|
Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
|
| Autor |
Wiadomość |
Nikko
  
Postów: 65
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Zacząłem na poważanie przyglądać się Nikonom i wygrzebałem model Nikon Coolpix P90, może miał ktoś okazję go używać lub posiada na jego temat jakąś wiedzę?
p.s. Janusz... liczę na Ciebie
Anioły są całkiem zielone... szczególnie te w Bieszczadach...
|
|
| 03-06-2009 06:15 AM |
|
 |
JanuszB
Cromaniak
   
Postów: 270
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Powiem tak wszedłem tu nie wiedząc co chcę.... a Janusz spowodował, że wychodzę z Coolpix L100 
Cieszę się razem z Tobą
Lepiej być pierwszym między małymi, niż ostatnim między wielkimi.
|
|
| 03-06-2009 08:42 AM |
|
 |
Galleahad
   
Postów: 489
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Proszę Cię bardzo - tu masz rzetelny TEST aparatu.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-06-2009 09:36 AM przez Galleahad.
|
|
| 03-06-2009 09:34 AM |
|
 |
JanuszB
Cromaniak
   
Postów: 270
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Zacząłem na poważanie przyglądać się Nikonom i wygrzebałem model Nikon Coolpix P90, może miał ktoś okazję go używać lub posiada na jego temat jakąś wiedzę?
p.s. Janusz... liczę na Ciebie 
Test już dostałeś, na fotopolisie też o P90 było.
Wybór należy do Ciebie.
PS Ja mam od 2 lat Panasonica FZ8 i jestem zadowolony,
może kiedyś wymienię go na jakieś super zoomy
Lepiej być pierwszym między małymi, niż ostatnim między wielkimi.
|
|
| 03-06-2009 09:51 AM |
|
 |
Santo
   
Postów: 216
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2009
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Ja obecnie szukam czegoś na bardziej ekstremalne warunki i chyba zainwstuje w taka zabaweczkę :
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=8286
obecnie bawię sie leciwą hybrydą Fuji ale jak pada deszcz to za dużo trzeba kombinować.
"W życiu tak naprawdę ważne jest tylko, to co szalone, ale pod jednym warunkiem - trzeba to szaleństwo przeżyć"
Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-06-2009 12:46 PM przez Santo.
|
|
| 28-06-2009 12:44 PM |
|
 |
Galleahad
   
Postów: 489
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Fakt, ta zabaweczka dużo wytrzyma. Olympus ma zresztą długą tradycję aparatów "deszczodopornych". Zaczęło się od modelu mju, spośród których najlepszy był chyba kompakt mju II mający prosty obiektyw 35/2,8 o bardzo dobrej jakości optycznej, pasujący do większości sytuacji w fotografii krajobrazowej. Obecnie ten model kosztuje jakies 100-200 zł na Allegro. Profesjonaliści kupują kilka takich i idą z tym na ataki szczytowe w Himalaje. Jak jeden wysiądzie, to biorą następny. Zresztą tu jest wywiad Marka Arcimowicza m.in. na ten temat: http://www.fotopolis.pl/index.php?n=7429
|
|
| 28-06-2009 02:35 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Może nie koniecznie w góry
ale... co sądzicie o D5000?? Maciek, Gosia... Wasza "familia" jest nikonowa? Może coś podobnego ktoś poleci. Jakoś canona amatorskie lustra mnie nie przekonują. A co myślicie o nowych alfach (55 i 33) to nawet lustrzanką do końca nie jest, ale ma kilka fajnych "bajerów", na razie brak porządnych recenzji tych alf.
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 08-12-2010 06:32 PM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
tak Pablo, my z rodziny nikonowców
d5000 - jakbym teraz miała kupić to poważnye bym się nad nim zastanawiała.
|
|
| 09-12-2010 07:14 AM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Między nikonowcami a canoniarzami jest odwieczna wojna i każdy chwali tylko swoje 
Nie wiem co to za model i jakie ma specyfikacje, ale myślę, że będzie ok. Zważ na to, że ważniejsze jest dobre szkło!
W jakieś hybrydy z wymienną optyką bym się nie bawił. Wyglądają jak zabawki
|
|
| 09-12-2010 12:09 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 09-12-2010 01:05 PM |
|
 |
bios
    
Postów: 802
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Kupiłem nowy aparat fotograficzny i w związku z tym chętnie sprzedam mój obecny potrzebującemu 
Sprzedam:
(Już nieaktualne)
Pozdrawiam
Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-02-2012 10:02 PM przez bios.
|
|
| 29-11-2011 07:42 PM |
|
 |
Julka30

Postów: 4
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2012
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Dobry wybór. Wiadomo, że szukasz świetnego sprzętu, ale w górach kiedy spędzasz wiele godzin na
szlaku ważne jest też to , żeby aparat był w miarę lekki. Im mniejsze obciążenie w plecaku tym łatwiej
nam iść. Dlatego ja zdecydowałam się na Sony. Lustrzanka alfa sprawdza się już od 3 lat i za każdym
razem zabieram ją ze sobą na szlak. Parę razy wpadła w błoto lub zamoczyła się, a mimo to nadal
działa.
|
|
| 09-08-2012 12:53 PM |
|
 |
Antyczny
 
Postów: 12
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2013
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Z tego co czytałem, najlepsze w podróży są bezlusterkowce typu np. Sony Nex-5. Rozmiar kompakta, zdjęcia i możliwości lustrzanki, cena też nie aż taka zła .
Tutaj wklejam artykuł godny polecenia, wytłumaczy pewnie kwestie, każdy lajk zrozumie o co chodzi:
http://www.malypodroznik.pl/porady/p_aparat.htm
Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się
|
|
| 02-02-2013 04:21 PM |
|
 |
Don_Sudecki

Postów: 5
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2015
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Ja zastanawiam się z kolei jak by się w górach sprawdziły teleobiektywy... Kompakty są spoko, chociaż jakość zdjęć nie do końca jest taka, jakiej oczekuję. Zastanawiam się nad tymi http://www.sigma-sklep.pl/obiektywy-tele,10,cat.html. Wiadomo, że jeden jakiś wystarczy. Wiem, że mógłby mi się przydać też w innych sytuacjach z pewnością, bo dorabiam jako fotograf. Ale czy to bezpieczne brać coś takiego w góry?
|
|
| 11-04-2016 12:42 PM |
|
 |
Reinhold
   
Postów: 351
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2015
Status:
Offline
|
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Zależy jak go zabezpieczysz. Wystarczy obwinąć obiektyw folią bąbelkową, wsadzić do pokrowca i umieścić w plecaku tak żeby nie latał na wszystkie strony
|
|
| 16-04-2016 11:39 PM |
|
 |
|
|