Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (2): « Pierwsza < Poprzednia 1 [2] Ostatnia »
Małe co nieco w Staroleśnej
Autor Wiadomość
jolik

***


Postów: 63
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2009
Status: Offline
Post: #16
RE: Małe co nieco w Staroleśnej

Kawę na pewno piło mi sie dzisiaj zdecydowanie lepiej DoktorkuSmile:). Piękne widoki, opis miejsc w których jeszcze nie byłam ( ale mam nadzieję będę) uprzyjemniają poranekSmile:). A w górach czego można chcieć więcej, piekna pogoda, kobieta przy boku i oczywiście dobre winoSmile:)Smile. Nie ma się co dziwić , ze masz zadowolona minęSmile:):. My raczyliśmy się w ten weekend wisnióweczką w taterkach też była superSmile:)Smile:


24-09-2009 07:45 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #17
RE: Małe co nieco w Staroleśnej

Bardzo lubię te okolice Tatr, zwłaszcza Jaworowe, które ilekroć dojeżdżam do Zakopanego, rzucają mi się w oczy, mimo iż są niższe od dominującego obok Lodowego. (Zaraz przypominam sobie tę tragedię, która rozegrała się blisko sto lat temu na północnej ścianie Małego Jaworowego.)

Spędziliście piękne wakacje w górach. Jak zwykle, nie obyło się bez skoku w bok. Wink

Fajne ujęcie: http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=26274

Swoją drogą, jak zmienia się nazewnictwo w Tatrach- uhm "Jagodowy" - bardzo ładnie. Smile


24-09-2009 09:23 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
bober37

*****


Postów: 1,194
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #18
RE: Małe co nieco w Staroleśnej

Witam, no to żeś się Doktorku rozchodził jak nigdy!!!!! piekne focie gratuluję pięknych widoków i wejśc przejśc i życze następnych wspaniałych wyprawSmile))



Życie jest za krótkie....więc po cholerę być przeciętnym człowiekiem.... Kazimierz Kutz
24-09-2009 10:34 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #19
RE: Małe co nieco w Staroleśnej

maciek napisał(a):
Jak zwykle, nie obyło się bez skoku w bok. Wink

Fajne ujęcie: http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=26274

Swoją drogą, jak zmienia się nazewnictwo w Tatrach- uhm "Jagodowy" - bardzo ładnie. Smile

Skoki w bok -są podstawą w moich wyjazdach tatrzańskich Toungue
Północne ściany Jaworowych Szczytów rzeczywiście czynią wrażenie-do tego stopnia , że z grani szczytowej za bardzo nie wychylałem się na tamtą stronę Rolleyes
A Jagodowy-uhm-cóż to zasługa inwencji nazewniczej Krzyśka "Mieciura" ok -nowa nazwa została przyjęta z uznaniem Smile

bober37 napisał(a):
piekne focie gratuluję pięknych widoków

Thx.Ach żeby mieć taki sprzęt i Twoje umiejętności Eli Wink



24-09-2009 03:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #20
RE: Małe co nieco w Staroleśnej

jolik napisał(a):
Kawę na pewno piło mi sie dzisiaj zdecydowanie lepiej DoktorkuSmile:). Piękne widoki, opis miejsc w których jeszcze nie byłam ( ale mam nadzieję będę) uprzyjemniają poranekSmile:).

Dziękuję Jolik Smile i życzę jak najrychlejszej wizyty w Staroleśnej-rzeczywiście ciekawe i godne odwiedzenia miejsce Wink
Jeszcze kilka fotek z zejścia Doliną Staroleśną w stronę Hrebienioka.




Załączone pliki Miniatury
                       

Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-09-2009 03:27 PM przez dr.Etker.

24-09-2009 03:26 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #21
RE: Małe co nieco w Staroleśnej

Akordem wieńczącym wrześniowy pobyt w górach stanowi formowe spotkanie z naszym Administratorem-Pedrem.
Spotykamy się w nowo otwartej noclegowni w d.budynku celnym na Łysej Polanie(jeno 10 PLN-trza mieć własny śpiwór ).
W towarzystwie "Smadnego Mnicha" ustalamy plany na dzień następny-wypada na Dolinę Rówienek i Mały Jagodowy Szczyt.
Skoro świt ostro zasuwamy Doliną Białej Wody. Zamiar pod względem odległości jest dość zamaszysty. Dość przed mostkiem na potoku Rówienkowym zauważamy leśną ścieżynę-w którą skręcamy w nadziei ominięcia domku TANAP. Ścieżyna meandruje i tak nas przybliżając doń.
Chcąc nie chcąc wycinamy w dziki las .Stanowi to konkurencje samą w sobie-liczne wykroty, dziury, połamane drzewa i takie tam inne...
Chwilami się czuję jak leśny dziadek z krainy z mchu i paproci ! w00t
W pewnej chwili lądujemy na właściwej ścieżce co znakomicie podnosi morale i zwiększa tempo naszego marszu.
Dukt, choć ledwie widoczny pewnie nas prowadzi poprzez łany kosówki ponad pierwszy próg Doliny.
W miarę nabywania wysokości roztaczają się coraz szersze widoki. Wzrok przykuwa zwłaszcza piękna Świstowa Grań.
Przed kolejnym progiem ze spływającą nim Wyżnią Siklawą Rówienkową nikły dotychczas ślad perci zatraca się zupełnie-jesteśmy w głuszy. blink
Na skóśki, tam gdzie wola-tam droga, po upłazkach i piarżyskach pośród luźnych już płatów kosówki(na szczęście) podchodzimy na kolejne piętra Rówienek. Po lewo grań Jaworowych Wierchów nabiera wyrazistości skalnej , a i Zawracik Rówienkowy coraz bliżej.
Na przełęczy zastajemy trójkę horolezców słowackich(prawdopodobnie instruktor z dwoma kursantkami).Wycinamy lekko skośny trawers w lewo i lądujemy na trawiastych upłazach. Później pod spiętrzenie szczytowe, kilka ruchów i jesteśmy na grani wierzchołkowej. Dla mnie to druga wizyta w przeciągu kilku ostatnich dni. Zakochałem się w małych jagodach czy cóś... uhm Szaleję po grani z fotopstrykiem- pogoda jak by bardziej zdjęciowa niż parę dni temu.
Zejście jak wejście-tyle, że więcej obłoczków na niebie. Czuję powoli te kilometry w nogach. Dochodzimy do Łysej Polany. Dla mnie to koniec wrześniowej przygody z górami. Koniec zwieńczony b.ciekawą trasą w odludnym miejscu. Dzięki Ci za to Bartek-za miłe towarzystwo i wkład w wycieczkę, bez którego nie zrealizował bym zamiaru z którym przyjechałem w Tatry. ok
Jako deser i miły akcent spotykamy się w knajpce w Nowym Targu z naszymi Forumowiczami z Nowego Sącza. Cool
Do następnych spotkań w górach !

1.Początki bywają trudne.
2.Młynarz.
3.W stronę Doliny Ciężkiej.
4.Turnia nad Kolebą.
5.Wyłania się Świstowy Szczyt.
6.i 8.Młynarz z Rówienek.
7.Wyżnia Rówienkowa Siklawa.
9.Wydać i Małe Jagody.




Załączone pliki Miniatury
                                   

Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-09-2009 09:00 PM przez dr.Etker.

24-09-2009 08:58 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #22
RE: Małe co nieco w Staroleśnej

Kilka fot:
1.Z najwyższego piętra Rówienek mw stronę Młynarza...
2....i grani Jaworowych Wierchów.
3.Tuż pod Zawracikiem Rówienkowym...
4-6.... i ponad.
7.Pólnocna ściana Jagodowa....
8....w stronę Rozdziela.
9.Lodowy Szczyt.
10.W stronę początku grani Jaworowych Wierchów.
11.W oddali Gerlach.




Załączone pliki Miniatury
                                           

24-09-2009 09:19 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: