Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (86): « Pierwsza < Poprzednia 76 77 78 79 [80] 81 82 83 84 Następna > Ostatnia »
Na temat Gor Skalistych w Canadzie.
Autor Wiadomość
grizzly

*****


Postów: 1,250
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2013
Status: Offline
Post: #1186
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

Nastapila Sobota a zapowiadali kilka dni przed ze bedzie slonce a po poludniu pod wieczor moze byc zachmurzone i opady sniegu. ok Czy sie sprawdzi to zobaczymyuhm Jednak we srode postanowilem sie dolaczyc do grupy ktorzy mieli podejsc na Old Baldy Knob via SW ridge. Dlugosc trasy do 14 km i podejscia pod gore do 900m. Tak ze planowalem na ten dzien byc w gorach. kiedy wstalem rano to Chinook wskazywal ze beda zmiany w pogodzie     uhm Wstalem wtym dniu troche z bolem glowy ale nie zrezygnowalem z tego wyskoku. Wzialem aspiryne na glowe i wyjechalem o 7,30 rano. Dojezdzajac do gor zauwazylem wiecej zachmurzenia i wiecej mgly w okolicy. Widac bylo takze ze snieg albo deszcz padal, kropil po szczytach w gorach. Przejechalem pewien odcinek w gorach i nagle sloneczko wyjrzalo wiec sie ucieszylem.     Ale klopot z bolem glowy mi pozostal az to miejsca gdzie mielismy sie w grupie spotkac. Tam kolo parkingu troszke przebiegnalem kilkaset metrow ale nie przechodzilo mi to, wiec zdecydowalem sie zawrocic i sprubowac mniejsza trase zrobic w tym dniu. Jednak zawrocilem i postanowilem podejsc kolo Barrier Lake na Barrier Lake Look out stacja obserwacyjna do pozarow lasu. jest tam 12,6 km i podejscia 660 m. Tam poszedlem ale niebo stale bylo zachmurzone. Po przejsciu 5 km w jedna strone zaczal drobny snieg sypac. Niechcialem az do konca podchodzic wiec postawilem gdzies 5,9 km zrobic w jedna strone i z powrotem tak ze przeszedlem kolo 12 km i podejscie do 610 metrow. Zawrocilem i kiedy wracalem to bardzo wielu turystow podchodzilo tam. Widokow nie bylo, snieg pruszyl i troche bylo chlodno. Tak ze sie dowiedzialem ze grupa tez nie doszla do konca gdzie mieli wejsc kwasny. Mieli slaba widocznosc a takze snieg pruszyl                                                     . Jednak wrzystcy nabralismy sie tym razem na ta lepsz sloneczna pogode wiec mielismy male zaskoczenie ze bylo pochmurnie z ranauhm


11-11-2024 12:48 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Bogusław

**


Postów: 17
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2024
Status: Offline
Post: #1187
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

grizzly napisał(a):

Oliwka napisał(a):
Kiedy bym nie wpadła na forum, to zawsze znajdę jakieś nowe fotki i opis. Grizzly, brawo, tak trzymaj. ok
Pięknie tam i różnorodnie.Smile


To fajnieSmile Tak sie zastanawiam czy tutaj wlasnie ktorzy opisywali i chodzili po gorach juz zanikli. uhmNowe pokolenie nie wchodzi tutajSad Ostatnio namawialem Boguslawa zeby on cos wrzucal tutaj na forum on goni po gorach.


11-11-2024 08:26 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grizzly

*****


Postów: 1,250
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2013
Status: Offline
Post: #1188
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

Na piatek zapowiadali wzgledna pogodeok Wiec postanowilem grupowo wyskoczyc na Nihahi ridge na zachod od Bragg Creek- Kananaskis country. ok Umowilismy sie spotkac na parkingu o godzinie 10 rano. Mielismy wejsc na pierwsze wzgorze na tym grzbiecie. uhm Podchodzac na ten grzbieg gorski bylo dosyc przyjemnie     . Kiedy doszlismy do otwartego miejsca wychodzac z lasu to zrobilo sie zimniej. W grupie byli takze powolniejsci i musialem troche na nich czekac. Na szczycie bylo chlodniej i powoli nadchodzily chmury. Tam usiedlismy i zjedlismy posilek a po 20 minutach zawrocilismy. Schodzac na dol to wiatr sie zmienil od polnocy i mozna na twarzy bylo odczuc oziebieniekwasny Kiedy zeszlismy na dol to drobny snieg zaczal padac i bylo chlodno     . Przez nastepne kilka dni mowia ze ma wiecej napadac sniegu w gorach. Tak ze na nastepny wyskok planuje wyskoczyc na biegowki w okolicy jeziora O'Hara albo okolice Lake Louise. Tam juz sa te mozliwosci na biegowki i trasy sa porobione. ok Kilka zdjec z Nihahi ridge....                                                                                                        


16-11-2024 04:43 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grizzly

*****


Postów: 1,250
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2013
Status: Offline
Post: #1189
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

Zaczalem nowy sezon na biegowki w Calgary.ok Nie chcialo mi sie wyjezdzac do gor. We wtorek 12 km i we srode 10 km i moze dzisiaj we czwartek znowu 12 km. Nasypalo u mnie w calgary do 30 cm sniegu. Do gor mysle wyskoczyc w poniedzialek bedzie mniej ludu.             .ok


28-11-2024 04:56 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Bogusław

**


Postów: 17
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2024
Status: Offline
Post: #1190
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

Kilka słów o moim 3- miesięcznym pobycie w Kanadzie w tym roku.Jeszcze przed przylotem z Polski zastanawiałem się jak to będzie z tym chodzeniem po górach,nikogo czynnie uprawiającego trekking tam nie znałem.Napisałem do kilku osób na fb coś tam działających w tym temacie ale pozostało to bez odpowiedzi. W połowie czerwca znalazłem się w Edmonton u moich znajomych, którzy są dla mnie jak rodzina i tutaj jeszcze raz wpisałem w google 3 słowa: Kanada, góry, trekking. Ukazało się forum,to na którym teraz piszę te słowa.Znalazłem wątek o Górach Skalistych i zobaczyłem, że jest tu człowiek, który od wielu lat o nich dużo pisze. Napisałem do Grizzliego. Radość była wielka bo odpisał w ciągu 15 minut.Umowiliśmy się w Calgary z planem na pierwszą wspólną wycieczkę na Sulphur Mountain. W sumie dla mnie było to obojętne jaka to będzie góra bo przecież wszystko dla mnie tu było nowe. Przyjechałem z Edmonton do Calgary z moimi znajomymi, oni planowali spędzić czas w mieście, akurat wtedy odbywały się różne imprezy i pokazy.Ja z Grizzlym spotkałem się przed hotelem i pojechaliśmy jego autem do Banff. Grizzly od samego początku okazał się niezwykle otwartym i sympatycznym człowiekiem, jechaliśmy, a on opowiadał o górach. Poczułem się tak jakbyśmy byli kolegami od 40 lat! Moim oczom ukazały się szczyty Gór Skalistych i doświadczyłem tego co w wieku 9 lat, kiedy pierwszy raz zobaczyłem Giewont ???? noo, niesamowite odczucie, że tu jestem nie we śnie i że to dzieje się naprawdę ???? W Banff pod gondolą ruszyliśmy na trasę, oczywiście nie korzystając z kolejki ale pieszo. Pierwsze moje kroki w Canadian Rockies ???? Przy górnej stacji dużo ludzi i wszyscy szli w prawo po drewnianych schodach na pobliskie wzniesienie, my też ale szybko wróciliśmy z powrotem bo obaj nie przepadamy za tłumem ludzi w górach . Poszliśmy na lewo i tam był już przeskok do innego świata. Pustki na poza szlaku, to jest to co uwielbiam. Zdobyłem swój pierwszy szczyt w Górach Skalistych! Choć nie obyło się bez lekkiego błądzenia do góry.Powrót za to już bezbłędny.I pierwszy zwierz spotkany po drodze: samotny baran patrzący na mnie przekrwionymi oczami wzbudził respekt ale okazał się zupełnie spokojny ???? W drodze powrotnej jeden spotkany człowiek zmierzający na szczyt.
W następnych dniach pojechałem do Jasper Parku i zdobyłem samotnie Utopia Mountain 2602 m n.p.m.,ta góra dała się we znaki zawiłą trasą i potwornym upałem. Wziąłem ze sobą tylko 1,5 litra wody, to było stanowczo za mało. Na powrocie będąc już nisko żłopałem wodę z potoku jak spragniony niedźwiedź ???? Najbliższą noc przekimałem w aucie na parkingu i poszedłem pięknym szlakiem Sulphur Skyline na bezimienny wierzchołek 2062 m n.p.m. Popołudniu powrót do Edmonton, termometr w aucie wyświetlał temperaturę na zewnątrz 38 stopni!
Później wszystko potoczyło się jak w jakiejś bajce, zdobywałem szczyt za szczytem razem z Grizzlym albo sam.W sierpniu przyleciał z Polski kolega Olek i chodziliśmy w góry w trójkę lu we dwoje, jednego razu przyjechał Jasiek,kolega Grizzliego i w czwórkę zdobyliśmy wspaniały Mount Rae 3218 m n.p.m.
Góry zawładnęły mną całkowicie, finalnie stanąłem na 40 wierzchołkach. Wszystkie bez wyjątku przepiękne i bajkowe, a te niższe w niczym nie ustępują wyższym. Szczególnym pięknem zachwyciły Mount Andromache i Observation Peak. Dosłownie zwariowałem w tych cudownych górach. Jeszcze nigdy w życiu nie chodziłem po żadnych tak intensywnie jak tegorocznego lata. Grizzly podsuwał mi propozycje tras, a ja je realizowałem ?????? Załatwił mieszkanie dla mnie i Olka w sierpniu na miesiąc u znajomego w Calgary, to była dobra baza wypadowa do Kananaskis i Banff. Akurat w tym czasie Jasper Park trawiły pożary i wszystko tam było zamknięte. Wcześniej na kilka dni Grizzly wziął mnie do siebie do domu, dziękuję Tobie i Betty, czułem się u Was jak członek rodziny ?? To był niezapomniany czas ,długie, niesamowite wakacje.
W połowie września trzeba było wracać do Polski ale powiedziałem: nie żegnam się na zawsze lecz do zobaczenia!
Szczyty, które zdobyłem w Canadian Rockies:

1.Sulphur Mountain 2451 m
2.Utopia Mountain 2602 m
3.bezimienny wierzchołek 2062 m
4.Sarrail Ridge 2362 m ( spotkany niedźwiedź grizzly ????)
5.Mount Baldy West 2125 m
6.Mount Baldy South 2145 m
7.Mount Baldy 2192 m
8.Mount Chester 3054 m
9.Little Chester 2640 m
10.Guinn's Peak 2617 m
11.Packenham Junior 2253 m
12.Mount Yamnuska 2232 m
13.Big Sister 2940 m
14.Ha Ling 2474 m
15.Miner's Peak 2450 m
16.The Wedge 2667 m
17.Mount Rae 3218 m
18.Grizzly Peak 2545 m
19.East End of Rundle 2530 m
20.Rundle 8 2575 m
21.Rundle 7 2560 m
22.Rundle 6 2580 m
23.Rundle 5 2581 m
24.Mount Temple 3547 m
25.Prairie Mountain 2210 m
26.Mount Lawrence Grassi 2685 m
27.Wasootch Ridge 2330 m
28.Mist Mountain Outlier 3040 m
29.Mist Mountain 3140 m
30.Anklebiter Ridge 2131 m
31.Bluemat Hill 1910 m
32.Mount Lady MacDonald 2606 m
33.Mount St.Piran 2649 m
34.Devil's Thumb 2458 m
35.The Big Beehive 2270 m
36.The Little Beehive 2173 m
37.Mount Andromache 3002 m
38.beimienny wierzchołek 2950 m
39.Observation Peak 3174 m
40.Mary Barclay's Mountain 2260m
                                                                                                                                                               




Załączone pliki Miniatury
           
01-12-2024 02:25 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Bogusław

**


Postów: 17
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2024
Status: Offline
Post: #1191
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

W uzupełnieniu poprzedniego posta :
Trasa ,którą Grizzly zaproponował na Sarrail Ridge nie dość, że była niesłychanie widokowa ( a pogoda była świetna ), to miala też historyczny moment bo spotkałem...grizzliego na żywo. Tyle lat w górach, Tatry zdeptane wzdłuż i wszerz i nic. A dzisiaj tak się poszczęściło Smile Miś był spokojny ,nie wykazywał zainteresowania ludźmi, widać było, że był zmęczony panującym upałem. Grizzly ocenił wiek grizzliego na ok.3 lata.

ps. nie wiem czy uda mi się dołączyć film tu na forum...
https://www.facebook.com/share/p/1547brVqGQ/                                                                        




Załączone pliki Miniatury
   
01-12-2024 05:00 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grizzly

*****


Postów: 1,250
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2013
Status: Offline
Post: #1192
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

Bogusław napisał(a):
W uzupełnieniu poprzedniego posta :
Trasa ,którą Grizzly zaproponował na Sarrail Ridge nie dość, że była niesłychanie widokowa ( a pogoda była świetna ), to miala też historyczny moment bo spotkałem...grizzliego na żywo. Tyle lat w górach, Tatry zdeptane wzdłuż i wszerz i nic. A dzisiaj tak się poszczęściło Smile Miś był spokojny ,nie wykazywał zainteresowania ludźmi, widać było, że był zmęczony panującym upałem. Grizzly ocenił wiek grizzliego na ok.3 lata.

ps. nie wiem czy uda mi się dołączyć film tu na forum...
https://www.facebook.com/share/p/1547brVqGQ/


Dzieki za opis. Moze znowu sie spotkamy tutaj albo tam w Polsce. Pogoniles sobie po gorach i zwiedziles te widokowe miejsca blizej Calgary. W tym roku bylo bardzo duzo turystow w Gorach w Skalistych. Nasz przywodzca Canady postanowil jak nigdy tego nie bylo przedtem dac nowym przyjezdnym emigrantom wolny bez oplaty Pass roczny do Narodowych parkow. I tak powstal tlok turystow w gorach. Moze to na przyszly rok sie zmieni jezeli sie rzad zmieni. Tak ten wyjazd pozostanie tobie na dlugo w pamieci. ok


03-12-2024 05:29 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grizzly

*****


Postów: 1,250
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2013
Status: Offline
Post: #1193
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

Mielismy dosyc chlodna pogode z mrozem od minus 14do -16 w dzien a noca od minus 18 do minus 20 noca.kwasny Ale w tym Poniedzialek nadeszla odwilz i ma byc tak przez caly tydzien. Postanowilem na biegowki wyskoczyc w gory ok ale nie za daleko tylko gdzies blizej. Postanowilem podjechac Na Parking w okolicy Wedge Pond i tam pojedzic sobie na nartach. W tym miejscu jezdzilem na rowerze ale nigdy nie na biegowkach.uhm Ktos mi spomnial ze warunki sa okey pod narty i trasa byla ubita bez robienia nartowych trasok. Zatrzymalem sie na tym parkingu po 10,15 rano i na trase wyskoczylem o 10.30. Nie bylo nikogo na tym parkingu i bylo nawet przyjemnie minus 4 stopnie. Po pierwsze przebieglem Wedge Connector i zrobilem tam i z powrotem. Po powrocie zatrzymalem sie w samochodze i cos w skasilem. Nastepna trasa pobieglem Bill Milne Trails jest ona dluzsza do 11 km w jedna strone ale nie dobieglem do konca. Zawrocilem z tej trasy po 6 km w jedna strone. Wsumie Wedge connector and Bill Milne Trail przebieglem 22 km + Po powrocie kiedy wracalem do samochodu spotkalem dwie osoby na biegowkach. Przyjemna pogoda bez wiatru i bez tloku ludzi.                                                                                                        


03-12-2024 05:53 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grizzly

*****


Postów: 1,250
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2013
Status: Offline
Post: #1194
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

grizzly napisał(a):

Bogusław napisał(a):
W uzupełnieniu poprzedniego posta :
Trasa ,którą Grizzly zaproponował na Sarrail Ridge nie dość, że była niesłychanie widokowa ( a pogoda była świetna ), to miala też historyczny moment bo spotkałem...grizzliego na żywo. Tyle lat w górach, Tatry zdeptane wzdłuż i wszerz i nic. A dzisiaj tak się poszczęściło Smile Miś był spokojny ,nie wykazywał zainteresowania ludźmi, widać było, że był zmęczony panującym upałem. Grizzly ocenił wiek grizzliego na ok.3 lata.

ps. nie wiem czy uda mi się dołączyć film tu na forum...
https://www.facebook.com/share/p/1547brVqGQ/


Dzieki za opis. Moze znowu sie spotkamy tutaj albo tam w Polsce. Pogoniles sobie po gorach i zwiedziles te widokowe miejsca blizej Calgary. W tym roku bylo bardzo duzo turystow w Gorach w Skalistych. Nasz przywodzca Canady postanowil jak nigdy tego nie bylo przedtem dac nowym przyjezdnym emigrantom wolny bez oplaty Pass roczny do Narodowych parkow. I tak powstal tlok turystow w gorach. Moze to na przyszly rok sie zmieni jezeli sie rzad zmieni. Tak ten wyjazd pozostanie tobie na dlugo w pamieci. ok Ja tez nie zapomne o tobie.Smile


03-12-2024 05:54 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Bogusław

**


Postów: 17
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2024
Status: Offline
Post: #1195
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

Tak, dużo turystów było ale oni koncentrowali się w rejonach do których można dojechać samochodami, a dalej ewentualnie wyjechać gdzieś wyżej kolejką np. z Banff pod SulphurMountain. Nad jeziorami tam gdzie blisko są przy nich parkingi. Wyżej tam gdzie są udostępnione trasy turystyczne tak jak np.na Ha Ling to jeszcze turyści chodzą. Ale na poza szlakach ,których jest 95% w tutejszych górach to już właściwie pustki. Sam wiesz jak szliśmy na Mount Chester spotkaliśmy jednego gościa na powrocie idącego do góry, na Andromache też jednego. Jak hasałem po wierzchołkach Baldy jedna spotkana dziewczyna. Na takich jak Grizzly Peak czy Packenham Junior żywej duszy. Na Utopia Mountain tak samo.Długo by tak wymieniać . Zauważyłem, że w Kanadzie ludzie są bardzo leniwi. Przyjeżdżają na camping, rozbijają namiot i siedzą na tym campingu tydzień.A wyżej ruszają nieliczni. Dla mnie to super bo uwielbiam puste góry. I tak, myślę cały czas o przyszłorocznym przyjeździe. Bo tyle szczytów jest tu do zdobycia, że aż się w głowie kręci...????


03-12-2024 08:52 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Oliwka

*****


Postów: 1,763
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2013
Status: Offline
Post: #1196
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

Dzień dobry.

Fajnie poczytać wrażenia Bogusława z wędrówek po Kanadzie.
Od razu czuje się pasję ok. Zdobycie 40 szczytów, spotkanie z dwoma Grizzlymi (w tym jeden na czterech łapach) piękne widoki, jednym słowem super Smile. Taki 3-miesięczny, aktywny pobyt w pięknych górach, to chyba marzenie każdego na tym forum. Bogusław, dobrze się czyta twoje relacje, prosimy o więcej ShyWink

Grizzly już na biegówkach, szczęściarz ok u mnie ciągle 2-3 na plusie, chyba pójdę do piwnicy i chociaż popatrzę na narty giggle.


06-12-2024 07:16 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Bogusław

**


Postów: 17
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2024
Status: Offline
Post: #1197
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

Oliwka napisał(a):
Dzień dobry.

Fajnie poczytać wrażenia Bogusława z wędrówek po Kanadzie.
Od razu czuje się pasję ok. Zdobycie 40 szczytów, spotkanie z dwoma Grizzlymi (w tym jeden na czterech łapach) piękne widoki, jednym słowem super Smile. Taki 3-miesięczny, aktywny pobyt w pięknych górach, to chyba marzenie każdego na tym forum. Bogusław, dobrze się czyta twoje relacje, prosimy o więcej ShyWink

Grizzly już na biegówkach, szczęściarz ok u mnie ciągle 2-3 na plusie, chyba pójdę do piwnicy i chociaż popatrzę na narty giggle.


Cześć Oliwka
Ok, jak znajdę chwilę to opiszę te wyjścia w góry spośród wszystkich, które były NAJ Smile Choć tak naprawdę to wszystkie takie były Big Grin No ale wiadomo były też te szczególne...


06-12-2024 10:47 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tomtur

*****


Postów: 7,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #1198
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

Dawno mnie tu nie było ale widzę że grizzly w super formie . Pozdrawiam.



"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
06-12-2024 12:04 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grizzly

*****


Postów: 1,250
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2013
Status: Offline
Post: #1199
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

tomtur napisał(a):
Dawno mnie tu nie było ale widzę że grizzly w super formie . Pozdrawiam.


Ha ha jak zobacze wieksza gore to juz narzekam. ok


06-12-2024 04:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grizzly

*****


Postów: 1,250
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2013
Status: Offline
Post: #1200
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

Ostanim razem kiedy zagladnelem w poniedzialek do pobliskich gor. Pogoda i temperatura z minusa zmienila sie na plus w Calgary. We wtorek przebieglem w Calgary na biegowkach 1,5 godzin a we srode znowu 2 godziny. Snieg powoli zanikal w Calgary uhmwiec na czwartek postanowilem wyskoczyc sobie do Peter Lougheed Provincial Park. W Calgary zapowiadali do plus 8 stopni a Peter Lougheed PP do -4 stopni. Nie chcialem wyjezdzac wczesniej rano. Zdecydowalem sie wyjechac po 8.30 am. ok Po pierwsze zatrzymalem sie w Poccateria. i tam przebieglem krotka 40 min trasa. Po powrocie postanowilem podjechac troche dalej w glab gor i zatrzymalem sie na Elk Pass parkingu. Z tego parkingu po 11 wyskoczylem na kilka tras Kiedy wyszedlem z samochodu wial wiatr zimny i bylo minu 5 C. kwasny Na parkingu bylo z moim 3 samochody zaparkowane wiec nie bylo zadnego tloku na trasie. Po pierwsze postanowilem podbiegnac na Blueberry Hill. Kiedy podchodzilem trasa od parkingu, byla ubita ale nie bylo widocznosci sladow na narty. Wiec ubili trase ale nie zrobili track set poniewaz jest jeszcze za malo snieguuhm Do rozgalezienia na blueberry hill trasa byla wporzadku ale kiedy zaczalem podchodzic na wzgorze to trasa nie wygladala dobrze bylo duzo zaglebien i przy zjedzaniu w dol moglo byc nie wesolo. Kiedy podchodzilem pod wzgorze po drodze minelo mnie dwoje mlodszych ludzikow. A pozniej na wzgorzu zrobili mi zdjecie za moja prosba ok Dwoch chlopakow tam pozostalo na chwilke a ja im spomnialem ze zjezdzam w dol bo mi przeszkadza zimny wiatr. Zjezdzajac w dol nie bylo tak wesolo. Ciezko bylo chamowac i musialem uwaznie zjezdzac aby nie zachaczyc o drzewo bylo pelno kolein na trasie i zjazda byla do kitukwasny I przy okazji zgubilem tanie okulary ktore mialem zaczepione do czapki. Nie szkoda mi ich moze na wiosne zobacze grizzlego ktory bedzie nosil na swoim nosieBig Grin. Znowu dotarlem do Elk Pass trasy i ta trasa podbieglem na Elk Pass. A pozniej zjezdzalem inna trasa w dol. Bylo bardzo malo ludzi na nartach doliczylem sie ze mna do 8 osob. Sniegu jeszcze nie ma tak duzo gdzies od 30 do 40 cm. Jak dosypie nastepne 20 cm lub wiecej to wtedy zrobia track set w tym miejscuok. Kiedy powrocilem do samochodu to bylo gdzies minus 3 na parkingu i wiatr troche powiewal ale nie wial tak bardzo. Obawialem sie ze przy wiekszym wiatrze mogl bym otrzymac dawke sniegu w glowe spadajacego z pobliskich drzew na trasie. kwasny Kilka zdjec.                                                                                    


06-12-2024 05:00 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: