Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (12): « Pierwsza < Poprzednia 3 4 5 6 [7] 8 9 10 11 Następna > Ostatnia »
Aparacik w góry...hmm...ale jaki??
Autor Wiadomość
Galleahad

****


Postów: 489
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #91
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??

O FZ-50 krążą raczej dość dobre opinie... tylko, że to już jest dość poważny aparat, takie coś typu "bridge", czyli ma prawie wszystkie cechy lustrzanki oprócz lustra i wymiennych obiektywów. Jeśli nie potrzebujesz bardzo szerokiego kąta, a interesuje Cię duże zbliżenia (np. na świstaki), to jest to niezły wybór... choć za tę cenę to bym się zastanawiał nad amatorską lustrzanką - daje więcej możliwości kompletowania sprzętu i jednak większa fizycznie matryca przekłada się na lepszą jakość zdjęć: mniej szumów, lepsze sterowanie głębią ostrości...
Zresztą poczytaj o nim tu:
http://www.optyczne.pl/35.1-Test_aparatu...-FZ50.html


20-12-2008 11:56 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #92
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??

Oczywiście ten Panasonic ma dobre osiągi lecz za taką cenę też raczej rozglądałbym się za lustrzanką. W tym przedziale cenowym masz kilka opcji z Sony Alpha, Canona i Nikona (np. d60 a nawet d80 po dobrej cenie). Wiadomo, lustrzanki są droższe w utrzymaniu i trzeba je rozbudowywać w dodatkowe szkła ale frajda i jakość zdjęć moim zdaniem jest warta świeczki. Przynajmniej za taką kasę....

PZDR


21-12-2008 10:32 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
JanuszB
Cromaniak
****


Postów: 270
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #93
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??

maciek napisał(a):
Wiele(u) z Was świetnie orientuje się w tematyce aparatów fotograficznych. Szukam porady: co sądzicie o takim aparacie?
http://panasonic-office.pl/e-sklep/produ...ts_id/1286


A może warto zastanowić się nad kupnem najnowszego dziecka firmy Panasonic - Lumix G1 ??

http://www.fotomaniak.pl/1349/panasonic-...-micro-43/

Już powinien być w sklepach ok



Lepiej być pierwszym między małymi, niż ostatnim między wielkimi.
21-12-2008 11:52 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Galleahad

****


Postów: 489
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #94
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??

Oglądałem to - rzeczywiście jest mały... ale na razie mamy niezbyt duży wybór obiektywów, brak konkurencji ze strony innych producentów... poczekajmy trochę, aż czas zweryfikuję tę nowość. Jak dla mnie brak lustra w tej tzw. semi-lustrzance trochę zakrawa profanację, ale może takie rozwiązanie rzeczywiście znajdzie grono odbiorców. Inna sprawa, że format 4:3 do mnie nie przemawia, no ale to kwestia gustu.


22-12-2008 12:29 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Anna

****


Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #95
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??

Mallaidh napisał(a):
Oczywiście ten Panasonic ma dobre osiągi lecz za taką cenę też raczej rozglądałbym się za lustrzanką. W tym przedziale cenowym masz kilka opcji z Sony Alpha, Canona i Nikona (np. d60 a nawet d80 po dobrej cenie). Wiadomo, lustrzanki są droższe w utrzymaniu i trzeba je rozbudowywać w dodatkowe szkła ale frajda i jakość zdjęć moim zdaniem jest warta świeczki. Przynajmniej za taką kasę....


zgadzam się z Mallaidhem. Za kasę równą cenie wzmiankowanego Panasonica można już kupić dobrą,amatorską lustrzankę.
Niedawno sama stałam przed dylematem,jaki aparat kupić i co bardziej doświadczone osoby ode mnie, poleciły mi nikona. Kupiłam Nikona d60 za całkiem rozsądną cenę.Jest to aparat dla początkujących swoją przygodę z fotografią ale bardziej zaawansowane osoby także powinny być zadowolone.
Póki co ,powoli zapoznaję się z jego możliwościami i mogę szczerze napisać,że sama obsługa aparatu jest łatwa, bardziej "przeraziła" mnie objętość i zawartość instrukcji,która stała się dla mnie lekturą na wieczoryWinktrochę czasu minie zanim pocykam jakieś ładne fotkiSmilepóki co pstrykam ,aby nabierać wprawy. Na razie zostaje mi przyglądanie się Waszym poczynaniomSmile.
Jeśli chodzi o Panasonica , to słyszałam wiele pochlebnych opinii i sama też zastanawiałam się nad tą marką, jednak wybór został mi niejako podsunięty.
Znaczącym czynnikiem przy kupnie jest oczywiście kasa,ale jeśli już odkładamy i zastanawiamy się nad kupnem , to warto kupić coś, z czego będziemy długo zadowoleni.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-12-2008 01:51 AM przez Anna.

22-12-2008 01:09 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #96
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??

Panasonic Lumix DMC G1 kosztuje około 2000 zł.
Zgadzam się z Galleahadem w kwestii problemów z dodatkowymi obiektywami. I dziwne jest to, że to lustrzanka...bez lustra...Za takie pieniądze to już chyba jednak lustrzanka...Ale każdy niech kupuje wedle potrzeb.

ANNO - czytałem pochlebne opinie o d60. Może pokaż nam co już udało Ci się z niego wycisnąć?

PZDR


22-12-2008 10:14 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
JanuszB
Cromaniak
****


Postów: 270
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #97
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??

Nikogo nie namawiam do kupna Lumixa G1 ok
Dyskutujemy o aparatach , więc podałem info o małej rewolucji w fotografii - "lustro bez lustra" Wink

Lumix G1

1. http://www.imaging-resource.com/PRODS/DMCG1/DMCG1A.HTM#

2. http://www.dpreview.com/previews/PanasonicG1/

Przyznaję , że jako nowość aparat jest dość drogi

http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/412790

ale ponieważ ceny sprzętu foto i innych AGD spadają - za kilka miesięcy cena togo aparatu może spaść od kwoty ok. 1500 zł.



Lepiej być pierwszym między małymi, niż ostatnim między wielkimi.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-12-2008 12:29 PM przez JanuszB.

22-12-2008 12:19 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Izolda

**


Postów: 26
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2008
Status: Offline
Post: #98
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??

Do Anny:
Czy miałaś już przyjemność wypróbować Nikona D60 w górach? Ja nie mogę się doczekać kiedy mój przyjdzie kurierem no i kiedy go wypróbuję gdzieś w górach. Wcześniej, wstyd się przyznać ale robiłam zdjęcia komórką - Ericssonem k750i.


04-01-2009 04:50 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mariotruck

***


Postów: 65
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2008
Status: Offline
Post: #99
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??

Izolda czemu wstyd się przyznać? Ja cały czas trzaskam fotki na SE 750i. Za kilka dni dostanę SE C702 z matrycą 3,2. Jeśli nie robisz jakichś profesjonalnych kombinacji z fotkami ani nie powiększasz na monitorze to nie widać różnicy. Ja mam jeszcze Nicona 8Mp.


04-01-2009 08:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Anna

****


Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #100
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??

Cześć Izolda,
Miałam okazję wypróbować aparat niedawno w Karkonoszach. Jestem zadowolona ze zdjęć jakie można zrobić,chociaż chciałabym w większym stopniu, świadomie umieć wpływać na ich jakość, umieć wykorzystać możliwości jakie oferuje dlatego uczę się, przestawiam, ustawiam, pstrykam z różnym skutkiem gdzie się da Smile
Mam nadzieję,że będziesz zadowolona z nabytku.

pozdrawiam


04-01-2009 08:41 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Izolda

**


Postów: 26
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2008
Status: Offline
Post: #101
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??

Do Anny:
Miło słyszeć, że jesteś zadowolona. Mi też ten aparat ktoś polecił, ktoś kto ma zdecydowanie większe pojęcie niż ja. A czy próbowałaś może robić zdjęcia w górach teleobiektywem 55-200mm f/4-5.6G ED AF-S DX Zoom-Nikkor? Zastanawiam się czy warto też w niego zainwestować.
Ps Ja też go pewnie będę testować w Karkonoszach :-)


04-01-2009 09:09 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Izolda

**


Postów: 26
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2008
Status: Offline
Post: #102
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??

Zgadza się Mariotruck, zdjęcia robione SE 750i są dość dobre jak na te robione komórką ale mi już one nie wystarczają. Seria SE C to seria "fotograficzna" z tego co pamiętam. A co do powiększania, to ja mam tapety z Tatr robione moim SE750i ,już po wielu przejściach. Jak jak się nie ma co się lubi... :-)


04-01-2009 09:19 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Anna

****


Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #103
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??

Nie próbowałam Izolda robić zdjęć teleobiektywem, o którym piszesz, bo jak dla mnie to zakup na troszkę dalszą przyszłość. Na razie musi wystarczyć mi to co było od razu w wyposażeniu przy zakupie.Jeśli będziesz miała okazję być w jego posiadaniu,bo jednak stwierdzisz,że inwestycja jest warta świeczki to daj znać jakie masz wrażenia:-)


04-01-2009 09:43 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Izolda

**


Postów: 26
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2008
Status: Offline
Post: #104
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??

Ja też nie zakupiłam zestawu z tym teleobiektywem i tylko rozważam dokupienie go później. Jasne, że dam znać. Pozdrawiam. Dzięki za odpowiedzi:-)


04-01-2009 09:49 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #105
RE: Aparacik w góry...hmm...ale jaki??

Do Izoldy i Anny: ja mam takie obiektyw Tamrona 55-200, który jest troszeczkę tańszą alternatywą dla Nikkora. Oczywiście jest frajda z zabawy takim zoomem w górach, można ściągnąć jakieś konkretne elementy krajobrazu, zbliżenia, odległe miejsca, z tym, że oczywiście przy maksymalnej ogniskowej 200 już trudno będzie nie poruszyć zdjęcia więc kolejną przydaną zabawką staje się jakiś lekki statyw...
Chociaż ja akurat do większości zdjęć w górach używałem szerszego 18-55...

Udanych fotek!ok[/quote]


04-01-2009 10:07 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: