|
ŁÓDŹ - spotkania forumowiczów
|
| Autor |
Wiadomość |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: ŁÓDŹ - spotkania forumowiczów
Nio bardzo ładnie ale tego pierwszego zdjęcia jeszcze nic nie przebiło, dawaj dalej ... a w ogóle to mała refleksja... jakoś tak "zupełnie inaczej" wyglądacie w cywilkach hehehe
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 20-01-2009 08:14 PM |
|
 |
przemo
    
Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status:
Offline
|
|
| 20-01-2009 09:38 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: ŁÓDŹ - spotkania forumowiczów
Fajna impreza. Jak wszystkim do końca lśniły oczy. Czym to było?
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 20-01-2009 09:49 PM |
|
 |
Agnieszka.S
Aga
    
Postów: 1,959
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2007
Status:
Offline
|
RE: ŁÓDŹ - spotkania forumowiczów
Świetne te fotki!!! Dzięki za możliwość pooglądania Waszych buziek
Naprawdę super spotkanie-Sokół-poeto-pięknie
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
|
|
| 20-01-2009 09:52 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: ŁÓDŹ - spotkania forumowiczów
|
|
| 20-01-2009 09:53 PM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: ŁÓDŹ - spotkania forumowiczów
|
|
| 20-01-2009 09:56 PM |
|
 |
przemo
    
Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status:
Offline
|
RE: ŁÓDŹ - spotkania forumowiczów
ten różowy salonik to był taki mały bar urządzony w u gospodarza w domu - super to wyglądało, domowa szarlotka prosto z blachy, chleb ze smalcem, swojsko tak...
a to z głowy Edyty to jest to w czym pani przynosiła nam herbate-by nie stygła, tak mi się wydaje, każde miał inne, klimat tej herbaciarni jak z bajki
dobrze że nie udławiłem się kolcami z kaktusowej herbaty
|
|
| 20-01-2009 10:04 PM |
|
 |
Hella
    
Postów: 1,965
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status:
Offline
|
RE: ŁÓDŹ - spotkania forumowiczów
O qrczę to mnie w niedzielę fajne rzeczy ominęły buuuuuu...
No, ale obowiązki to obowiązki...
No to do następnego Kochani.
"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2009 11:05 AM przez Hella.
|
|
| 21-01-2009 11:05 AM |
|
 |
Edyta85
    
Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: ŁÓDŹ - spotkania forumowiczów
Hella i mam nadzieję że następnym razem nie będziesz musiała tak wcześnie uciekać.
"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
|
|
| 21-01-2009 03:35 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: ŁÓDŹ - spotkania forumowiczów
Edytka, piszesz coś o Sylwku? Hę?
a to już wszystkie zdjęcia? Lelko, kiedy wrzucisz coś?
|
|
| 21-01-2009 03:43 PM |
|
 |
Edyta85
    
Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: ŁÓDŹ - spotkania forumowiczów
dobra piszę, mam nadzieję że Mar.an nie będzie miała nic przeciwko, bo w sumie to jej pomysł
"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
|
|
| 21-01-2009 03:45 PM |
|
 |
Hella
    
Postów: 1,965
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status:
Offline
|
RE: ŁÓDŹ - spotkania forumowiczów
Hella i mam nadzieję że następnym razem nie będziesz musiała tak wcześnie uciekać.
No jasne
a jak coś będzi organizowane w Wawce to w wypadku zakonczenia zabawy o nieprzyzwoitej porze (patra - brak pociągu powrtnego do domu ) zawiatam oglądać Twoje śliczne i cieplutkie piece kaflowe w domu
"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
|
|
| 21-01-2009 04:54 PM |
|
 |
Edyta85
    
Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: ŁÓDŹ - spotkania forumowiczów
zawiatam oglądać Twoje śliczne i cieplutkie piece kaflowe w domu 
a nie ma sprawy, zapraszam 
przy obecnych wszystkich domownikach mogę nocować ok 4 osób, gdy ich wywieje ta liczba trochę wzrasta
"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
|
|
| 21-01-2009 04:59 PM |
|
 |
Nikko
  
Postów: 65
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: ŁÓDŹ - spotkania forumowiczów
zawiatam oglądać Twoje śliczne i cieplutkie piece kaflowe w domu 
a nie ma sprawy, zapraszam 
przy obecnych wszystkich domownikach mogę nocować ok 4 osób, gdy ich wywieje ta liczba trochę wzrasta
Zatem jak się zgodzisz i Hella ponownie zabierze mnie ze sobą... to miejsca zostanie na jeszcze dwie osoby
Co do spotkania i poznania Was... cóż, niesamowite uczucie które nadal nie daje mi normalnie pracować
Anioły są całkiem zielone... szczególnie te w Bieszczadach...
|
|
| 21-01-2009 06:13 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: ŁÓDŹ - spotkania forumowiczów
Co do spotkania i poznania Was... cóż, niesamowite uczucie które nadal nie daje mi normalnie pracować 
Nikko broń się chłopaku przed tymi ludźmi, bo dostaniesz takiej amby jak Oni i zamiast np trwonić czas przy jakim czymś dobrym w wygodnym cywilizowanym świecie będziesz uganiał się po wertepach, brodził po śniegu, przemarzał, przemakał, lub nie daj Boże łaził gdzie po pionach w poszukiwaniu zguby... moja rada szlaban dla Helli /już zarażonej/ na kompa i idź gdzie do jakiego znachora, kto wie może dla Ciebie jeszcze nie jest za późno ...
Piszę to korzystając z tego, że pielęgniarka oddziałowa nie zamknęła pokoju i dorwałem się do szpitalngo kompa, ale co to, ktoś tu idzie, o cholera to sanitariusze z kaftanem, już mnie mają, zaraz znów zabiorą mnie do sali bez klamek, nie dam się, będę walczył ... ratunkuuuuuu ...
Przepraszam za zamieszanie, ale z tym pacjentem zawsze są kłopoty, ze swojej strony zapewniam, że podobne incydenty już nigdy się nie powtórzą. Dr Freud
|
|
| 21-01-2009 06:40 PM |
|
 |
|
|