|
Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
|
| Autor |
Wiadomość |
spoko
rock spires hunter
Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Niedostępny
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
A ja dodam do tego jeszcze wątek Polski.Otóż przetarg na wycinkę wiatrołomów wygrali górale z Bystrej i Sidziny k Jordanowa i oni przedewszystkim usuwają te drzewa
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
|
|
| 02-11-2006 02:27 PM |
|
 |
Montenegro
   
Postów: 330
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
|
| 02-11-2006 03:02 PM |
|
 |
Olka
   
Postów: 333
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Ja jakoś za Słowakami nie przepadam. Nie dość, że złodzieje
a Polacy to nie kradną ??????????
Słowacy, naród jak każdy inny.
Podpowiem Ci, ze to nie zależy od narodowości tylko od człowieka.
|
|
| 03-11-2006 01:01 PM |
|
 |
Montenegro
   
Postów: 330
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Wiadomo, że przez jednego człowieka nie ocenia się całego narodu, ale tu przytoczę wycinek gazety francuskiej, dotyczącej Polaków:
"Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty
mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5
narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat.
Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia
tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy
więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!)
trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał
się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się
trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj,
w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami
wolnymi od pracy (!) Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek
logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z
kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku,
ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem
państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza. Polacy..! Jak wy to
robicie..?"
To jest zdanie o nas na Zachodzie.
http://www.gory-szlaki.pl - serwis górski
|
|
| 03-11-2006 01:10 PM |
|
 |
madp
  
Postów: 89
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
A ja słyszałem że Polacy są uczciwi i pracowici...Według mnie szczególnie to Polacy lubują się w opisywaniu samych siebie jacy to jesteśmy beznadziejni i przekazywaniu takich opinii. W narzekaniu zdobylibyśmy mistrzostwo świata Poza tym nie zgadzam z opinią na temat Słowaków czy jakiegokolwiek innego narodu - nie można tak uogólniać!
A tak w ogóle to to jest wątek o aparatach )))
Zrob cos dla siebie, zrob cos dla innych - http://www.freerice.com/
|
|
| 03-11-2006 02:29 PM |
|
 |
Montenegro
   
Postów: 330
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Właśnie też to miałem dodać. Zakończmy temat bo to nie aparaty 
Jeśli chodzi o narzekanie to się z Tobą zgodzę. I po trzecie już to napisałem, że "Wiadomo, że przez jednego człowieka nie ocenia się całego narodu".
No to aparaciki ciąg dalszy.....
http://www.gory-szlaki.pl - serwis górski
|
|
| 03-11-2006 02:35 PM |
|
 |
poison

Postów: 6
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Karolinko jeśli decyzja nie została dotąd podjęta rozważ wspomnianego przez Griszę Canona A520 jak i aparaty z wyższymi nr-kami A610, A620. To bardzo przyzwoity sprzęt w tej grupie cenowej. Dodatkowo A610 i A620 (nie mogę znaleźć informacji odnośnie A520) posiadają programy preselekcji przesłony jak i czasu, które w miarę ewentualnego rozwoju aspiracji fotograficznych pozwolą Ci uzyskać ciekawe efekty takie jak nieostrości tła czy pierwszego planu, wrażenie ruchu. To nie jest takie trudne, a pobawić się można. Pozdrawiam
|
|
| 04-11-2006 07:31 PM |
|
 |
daviddoff

Postów: 2
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Witam Wszystkich serdecznie 
Podczepię się pod temat Karolinki i mam nadzieję, że ktoś z Was mi pomoże. Mam zamiar kupić sobie aparacik: Olympus SP-510 UZ ale tak dobrze to się nie znam w tych sprawach więc napiszcie czy się opłaca kupić ten sprzęcik, czy może jednak wybrać inny lepszy i jaki? Maksymalnie do 1100zł szukam jakiegoś aparatu.
Pozdrawiam.
|
|
| 17-02-2007 08:57 PM |
|
 |
Ustrik
    
Postów: 1,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
w aparatach w tej klasie bezkonkurencyjnie króluje Canon. nigdy nie miałem olympusa i nigdy go nie używałem, ale słyszałem, że zawodzi jakością pracy i zdjęć.
-No, ale po co ty tam leziesz?
-No bo tak i już.
|
|
| 17-02-2007 09:26 PM |
|
 |
marta
   
Postów: 196
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
moje zdjęcia były robione olympusem. są ok. ale jaki model? niestety nie wiem
|
|
| 18-02-2007 11:43 AM |
|
 |
daviddoff

Postów: 2
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Marta jeśli chcesz wiedzieć jaki masz model aparatu to wystarczy że weźmiesz właściwości swojego zdjęcia, potem zakładkę podsumowanie i wybierz zaawansowane. Tam będziesz miała napisane co masz za markę, model i w ogóle jeszcze wile innych informacji odnośnie aparatu. Sprawdź, zobacz i daj znać czy się udało
Pozdrawiam
|
|
| 18-02-2007 11:54 AM |
|
 |
spoko
rock spires hunter
Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Niedostępny
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Udało mi się dostać tani aparat analogowy zenit od znajomego .Ale nie za bardzo orientuję sie jak najlapiej ustawiać czas naświetlania dla zdjęć stacjonarnych .Skalę ma 1/30 do 1/500 Może ktoś w tym zakresie ma doświadczenie
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
|
|
| 01-03-2007 11:31 AM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
CZEśC
Pytałem Tate i powiedział że:
1/30 długi czas naświetlania (słabe oświetlenie)
1/60 lampa błyskowa
1/125 np. na dworzu, dobre światło/pogoda
1/500 krótki czas, w ruchu/sport najlepiej duża czułość filmu np 400
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 01-03-2007 03:29 PM |
|
 |
spoko
rock spires hunter
Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Niedostępny
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Dzięki Pablo spróbuję się do tego dostosować..Pierwsze zdjęcia na wiosnę
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
|
|
| 01-03-2007 07:08 PM |
|
 |
madp
  
Postów: 89
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Czas zalezy tez od czulosci filmow jakie zastosujesz. A jaki to model Zenita? Bo zenity mialy wbudowany swiatlomierz, na podstawie ktorego mozna bylo okreslic co i jak ustawic. Jak podasz model to moze bede w stanie Ci objasnic co i jak.
Zrob cos dla siebie, zrob cos dla innych - http://www.freerice.com/
|
|
| 01-03-2007 07:54 PM |
|
 |
|
|