczył później-posiada).
Cóż, skoro tak-jego piaskownica , jego zabawki.
Jak to starzy werhmachtowcy powiadają-cyt ...Jeden gra w skata, drugi studiuje "Mein Kampf".
Osobiście nigdy nie polecę takich wycieczek w warunkach trójkowych-jeśli kto się spyta.
Ale wrócił i napisał relację. Cieszę się jak ojciec z powrotu syna. 
http://www.milosierdzieboze.pl/syn.php
Ps.
Kaczyks spostponuj nieco w swoich wypowiedziach względem użytkowników. Niektórzy całkiem sporo zobaczyli już w górach. A wszyscy piszą w trosce o Twoje zdrowie. Po prostu kochają Cię !
Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-03-2010 06:14 PM przez dr.Etker.
|
|
| 27-03-2010 06:12 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Teoria spiskowa całą gębą rodem z czasów PRL-u. To nie jest PZPR tylko Górski Świat!
.... jesteś tego pewien Maciek ?
Ostatnio w poczcie głosowej znalazłem coś takiego... 
http://www.youtube.com/watch?v=DhecpGGOP40
Kto z Was czyni takie dowcipy ? 
Przyznawać się.
Przeca mamy demokrację.
|
|
| 27-03-2010 06:35 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Wyszedłem dokładnie z tego samego złożenia, tym bardziej, że każda odpowiedź tego jegomościa, to powielanie tych samych schematów myślowych, tylko w odrobinie innej formie. Mielenie w kółko tych samych teorii, praktycznie bez żadnej argumentacji z jego strony, to nic innego, jak tylko pozorowanie aktywności w swoim własnym temacie i chęć podniesienia rangi temu medialnemu "wydarzeniu". Jeżeli faktycznie, szanowny Panie, marzy Ci się zostać pełnoprawnym członkiem tego szacownego Forum, to najpierw trzeba sobie na to zasłużyć. Dla mnie, jak na razie, jesteś tylko statystycznym numerem na liście zarejestrowanych użytkowników tego portalu. Przegiąłem? Bardzo możliwe! Choć rzadko mi się to zdarza. I na tym pozwolę sobie definitywnie zakończyć dyskusję w tym temacie, bo jej przeciąganie, jak trafnie stwierdził Maciek, nie ma najmniejszego sensu.
No Lakpikusie, jeżeli Ty coś takiego napisałeś, to już musi być poważna sprawa. Ja zawsze Cię znałem jako spokojnego górola. Prawda, trzeba już Kaczyksa zostawić. Wpadł w nasze bagno i teraz nie wie, jak się z niego wydostać. Każda próba powoduje tylko coraz to większe zapadnięcie.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 27-03-2010 08:37 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Kaczyks, a zdjęcia będą?
Przyłączam się do drugiej prośby PiotraDz
|
|
| 28-03-2010 01:57 AM |
|
 |
bober37
    
Postów: 1,194
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: miałby być Pieniny a wyszło....
Szanowny, wszechwiedzący Panie Bober, znoszę opinie krytyczne ale konstruktywne, co udowodniłem tu na tym forum, biorąc je pod uwagę w planowaniu następnych wycieczek, natomiast na szydercze przycinki reaguję adekwatnie do intencji ich autorów.
Na forach jak wspomnialem w przywitaniu się nie szukam poklasku ale chętnych do wspólnych wypraw oraz wymiany poglądów na tematy praktyczne typowo górskie.
pozdrawiam z nizin
Panie Tatromaniak nie zrozumiałeś jednak mojej wypowiedzi u Kaczykasa, jezeli tak to chodz sobie gdzie Ci dusza zapragnie a co do mojej wiedzy którą wyraziłem w Twojej relacji z podejścia pod Przełęcz Swinicką to wiem co piszę i oceniaj mnie jak chcesz ale nie czuję się wszechwiedzący a wiedzący co i gdzie , dużoooooooooooo czasu spędziłem w Murowańcu i wielu doświadczonych słuchałem więc mi tu nie zalewaj wszech wiedzą, czekaj na oklaski a następnym razem zjedziesz śmigłem do Zakopanego czego Ci nie życzę. Powodzenia w górołażeniu (
Życie jest za krótkie....więc po cholerę być przeciętnym człowiekiem.... Kazimierz Kutz
Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-03-2010 11:05 AM przez bober37.
|
|
| 28-03-2010 10:12 AM |
|
 |
|
|