Temat zamknięty  Napisz temat 
Strony (20): « Pierwsza < Poprzednia 3 4 5 6 [7] 8 9 10 11 Następna > Ostatnia »
Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...
Autor Wiadomość
Lorelei
~~Avionetka~~
*****


Postów: 1,145
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #91
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

Lelko - super relacja, serce roście Smile



~~And I think to myself - what a WONDERFUL world!~~
25-07-2007 06:21 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ustrik

*****


Postów: 1,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status: Offline
Post: #92
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

no fajna wyprawa i relacja. zdjecia też ładne. Podoba mi się to we mgle - takie tajemnicze i dzikie Smile

a ja znowu byłem dziś w Jałowem. Miejsce tak magiczne i urokliwe, że śni mi się gdy zamykam oczy. Kiedy myślę o rowerze to właśnie Jałowe samo nasuwa się na cel i często ... nie mogę się temu oprzeć. Stoi tam cerkiewka samotnie pośród wzgórz. Nie prowadzi do niej aswaltowa droga, ani żaden szlak. Ot kilka drzew wokół pilnuje jej i starych chrestów. Kto je stawiał? Kto tam leży? czas już zataił. Obok kaplicy ruina stoi. Razem z cerkwią wydają się być jak te góry - odwieczne i nierozłączne z krajobrazem. A jak tam cicho ... żadnych aut, żadnych turystówm, żadnych domów .... nie ma drugiego takiego miejsca na świecie. Tylko w starej dzwonnicy dzwon rdzawym pomrukiem coś zaśpiewa, ale tylko wtedy jak pociągniesz za sznur Smile
za chwilę pokaże kilka zdjęć.



-No, ale po co ty tam leziesz?
-No bo tak i już.
25-07-2007 07:05 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #93
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

Sobota, Niedziela u Tomtura w Istebnej, pieszo do sklepu na skróty przez las godzina Big Grin
Autem wjeżdzałem kilka razy na Pierwszym biegu, wymażone miejsce na samotnię choć kilka domów w pobliżu jest, byli Tomturowie w komplecie, Tomka kolega z pracy z żoną i my w komplecie, a jak było?? Sami zobaczcie Smile
Dzień pierwszy     Dzień drugi     Toungue

A w tak zwanym międzyczasie
       
Domek,    
i kilku mieszkańców lasu        



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...

Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-07-2007 07:25 PM przez Fazik.

25-07-2007 07:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #94
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

Fazik-miejsce bardzo piękne a i domek niczego sobie-Smile-tylko tą studnie trzeba pogłębić-nazajutrz w tak słoneczną pogodę musiało Was zdrowo suszyćCool



25-07-2007 07:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #95
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

Mieszkańcy c.d.
       
Poranny spacer po lesie, bajecznym dodam (szczególnie po...Big Grin)
           
Tu się ktoś ładnie urządził    
Pozdrowienia dla Forum!!    



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...

Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-07-2007 07:22 PM przez Fazik.

25-07-2007 07:20 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ustrik

*****


Postów: 1,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status: Offline
Post: #96
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

to ostatnie to widok na moje city z drogi na cerkiew




Załączone pliki Miniatury
                       

-No, ale po co ty tam leziesz?
-No bo tak i już.
25-07-2007 08:01 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
marycha
~ netoperek ~
*****


Postów: 1,121
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #97
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

Lelko, dzieki za zdjecia Smile Gratuluje Wam rozwagi! Do nastepnego Smile

KasiaA napisał(a):
Nie potrafię tak pisać jak Majka ;-) a jej zabrakło na tej wycieczce, wolała iść na Przełęcz pod Chłopkiem ZDRAJCZYNI :-(
W minioną sobote (21. lipca)* budzik znowu dzwoni o 3.15, plecak juz gotowy. Jedziemy w Tatry: Majka, jej brat, Lelko i ja. Plany nieco zróznicowane: Majka z Jurkiem idą na PpCh, my z Lelko w okolice Mnicha ;-) Mamy opóźnienie a to źle wróży, o 9 dopiero wychodzimyz MOku. W przeciwne strony.
Majka dopisze swoją relacje :-)
(...)

*przypis autorki

A zatem wrzucam fotorelacyjke (bardziej foto, niz relacyjke Wink - co tu pisac.. po prostu zobaczcie..)

Po rozstaniu z KasiaA i Lelko ruszylismy z moim bratem w strone Czarnego Stawu pod Rysami. Powoli juz ludzie przybywali - ale jeszcze nie bylo tragicznie..
na dzien dobry troche zdjec znad Czarengo Stawu:
                           


1 - MOko
2 - Mieguszowiecki Szczyt Wielki
3 - Kazalnica i Czarny Miegusz
4 - Zabie i Zabia Lalka
5 - Kociol pod Rysami, Wolowa Galeria
6 - Mieguszowieckie
7 - Czarny Staw
[attachment=4294]



"Tam na dole zostało wszystko to, co Cię męczy,
Patrząc w góry w około świat wydaje się lepszy..."
30-07-2007 09:25 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
marycha
~ netoperek ~
*****


Postów: 1,121
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #98
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

c.d.

idac dalej, w strone Przeleczy zdecydowanie przyjemniej - mniej ludzi..
                           


1 - w strone Kazalnicy
2 - koleba pod Mieguszowieckim Kotlem
3 - widok z koleby na glazy (w plaszczyznie zdjecia koleba jest na lewo od glazow)
4 - Rysy
5, 6 - resztki sniegu na szlaku
7 - i znow moj wzrok kieruje sie Tam...



"Tam na dole zostało wszystko to, co Cię męczy,
Patrząc w góry w około świat wydaje się lepszy..."
30-07-2007 09:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
marycha
~ netoperek ~
*****


Postów: 1,121
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #99
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

c.d.

i dalej idziemy.. widoki dookola nas piekne
                       
Tym razem wlasnie chcialam nadrobic to, co ostatnio mi moze troszke umknlo - o czym wspomniala Kasia - ja nie chce wpasc w bieganie po gorch na czas/na zaliczanie.. Ja tam chce pobyc i sie nimi nacieszyc Smile Dlatego piszac o naszej OP - fajna sprawa przejsc cala na raz, ale teraz bede po kawalku, na spokojnie... Wystarczy mi wyscigu z czasem w szarej codziennosci Wink w gorach chce sie zatrzymac.

..i Rysy (tak dla odmiany mniej kolorowe Smile )
   



"Tam na dole zostało wszystko to, co Cię męczy,
Patrząc w góry w około świat wydaje się lepszy..."
30-07-2007 09:28 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
marycha
~ netoperek ~
*****


Postów: 1,121
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #100
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

c.d.

przejrzystosc powietrza nie jest rewelacyjna - sasiednie szczyty nieco przymglone.. ale jednak widac i Bielskie w tle [1].. wylania sie tez Orla Perc zza Miedzianych [2]
3 - szlak wiodacy z Kazalnicy
4 - Mr Miegusz we wlasnej osobie..


5 - juz lepiej OP widac
6 - Morskie Oko
7 - w kierynku Rys


8 - gdzies tam, w oddali majacza Bielskich szczyty..
9 - Czarny Mieguszowiecki Szczyt



"Tam na dole zostało wszystko to, co Cię męczy,
Patrząc w góry w około świat wydaje się lepszy..."
30-07-2007 09:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
marycha
~ netoperek ~
*****


Postów: 1,121
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #101
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

c.d.

Widoki z Mieguszowieckiej Przeleczy pod Chlopkiem:

1,2 - drugi plan, to Siedem Granatow (fragment Zabiej Grani)
3 - Miegusz Posredni na pierwszym planie



6 - szlak wiodacy na Wyznia Koprowa Przelecz (jak sadze)
5 - Koprowy Wierch
4 - w strone Hlinskiej Turni i dalej fragment Grani Baszt (chiba, bo mi tam juz mapa nie siega.. Shy )



7 - Posredni Mieguszowiecki Szczyt
8 - Wielki Hinczowy Staw



"Tam na dole zostało wszystko to, co Cię męczy,
Patrząc w góry w około świat wydaje się lepszy..."
30-07-2007 09:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
marycha
~ netoperek ~
*****


Postów: 1,121
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #102
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

c.d.

i z Kazalnicy:


1 - Dol. Rybiego Potoku i Czarny St. pod Rysami
2 - Cz.St.P.R.
3 - coraz wiecej chmur nad Rysami, slychac juz nadciagajace stamtad pomrukiwania burzy..



4 - przy szlaku
5 - MSW w chmurach (a ja w glowie mam mysl: "nie moge sie skontaktowac z KasiaA i Lelko - brak zasiegu.. Oby podjeli dobra decyzje..")


I tecza - jak most laczacy tafle obydwu jezior..


pozdrawiam!



"Tam na dole zostało wszystko to, co Cię męczy,
Patrząc w góry w około świat wydaje się lepszy..."

Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-07-2007 09:46 PM przez marycha.

30-07-2007 09:37 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #103
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

Majka, piękne zdjęcia, troszkę mało Twojej refleksji z szlaku, Twoich uwag (a zawsze masz je celne!).
Ale w pierwszym poście skłamałaś! Ostatnie zdjęcie opisałaś że to czarny staw. Przecież każdy widzi że jest TURKUSOWY!
Pozazdrościłam Ci tego Chłopka Wink i w tą niedzielę również tam się wygramoliłam. Niestety, nie mam aparatu, nie mam i zdjęć. Poszłam do D5SP przespać się, w Pustej dolince jest kilka koleb. A wczoraj przeszłam do Gąsienicowej. I nic by nie było w tym trudnego, banalna trasa tylko mocno padało, wiało i nic nie było widać. W taka pogodę chodzi sie przez Krzyżne. A ja jak to blondynka poszłam przez Kozią. Bo zachciało mi się Zamarła z bliska zobaczyć. Oczywiście nic nie było widać a skały baaardzo śliskie. Jakimś cudem nic mi się nie stało a ludzi spotkałam dopiero przy Gąsienicowym stawie na spacerze. Jak to podobno Sylwester mówi: Teletubisie Wink

Dużo się opowiada o ludziach w górach, o tym co mówią, jak się zachowują. Zawsze uważałam że to przesadzone. Ale rzeczywiście ludzie wychodzą nad Czarny Staw pod Rysami w japonkach i innych takich, z torebkami, z reklamówkami. Tekst jednej pani idącej do góry: musimy zwolnić bo mogłabym się spocić. Inna z kolei: idę deptakiem wzdłuż Morskiego Oka, naprzeciw idzie kobieta z wnuczkiem za rękę i w klapkach z cekinami i mówi do mnie: proszę zejść z drogi bo ma pani wygodniejsze buty.
Podchodzę na Szpiglasową Przełęcz, para młodych ludzi odpoczywa. Mijając ich słyszę jak chłopak wyjaśnia dziewczynie pokazując na Mnicha: tam są gładkie ściany a ludzie po nich chodzą, maja takie młotki, czekany i tylko tak się da iść do góry, bo po takiej gładkiej ścianie inaczej nie pójdziesz, muszą kuć.



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
31-07-2007 05:41 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #104
RE:  Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

marycha napisał(a):
Tym razem wlasnie chcialam nadrobic to, co ostatnio mi moze troszke umknlo - o czym wspomniala Kasia - ja nie chce wpasc w bieganie po gorch na czas/na zaliczanie.. Ja tam chce pobyc i sie nimi nacieszyc Smile Dlatego piszac o naszej OP - fajna sprawa przejsc cala na raz, ale teraz bede po kawalku, na spokojnie... Wystarczy mi wyscigu z czasem w szarej codziennosci Wink w gorach chce sie zatrzymac...

Święta racja, podpisuję się pod Tymi słowy obiemi rencami Big Grin



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
31-07-2007 08:53 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #105
RE:  Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

KasiaA napisał(a):
Dużo się opowiada o ludziach w górach, o tym co mówią, jak się zachowują. Zawsze uważałam że to przesadzone. Ale rzeczywiście ludzie wychodzą nad Czarny Staw pod Rysami w japonkach i innych takich, z torebkami, z reklamówkami.
Tekst jednej pani idącej do góry: musimy zwolnić bo mogłabym się spocić.
Inna z kolei: idę deptakiem wzdłuż Morskiego Oka.
Naprzeciw idzie kobieta z wnuczkiem za rękę i w klapkach z cekinami i mówi do mnie: proszę zejść z drogi bo ma pani wygodniejsze buty.
Podchodzę na Szpiglasową Przełęcz, para młodych ludzi odpoczywa, Mijając ich słyszę jak chłopak wyjaśnia dziewczynie pokazując na Mnicha: tam są gładkie ściany a ludzie po nich chodzą, mają takie młotki, czekany i tylko tak się da iść do góry, bo po takiej gładkiej ścianie inaczej nie pójdziesz, muszą kuć.

Big Grin Big Grin Big Grin Dawno się tak nie uśmiałem, musiałem tważ przemyć bo aż się popłakałem ze śmiechu, fajne cytaty Big Grin



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
31-07-2007 08:56 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Temat zamknięty  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: