RE: Twarzą ku halnemu [Tatry Zachodnie - luty 2010]
ooo jaka miła odmiana nie nabijają się ze mnie
tak patrząc, to władza ustawodawcza na tym Forum dosyć ciekawie rozpatruje skargi zamiast ukarać to dołącza do grona tych, na których się skarżyli
Admin, a widziałeś jak Ci ładnie napisaliśmy GŚ gwoździem na lakierze ?? i wogóle taki sknerus z Ciebie że masakra - następnym razem Cię podkabluję parkingowemu, razem z prawdopodobną godziną powrotu
hmmm warunki ciekawe, rzeczywiście... aczkolwiek nie wiem czy to nie za wysokie progi na moje nogi
RE: Twarzą ku halnemu [Tatry Zachodnie - luty 2010]
Witajcie!
Było super, nie spodziewałem się spotkać tylu znajomych twarzy. Na razie dorzucę dwie fotki - jedną z Wołowca, a jedną z powrotu z Chochołowskiej. Okularki, fachowa mina, łopaty przy plecakach... nie ma to jak wylans
RE: Twarzą ku halnemu [Tatry Zachodnie - luty 2010]
a jak dla mnie było aż za dużo znajomych twarzy
Niestety z tegoż powodu nie mogłam posiedzieć z wami, no ale następnym razem obiecuje poprawę
"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
RE: Twarzą ku halnemu [Tatry Zachodnie - luty 2010]
Fajnie było się spotkać chochołowską ekipą. Absolutnie nie piszę tego przez wzgląd na smak pigwówki.
Pedro napisał(a):
Sobotnim wieczorem znalazłem się u wejścia do Doliny Chochołowskiej. Większość normalnych ludzi (niekoniecznie z tego forum Wink) pewnie popukałoby się w łebek na myśl - że za chwilę samotnie zanurzę się pomimo nocy i panującej śnieżycy w drogę ku chochołowskiemu schronisku.
Dzień wcześniej lał deszcz, zazdrościłem Ci w sobotę tej śnieżycy.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-02-2010 03:18 PM przez paaulo.
RE: Twarzą ku halnemu [Tatry Zachodnie - luty 2010]
Mieciur-nie przejmuj się, zazdroszczą Ci figury i tyle!
Ekipa północna w silnym składzie, ej Karabiny-a czemu Tymek znów w domu-ja się pytam???
Pięknie mieliście..
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
RE: Twarzą ku halnemu [Tatry Zachodnie - luty 2010]
Pedro napisał(a):
Sobotnim wieczorem znalazłem się u wejścia do Doliny Chochołowskiej. Większość normalnych ludzi (niekoniecznie z tego forum ) pewnie popukałoby się w łebek na myśl - że za chwilę samotnie zanurzę się pomimo nocy i panującej śnieżycy w drogę ku chochołowskiemu schronisku. Widoczność w świetle czołówki wynosiła pewnie około 5 metrów. I tu raczej bez przesady gdyż ledwo co mogłem zobaczyć naraz lewą i prawą część drogi. Niemniej taka wędrówka ma swój niezwykły urok. Cisza, dzicz, ani jednego człowieka, no i przekonanie że miśki to teraz śpią więc co najwyżej to mogę spotkać wilka
Takie samotne przejścia nocne i do tego w takich warunkach pamięta się na całe życie.
RE: Twarzą ku halnemu [Tatry Zachodnie - luty 2010]
Pierwszego dnia, tj. w sobotę wybrałem się z trzema znajomymi na Kominiarski. Wiem, wiem, proszę nie krzyczeć. Przedzieraliśmy się w zupełnej mgle i śniegu przez kosówkę a później przez turnie od strony Iwaniackiej.
Podejście:
Szczytowe (mam nadzieję, że to szczyt, bo niczego wyżej nie było widać):
I jeszcze nasza droga zejścia
RE: Twarzą ku halnemu [Tatry Zachodnie - luty 2010]
Galleahad napisał(a):
Wiem, wiem, proszę nie krzyczeć.
Oj
Orzeł sobie jaja odmroził-bo musiał wystartować spłoszony z gorącej skały
Więcej szczegółów i więcej zdjęć -Tomek
Ps.
Byłem tam kiedyś (nie napiszę kiedy)-też wchodziłem jedną trasą,schodziłem inną....
RE: Twarzą ku halnemu [Tatry Zachodnie - luty 2010]
Zdjęcia aż oczy cieszą.
Widoki - wiadomo ale jeszcze lepiej zobaczyć wszystkie znajome uśmiechnięte buziaki.
A pomyśleć, że gdyby nie moja grudniowa niespodzianka byłabym tam prawdopodobnie z Wami.
1. Pablo - super czapusia!
2. łopatki - fiuuuuuu, fiuuuuuuuu
"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-02-2010 08:39 PM przez Hella.