|
IV rocznik spotkania na Filipce
|
| Autor |
Wiadomość |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: IV rocznik spotkania na Filipce
Jeszcze zapomniałem. Kiedy będziecie błądzić po okolicy, wystarczy miejscowych zapytać o "chatę celników".
Uważajcie na gospodę w Kolibiskach. Miejscowi się tam w piątek i sobotę schodzą. Lubią przejezdnych tak, że przejezdny wychodzi po jakimś czasie z gospody na czworakach.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 22-11-2012 06:38 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: IV rocznik spotkania na Filipce
- dla tych co tam jeszcze nie byli; dla lepszej orientacji wystarczy na neciku zadać "www.mapy.cz" i do wyszukiwarki zadać hasło "Filipka"
Mapa jest świetna.Warto dodać jeno, że pierwszy domek przed chatą Stasia należy do pani Sikorowej. Idąc po ciemku i nieco rozgrzanym-można niechcący wprawić w zdziwienie w/w panią.Warto ten szczegół zapamiętać.
|
|
| 22-11-2012 07:05 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: IV rocznik spotkania na Filipce
...Szkoda, że nikt nie próbuje inny wariant. Z Katowic (busik odjeżdża zaraz od dworca kolejowego, z Placu Andrzeja) albo Krakowa do Cieszyna, potem przejść do Czeskiego Cieszyna i z dworca kolejowego co godzina odjeżdża pociąg w stronę Mostów albo Czadcy....
Dla mnie przyjemniej będzie się przejść dłużej szlakiem, niż zafundować sobie kolejną przesiadkę, a tych mi po drodze nie zabraknie
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 22-11-2012 07:07 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: IV rocznik spotkania na Filipce
Mapa jest świetna.Warto dodać jeno, że pierwszy domek przed chatą Stasia należy do pani Sikorowej. Idąc po ciemku i nieco rozgrzanym-można niechcący wprawić w zdziwienie w/w panią.Warto ten szczegół zapamiętać. 
Ja myślę, że z tym nie będzie problemu. Pani Sikorowa chodzi wcześnie spać. My będziemy balangować długo i dlatego w naszej chacie będą świecić światła a u pani Sikorowej będzie już ciemno.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 22-11-2012 07:14 PM |
|
 |
fidelio
   
Postów: 259
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2012
Status:
Offline
|
RE: IV rocznik spotkania na Filipce
Stasiu wielkie dzięki za wszystkie informacje. Z taką mapą nie powinno być problemu z identyfikacją miejsca 
Już się nie mogę doczekać i przebieram nóżkami
"Podręcz ciało, aby udoskonalić duszę." - M. Twight
|
|
| 23-11-2012 08:04 AM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: IV rocznik spotkania na Filipce
Trochę się staram nad prognozą pogody. W przyszły weekend ma przyjść zima. Żeby się nie powtórzyła biba w Karkonoszach.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 23-11-2012 07:10 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: IV rocznik spotkania na Filipce
Trochę się staram nad prognozą pogody. W przyszły weekend ma przyjść zima. Żeby się nie powtórzyła biba w Karkonoszach. 
Gdzie to wyczytałeś?? na razie obserwuję, jest do środy, 6-8 stopni na plusie, lekki deszcz w nocy, ale gdzie indziej faktycznie się ochładza w piątek.
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 23-11-2012 08:51 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: IV rocznik spotkania na Filipce
Trochę się staram nad prognozą pogody. W przyszły weekend ma przyjść zima. Żeby się nie powtórzyła biba w Karkonoszach. 
Jest na to prosta rada- nie wychodzić ponad górną granicę lasu.
|
|
| 24-11-2012 10:29 AM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: IV rocznik spotkania na Filipce
Informacja na marginesie. Byłem dzisiaj na terenie Filipki, żeby zbadać jak się ma sytuacja. Tylko dodam, że planuję w swoim zakresie gulaszek na piątkową obiado-kolację i jajecznicę na boczku w niedzielę na śniadanie. Ostatnie jadła każdy musi sobie załatwić na swój rachunek.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 24-11-2012 05:51 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: IV rocznik spotkania na Filipce
Tylko dodam, że planuję w swoim zakresie gulaszek na piątkową obiado-kolację i jajecznicę na boczku w niedzielę na śniadanie.
Trochę cebuli do tej jajecznicy -kupiłeś ?
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-11-2012 06:37 PM przez dr.Etker.
|
|
| 24-11-2012 06:32 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: IV rocznik spotkania na Filipce
Cebulę zamówiłem u pana Edka do gulaszu. Chyba zostanie i do jajecznicy, jeżeli ktoś będzie chciał. Jeszcze planowałem placki na blasze, ale to już chyba zawiele.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 24-11-2012 06:43 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: IV rocznik spotkania na Filipce
Jeszcze planowałem placki na blasze, ale to już chyba zawiele. 
Nie za wiele-najwyżej zostanie pani Sikorowej.
|
|
| 24-11-2012 06:46 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: IV rocznik spotkania na Filipce
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 24-11-2012 07:10 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: IV rocznik spotkania na Filipce
Andrzeju, mam to rozumieć tak, że Ty się dołączasz do nas i będziesz się głosił do trzenia ziemniaków.
Nie tylko pani Sikorowa będzie zachwycona.
a) Przecież wiesz Stasiu- że tarcie ziemniaków - to moja ulubiona czynność. 
b)Zdaję sobie sprawę-z preferencji kóz.
Jak da radę----> to dołączę.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-11-2012 07:19 PM przez dr.Etker.
|
|
| 24-11-2012 07:19 PM |
|
 |
Kamyczek
    
Postów: 808
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2012
Status:
Offline
|
RE: IV rocznik spotkania na Filipce
mmm, placki i gulaszyk robią wrażenie, aż ślinka cieknie 
ja zamawiam kubek mleka od "czarnej" kozy, a białą biorę do przytulania w razie mrozu.
...live is full of zasadzkas...
|
|
| 24-11-2012 08:37 PM |
|
 |
|
|