Temat zamknięty  Napisz temat 
Lato - wakacje 2008!!! A my na szlaku...
Autor Wiadomość
Agnieszka

*****


Postów: 793
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #1
RE: Lato - wakacje!!! A my na szlaku...

Moją kolejną wędrówką była Ścieżka nad Reglami. Była to trasa zupełnie nie planowana. Nie było jednak innego wyjścia. Zaczęło trochę padać i zrobiło się zimno. Musiałyśmy po raz kolejny zrezygnować z Kościelca ;(. Nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się na niego wejść. Zawsze kiedy próbuję pogoda płata mi figla. Poczucie humoru opuściło mnie na trochę, ale jak tylko znalazłam się na szlaku wróciło ze zdwojoną siłą Wink. Pomimo tego iż było bardzo zimno szło się przyjemnie. Naszą wyprawę zaczęłyśmy od Doliny Strążyskiej. Kiedy byłyśmy już niedaleko szałasu dopadła nas ulewa. Nie zdążyłyśmy nawet wyciągnąć peleryn. W szałasie wypiłyśmy gorącą herbatę i nie zrażone tym, że przemokłyśmy do suchej nitki i wyglądamy jak zmokłe kury ruszyłyśmy w kierunku wodospadu Siklawica. Wodospad bardzo mi się spodobał. W zeszłym roku zrezygnowałyśmy z tego, żeby tam pójść ponieważ szły tam rzędem trzy kolonie. Po zrobieniu kilku zdjęć wróciłyśmy do punktu wyjścia i skierowałyśmy się w kierunku Czerwonej Przełęczy. Znowu się rozpadało. Do samej przełęczy nie spotkałyśmy żywego ducha, dopiero na górze siedzieli ludzie. Niektórzy schodzili do Doliny Białego inni do Strążyskiej, a jeszcze inni kierowali się w kierunku Sarnich Skałek. Było tutaj strasznie duszno, gęsta mgła sprawiła, że nic nie było widać. Zastanawiałyśmy się uhm co zrobić dalej. Czy schodzić już na dół, czy może podejść na Sarnie Skałki. Ale zaledwie o skałkach pomyślałyśmy zaczęło padać jeszcze mocniej. Nie było więc innego wyjścia. Czarnym szlakiem zaczęłyśmy schodzić w dół. Minęłyśmy żółty szlak do Doliny Białego i skierowałyśmy się do Polany Kalatówki. Droga była bardzo spokojna i cicha. Tutaj też nikt nas nie mijał. Dopiero 15 minut przed schroniskiem mijał nas jakiś obóz wędrowny. Potem jeszcze jeden i jeszcze jeden Wink. Pomimo tego iż trasa nie była bardzo męcząca, zmorzył nas sen. W schronisku odpoczęłyśmy dłuższą chwilę. Zjadłyśmy ostatnie kanapki. Poleciałam szybko na górę do recepcji aby podbić nasze książeczki PTTK. Następnie wyszłyśmy na dwór żeby popatrzeć na Myślenickie Turnie. Gdzieś tam wysoko zaczęło się przejaśniać. Tutaj też już nie padało, ale temperatura była naprawdę niska. Dobrze, że miałyśmy ze sobą cieplejszą kurtkę i rękawiczki. Kiedy już nacieszyłyśmy oko Tatrami zaczęłyśmy schodzić do Kuźnic. Tam oczywiście tłumy. Było już po 16, ale kolejka do kolejki co najmniej na trzy godziny. Naprawdę szybciej by się weszło Wink, ale nie wszyscy o tym wiedzą i nie wszystkim się chce. Przez ten deszczyk przeziębiłam się trochę, ale pomogła gorąca kąpiel i herbatka z cytryną. Podobnie jak dzień wcześniej szybko zasnęłyśmy i już marzyłyśmy o jutrzejszej wędrówce.




Załączone pliki Miniatury
                               

27-07-2008 11:23 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Temat zamknięty  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
RE: Lato - wakacje!!! A my na szlaku... - Agnieszka - 27-07-2008 11:23 AM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: