Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (26): « Pierwsza < Poprzednia 16 17 18 19 [20] 21 22 23 24 Następna > Ostatnia »
Mikołajkowe spotkanie górskie
Autor Wiadomość
JanuszB
Cromaniak
****


Postów: 270
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #286
RE: Mikołajkowe spotkanie górskie

maciek napisał(a):

JanuszB napisał(a):
Jako zagrychę mieli m.in. moje rydze Big Grin myślę, że się nie potruli giggle ok

JanuszB napisał(a):
Wiadomość z godz. 10.45 - "bibowicze" schodzą z Magórki, wszyscy cali i zdrowi, jak widać rydze nie zaszkodziły.

To znaczy, że znasz sie na grzybach. Wink Big Grin


Jak najbardziej - a widziałeś na forum te rydze ???



Lepiej być pierwszym między małymi, niż ostatnim między wielkimi.
07-12-2008 02:44 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mar.an

*****


Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #287
RE: Mikołajkowe spotkanie górskie

Meldujemy sięBig Grin

Wróciliśmy, przeżyliśmyWink

Było cudownie!
Dziękuję wszystkim Ludkom miłym za spotkanie i czas spędzony przy zbieraniu chrustu, ognisku, wspólnym wędrowaniu i śpiewachToungue. No i za pożegnanie, które przebiegało pod znakiem kulek śnieżnychSmile.

Bawiłam się przedniook



http://www.youtube.com/watch?v=syTcL8OIP7A
07-12-2008 05:25 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #288
RE: Mikołajkowe spotkanie górskie

Melduję posusznie że było przednio i szkoda tylko że nie było nas więcej, kompanija zacna, zabawa była wyśmienita
Dziękuję wszystkim przybyłym za toważystwo Smile

p.s. Bo też byłem Big Grin Toungue



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
07-12-2008 05:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mar.an

*****


Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #289
RE: Mikołajkowe spotkanie górskie

Fazik napisał(a):
p.s. Bo też byłem Big Grin Toungue


Fazik był Mikołajkową niespodziewankąBig GrinToungue



http://www.youtube.com/watch?v=syTcL8OIP7A
07-12-2008 05:36 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #290
RE: Mikołajkowe spotkanie górskie

No "łysy Niedzwiedziu" ale niespodziankę walnąłeś, ciesze sie ze w końcu zawędrowaleś w góry i to w tak zacnym towarzystwie Big Grin



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
07-12-2008 05:55 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #291
RE: Mikołajkowe spotkanie górskie

Pozwolicie, że zamieszczę tu kilka zdjęć z tegoż Spotkania...

Pierwsza Grupa Uderzeniowa na podejściu na Gaiki. Nie ma tutaj Tomtura z Bożeną oraz Fazika, którzy wybrali inną drogę dojściową do schroniska ze względu na sklep spożywczy mieszczący się po drodze. Nie ma tu jeszcze Grupy Krakowskiej i Nowosądeckiej. [attachment=17793]

Przystanek na Przełęczy Przegibek [attachment=17794]


Tak wyglądał punkt kulminacyjny - palenie ogniska przed schroniskiem - poprzedzony zbieraniem chrustu oraz próbami rzucania się śnieżkami Niestety, w sobotę były bardzo małe ilości śniegu więc starczyło tylko na kilkanaście kulek... [attachment=17795]

Arcymistrz Gitary Tomtur Van Halen
[attachment=17796]

Jedzonko
[attachment=17797]


Piękne Dziewczyny w Schronisku.
[attachment=17798]



Chciałem wszystkim serdecznie podziękować. Szczególnie temu, kto napisze jakąś fajną relacyjkę. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie powierzenie tej misji Stasiowi.

pozdro


07-12-2008 06:00 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #292
RE: Mikołajkowe spotkanie górskie

Mało... mało... chcemy więcej!!! wiecej fotek Wink



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
07-12-2008 06:43 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #293
RE: Mikołajkowe spotkanie górskie

Takie małe podsumowanie każdego....

Margit oprócz daru spóźniania się, miała także pyszne landrynki. Super rozmówca. Wielkie zaskoczenie, na plus.

Krzysiek fan góry Żar. Mam nadzieję, że jeszcze nieraz się spotkamy.

Fazik Wykombinował z niespodzianką i niejednemu uczestnikowi Biby szczęka opadła na jego widok. Nikt się go nie spodziewał. Dusza towarzystwa, wszędzie go było pełno, w nocy bulgotał zamiast chrapać (wg. Tomtura)

Mar.an łobuzerska, rozgadana, rozchwytywana przez kilku obecnych chłopaków na randki. Miała piekielne jak zwykle tempo na podejściach.

Galleahad Głośny i towarzyski jak zawsze. Z każdym chyba pogadał. W nocy domagał się od Stasia butelki zimnej wody. Chrapał.

Bober37 Z początku przestraszony, później dominował na parkiecie wokół ogniska. Brylował opowieściami o historii prezydentów Polski. Nazajutrz obgryzał drzewa na szlaku. Kolejne wielkie zaskoczenie na plus.

Przemo najmłodszy uczestnik spotkania. Gaduła z niego nie lada. Zwolennik pójścia na Czupel w nocy. Jednoczył się ze mną towarzysząc mi w chwili oddawania moczu. Super.

Tomtur dusza towarzystwa. Dopóki był, bo później się stracił. Okazało się, że poszedł spać. Kilkukrotnie był autorem niekonwencjonalnych powiedzonek typu "Fazik nie chrapie, tylko bulgocze"

Bożenatroszkę trzymająca się z boku, bardzo sympatyczna osóbka.

Stasiu chyba najcieplejsza osoba z całego Spotkania. Wyważone słowa, klasa.

Dzienciol313 ruchliwy bardzo mimo kontuzji dzióbka. Chętny do zabaw typu rzucanie śniegiem w innych.

Śnieshka bardzo głośna, wiecznie uśmiechnięta, w tym swoim kapeluszu...

Gosia3ek trzymała się z dala ode mnie, pewnie miała jakiś swój powód..? I całkiem fajnie śpiewa.

Mallaidh dusza towarzystwa po godzinie 21, gdy dopadł gitarę i zaczęło się koncertowe granie. Kolejny plus, choć chyba troszkę za mało razem rozmawialiśmy, a właściwie bardzo mało Cóż, następnym razem??

Mieciur od początku do końca jakiś taki cichy, w ogóle się nie odzywał ( do mnie), liczę, że następnym razem będzie głośniej

Pedro
trzymał się daleko ode mnie i nie wiem, czy powód takowy miał, czy też zupełny przypadek tak spowodował...?

Lelko zjawił się wieczorem, gdy szedłem spać, a rano tylko mignął przed oczami, wiem, że takowa osoba była, ale nie jestem w stanie nic o niej napisać, oprócz tego, że być może niedługo w Łodzi się spotkamy?


Wszystkim jeszcze raz bardzo dziękuję! I do zobaczenia niebawem!

Bardzo liczę na planowane spotkanie bibowe na Fatrze.


07-12-2008 07:05 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #294
RE: Mikołajkowe spotkanie górskie

Sokole nie wiem czy publiczne umieszczanie tego typu opisów jest najlepszym pomysłem, ale niech wypowiedzą się Ci których to dotyczy.



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
07-12-2008 07:17 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #295
RE: Mikołajkowe spotkanie górskie

Edyta85 napisał(a):
niech wypowiedzą się Ci których to dotyczy.



Big Grin No skoro tak uważasz to uhm dlaczego się wypowiadasz? innocent innocent Toungue Wink


07-12-2008 07:19 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #296
RE: Mikołajkowe spotkanie górskie

zwracam tylko uwagę że nie każdy może być zachwycony tego typu wypowiedziami, ale Ci których one dotyczą powinni mieć najwięcej w tej sprawie do powiedzenia. Ja osobiście do tego nic nie mam.



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
07-12-2008 07:23 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #297
RE: Mikołajkowe spotkanie górskie

Melduje że grupa nowosądecka szczęśliwie dotarła Smile Troche nam zeszło ale pojechaliśmy jeszcze przez Przelęcz Krowiarki - śniegu tam więcej jak na Magurce - jakies 15 - 20 cm i droga na biało - ale ze pomarańczowa rakieta wyposażona w zimowe podwozie jechało sie super Smile

A co do naszego spotkania, to wszystkim dziękuje za towarzystwo, śpiewy i mile spędzony czasSmile Szkoda, że nie mogliśmy dotrzeć wcześniej ale to juz nie było od nas zależne.
Wszystkich uczestników spotkania serdecznie pozdrawiam ! Smile


07-12-2008 07:23 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #298
RE: Mikołajkowe spotkanie górskie

Edyto, nie było Cię na spotkaniu, a najwięcej masz widać w tym temacie do powiedzenia... Jak komuś się coś nie będzie podobało to na pewno się o tym dowiem. Adwokat niepotrzebny. blink Cool


07-12-2008 07:28 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #299
RE: Mikołajkowe spotkanie górskie

dobra, dobra. Nie ma co się bulwersować. Kończę temat



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
07-12-2008 07:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
margit
Putinowa
*****


Postów: 1,217
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #300
RE: Mikołajkowe spotkanie górskie

Sokole kochany (błagam, niech żona nie bije), błagam nie rób ze mnie spóźnialskiej - ja słynę z chorobliwej punktualności, tak tylko ... się mi raz zdarzyło innocent ( serio - pierwszy raz w życiu mi się tak trafiło, bo normalnie to ja czekam na ludzi, bo zawsze przed czasem jestem.

P.S. Nie przeszkadza mi opis , Putinowi też nie Cool



I feel every mountain
I hear every tree
I know every ocean
I taste every sea (...)
07-12-2008 07:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: