Ja się tylko powtórzę: skręca mnie z zazdrości, w związku z pierwszym dniem tatrzańskiego wypoczynku
A poza tym nie będę oryginalna: marnie ze śniegiem
Ja się tylko powtórzę: skręca mnie z zazdrości, w związku z pierwszym dniem tatrzańskiego wypoczynku
A poza tym nie będę oryginalna: marnie ze śniegiem
Żółta Turnia to ładny punkt widokowy -trochę żałuję , że nie podeszliśmy dalej kawałek granią w stronę Fajek....-ale chyba zanadto spieszyliśmy się na browara....
Żółta Turnia to ładny punkt widokowy -trochę żałuję , że nie podeszliśmy dalej kawałek granią w stronę Fajek....-ale chyba zanadto spieszyliśmy się na browara....
Ładny czy nie, jakoś mi się upatrzyła i po prostu bardzo, bardzo chcę A przez wieści od Maćka, przybyło mi kilka nowych, siwych włosów
A co do Fajek, to ja już wszystko wiem Musiałam wypytać, bo i mnie ten plan drąży korytarzyki w sklepieniu.
Narada przy wcześniej wspomnianym ,,mocnym,, przed trzecim dniem)
i wodoczki z trzeciego dnia jego ,,wysokośc,, Krywań
,
i grań łącząca wierzchołki Świnicy w kier do turystycznego
dalej taternik dr.Etker na wierzchołku Świnicy
,
,
to by było na tyle. Doktorowi jeszcze raz dziękuję za super wyjście wykazd w Taterki, oby więcej takich)
Życie jest za krótkie....więc po cholerę być przeciętnym człowiekiem.... Kazimierz Kutz
Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-01-2010 11:29 AM przez bober37.
Prawda
Pogodę mieliśmy -niczym w reklamie wczasów FWP
A ja dodatkowo robiłem za kaowca(kulturalno-oświatowego)-donosiłem napoje różniste na stolik schroniskowy(akurat miałem najbliżej)
Nie opowiadaj Sylwester
W maju ub.roku - całą wyprawą udaliśmy się ze starego do nowego schronu w M.Oku-celem uzupełnienia zapasów.
.... tak było trudno.