Odpowiedz  Napisz temat 
MBG czyli C
Autor Wiadomość
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #1
MBG czyli C

Ave.

Tzw długi weekend trwa. Po części na "wolności" po części w pracy. Był Beskid Żywiecki, był Beskid Śląski, w planach były Tatry. Niedzielne. Nie wchodząc w szczegóły - Tatry nie wyszły. Napiszę tylko tyle, że rodzina jest do zdjęcia.

Z "objęć rodziny" wyrywam się po 9 rano w niedzielę. Oczywiście nie ma najmniejszego sensu jechać w Tatry i gonić towarzystwo z Forum. Na szczęście kolega wyłonił się i zaproponowal Małą Babią Górę. Dla mnie jak najbardziej. Po prostu jeszcze tam nie byłem.

Tak więc ruszamy z Żywca o tej, jakże wczesnej porze na Zawoję. Pogoda za oknami niby ok. I było tak - znaczy się deszcz i śnieg nie padały i wiatry nie wyły.

Parkujemy auto, kupujemy widokówki wstępu i wstępujemy na zielony szlak. Ludzi kilku poza nami. Później dało się zauważyć większy ruch w przyrodzie. Maszerujemy szybko i jak na nasz wiek nie narzekamy za bardzo. Zmiana ruchu na zielonym szlaku dalej zoobowiązuje. Przemykamy Wink po schodach, dochodzimy do barierek, jeszcze ostatnia prosta i schronikso. W 55 minut. Proszę się nie śmiać, my w podeszłym wieku jesteśmy. W XXI wieku Wink. W schronisku oczywiście przerwa. Były miejsca w środku i na zewnatrz. Jak wrócilismy okolo godziny 14 można było o tym zapomnieć. Po zasłużonym odpoczynku ( polecam obejrzeć galerię zdjęć na ścianach ) ruszamy na Bronę. Jako wybitni rolnicy wchodzimy tam w 22 minuty. W naszej kategori wiekowej to wybitny wyczyn. Przerwa na reklamę i podziwianie Babiej i Małej. Reszta lekko rozmyta. No jeszcze Polica i Mosorny były wyraźne. Czas na atak szczytowy. Cel znaczy się Cyl osiągamy w 15 minut. To wręcz podium. Tak się tym cieszymy, że granią graniczną, zielonym szlakiem, wśród błota, paproci i wykroci ruszamy w stronę Żywieckich Rozstai. Kilka osób po drodze nas mija. Idziemy, dochodzimy i skręcamy czerwonym w stronę Markowych Szczawin. Na tej drodze spotkamy 5 osób, informację o osuwisku i parę żmij i niedźwiedzi. Co prawda nie widzieliśmy ich ale były. I jeszcze UWAGA !!! Na mapie przy parkingu ten szlak jest zaznaczony jako czasowo zamknięty. Obecnie jest na PEWNO oficjalnie czynny. no i wracamy do schroniksa. Pelnego narodu. Znajdujemy kawałek betonu i zasiadamy. Nie ma co dlugo siedzieć, czas w dół. Parking osiągamy w 39 minut. Trochę zwolnilismy na koniec. No to pa.

Dziękuję za uwagę.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"

Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-06-2011 12:34 PM przez Łukasz.

27-06-2011 12:19 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
MBG czyli C - Łukasz - 27-06-2011 12:19 PM
RE: MBG czyli C - PiotrekDz - 27-06-2011, 12:42 PM
RE: MBG czyli C - Łukasz - 28-06-2011, 09:15 AM
RE: MBG czyli C - PiotrekDz - 28-06-2011, 09:26 AM
RE: MBG czyli C - Łukasz - 28-06-2011, 09:44 AM
RE: MBG czyli C - PiotrekDz - 28-06-2011, 09:53 AM
RE: MBG czyli C - fabrykadrwin - 28-06-2011, 10:36 AM
RE: MBG czyli C - Pedro - 28-06-2011, 07:50 PM
RE: MBG czyli C - Stasiu - 28-06-2011, 08:41 PM
RE: MBG czyli C - Łukasz - 29-06-2011, 12:56 PM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: