Witaj Snieshko- pozwól,że i ja Cię powitam! Miło, że dołączyłaś do zacnego grona górskich szaleńców-mam nadzieję, że nikt nie obrazi się za tych "szaleńców";)Baw się tu dobrze!
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
Welcome zyraf,gdzie na Jurze sie probujesz zalapac?Moze bede Ci mogla pomoc Moge byc Twoim przewodnikiem Jurajskim
Mieszkasz na Jurze czy działasz w Grupie Jurajskiej GOPR?
Jeśli góra idzie do Ciebie, a nie jesteś Mahometem... uciekaj, bo to lawina.
...bez względu na porę roku, dnia i stan pogody - stawię się w oznaczonym miejscu i godzinie i udam się w góry celem niesienia pomocy ludziom jej potrzebującym...
Drogi Sylwestrze,ja tylko skomentowałam wg wlasnych odczuc to co napisales
...
Droga Snieshko, szydercy (czyt. przesmiewcy) było skierowane do osób, które wiedziały o kogo chodzi., miedzy innymi do mnie , uśmiałem się jak to przeczytałem, znamy się na tym forum już dość długo i wiem kiedy ktoś, w tym przypadku Sylwester żartuje, a jeśli już nie mogę rozszyfrować czyiś intencji to pozostawiam to bez komentarza. Moja odpowiedź obrazkiem pod tytułem, nie wiem "tere fere" miała wszystkim niezorientowanym uzmysłowić jak niewinne były intencje Sylwestra... chyba wszystko jasne, mam nadzieję
pozdrawiam
p
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
przeciez nie wzielam sobie tego do serca.
ja tylko chcialam stanac w obronie misia co mialby byc potworem
a jesli chodzi o rozumienie intencji,to po prostu odebralam to jako zart i juz, chyba jakies drobniutenkie nieporozumionko wyszlo z tego,jakbym co najmniej chciala obrazic kogos.
"Gdy maja Cię wieszać poproś o szklankę wody - nigdy nie wiadomo co się stanie, zanim przyniosą"
o kurde, teraz to bym miala dylemat ktorego najpierw przytulic, chyba tego najwiekszego,bo ja ciepla klucha jestem co by sie ciagle tylko przytulala.
Sylwek,jak masz szczuć takimi misiami,to ja chce na pierwszy ogien !
"Gdy maja Cię wieszać poproś o szklankę wody - nigdy nie wiadomo co się stanie, zanim przyniosą"
o kurde,to nie wiem czy mi sil wystarczy na Was wszystkich
zaczynam sie bac
Jeszcze jacyś chetni do przytulania?
PS. Patrze na to "Wasze" misowe foto i latwo mi znalesc Fazika i Rycha,a Ty to pewnie ten szary co ma takie oczka na straszenie malych,bebronnych Sniezynek?
"Gdy maja Cię wieszać poproś o szklankę wody - nigdy nie wiadomo co się stanie, zanim przyniosą"