|
Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
|
| Autor |
Wiadomość |
Fluktus
 
Postów: 13
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2009
Status:
Offline
|
RE: Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
Wielkie dzięki, że czytaliście .
Tak to już jest z tymi Himalajami, że spotykaliśmy tam ludzi w wieku 60-70 lat i takich baardzo kiepsko wyposażonych, którzy na miejscu pożyczali sobie śpiworek puchowy. Jest też oczywiście kasta super, hiper wyposażonych terkerów, którzy czasem wyglądają śmiesznie z dwoma tragarzami i przewodnikiem . Najczęściej "zaczynają nowe życie" po dwóch rozwodach, bypassach, nieudanych romansach itd. Jedno jest pewne: jest tam miejsce dla każdego. Dopóki nie jeżdżą tam samochody a woda zimna jak sk......, że nie można się umyć i brak tlenu powoduje zadyszkę po 10 krokach podejścia, warto tam jechać
Co do Japończyków to rzeczywiście był wyczyn (prawie pełny sukces) po wielu latach oczekiwania. W Kathmandu spotkaliśmy w hotelu Polaka, który opowiadał, że w Chukhung spotkali koreańską wyprawę, która po nieudanej akcji schodziła z południowej Lhotse. Podobno byli nieźle skasowani. Udało im się wejść na 8000 metrów, ale dalej nie dali rady. Niestety w internecie coś nie mogę znaleźć żadnej informacji kto zacz tam był.
|
|
| 06-01-2010 07:44 PM |
|
 |
marmot
 
Postów: 14
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status:
Offline
|
RE: Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
Bardzo fajny artykulik ze świeżymi informcjami i poradami praktyczmymi nt trekkingu do bazy pod Mt. Everestem znalazłem na Planecie gór. Jeśli kogoś interesuje los Tybetańczyków w Nepalu, też może się z tego tekstu co nieco na ten temat dowiedzieć. Słowem wydaje mi się że warto przeczytać link: Czym się różni Nepal od Tybetu? Himalaje dla żółtodziobów.
pozdrawiam
Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-03-2011 06:13 PM przez marmot.
|
|
| 20-03-2011 06:11 PM |
|
 |
viking
   
Postów: 214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2009
Status:
Offline
|
RE: Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
Witam,
Tak jak pisałem jakiś czas temu
" jestem pod wielkim wrażeniem cudownych ujęć - i pytanie się samo nasuwa - chcę tam być.. ...tylko kiedy ? "
No i ........postanowiłem - jade (lece), dzisiaj w Katowicach kupiłem przewodnik Kurczaba "Himalaje Nepalu oraz dolary -tylko ze nomminały wysokie tj 50 i 100.
A teraz mam pytanie: gdzie rozmienić (najlepiej) na te ichniejszą walutę (na dworcu, na miescie?) oraz ile mniej wiecej potrzebuje tych "innych papierków", na okres 3-4 tygodni.
cel Lukka, a dalej to -okaze sie na miejcu, jednak noclegi i papu u nich tj w tych prostych domkach? teraz małe pytanie jak wyglada sprawa z telefonami (jak i gdzie naladować komorke) jak dac znać (do kraju) ze zyję, jakie mniej wiecej temp. panują na wys. 5-6 tys . Dzięki, wiem ,ze to pomysł "wariacki" , to i do niedzieli (wylot) wszystko muszę poukładać , a co z foto ?, tysiąc spraw do zalatwienia , ale lecę i koniec.
"Góry są silniejsze niż obawa o siebie. Dla mnie jest to tak silne, że czuję potrzebę ciągłego bycia w górach". "Napał"
|
|
| 12-10-2011 01:50 PM |
|
 |
TomaszRT
    
Postów: 1,711
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
cel Lukla
no to czeka Cie niezapomniane lądowanie pod górę

wariacki ale zajebisty, życzę żeby Ci się wszystko udało
|
|
| 12-10-2011 02:19 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
Powodzenia , trzymam kciuki
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 12-10-2011 02:56 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
Viking, można tylko życzyć dużo zdrowia, szczęścia i powodzenia. Akurat z taką destynacją nie mam ani za grosz doświadczenia. To wiesz, chłopiec z piaskownicy.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-10-2011 05:14 PM przez Stasiu.
|
|
| 12-10-2011 05:14 PM |
|
 |
tomtur
    
Postów: 7,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 12-10-2011 06:37 PM |
|
 |
TomaszRT
    
Postów: 1,711
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
dolary -tylko ze nomminały wysokie tj 50 i 100.
Tomek Michniewicz wspominał gdzieś, że są duże problemy z wysokimi nominałami, w sensie, że przyjmować nie chcą, więc jak możesz to jeszcze w Polsce zamień na niższe..
teraz małe pytanie jak wyglada sprawa z telefonami (jak i gdzie naladować komorke)
jeśli już gdzieś będzie zasięg, to prąd pewnie też będzie w okolicy.. nasze wtyczki pasują do ich gniazdek..
PS: jakim przewoźnikiem/skąd lecisz do Delhi ?
PPS: wpakuj plecak do jakiegoś wora transportowego..
Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-10-2011 06:59 PM przez TomaszRT.
|
|
| 12-10-2011 06:40 PM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
Napisz maila lub pw to Fluktusa, może coś pomoże?
No i powodzenia!
|
|
| 12-10-2011 08:24 PM |
|
 |
viking
   
Postów: 214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2009
Status:
Offline
|
RE: Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
Witam i pozdrawiam
wiecej info jak wroce
"Góry są silniejsze niż obawa o siebie. Dla mnie jest to tak silne, że czuję potrzebę ciągłego bycia w górach". "Napał"
Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-04-2012 07:20 PM przez viking.
|
|
| 03-11-2011 01:10 PM |
|
 |
TomaszRT
    
Postów: 1,711
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
ale wedrowac we mgle ,to nie dla mnie.
dlaczego?
|
|
| 03-11-2011 01:32 PM |
|
 |
TomaszRT
    
Postów: 1,711
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
|
|
| 06-11-2011 08:53 PM |
|
 |
viking
   
Postów: 214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2009
Status:
Offline
|
RE: Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
Witam
od godziny jestem juuuuuuuuuż w domu, tak jak pisałem przez tydzień wszyscy turyści (w tym himalaiści) uwięzieni byli przez nieprzyjemną pogodę w Lukli (nie wiem czy to poprawna nazwa-ale wiadomo o jaką miejscowość chodzi).
We wtorek we wszystkich (chyba) hotelach była wywieszona informacja o możliwości lotu (z małej miejscowości w okolicy Lukli z w wysokosci 2300m) do Katmandu helikopterem za 500$.
Wiecej info , z tego regionu za kilka dni
"Góry są silniejsze niż obawa o siebie. Dla mnie jest to tak silne, że czuję potrzebę ciągłego bycia w górach". "Napał"
Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-04-2012 07:20 PM przez viking.
|
|
| 11-11-2011 06:59 PM |
|
 |
tomtur
    
Postów: 7,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
No Viking dobrze że powróciles szczęśliwie do domu Witamy No a teraz z niecierpliwoscia czekam na relacje nom dam pare dni na relaks ale potem będę sie dopominał
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 11-11-2011 07:18 PM |
|
 |
TomaszRT
    
Postów: 1,711
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Himalaje - fotorelacja i nie tylko...
ja też z ciekawością będę oczekiwał relacji.. 
ciekawa historia z tymi helikopterami i licytacją miejsc.. w sumie taki prawdziwy kapitalizm i wolny rynek..
Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-11-2011 07:30 PM przez TomaszRT.
|
|
| 11-11-2011 07:27 PM |
|
 |
|
|