Paulina, nie wiedziałem, że byłaś też na Luczańskiej MF. Nic nie opisywałaś. Myślałem, że jesteś tylko Tatrami nawiedzona.
Eeee....tam.... Stasiu, nie przesadzajmy
Ja górki wszystkie kocham, bo ogólnie dreptać lubię w górę, no i w dół też
Nic nie opisywałam bo z tamtych dawnych wycieczek nie mam dokumentacji fotograficznej, ale praktycznie co roku w Fatrze jestem, więc w przyszłości obiecuję jakąś relację z tych pięknych groni.
Ps. Zabawne, bo ja właśnie też niedawno o Strażowskich Wierchach myślałam i nawet mapę sobie sprawiłam (i to ostatnią w księgarni dołapałam)
Wielka Fatra jest mi jeszcze prawie całkiem obca, ale planuję na przyszły rok ciocię tam wyciągnąć.