uwielbiam Luxa i zawsze chętnie go wszystkim pokazuję, czy tego chcą czy też nie
A przy okazji miałam troche roboty przeszukując swoje zbiory, wiec wyglądałam w pracy na okrutnie zarobioną, a ja wyznaję zasadę "jak cie widzą, to pracuj" - i tym razem sprawdziło się w 100%
Mam nadzieję, ze choć trochę pokazałam Wam "mój Luksemburg", choć wiadomo, ze zdjęcia tego nie oddadzą...
~~And I think to myself - what a WONDERFUL world!~~
Oj, powiem Wam, że jest na co popatrzeć w tym wątku. Piękne miejsca, niektóre znam, inne jak np: Luxemburg to dla mnie zupełna nowość. Przyjemnie jest to wszystko pooglądać. Dzięki Wam Wszystkim
Dziekuję Mackowi za przybliżenie trochę Inowrocławia
A Luksemburg to same słowa zachwytu .Widziałem Lorelei kilka fotek tego miasta przed Twoim wyjazdem i wiedziałem Co cię Tam czeka .
To znakomity przykład jak można wkomponować zabudowę ,tkankę miejską we wspaniałą przyrodę z jej wąwozami, skałami ,pagórami .To chyba jedna z najładniejszych stolic świata .Może po Rio de Janeiro
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
Przyznam, że ja również jestem zachwycona Luksemburgiem. Pokazywałam zdjęcia wczoraj mężowi i powiedziałam "rób co chcesz-ale jedziemy tam";) No, kiedyś..
Ja nie przestaję wierzyć w swoje marzenia i może uda mi się kiedyś zwiedzać świat
Ps. Lorelei- szczęściaro-chyba często bywasz w Luksemburgu, czy może mieszkasz tam?
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-03-2008 11:26 AM przez Agnieszka.S.
Ps. Lorelei- szczęściaro-chyba często bywasz w Luksemburgu, czy może mieszkasz tam?
nie mieszkam na stałe... możliwe, że jeszcze nie, bo rozważam przeprowadzkę
W zeszłym roku faktycznie spędziłam tam dużo czasu Mieści się tam Centrum treningowe Instytutu Służb Ruchu Lotniczego Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego, a ja miałam przyjemność szkolić się tam kilka razy
Poza tym - urlopy ostatnio spędzałam głównie w Europie Zachodniej, z bazą wypadową u kumpla w Brukseli, a stamtąd bliziutko do Luxa, więc też nie omieszkałam tego miejsca odwiedzić
~~And I think to myself - what a WONDERFUL world!~~
A ja pokaże Wam kilka zdjęć z miejsca, w którym pewnie nikt z Was nie był - mała miejscowość na Kujawach. W zasadzie pewnie mogłyby być one zrobione w 1000 róznych miejsc.
Najpierw kolory jesieni
potem mgła (za mgłą już nic nie ma - można powiedzieć, że chciałam na tych 2 zdjęciach pokazać koniec świata)
i jeden zimowy widoczek
Madziu ,bardzo ładne zdjęcia,bardzo mi się podoba 2. Każde miejsce jest jedyne w swoim rodzaju i ma swój specyficzny urok,którego się nie znajdzie nigdzie indziej
"Góry są wyzwaniem, prowokują istotę ludzką do wysiłku, do przezwyciężania samych siebie." J.P.II
Madziu-bardzo urokliwe i ciekawe miejsca przedstawiasz!
Karolino-byłam w Licheniu i przyznaję, że niesamowita jest ta bazylika, robi ogromne wrażenie..
Pochwalę się nieskromnie, że założycielem tej bazyliki jest mój daleki wujek-ks. Eugeniusz Makulski. Siostra mojej prababci była jego chrzestną i jednocześnie osobą, która go wychowała..
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
Karolino-byłam w Licheniu i przyznaję, że niesamowita jest ta bazylika, robi ogromne wrażenie..
Pochwalę się nieskromnie, że założycielem tej bazyliki jest mój daleki wujek-ks. Eugeniusz Makulski. Siostra mojej prababci była jego chrzestną i jednocześnie osobą, która go wychowała..
To Ciekawe co piszesz Agnieszko.Sam czytałem życiorys Makulskiego ,jego zmagania związane nie tylko z budową Bazyliki ale w oogóle całym zagospodarowaniem miejsca wokół pierwotnego kościółka .A zwłaszcza problemy przy budowie Golgoty.
W Licheniu byłem bardzo dawno temu kiedy jeszcze nie było nowej Bazyliki.Pamiętam tylko puste ogrodzone pole.Ale najbardziej utkwiło mi w pamięci wzgórze golgoty Te kamienie użyte do budowy robią niesamowite wrażenie Cały styl wzgórza golgoty niezwykle ciekawy architektonicznie . Poza tym to zagospodarowane otoczenie w formie parku jest niezwykle urokliwe i daje takie wyciszenie.
A zdjęcie z tego przedstawione przez Karolinę jest niezwykle ciekawe.Wygląda jakby Bazylika była wewnątrz lasu....
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
Zgadzam się ze wszystkim co piszesz Władku. Otoczenie w formie parku jest niesamowicie urokliwe, golgota zrobiła na mnie ogromne wrażenie, z resztą cały teren zagospodarowany jest z głową..Rzeczywiście zdjęcie przedstawione przez Karolinę wygląda niezwykle ciekawie, faktycznie jakby Bazylika była w środku lasu..
Ja również czytałam życiorys Eugeniusza Makulskiego, ale jeszcze lepiej słuchało mi się opowieści mojej prababci, która znała go osobiście od dziecka, zawsze lubiłam takie historie z życia wzięte..
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
(...)założycielem tej bazyliki jest mój daleki wujek-ks. Eugeniusz Makulski.
No no no...Agnieszka-jaki ten świat jest mały
spoko napisał(a):
W Licheniu byłem bardzo dawno temu kiedy jeszcze nie było nowej Bazyliki.
Jakby co to serdecznie zapraszam i służę pomocą
Co do całej bazyliki to są różne zdania na jej temat niemniej jednak wrażenie robi.
W chwili obecnej nie posiadam ciekawych zdjęć tej całej zieleni nad którą pracuje ogromniasty sztab ludzi. Wiosną jest tam naprawdę prześlicznie-ogromniaste ilości kwiatów<róże-uwielbiam te kwiaty!!!!>, krzewów, drzew....wokoło jeziora. Wisoną popstrykam fotki i je tu wrzucę Naprawdziuchno jest na co popatrzeć.