Temat zamknięty  Napisz temat 
Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...
Autor Wiadomość
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #1
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku...

Okolice Mszany Górnej

Łętowe-Kobylica-Jasień-Lubomierz -Łętowe


3 lipca we wtorek jak zwykle po pracy w Bystrej udałem się na krótką popołudniową wycieczkę w okolice Mszany G. Pogoda z rana była deszczowa ale prognozy mówiły o poprawie pogody na popołudnie -co o dziwo sprawdziło się.Od Mszany Dln jechałem w kierunku Zabrzeż i przed Lubomierzem miałem skręcić do miejscowości Łętowe.Ale jako,że odznaczenia naszych dróg są takie jakie są tzn nie zawsze są tak i tym razem nie było drogowskazu do tej wioski .Dojechałem do Lubomierza i wróciłem z powrotem wpatrując się w jakieś boczne doliny aż wreszcie trafiłem właściwie.  Zaparkowałem samochód w dolnej części wioski k kościółka i w górę drogą asfaltową .W górnej części wioski skręciłem za zielonym szlakiem w prawo na Kobylicę .Stąd pojawiły się ładne widoki na charakterystyczną sylwetkę Lubonia Wlk. (Zauważyłem  ,że ten Luboń Wlk jest w takim położeniu ,że w zasadzie gdziekolwiek by człowiek nie był w promieniu 60 km to zawsze jest on widoczny  i łatwo rozpoznawalny)A oto i zdjątko
   
A w kierunku wschodnim ładnie prezentowała się Mogielica ze słynną polaną z której Pedro w czasie wyprawy zimowej podziwiał Tatry
   
Droga z Kobylicy w kierunku Jasienia prowadziła w zasadzie przez las i nie było wiele otwartych widokowo polan Tuż przed Wierzchołkiem Jasienia szlak weszedł na nieco stromo wznoszącą się i ładną Polanę Skalne z widokami również ładnymi. Aha i spotkałem tutaj mężczyznę niosącego pełne wiadro czarnej jagody .W okolicach było jej trochę więc i ja posmakowałem tego leśnego przysmaku.SmileSkręciłem za szlakiem żółtym na południe w kierunku Lubomierza Przysłop .Po drodze delikatnie wykopałem dwa rodzaje kwiatów które wydawały mi się ciekawe i zabrałem je aby posadzić w ogródku .Były to jak się okazało wg przewodnika Mieczyk dachówkowaty i storczyk szerokolistny.
Nie chciało mi się wracać drogą asfaltową z powrotem do Łętowe  Postanowiłem ,że pójdę zboczem ponad drogą .I tak szedłem po wykoszonych -na szczęscie łąkach -i przekraczając liczne głęboko wcięte strumyki Tutaj pstryknąłem kilka zdjęc jako ,że odsłoniły się ładne widoki na Gorca
   
Jak i na masyw Kudłonia
   
W jakimś potoczku oglądałem zgięty kamyki po czym poszedłem dalej i nagle stwierdziłem brak mapy, którą miałem wetkniętą za pasek od spodni .Wróciłem 200m do strumyka ale mapy nie byłoSad.Przypomniałem sobie ,że 1km wcześniej wypoczywałem na pieńku.Może tam ją zostawiłem ? Cóż trzeba wracać .Ale postanowiłem jeszcze na wszelki wypadek sprawdzić plecak . No i ulga .Jest mapa.

I tak sobie idę naprzód to schodząc do potoku to wychodząc na rozdzielające grzbiety .Często przez wysokie miedze często po nie wykoszonej trawie aż w końcu miałem tego dosyć .zeszedłem do drogi poniżej centrum Lubomierza i ze 3 km poszedłem asfaltem Po czym znów skreciłem w boczną dolinkę i przemierzywszy jeszcze kilka potoków i kilka grzbietów wyszedłem prawie koło kościółka w Łętowem gdzie miałem samochód .... . Trasa zajęła mi nieco ponad 7 godz .Ale było fajnie i świetnie i pięknie i słonecznie i wszystko naj naj naj
Miłego czytania



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
05-07-2007 06:33 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Temat zamknięty  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
RE: Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku... - spoko - 05-07-2007 06:33 PM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: