Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (5): « Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 4 5 Następna > Ostatnia »
Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
Autor Wiadomość
azaghal

***


Postów: 52
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status: Offline
Post: #16
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

Cytat:
Wchodzimy do właściwego żlebu opadającego z Pańszczyckiej Przełączki.


To już wiem jak się nazywa ta przełączka Smile

Cytat:
Od przełęczy na Granat drogi są dwie. Albo przez wielki nawis nad przepaścią, albo skałami.


To wychodzi na to, że ja polazłem tym nawisem nad przepaścią... Ale kurde, tymi skałami nie szło za bardzo... Jeżeli mamy na myśli te same skały? http://picasaweb.google.com/shejnowicz/K...0593984770 ?

Ja szedłem tędy http://picasaweb.google.com/shejnowicz/K...3016791186
Był tam jakiś ślad aż do Skrajnego, więc wydawało mi się to sensowne żeby nim pójść. No ale wiało grozą, bo zjazd z tego czegoś groził wielkim kuku ;|

Cytat:
Seweryn, miałeś przynajmniej zdecydowanie atrakcyjniejszą pogodę. Coś się przynajmniej działo, bo u nas nudą wiało Big Grin


Eeee pogodę to Wy mieliście fajną Smile Ja nie mogłem zrobić prawie żadnych zdjęć na górze Sad. Z drugiej strony jak jest taka dupówa to przynajmniej nie widać tragizmu sytuacji.. Smile


29-03-2010 02:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
magda.s.77
Brak aktywacji konta


Post: #17
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

Po zdjęciach to ja nie bardzo kojarzę, którędy Tyś się pchał na Skrajny. Ale wydaje mi się, że na sam Granat to jednak nieco inaczej niż my. U Sokoła to mało zdjęć, ale jak Ci się chce poszukać (bo mi nie Toungue ), to gdzieś też są moje zdjęcia z tej samej wyprawy i tam chyba lepiej widać, jak kulaliśmy się na szczyt.
Dupówa ma swoje plusy i minusy. O wiele ciekawiej, jak pogoda jest co najwyżej przeciętna Wink choć mniej bezpiecznie, tym bardziej gdy się nie do końca wie, jak zejść Smile


29-03-2010 02:48 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #18
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

No, myśmy też sie pchali na ten nawis. Fajnie tam było całkiem..


29-03-2010 02:49 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
azaghal

***


Postów: 52
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status: Offline
Post: #19
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

Cytat:
No, myśmy też sie pchali na ten nawis. Fajnie tam było całkiem..


No, ale schodzić tamtędy bym nie chciał Smile


29-03-2010 03:00 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
magda.s.77
Brak aktywacji konta


Post: #20
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

To ja się pogubiłam unsure Nawis był pod przełączką, na Skrajny od przełęczy szliśmy tak:
http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=21383


29-03-2010 03:04 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #21
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

Oj, biedna dziewczynka, pamięć ma dobrą, ale krótką. Najwyższy czas przypomnieć sobie w terenie topo Granatów.


29-03-2010 03:06 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
azaghal

***


Postów: 52
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status: Offline
Post: #22
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

Hmm ale to zdjęcie zrobione chyba już pod samym szczytem? Ja doszedłem do tej przełączki, potem przy ścianie Skrajnego zeszedłem niżej jakieś 10 metrów, wbiłem się w małe poletko śniegu (co widać na zdjęciu), potem stromo jakieś 15 metrów do góry i odbicie bardziej w lewo. Dalej już mniej stromym podejściem aż na sam szczyt. Wydaje mi się, że to ta sama droga, bo tam innej możliwości wejścia od przełączki nie było widać.


29-03-2010 03:09 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
magda.s.77
Brak aktywacji konta


Post: #23
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

Yyyy, no to może pogadajmy o Kościelcu Toungue Albo raczej Wy pogadajcie, bo ja za wiele to do powiedzenia nie mam Big Grin


29-03-2010 03:13 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #24
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

Dokładnie tak było, po skale próbowaliśmy, ale z tego co pamiętam, to było kilka metrów, a potem śnieg po prawej stronie i odbicie w lewo, ku grani.


29-03-2010 03:18 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
tatromaniak13

**


Postów: 36
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #25
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

Gratuluję ciekawych wypraw.
Ponieważ wybieram się w najbliższym czasie na Kościelec mam pytanie odnośnie odcinka w drodze na szczyt na którym jest w tej chwili największe zagrożenie lawinowe?
Czy wejście na Karb od strony Czarnego Stawu jest już w miarę bezpieczne?
pozdrawiam


29-03-2010 03:50 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
azaghal

***


Postów: 52
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status: Offline
Post: #26
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

Cytat:
Gratuluję ciekawych wypraw.
Ponieważ wybieram się w najbliższym czasie na Kościelec mam pytanie odnośnie odcinka w drodze na szczyt na którym jest w tej chwili największe zagrożenie lawinowe?
Czy wejście na Karb od strony Czarnego Stawu jest już w miarę bezpieczne?
pozdrawiam


Nie jestem ekspertem, ale wtedy, kiedy ja byłem miałem wrażenie, że jest bezpiecznie. Na środku żlebu prowadzącego na Karb jest grzęda, w dużej mierze bez śniegu (wystają krzaki i kamienie). Idąc środkiem będzie najbezpieczniej. Oczywiście, w dniu, w którym się wybierzesz zapoznaj się z komunikatami lawinowymi, a najlepiej pogadaj z toprowcem.


29-03-2010 05:23 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #27
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

Tatromaniak, patrząc na zdjęcia - powyżej Karbu prawie bezśnieżnie (o zgrozo!), dojście na Karb w razie wątpliwości bezpieczne od strony Pojezierza.

azaghal, rozdzielenie na grani przy pogarszającej się pogodzie dość ryzykowne, ale widzę że wnioski wyciągnąłeś. Prawidłowo. Smile
Tak z ciekawości, u kogo kurs robiłeś?


29-03-2010 05:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
azaghal

***


Postów: 52
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status: Offline
Post: #28
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

Cytat:
Tak z ciekawości, u kogo kurs robiłeś?


U Waldka Niemca


29-03-2010 07:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #29
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

Smile
Jak wrażenia? Napisz coś więcej, chętnie przeczytam.
Kociołek dał Wam w kość?


29-03-2010 07:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Lelko

****


Postów: 251
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #30
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

azaghal napisał(a):
Umawiałem się wstępnie z kimś na gg przed wycieczką. To Ty ? Smile Ostatecznie ta osoba chyba poszła właśnie w innym kierunku i żeśmy się nie spotkali.


Nie - tatry są jednak małe i często nawet przypadkiem można natknąć czy minąć się z forumowiczem GŚ
W sobotę po tygodniowym pobycie schodziłem już z gór i pojechałem do Krakowa, gdzie odbyło się mini forumowe spotkanie.

Następnym razem zostaniesz już jednak rozpoznany i bez pogawędki najlepiej przy kuflu napoju już się nie obędzie ok



Chcesz poznać człowieka.....Zabierz go w góry
29-03-2010 07:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: