O 5.20 budzę się . Krótka toaleta w korytku obok schroniska, pakowanie plecaka i w drogę tak o 6 . Cenię sobie wczesne wyjścia w trasę. W dalszym ciągu piękna pogoda, jestem sam na szlaku wiodącym na przełęcz Rohatki. Ponieważ sytuacja jest zgoła odmienna niż w dniu poprzednim(jestem porządnie wyspany) nie czynię postojów.
Dla tych co nie byli-krótka informacja- końcowy odcinek trasy na przełęcz od Staroleśnej wiedzie taką brzuchatą bambułą. Trasa , zwłaszcza u góry umocniona obficie elementami zbrojenia.
Z wcięcia przełęczy w dół stromiej, jest trochę żelastwa, m.inn klamry. Moim zdaniem trochę dziwnie rozstawione-ale to rzecz gustu.
Dalej płasko w poprzek górnej części kotła Zmarzłego Stawu aż do rozejścia szlaków. Sposób montażu szlako wskazów w tym miejscu trochę mnie zadziwia.
I tu podejście krótkie ( m.inn drewniane schody) na Polski Grzebień (znaki zielone). Cały czas aura dopisuje. 
Stąd dalsza trasa wiedzie w stronę szczytu Małej Wysokiej (znaki żółte) Wpierw terenem urozmaiconym w pobliżu grani, dalej pośród gołoborza zalegającego stok.
Na wierzchołku to co zwykle-foty, podziwianie. Przez chwilę jestem sam-ale dochodzą sympatyczne turystki z Polski. Proszę o wykonanie kilku pamiątkowych konterfektów, ucinam miłą konwersację.
Z upływem czasu widzę coraz więcej chętnych na wejście poniżej. Czas na mnie-czeka mnie jeszcze daleka droga w stronę Łysej Polany.
Zejście na Polski Grzebień, dalej w dół do Litworowego Stawu.
Trochę podchodzących turystów-w zdecydowanej większości z Polski. Jest gorrąco, w zasadzie patelnia. Marzę by się zanurzyć w cienisty las. Wraz z kolejnymi zakosami na progu ponad Polaną zanurzam się w ten cień. 
Poniżej Polany pod Wysoką na drodze wygrzewająca się żmija. Oooooo jaka mało asertywna. Spręża się i chce mnie dziabnąć w buta !
Na szczęście przechodzi jej i daje dyla w zarośla.
Mijając Polanę Biała Woda zauważam powstającą nową budowlę -co to będzie ? Na pewno koszmarek architektoniczny.
Coraz bardziej odczuwalne zakwasy i ciążący plecak-zaświadczają o tym , że pogoda, warunki na trasach w ciągu dwu minionych dni były dobre.
Wycieczka była udana.
Dziękuję za uwagę.