Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (60): « Pierwsza < Poprzednia 20 21 22 23 [24] 25 26 27 28 Następna > Ostatnia »
Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Autor Wiadomość
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #346
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Ach ... wspaniale spędzony czas .Relacja to kwintesencja wszystkiego co można było Tam zobaczyć ,poczuć, odczuć ,doznać .Zima jak widać wciąż trzyma ( w Taterkach) Zdjęcia wspaniałe. Na chwilkę poczułem się jakbym tam był
Dziekuję Wam za relację i zdjęcia i gratuluję tej pierwszej wspólnej skitourowej wyprawy.



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
10-03-2008 03:56 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Rycho
i Tymek
*****


Postów: 512
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #347
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

no super super! Fajnie się uzupełniacie Kasia opis Paulo zdjęcia... miło...pozdrawiam



... i będą mi grały wiatry na organach turnii...
10-03-2008 05:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #348
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Pięknie- zdjęcia + relacja bardzo udane.Gratuluje miłego czasu w Jaworowej.Smile



10-03-2008 07:05 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #349
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Ależ fajnie Big Grin śnieg zobaczyć, wyobraziłem sobie jak tam szusujecie Wink A fotki 3 i 5 rewelka !



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
10-03-2008 08:38 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #350
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

maciek napisał(a):
Może jeszcze tych zdjęć byś dorzucił Pawle?

paulina napisał(a):
PS. Większa ilość zdjęć jest jak najbardziej wskazana! Smile

No dobra. Smile




Załączone pliki Miniatury
                                       
10-03-2008 08:46 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dzienciol313
okrzyknięty stukaczem
*****


Postów: 1,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status: Offline
Post: #351
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Gratuluje Wam udanego wyjazdu,piekne widoki,piekne zdjecia...gratulujeSmile



"Góry są wyzwaniem, prowokują istotę ludzką do wysiłku, do przezwyciężania samych siebie." J.P.II
10-03-2008 10:20 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #352
RE:  Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

paaulo napisał(a):

maciek napisał(a):
Może jeszcze tych zdjęć byś dorzucił Pawle?

paulina napisał(a):
PS. Większa ilość zdjęć jest jak najbardziej wskazana! Smile

No dobra. Smile


Oooo! To rozumiem! Ale ciągle mi małoSmile


10-03-2008 10:37 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #353
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

A oto zapowiedziana relacja z "wyprawy na Halę Łabowską i Wierch nad Kamieniem"
Cała trasa to aż 14 km. Z racji, że znamy z gosia3kiem rejon Beskidu Sądeckiego jak własną kieszeń a szlaki mamy tam schodzone do bólu o wszystkich porach roku i dnia potraktowaliśmy więc naszą wycieczkę jako spacerek. Wyjechaliśmy z Nowego Sącza o 10 rano. Po drodze zabraliśy jeszcze naszego kolege Macka i przed 11 byliśmy pod szlabanem w Łabowej. Tutaj koniec jazdy, wchodzimy na obszar Popradzkiego Parku Krajobrazowego. Wychodzimy oczywiście niebieskim szlakiem. Na dole śniegu oczywiście brak ale błotka pod dostatkiem. Szlak początkowo biegnie wyasfaltowaną leśną drogą by po jakiś 41 minutach marszu odbić w leśną ścieżkę. Od 900 - 1000 m.n.p.m zaczyna się śnieg. Nawet nie był aż tak bardzo mokry i nie zapadaliśmy się za głęboko. Szło się całkiem całkiem. Hala Łabowska powitała nas piękną mgłą co na mnie nie zrobiło większego wrażenia - ważne, że jestem w górach Smile Schronisko na Łabowskiej od paru lat systematycznie pod upada, zmieniają się dzierżawcy ale jakoś nikt nie potrafi odtworzyć "klimatu" jaki dawniej tam panował (stali bywalcy schronisk górskich wiedzą jak ważna to jest rzecz). Moim zdaniem obecnie to schronisko działa jakby z urzędu - jest bo musi być i tyle. W schronisku gosia3ek z Mackiem ładują po piwku - grrr a ja sie musze obejść smakiem - kierowcą byłem... podczas odpoczynku po trudach zdobycia Hali Łabowskiej - zaczyna przebijać się słońce. Więc wyruszamy dalej - nasz cel Wierch nad Kamieniem 1083 m.n.p.m. Docieramy tam idąc czerwonym szlakiem po jakiś 20 minutach. Po drodze mijamy "kochanych" quadowców. Na sam szczyt a następnie na punkt widokowy prowadzi ścieżka przyrodnicza. Jak się domyślacie oczywiście nie przetarta. Ale co tam, w tamtym roku zapadłem sie tam po pas w śniegu, a teraz ledwo po kostki Sad Sam szczyt góry jest zalesiony (las bukowy) więc schodzimy niecu w dół na Diabelski Kamień który jest wielką skałą która wyraźnie góruje nad lasem. Nawiasem bardzo przyjemne i mało znane miejsce które każdemu polecam odwiedzić. Z tego miejsca podziwialiśy piękną panoramę na Beskid Niski, Beskid Wyspowy i Kotlinę Sądecką. Pogoda była ok - świeciło słoneczko, widoczność całkiem całkiem jeśli porównamy to czym nas przywitała H. Łabowska. Chwila odpoczynku, parę fotek i wracamy do schroniska. W schronisku spotkaliśmy dwójkę naszych znajomych (nie chodza po górach) którzy wybrali się na niedzielny spacer. Aż mi się zimno zrobiło jak ich zobaczyłem - adidaski (rzecz jasna przemoczone) a kumpel nie zabrał kurtki z samochodu - bo na dole "ciepło" było... A tak wogóle to wcześniej do nas dzwonili bo sie zgubili na szlaku. Razem z gosia3kiem i Maćkiem robiliśmy za coś w stylu GOPRu na telefon Smile Ok 16 wyszliśmy ze schroniska a że razem z Gośka mamy fajne ciuchy górskie z membramą troszkę pochasaliśmy sobie po śniegu - parę wywrotek i zasp i człowiek cieszy się jak dziecko Smile Dalej poszło już z górki - w 5 osobowym składzie zeszliśmy sobie do samochodów i wioo do domów.
Podsumowując - wycieczka mało ambitna krótka ale zawsze coś, ważne, że po raz kolejny byliśmy w górach i to razem Smile
A zdjęc to niestety nie zamieszcze - posiadam tylko lustrzanke analogową więc zanim fotki wywołam niewspominając o skanowaniu. Ale możecie męczyć gosia3ka o fotki - ona coś tam porobiła ta swoją cyfrówka Smile
A no i na koniec, gdyby ktoś chciał się wybrać na Wierch nad Kamieniem to chętnie pomogę. A szczyt ten ciezko jest znaleść ( na każdej mapie w innym miejscu jest zaznaczony) sami go znaleźliśmy dopiero po 2 latach chodzenia po Beskidzie Sądeckim....


10-03-2008 11:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #354
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Bardzo przyjemnie się czytałoSmile.Gosia3ku prosimy o fotki Smile



10-03-2008 11:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #355
RE:  Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

mieciur napisał(a):
Po drodze zabraliśy jeszcze naszego kolege Macka


Szkoda, że to nie byłem ja. Bawcie się dobrze w Pieninach, znowu beze mnieSad!


10-03-2008 11:50 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #356
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

I proszę jak fajnie spędzony czas Smile Miło sie czytało Smile



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
11-03-2008 07:42 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #357
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Jak miło ,że skałek
po drodze coś było.
Witamy mieciur w gronie piszących relacje.
Gratuluję wyprawy i czekam Gosia3ku na fotki



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
11-03-2008 08:59 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #358
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

spoko napisał(a):
...
Gratuluję wyprawy i czekam Gosia3ku na fotki

Właśnie, zgadzam się z przedmówcami i czekam niecierpliwie na fotki... jeszcze przed bibą, mam nadzieję Toungue
pozdr



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
11-03-2008 09:15 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #359
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

mieciur, fajne poszukiwanie zimy. Przyjemnie się czytało. Na skany chętnie zaczekam.


11-03-2008 12:04 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paulina
magurczanka ;)
*****


Postów: 1,678
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #360
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Ach... bardzo pozytywnie nastrajają takie opowieści Smile czekamy na te fotki czy skany! Rolleyes Smile



Kiedy w tęczy na niebie rozpoznasz kolorów życia odbicie, to znaczy po prostu, że kochasz życie! (...)
11-03-2008 04:06 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: