|
Mała Wysoka weekendowo
|
| Autor |
Wiadomość |
jolik
  
Postów: 63
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2009
Status:
Offline
|
RE: Mała Wysoka weekendowo
Dzięki za dobre rady. Zapamiętam na pewno,zamiast panikowac to śpiewać . Tymbardziej, że wybieram się w Taterki na początku września, no może nie całkiem sama jeszcze (z koleżnaką).Chyba , że ona spanikuje i się wycofa to wybiorę się sama
|
|
| 20-08-2009 07:06 AM |
|
 |
lapikus
    
Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Mała Wysoka weekendowo
Tomku!
Twoją relację przeczytałem z wielkim zaciekawieniem i wcale nie uważam, żeby była za krótka. Dla mnie, szukającego tych wszystkich nazw, którymi się posłużyłeś w opisie, żeby ułożyć sobie całą topografię trasy, w sam raz. Na całe szczęście dla mnie, nie nadużywasz swojej erudycji górskiej w opisach, a przecież mógłbyś, bo jesteś pierwszoplanowym znawcom tematu, co powoduje, że są one bardzo przejrzyste i przyjemne w czytaniu. Nie skupiasz się również tylko i wyłącznie na samej "skale", co na dłuższą metę jest dość nużące, ale potrafisz docenić również wątek ludzkich przyjaźni zawieranych na szlakach, które poparte wspólnymi zainteresowaniami potrafią przetrwać na długie lata. Zazdroszczę Ci umiejętności posługiwania się techniką analogowego zapisu obrazu na błonie filmowej. Zawsze chciałem się nauczyć tych wszystkich zasad, ale nigdy nie starczyło mi determinacji i cierpliwości. Zawsze przedkładałem zapis analogowy nad cyfrowy, czy to obrazu, czy dźwięku - tutaj akurat jestem w temacie - i mam wielki szacunek dla ludzi, którym się chce z tymi wszystkimi meandrami analogowej obróbki "bawić". Wielkie pokłony dla Ciebie! Czekam na dalsze Twoje zdjęcia i kolejne relacje.
Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
|
|
| 20-08-2009 12:20 PM |
|
 |
Galleahad
   
Postów: 489
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Mała Wysoka weekendowo
Kochani,
obiecane panoramki już zeskanowane. Pozostała mi tylko mozolna obróbka. Na razie wrzucam dwa nocne, których byłem najbardziej ciekaw. Jedno naświetlane przez pół godziny, drugie przez godzinę. Gwiazdy zdążyły tymczasem zatoczyć łuki na niebie. Nie wiem tylko, z czego wzięła się ta poświata... może od świateł Popradu, albo ktoś mi poświecił czołówką w stronę aparatu, albo może jednak z naturalnego odcienia nieba, który przez taki czas zdążył odznaczyć się na filmie...
|
|
| 23-08-2009 02:18 PM |
|
 |
lapikus
    
Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Mała Wysoka weekendowo
Dla mnie oba zdjęcia, to abstrakcja i ciekawostka w jednym. Gdyby nie Twój opis, nigdy w życiu (szczególnie pierwsze zdjęcie) nie zorientowałbym się o co w tym chodzi. Masz cierpliwość do tej "zabawy".
Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
|
|
| 23-08-2009 07:21 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Mała Wysoka weekendowo
Galleahad-gratuluję Małej Wysokiej i pięknej wycieczki.Mam nadzieję-że trawers Lodowego w przyszłości nieodległej uskutecznimy !
|
|
| 25-08-2009 06:54 PM |
|
 |
Kania
  
Postów: 79
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Mała Wysoka weekendowo
Dzięki Galleahad za tę relację. Właśnie zaczęłam szukać czegoś o Polskim Grzebieniu, bo chciałam tam wybrać się we wrześniu
A ja mam pytanie do wszystkich, którzy byli w tych okolicach. Planuję iść od Śląskiego Domu i wyczytałam, że jest tam przed wejściem na przełęcz jakieś ciężkie miejsce
Ja ogólnie nie biegam za wiele po Tatrach i chyba jednak boję się troszkę ekspozycji
Jak to wygląda? Może mi ktoś doradzić, czy to jest do zrobienia dla osoby, która nie ma aż takiego doświadczenia?
|
|
| 26-08-2009 02:54 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Mała Wysoka weekendowo
Właśnie zaczęłam szukać czegoś o Polskim Grzebieniu, bo chciałam tam wybrać się we wrześniu
A ja mam pytanie do wszystkich, którzy byli w tych okolicach. Planuję iść od Śląskiego Domu i wyczytałam, że jest tam przed wejściem na przełęcz jakieś ciężkie miejsce
Ja ogólnie nie biegam za wiele po Tatrach i chyba jednak boję się troszkę ekspozycji
Jak to wygląda? Może mi ktoś doradzić, czy to jest do zrobienia dla osoby, która nie ma aż takiego doświadczenia?
Przesada z tym ciężkim miejscem-łańcuch zainstalowany chyba jeno jako pomoc przy oblodzonej skale.-Słowacy lubują się w takich udogodnieniach.
|
|
| 26-08-2009 08:55 PM |
|
 |
Kania
  
Postów: 79
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Mała Wysoka weekendowo
no to super
Czytałam troszkę o tym szlaku na niektórych forach i są takie relacje, które ten szlak kwalifikują jako przeznaczony tylko dla bardzo doświadczonych turystów i jako bardzo trudny
Stąd moje pytanie
Dziękuję za odpowiedź
|
|
| 27-08-2009 07:48 AM |
|
 |
Galleahad
   
Postów: 489
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Mała Wysoka weekendowo
Nie przejmuj się - Polski Grzebień to jedno z najstarszych przejść przez Tatry. Przełęcz jest wielka, namiot by się zmieścił, z jednej strony podchodzi się piargiem, z drugiej trawersując zbocze i przed samą przełęczą zainstalowali tam 10 metrów łańcucha, w razie śliskich skał. Ja z niego zwykle nie korzystam, bo nie trzeba.
|
|
| 27-08-2009 09:50 AM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Mała Wysoka weekendowo
W sobotę rano wstałem i pojechałem busem do Łysej Polany. Stamtąd od razu do Białej Wody - aż dziwne, że dotąd nie byłem w tej ślicznej dolinie.
Tak, to piękne miejsce. Podobnie jak sąsiednia Dolina Jaworowa. Miałeś szczęście być w obydwu tego lata. Pozazdrościć.
A co do samotnych wypadów - zawsze wspominam je miło, bo nie ma tak, żebym nie poznał wówczas jakiś ludzi. A czasem tacy poznani na szlaku stają się potem przyjaciółmi 
To prawda. Kiedy wędruję samotnie po górach i spotykam kogoś, jakoś automatycznie otwieram się na relację z drugim człowiekiem. Nawet zwykły, prosty gest powitania, zawiera w sobie mnóstwo emocjonalnego ładunku. Jest w tym coś z dawania siebie innym, bez oczekiwania na wzajemność.
Bardzo mi się spodobało to zdjęcie > http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=25070
|
|
| 27-08-2009 09:39 PM |
|
 |
Galleahad
   
Postów: 489
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Mała Wysoka weekendowo
Dzięki Maćku - kiedyś robiłem tego więcej, ale jakoś w ciągu ostatnich lat nie natrafiłem na spokojną wodę w stawie. Przyznam, że tego typu fotki zawsze przedstawiają techniczny problem. Odbicie jest z reguły o 1-2 przysłony ciemniejsze. Trzeba się zdecydować, czy coś niedoświetlić, czy coś prześwietlić. Zwykle niedoświetlam... Swoją drogą spojrzałem na zdjęcie z Rysów - ów stawek wygląda stamtąd dość niepozornie i ginie w ogromie doliny i otaczających szczytów. Widać go na tym zdjęciu: http://www.digart.pl/zoom/1682557/Tatry_Wysokie.html - na lewo od galerii gankowej
Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-08-2009 10:56 PM przez Galleahad.
|
|
| 27-08-2009 10:55 PM |
|
 |
Dawid Way
   
Postów: 440
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2009
Status:
Offline
|
RE: Mała Wysoka weekendowo
Vychodna Vysoka jest jednym z moich celów na przyszły rok. Fajna wycieczka!
~ I poczuć na sobie tę ciszę i ową się ciszą dokarmić... ~
|
|
| 10-09-2009 12:12 PM |
|
 |
|
|