Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (8): « Pierwsza < Poprzednia 2 3 4 5 [6] 7 8 Następna > Ostatnia »
Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009
Autor Wiadomość
bober37

*****


Postów: 1,194
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #76
RE: Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

Hej, No dziewczyny pięknie spisują się na skałach, a gdzie panowie? fajnie spędzony czas, żaluję że nie moglem tam byćSad



Życie jest za krótkie....więc po cholerę być przeciętnym człowiekiem.... Kazimierz Kutz

Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2009 06:09 PM przez bober37.

27-04-2009 06:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #77
RE: Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

mar.an napisał(a):
Wyglądało to mniej więcej tak:

Bardzo dobrze wyglądało.Smile Nasze Forumowe kozice pokazały klasę ok



27-04-2009 06:10 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mar.an

*****


Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #78
RE: Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

            (Sylwester)

A tu jedna z asekurantekSmile    

Komin rewelacyjny! Zgubiłam w nim guzik od spodniinnocentSmile

Po kominie przyszedł czas na rozejrzenie się ze jeszcze jedną drogą, którą chcieliśmy zrobić. Ciężko było ją zlokalizować, bo trudność sprawiało policzenie stałych punktów. Coś niby znaleźliśmy. Sylwester na dolnej asekuracji wyrusza do góry, asekurowany przez Majkę. A my z Edytą wertujemy przewodnik. I coś tu się nie zgadzauhm. Wyszło na to, że obitej drogi, którą własnie robił Sylwek, nie było w przewodnikuinnocent. Zatem zarówno wycena trudności, jak i nazwanie bezimiennej drogi, przypadło PajączkowiSmile.        
Pajęcza droga zrobiona w pięknym styluSmile, więc my z Edytą gramolimy się kolejno. Skała krucha, mały gzymsik do pokonania...w jakiejś 1/3 drogi mamy dość. U mnie szwankują ręce (jak to określiła Majka - "zbułoway się":hihiSmile, Edycie nogi odmawiają posłuszeństwa.

   
   

Pięknym przejściem zakańcza działanie w tym pionie MajkaSmile     , asekurowana przez Sylwestra     .



http://www.youtube.com/watch?v=syTcL8OIP7A
27-04-2009 06:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #79
RE: Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

No i co by tu powiedziećuhm Fajna zabawa. Dobrze, że mnie tam nie było, bo bym się w tym kominie z moim brzuchem nie zmieścił Shy i był by ubaw. Jedynie bym się nadawał tak do trzymania sznurka Big Grin.
Mar.an - pisz dalej Smile, dobrze się czyta ok



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
27-04-2009 06:34 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #80
RE: Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

Fajnie zobaczyć Was w akcji. Smile
Sylwek, jak różnica między Twoimi granitami, a mydełkiem jurajskim?


27-04-2009 06:49 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mar.an

*****


Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #81
RE: Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

Podczas gdy Majka drapie się do góry po wapiennych stopieńkach i innych formacjach, my zajadamy się przepyszną szarlotką z Majkowo-Marysinego piekarnika, poimy herbatą i robimy różne inne rzeczyCool.        

Stęskniona Ajka i jej PaniSmile    

Przy pomocy przewodnika i sprawnych oczu wypatujących stałe punkty w skale, udaj się znaleźć drogę o przyjemnej nazwie Ryskowiec. Ponieważ stanowisko Ryskowca jest wspólne dla dwóch dróg, a więc idzie nieco na lewo od lini naszej drogi, istnieje mozliwość machnięcia małęgo whadłainnocent. Przypinam się więc do drzewa, by przyasekurować Sylwka, który idzie założyć wędkę     . Eleganckie wejście, elegancki zjazdSmile         .
Następna rusza Edyta, a ja dalej robię za asekurantkęvampiregiggleWink.
Po całym drugim dniu w skałkach ciało już odmawia posłuszeństwa. Marzymy o obiedzieinnocent.
Obie przechodzimy fragment drogi, dalej się już nie chceShy
       
       

Sylwek opuszczając mnie wpada na szatański pomysłvampire - niech se Marta powisi trochę na sznurkuWink. Dyndam więc sobie kawałek nad ziemią, a Edytka z Majką - dwie Łobuziary - przpinają mi do pasa wszystkie mozliwe woreczki z magnezja, jakie mieliśmy. Mam udawać pszczołęfiuuuu Wink     Po jakims czasie decydują się mnie opuścićWink.

Majka robi całość Ryskowca     .

A później już zbieramy graty i powoli schodzimy w kiedynku drogi. Przed Brandysówką raczymy się herbatą tudzież piwem, wpatrujemy się w oświetloną, 70-metrową ścianę SokolicyRolleyes, debatujemy nad płcią dwóch miejscowych, umaszczonych w tygrysie prążki kotówWink i cieszymy się , że możemy jeszcze przez chwilę przebywać w tym pełnym magii świecie.

A później pożegnanie z Majką (dwa razyToungue) i z Ajką.
Pakujemy się do auta i jedziemy do Katowic.
Sylwek namawia nas na późną kolację - pizza o 22:00!!!!w00t
Po kolacji odwozimy z Edytą Pajączka na autobus, po czym wracamy do chaty. Kończy się na tym, że idziemy spać grubo po północy, a rannym świtem pobudka - Edytka na pociąg, a ja do pracy....

....to były piękne dwa dniRolleyes. DziękujęSmile.


P.S. O pierwszym - obfitującym w wydarzenia i teksty godne uwiecznienia dniu - jutro.



http://www.youtube.com/watch?v=syTcL8OIP7A
27-04-2009 06:56 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #82
RE: Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

Jaka jest różnica pytasz Paweł, ano taka, że u mnie /w granitach/ nie jest tak krucho, skała jest cierna, a więc chropowata, buty siadają na tarcie i można nawet z prawie pionowych płaszczyzn wychodzić na nogach, nadto erozja inaczej rzeźbi ściany, bo generalnie zamiast otworków, dziurek, popękań i sypiącego się wapienia są rysy i pęknięcia, pionowe i poziome, są listwy, płetwy, to coś całkiem innego - inna bajka, ale to dobrze, że są różne formacja inaczej rzeźbione i nie pozwalające na wspinaczą nudę ...
Pisz Marta - bardzo ładnie zaczęłaś, więc do roboty ...


27-04-2009 07:00 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #83
RE: Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

mar.an napisał(a):
Podczas gdy Majka drapie się do góry po wapiennych stopieńkach i innych formacjach, my zajadamy się przepyszną szarlotką z Majkowo-Marysinego piekarnika, poimy herbatą i robimy różne inne rzeczyCool.


Też bym tak potrafił. w00t Szarlotkę i herbatkę. Maksymalnie supełki robić na sznurku. Toungue Powodziska w dalszch pionowych podejściach ok



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
27-04-2009 07:05 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
magda.s.77
Brak aktywacji konta


Post: #84
RE: Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

GŚ-owe babeczki pokazały klasę, no i wśród nich oczywiście smoczy rodzynek. Bardzo pozytywny weekend. Jak widać zgrana z Was ekipa, życzę więc więcej takich skałkowych wspólnych wypraw.
Ajka po prostu cudna.


27-04-2009 07:08 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
mar.an

*****


Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #85
RE: Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

Stasiu, jak się spotkamy na jakichś kopczykach to herbata i szrlotka będą obowiązkowo!Big Grin

Zapomniałam dodać - Lelko oddalił się w międzyczasie na swym objuczonym rowerze. Zuch-chłopak, pognał swoim wehikułem do Krakowa, zahaczając po drodze o Ojców i tamtejsze skalne rejonySmile. Ponoć dziś Go nogi rwą na szystkie strony, ale przejażdżki na rowerze nie odpuścił sobie dziś po południuSmile Smile Smile

I jeszcze jedno małe sprostowanie - wszystkie powyższe zdjęcia pochodzą z Pajęczo-Smoczego aparatu, autorstwo - mieszaneWink.



http://www.youtube.com/watch?v=syTcL8OIP7A

Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2009 07:13 PM przez mar.an.

27-04-2009 07:13 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #86
RE: Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

magda.d.77 napisał(a):
GŚ-owe babeczki pokazały klasę, no i wśród nich oczywiście smoczy rodzynek. Bardzo pozytywny weekend. Jak widać zgrana z Was ekipa, życzę więc więcej takich skałkowych wspólnych wypraw.
Ajka po prostu cudna.


Od hehe rodzynka masz pozdrowienia, a dziewczyny zostały już zaproszone na weekend 23-24 maja, więc tylko od Nich zależy czy zechcą zaprzyjaźnić się z ciernym granitem ... *
Innych zainteresowanych również zapraszam - chętnie spotkam się z Wami

*Edyta - masz zaległego "niedźwiadka" Toungue


27-04-2009 07:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #87
RE: Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

chyba się powtarzam ale... przeczytałem fajną relację i ciesze się, że się Wam tak dobrze ułożyło spotkanie w skale Smile


27-04-2009 07:23 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Anna

****


Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #88
RE: Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

Fajnie,że weekend w pionowym świecie udał się tak wybornie.Sporo czasu spędziliście na linachSmileCzytając relację widać,że niezłą gimnastykę mieliścieSmilei zaprawę na następne spotkania w ściankach-pozazdrościć kondycji i wytrzymałościok


27-04-2009 07:31 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #89
RE: Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

Stasiu napisał(a):
Ja nie wiem, jak ten Sylwester to robi, że wciąż ma szczęście na dzielne (tylko...?) asekurantki. uhm
giggle


naprawdę nie wiesz tego Stasiu, nie wierzę ... no niech będzie zdradzę Ci tajemnice, wokół mnie są te piękne dworki, bo ja
   
Królem jestem Toungue


27-04-2009 07:41 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Lelko

****


Postów: 251
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #90
RE: Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

Niezła relacja Marta, sam byłem ciekawy jak Wam minął drugi dzień łojenia skałek.

Dla mnie była to głównie rowerowa wycieczka, w czasie której miałem okazję spotkać się z forumową ekipą Smile

Wyglądało to w ten sposób, że w czwartek rano objuczony w potężne bagaże wyruszyłem pociągiem do Zawiercia, skąd na rowerze dojechałem do Bzowa i dalej podążałem już jurajskim szlakiem rowerowym orlich gniazd.
Przejeżdżając przez urocze okolice Ogrodzieńca, wdrapując się na niesamowite ruiny zamku w Smoleniu, walcząc z piaskowymi drogami przed Olkuszem dotarłem do trasy przelotowej na Kraków.
Mocno spóźniony (dzień wcześniej umówiłem się z Sokołem na spotkanie w dolinie Będkowskiej skąd razem mieliśmy wyruszyć do Krakowa) zdecydowałem się zaryzykować dalszą jazdę tą ruchliwą drogą przy której często nie ma nawet pobocza. Taka jazda do najprzyjemniejszych nie należy, na szczęście Tomek nie czekając wyruszył w moim kierunku i zabrał mnie wraz z rowerem drogi wprost do królewskiego miasta, gdzie wcześniej mieliśmy zamówiony nocleg.
A tam... najprzyjemniejsza część wieczoru:
Posiłek na starówce, tak na sucho - więc trzeba było szybko czymś popić, w tym wypadku nieoceniona stała się promocja w "Kulturalnym" browar + kielonek wiśniówki za piątaka.
Stamtąd przenieśliśmy się do CK, czyli na krakowskie spotkanie forumowe Smile
Wieczór minął w świetnej atmosferze, a powrót z miasta do kwatery nie mógł przysporzyć żadnych problemów, naturalny GPS u Sokołów w każdych warunkach działa bezbłędnie
                           



Chcesz poznać człowieka.....Zabierz go w góry
27-04-2009 10:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: