Temat zamknięty  Napisz temat 
Lato - wakacje 2008!!! A my na szlaku...
Autor Wiadomość
Hella

*****


Postów: 1,965
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status: Offline
Post: #1
RE: Lato - wakacje!!! A my na szlaku...

Lipcowa historia z deszczem w tle.

I wreszcie nadszedł ten dzień ? 12.07.2008 r. Smile Wyczekiwany już od kilku miesięcy, od momentu ustalenia planu urlopów, od pierwszego maila i telefonu w sprawie rezerwacji noclegów w schroniskach. Wszystko dopracowane.
Przede mną dwie niewiadome ? kondycja mojego małżonka oraz pogoda. Sad Ostatni raz kiedy Darek wrzucił plecak na plecy i ruszył pod górkę to Bieszczady 10 lat temu. Dawno. A życie przy biurku, telefonie, w samochodzie rządzi się swoimi prawami.
No i pogoda. Właśnie ? pogoda? kwasny
Po 14 jesteśmy w Zakopanym. Szybko wskakujemy do busa jadącego w stronę Doliny Chochołowskiej i za niedługo wyruszamy do naszego pierwszego celu ? schroniska na Polanie Chochołowskiej.
Błękit nieba zasnuwają pojedyncze chmury, ptaki śpiewają, towarzyszący naszej wędrówce strumień mruczy swą piosenkę. Droga mija szybko.
W schronisku pozostawiamy nasze plecaki w czteroosobowym apartamencie z zabytkowymi, zielonymi, piętrowymi łóżkami i idziemy pooddychać górami. Pogoda sprzyja, więc na rozgrzewkę ruszamy na Grzesia.
Może to wina niepewnych prognoz pogody, może późna godzina ( około 16. ) powodują, że na szlaku pustki! Najpierw łagodnie wzdłuż potoku, potem przez las szybko nabieramy wysokości.     Poza granicą lasu, w królestwie kosodrzewiny wiatr dziarsko szalał zmuszając nas do ubrania czegoś cieplejszego. Wyjmując polar z plecaka zorientowałam się, że moja plakietka Górski świat zniknęła. Prawdopodobnie zerwał ją wiatr i tak GŚ na zawsze pozostanie w Zachodnich?
I tak osiągnęliśmy szczyt     , z którego mogliśmy podziwiać rozległą panoramę Tatr Zachodnich. W popołudniowych barwach zielone zbocza prezentowały się wyjątkowo pięknie.         Wzmagający się z każdą minutą wiatr nie pozwalał długo cieszyć się odpoczynkiem na wierzchołku. Czas było wracać. Serce podpowiadało, że może jeszcze na chwilkę na Rakoń,     a potem w dół zielonym szlakiem, ale rozum zwyciężył i tą samą drogą powróciliśmy do schroniska. Nasza przygoda dopiero się zaczęła.    
Po powrocie do apartamentu okazało się, że dokwaterowano nam przesympatyczne małżeństwo z Warszawy. A więc wieczorek minął na długich Polaków rozmowach przy zacnej wiśnióweczce. Shy Rolleyes

cdn...



"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
22-07-2008 07:45 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Temat zamknięty  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
RE: Lato - wakacje!!! A my na szlaku... - Hella - 22-07-2008 07:45 PM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: