Okres sezonu zimowego w górach zbliża się już wielkimi krokami, czas zatem najwyższy pomyśleć o przetasowaniach w naszej szafie z górską odzieżą. Letnie rzeczy odchodzą już definitywnie do lamusa, a na ich miejsce wyciągamy zimowe ciuszki. Ciekaw jestem, jakie są Wasze opinie na temat sposobu zabezpieczenia organizmu pod względem termicznym, wynikające z doświadczenia nabytego podczas zimowych eskapad. Oczywiście, różnie to będzie wyglądało w zależności od panujących warunków atmosferycznych. Każdy z Was na pewno ma już utarte zasady postępowania i do nich się stosuje. Od razu zaznaczam, że nie chodzi o to, by wykazać wyższość swojej teorii nad innymi praktykami, a jedynie o podzielenie się swoimi spostrzeżeniami i uwagami na ten temat. Z pewnością takie informacje będą bardzo pomocne przy doborze odzieży wszystkim tym, którzy dopiero zaczynają zimową przygodę z górami i nie bardzo wiedzą, jak do tego podejść. Każdy kto chce zabrać głos w dyskusji, nich opisze takie warunki, w jakich najczęściej przebywa. Osobiście też bardzo chętnie skorzystam z Waszych rad, ponieważ nie mam zbyt dużego doświadczenia w tym temacie, a coś czuję, że sezon zimowy będzie równie intensywnie przechodzony, co letni.