|
Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
|
| Autor |
Wiadomość |
mar.an
    
Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
|
| 23-11-2008 06:14 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
No pięknie Pedro !- Zimowo-gorczańskie fotki mają coś z klimatów "Siekierezady"
|
|
| 23-11-2008 06:33 PM |
|
 |
Mordimer
Madderdin
    
Postów: 577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2008
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
gratuluję również przywitania zimy.

Ładne zdjęcia.
|
|
| 23-11-2008 06:38 PM |
|
 |
mar.an
    
Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Zimowo-gorczańskie fotki mają coś z klimatów "Siekierezady" 
Zima leśnych ludzi
Widzę Doktorze, że Stachura jest dość słynny wśród forumowej społeczności . I dobrze.
http://www.youtube.com/watch?v=syTcL8OIP7A
|
|
| 23-11-2008 06:49 PM |
|
 |
dzienciol313
okrzyknięty stukaczem
    
Postów: 1,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Gratuluje Pedro Ja również mniej więcej rok temu witałem pierwszy śnieg na Turbaczu. Czytając Twoją relacje i oglądając zdjęcia przypomniała mi się moja wycieczka gdy wyjeżdżając z Krk padał deszcz,a na szlaku miejscami zapadałem się po kolana Turbacz ma swój urok, nawet jeżeli jest się tam samemu, zwłaszcza w zimie.
"Góry są wyzwaniem, prowokują istotę ludzką do wysiłku, do przezwyciężania samych siebie." J.P.II
|
|
| 23-11-2008 06:58 PM |
|
 |
Achaja
   
Postów: 312
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Świetnie oddałeś klimat samotnej, zimowej wyprawy na Turbacz
Zdjęcia ciekawe, ale najlepsze jest pierwsze....jakoś tak mnie urzekło.
Pozdrawiam
http://www.youtube.com/watch?v=tlwgo_tLOl0
Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-11-2008 07:08 PM przez Achaja.
|
|
| 23-11-2008 07:07 PM |
|
 |
Pedro
Administrator
      
Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
No ale mnie zaskoczyliście - tyle komentarzy, dziękuję bardzo 
Cieszę się, że relacja czy też zdjęcia mogły wzbudzić jakieś wspomnienia czy też chęci spotkania się z zimowymi górami. Te są co prawda dużo bardziej wymagające niż latem, ale potrafią się też odwdzięczyć czymś nadzwyczajnym. Czym? Szczerze nie wiem, jest w nich jakaś magia którą na słowa ciężko przełożyć. Jedno wiem - warto!
No i życzę wszystkim zainteresowanym tematem jak najwięcej ciekawych, a także najważniejsze bezpiecznych przeżyć w zimowych górach
Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
|
|
| 23-11-2008 09:09 PM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
|
|
| 23-11-2008 10:43 PM |
|
 |
Pedro
Administrator
      
Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
zimowa pętla od Łopusznej chodziła mi już od jakiegoś czasu po głowie (chociaż ja bym szła odwrotnie)
Odcinek Turbacz - Łopuszna szlakiem czerwonym i czarnym, czyli w drugą stronę niż teraz szedłem w lutym
Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
|
|
| 24-11-2008 09:05 AM |
|
 |
Zoe
    
Postów: 837
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
|
|
| 24-11-2008 10:10 AM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
No bardzo pięknie! Zimą nie można próżnować. Mam nadzieję nadrobić to niedługo.
|
|
| 24-11-2008 06:14 PM |
|
 |
Dosia
   
Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-12-2008 03:46 PM przez Dosia.
|
|
| 03-12-2008 03:42 PM |
|
 |
Dosia
   
Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Nie ma co się zastanawiać. Ruszamy dalej wzdłuż wyciągu, czerwonym szlakiem na Zimny, i dalej na Biały Krzyż. Jesteśmy już niżej. Powietrze robi się czystsze.
Powoli zaczyna szarzeć.
W końcu jest Biały Krzyż. Podchodzimy dalej do hotelu Kysuca gdzie mamy PK. Stąd już zawracamy. Przed nami jeszcze jakieś 20km. Zaczyna zapadać zmrok.
Już po ciemku idziemy żółtym szlakiem na Gruń ? Szwarną Hankę, Później zielonym wzdłuż potoku, by w końcu dotrzeć do Usti Poledany, na niebieski szlak. Stąd już prosto do domu. Mijamy Kobylik, zalew Sance. Żałujemy że jest już tak ciemno, że nawet zarysów zalewu nie widać.
Ostatnie 15 km w całkowitym mroku trochę się dłuży. Docieramy w końcu do Slunicka. Wchodzimy do holu. Podbiega do nas Czech z butelką becherovki. Łykam jeden kieliszek, drugi. Ciepełko rozchodzi się po ciele...
Przejście tych około 46 km zajmuje nam 9,5 godz. Nie ciekawy czas . Ale cóż- liczy się że przeszłam i moje nieszczęsne kolano wytrzymało. A tego najbardziej się bałam.
Aaa, zdjęcia mają taką datę jaką mają, bo datowonik był źle ustawiony . To było 29 listopada 2008
Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-12-2008 05:32 PM przez Dosia.
|
|
| 03-12-2008 03:51 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Dzięki Dosia za relacyjkę. Fajnie czytać o miejscach, które tak lubię. Szkoda, że nie mieliście widoki z Łysej. Są fantastyczne. Od Tatr aż po Jesioniki.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 03-12-2008 05:31 PM |
|
 |
tomtur
    
Postów: 7,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Tak fajny wypadzik ,dla mnie tez znajome tereny .
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 03-12-2008 09:18 PM |
|
 |
|
|