|
Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
|
| Autor |
Wiadomość |
azaghal
  
Postów: 52
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status:
Offline
|
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
Wchodzimy do właściwego żlebu opadającego z Pańszczyckiej Przełączki.
To już wiem jak się nazywa ta przełączka 
Od przełęczy na Granat drogi są dwie. Albo przez wielki nawis nad przepaścią, albo skałami.
To wychodzi na to, że ja polazłem tym nawisem nad przepaścią... Ale kurde, tymi skałami nie szło za bardzo... Jeżeli mamy na myśli te same skały? http://picasaweb.google.com/shejnowicz/K...0593984770 ?
Ja szedłem tędy http://picasaweb.google.com/shejnowicz/K...3016791186
Był tam jakiś ślad aż do Skrajnego, więc wydawało mi się to sensowne żeby nim pójść. No ale wiało grozą, bo zjazd z tego czegoś groził wielkim kuku ;|
Seweryn, miałeś przynajmniej zdecydowanie atrakcyjniejszą pogodę. Coś się przynajmniej działo, bo u nas nudą wiało Big Grin
Eeee pogodę to Wy mieliście fajną Ja nie mogłem zrobić prawie żadnych zdjęć na górze . Z drugiej strony jak jest taka dupówa to przynajmniej nie widać tragizmu sytuacji..
|
|
| 29-03-2010 02:40 PM |
|
 |
magda.s.77
Brak aktywacji konta
|
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
|
|
| 29-03-2010 02:48 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
No, myśmy też sie pchali na ten nawis. Fajnie tam było całkiem..
|
|
| 29-03-2010 02:49 PM |
|
 |
azaghal
  
Postów: 52
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status:
Offline
|
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
No, myśmy też sie pchali na ten nawis. Fajnie tam było całkiem..
No, ale schodzić tamtędy bym nie chciał
|
|
| 29-03-2010 03:00 PM |
|
 |
magda.s.77
Brak aktywacji konta
|
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
|
|
| 29-03-2010 03:04 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
Oj, biedna dziewczynka, pamięć ma dobrą, ale krótką. Najwyższy czas przypomnieć sobie w terenie topo Granatów.
|
|
| 29-03-2010 03:06 PM |
|
 |
azaghal
  
Postów: 52
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status:
Offline
|
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
Hmm ale to zdjęcie zrobione chyba już pod samym szczytem? Ja doszedłem do tej przełączki, potem przy ścianie Skrajnego zeszedłem niżej jakieś 10 metrów, wbiłem się w małe poletko śniegu (co widać na zdjęciu), potem stromo jakieś 15 metrów do góry i odbicie bardziej w lewo. Dalej już mniej stromym podejściem aż na sam szczyt. Wydaje mi się, że to ta sama droga, bo tam innej możliwości wejścia od przełączki nie było widać.
|
|
| 29-03-2010 03:09 PM |
|
 |
magda.s.77
Brak aktywacji konta
|
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
Yyyy, no to może pogadajmy o Kościelcu Albo raczej Wy pogadajcie, bo ja za wiele to do powiedzenia nie mam
|
|
| 29-03-2010 03:13 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
Dokładnie tak było, po skale próbowaliśmy, ale z tego co pamiętam, to było kilka metrów, a potem śnieg po prawej stronie i odbicie w lewo, ku grani.
|
|
| 29-03-2010 03:18 PM |
|
 |
tatromaniak13
 
Postów: 36
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
Gratuluję ciekawych wypraw.
Ponieważ wybieram się w najbliższym czasie na Kościelec mam pytanie odnośnie odcinka w drodze na szczyt na którym jest w tej chwili największe zagrożenie lawinowe?
Czy wejście na Karb od strony Czarnego Stawu jest już w miarę bezpieczne?
pozdrawiam
|
|
| 29-03-2010 03:50 PM |
|
 |
azaghal
  
Postów: 52
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status:
Offline
|
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
Gratuluję ciekawych wypraw.
Ponieważ wybieram się w najbliższym czasie na Kościelec mam pytanie odnośnie odcinka w drodze na szczyt na którym jest w tej chwili największe zagrożenie lawinowe?
Czy wejście na Karb od strony Czarnego Stawu jest już w miarę bezpieczne?
pozdrawiam
Nie jestem ekspertem, ale wtedy, kiedy ja byłem miałem wrażenie, że jest bezpiecznie. Na środku żlebu prowadzącego na Karb jest grzęda, w dużej mierze bez śniegu (wystają krzaki i kamienie). Idąc środkiem będzie najbezpieczniej. Oczywiście, w dniu, w którym się wybierzesz zapoznaj się z komunikatami lawinowymi, a najlepiej pogadaj z toprowcem.
|
|
| 29-03-2010 05:23 PM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
Tatromaniak, patrząc na zdjęcia - powyżej Karbu prawie bezśnieżnie (o zgrozo!), dojście na Karb w razie wątpliwości bezpieczne od strony Pojezierza.
azaghal, rozdzielenie na grani przy pogarszającej się pogodzie dość ryzykowne, ale widzę że wnioski wyciągnąłeś. Prawidłowo. 
Tak z ciekawości, u kogo kurs robiłeś?
|
|
| 29-03-2010 05:32 PM |
|
 |
azaghal
  
Postów: 52
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status:
Offline
|
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
Tak z ciekawości, u kogo kurs robiłeś?
U Waldka Niemca
|
|
| 29-03-2010 07:08 PM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010

Jak wrażenia? Napisz coś więcej, chętnie przeczytam.
Kociołek dał Wam w kość?
|
|
| 29-03-2010 07:21 PM |
|
 |
Lelko
   
Postów: 251
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Kościelec i Granaty - 27-28 marzec 2010
Umawiałem się wstępnie z kimś na gg przed wycieczką. To Ty ?  Ostatecznie ta osoba chyba poszła właśnie w innym kierunku i żeśmy się nie spotkali.
Nie - tatry są jednak małe i często nawet przypadkiem można natknąć czy minąć się z forumowiczem GŚ
W sobotę po tygodniowym pobycie schodziłem już z gór i pojechałem do Krakowa, gdzie odbyło się mini forumowe spotkanie.
Następnym razem zostaniesz już jednak rozpoznany i bez pogawędki najlepiej przy kuflu napoju już się nie obędzie
Chcesz poznać człowieka.....Zabierz go w góry
|
|
| 29-03-2010 07:24 PM |
|
 |
|
|