Temat zamknięty  Napisz temat 
Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...
Autor Wiadomość
Pejot

**


Postów: 30
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2007
Status: Offline
Post: #1
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

Po dość długiej nieobecności w Tatrach w ostatnią sobotę  postanowiłem je znów odwiedzić.Na początku małe perturbacje z dotarciem do Zakopanego,no ale wreszcie jestem.Z Kuźnic niebieskim szlakiem do Murowańca.Po wyjsćiu ponad granicę lasu pokazują się pierwsze szczyty.Głęboki oddech,parę łyków wody ,chwila kontemplacji  ruszam dalej ,wokół mnie tłum i to trochę psuje nastrój.Docieram do Murowańca i tu jest gęsto od ludzi .Pomimo wszystko jest cudnie.Kościelec,OP lśni w słońcu.Po krótkiej chwili odpoczynku ruszam w kierunku przełęczy Krzyżne.Wchodzę w las i kompletna cisza- nie ma nikogo. Po około 20 minutach spotykam pierwszą osobę.Lubię w ciszy  i spokoju obserwować najbardziej pospolite roślinki ,które im dłużej im się przygląda tym więcej ukazują swojego piękna.Idę wśród kosodrzewiny,słońce grzeje dość mocno,zaczyna się robić gorąco.Spotykam kilka osób i dalej idę samotnie,aż do Czerwonego Stawku,gdzie spotykam 2 osoby idące  w kierunku Murowańca.Wreszcie zaczyna się podejście pod przełęcz.Jest dość długie i męczące ale widok Orlej Perci i Wołoszyna wynagradza te trudy.Jeszcze 20-30 metrów  i przełęcz i wtedy rozlegają się grzmoty nadchodzącej burzy.Wreszcie jestem na górze widok jest fantastyczny.Dolina Pięciu Stawów odsłania swoje piękno.Burza wybrała rejon Rysów i tam ciemne chmury wspaniale kontrastują z oświetloną słońcem Doliną .Zaczynam schodzić w dół od czasu do czasu przystaję by podziwiać otaczające piękno.Około 17 docieram do schroniska,gdzie czeka zarezerwowane łóżko i całe szczęście bo wszystkie podłogi są zajęte a część osób postanowiło spać pod gwiazdami.Teraz zimne piwo smakuje jak nektar.Chmury zasłaniają wszystko, ale po chwili odchodzą i znów jest pięknie.Cały urok gór.
Niedziela- ranek o 7 wychodzę na szlak idę przez Szpiglasową przełęcz  do M-oka.Pogoda jak na zamówienie:słońce,przyjemny chłód ,lekki wiatr.Drogi szybko ubywa.Podejście pod przełęcz wydaje mi się łatwiejsze niż wczoraj pod Krzyżne.Kilka razy przystaję by jeszcze podziwiać piękno tej Doliny i grań OP.Jeszcze parę łańcuchów i jestem na górze.I znów jest cudnie tylko wiatr,w podmuchach wieje,że trudno ustać na nogach.Chwila relaksu i rozpoczynam schodzenie w dół.Wiatr cały czas przeszkadza.Jest coraz cieplej i coraz więcej ludzi na szlaku.
Jestem przy schronisku.Tu już jest tłum.Odpoczywam chwilę i idę nad Czarny Staw pod Rysami.docieram tam wraz gęstym tłumem obserwując po drodze wspinających się na Mnicha.Nad stawem spędzam około pół godziny racząc się widokiem otaczających szczytów.No i koniec mojej wyprawy .Jeszcze tylko 10 km asfaltu,bus i do domu.Było super.Do zobaczenia Góry!  


24-07-2007 10:39 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Temat zamknięty  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku... - Pejot - 24-07-2007 10:39 AM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: