|
Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
|
| Autor |
Wiadomość |
spoko
rock spires hunter
Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Niedostępny
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Ach ... wspaniale spędzony czas .Relacja to kwintesencja wszystkiego co można było Tam zobaczyć ,poczuć, odczuć ,doznać .Zima jak widać wciąż trzyma ( w Taterkach) Zdjęcia wspaniałe. Na chwilkę poczułem się jakbym tam był
Dziekuję Wam za relację i zdjęcia i gratuluję tej pierwszej wspólnej skitourowej wyprawy.
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
|
|
| 10-03-2008 03:56 PM |
|
 |
Rycho
i Tymek
    
Postów: 512
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
no super super! Fajnie się uzupełniacie Kasia opis Paulo zdjęcia... miło...pozdrawiam
... i będą mi grały wiatry na organach turnii...
|
|
| 10-03-2008 05:08 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Pięknie- zdjęcia + relacja bardzo udane.Gratuluje miłego czasu w Jaworowej.
|
|
| 10-03-2008 07:05 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Ależ fajnie śnieg zobaczyć, wyobraziłem sobie jak tam szusujecie A fotki 3 i 5 rewelka !
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 10-03-2008 08:38 PM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
|
| 10-03-2008 08:46 PM |
|
 |
dzienciol313
okrzyknięty stukaczem
    
Postów: 1,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Gratuluje Wam udanego wyjazdu,piekne widoki,piekne zdjecia...gratuluje
"Góry są wyzwaniem, prowokują istotę ludzką do wysiłku, do przezwyciężania samych siebie." J.P.II
|
|
| 10-03-2008 10:20 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Może jeszcze tych zdjęć byś dorzucił Pawle?
PS. Większa ilość zdjęć jest jak najbardziej wskazana! 
No dobra. 
Oooo! To rozumiem! Ale ciągle mi mało
|
|
| 10-03-2008 10:37 PM |
|
 |
mieciur
- - user - -
    
Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
A oto zapowiedziana relacja z "wyprawy na Halę Łabowską i Wierch nad Kamieniem"
Cała trasa to aż 14 km. Z racji, że znamy z gosia3kiem rejon Beskidu Sądeckiego jak własną kieszeń a szlaki mamy tam schodzone do bólu o wszystkich porach roku i dnia potraktowaliśmy więc naszą wycieczkę jako spacerek. Wyjechaliśmy z Nowego Sącza o 10 rano. Po drodze zabraliśy jeszcze naszego kolege Macka i przed 11 byliśmy pod szlabanem w Łabowej. Tutaj koniec jazdy, wchodzimy na obszar Popradzkiego Parku Krajobrazowego. Wychodzimy oczywiście niebieskim szlakiem. Na dole śniegu oczywiście brak ale błotka pod dostatkiem. Szlak początkowo biegnie wyasfaltowaną leśną drogą by po jakiś 41 minutach marszu odbić w leśną ścieżkę. Od 900 - 1000 m.n.p.m zaczyna się śnieg. Nawet nie był aż tak bardzo mokry i nie zapadaliśmy się za głęboko. Szło się całkiem całkiem. Hala Łabowska powitała nas piękną mgłą co na mnie nie zrobiło większego wrażenia - ważne, że jestem w górach Schronisko na Łabowskiej od paru lat systematycznie pod upada, zmieniają się dzierżawcy ale jakoś nikt nie potrafi odtworzyć "klimatu" jaki dawniej tam panował (stali bywalcy schronisk górskich wiedzą jak ważna to jest rzecz). Moim zdaniem obecnie to schronisko działa jakby z urzędu - jest bo musi być i tyle. W schronisku gosia3ek z Mackiem ładują po piwku - grrr a ja sie musze obejść smakiem - kierowcą byłem... podczas odpoczynku po trudach zdobycia Hali Łabowskiej - zaczyna przebijać się słońce. Więc wyruszamy dalej - nasz cel Wierch nad Kamieniem 1083 m.n.p.m. Docieramy tam idąc czerwonym szlakiem po jakiś 20 minutach. Po drodze mijamy "kochanych" quadowców. Na sam szczyt a następnie na punkt widokowy prowadzi ścieżka przyrodnicza. Jak się domyślacie oczywiście nie przetarta. Ale co tam, w tamtym roku zapadłem sie tam po pas w śniegu, a teraz ledwo po kostki Sam szczyt góry jest zalesiony (las bukowy) więc schodzimy niecu w dół na Diabelski Kamień który jest wielką skałą która wyraźnie góruje nad lasem. Nawiasem bardzo przyjemne i mało znane miejsce które każdemu polecam odwiedzić. Z tego miejsca podziwialiśy piękną panoramę na Beskid Niski, Beskid Wyspowy i Kotlinę Sądecką. Pogoda była ok - świeciło słoneczko, widoczność całkiem całkiem jeśli porównamy to czym nas przywitała H. Łabowska. Chwila odpoczynku, parę fotek i wracamy do schroniska. W schronisku spotkaliśmy dwójkę naszych znajomych (nie chodza po górach) którzy wybrali się na niedzielny spacer. Aż mi się zimno zrobiło jak ich zobaczyłem - adidaski (rzecz jasna przemoczone) a kumpel nie zabrał kurtki z samochodu - bo na dole "ciepło" było... A tak wogóle to wcześniej do nas dzwonili bo sie zgubili na szlaku. Razem z gosia3kiem i Maćkiem robiliśmy za coś w stylu GOPRu na telefon Ok 16 wyszliśmy ze schroniska a że razem z Gośka mamy fajne ciuchy górskie z membramą troszkę pochasaliśmy sobie po śniegu - parę wywrotek i zasp i człowiek cieszy się jak dziecko Dalej poszło już z górki - w 5 osobowym składzie zeszliśmy sobie do samochodów i wioo do domów.
Podsumowując - wycieczka mało ambitna krótka ale zawsze coś, ważne, że po raz kolejny byliśmy w górach i to razem
A zdjęc to niestety nie zamieszcze - posiadam tylko lustrzanke analogową więc zanim fotki wywołam niewspominając o skanowaniu. Ale możecie męczyć gosia3ka o fotki - ona coś tam porobiła ta swoją cyfrówka 
A no i na koniec, gdyby ktoś chciał się wybrać na Wierch nad Kamieniem to chętnie pomogę. A szczyt ten ciezko jest znaleść ( na każdej mapie w innym miejscu jest zaznaczony) sami go znaleźliśmy dopiero po 2 latach chodzenia po Beskidzie Sądeckim....
|
|
| 10-03-2008 11:21 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Bardzo przyjemnie się czytało .Gosia3ku prosimy o fotki
|
|
| 10-03-2008 11:40 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Po drodze zabraliśy jeszcze naszego kolege Macka
Szkoda, że to nie byłem ja. Bawcie się dobrze w Pieninach, znowu beze mnie !
|
|
| 10-03-2008 11:50 PM |
|
 |
KasiaA
KrakowiankA
    
Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
I proszę jak fajnie spędzony czas Miło sie czytało
"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
|
|
| 11-03-2008 07:42 AM |
|
 |
spoko
rock spires hunter
Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Niedostępny
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Jak miło ,że skałek
po drodze coś było.
Witamy mieciur w gronie piszących relacje.
Gratuluję wyprawy i czekam Gosia3ku na fotki
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
|
|
| 11-03-2008 08:59 AM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
...
Gratuluję wyprawy i czekam Gosia3ku na fotki
Właśnie, zgadzam się z przedmówcami i czekam niecierpliwie na fotki... jeszcze przed bibą, mam nadzieję 
pozdr
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 11-03-2008 09:15 AM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
mieciur, fajne poszukiwanie zimy. Przyjemnie się czytało. Na skany chętnie zaczekam.
|
|
| 11-03-2008 12:04 PM |
|
 |
paulina
magurczanka ;)
    
Postów: 1,678
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Kiedy w tęczy na niebie rozpoznasz kolorów życia odbicie, to znaczy po prostu, że kochasz życie! (...)
|
|
| 11-03-2008 04:06 PM |
|
 |
|
|