|
Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
|
| Autor |
Wiadomość |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
Kroją się dwa dni obiecującej pogody. Jak na lipiec dwa dni w całości-to rzecz nie do pogardzenia. Jest szybka decyzja. Choć jestem na Mazurach i trochę daleko -dodaje to jednak smaku imprezie.
Hmmm.... Impreza w stylu -dawnym ? Czemu by nie... 
O 16.45 wyruszam z krainy jezior. 20.52 to przesiadka na nocny pociąg do Zakopanego -zwany "rzeźnią". W istocie nie pospałem.
6.15 z rana poniedziałkowego. "Strama" uwozi mnie do Starego Smokowca. Za szybą autobusu zapowiada się piękny dzień.
7.45.Tamże. Mały zakup w Potrawinach jeszcze i w górę za zielonym szlakiem na Hrebieniok.
Oooo kolejka mnie mija. Jak wiecie jestem wielbicielem tego typu środków lokomocji-zatem robie jej zdjęcie. Dziś jednak postanowiłem się przewietrzyć stanowczo i rozruszać nieco zastałe kości.
Tak sobie dochodzę do rozstaju na magistrali i wnikam w Staroleśną. Piękne widoki na prawo i lewo to czynię fotografie. Ludków mało na szlaku.
Docieram do "Zbojnickiej Chaty"- choć jestem przygotowany na glebę (śpiwór, mata) miejsce jest w boksie trupiarni za jedyne 13 euro bez raniejek i wieczorynek.
Jakiś szybki posiłek, zostawiam niepotrzebne graty i dalej w drogę. Trza wykonać przewyższenie i kilometraż zamierzone w planie rekondycyjnym. Tak zdrowotnie.
No to idę sobie szlakiem w stronę Rohatki. Nieprzespana noc daje o sobie znać. Zatem ze trzy przerwy na krótkie drzemki i papieroska obok szlaku. Gdzieś pod kamieniem, najlepiej w cieniu bo słońce daje ostro.
Kombinuje sobie- spokojnie, nigdzie mi się nie śpieszy. Gdzieś we mnie dźwięczą słowa piosenki mojej ulubienicy z lat młodzieńczych -Kasi Sobczyk.
"Niecierpliwość to okropnie brzydka wada
Przez tę wadę się niekiedy głupio wpada
Zamiast wpadać tak od razu lepiej odjąć trochę gazu"
I ja stosuję się do tego. Zwalniam tempo. Na trasie trochę jak w ulu (ale nie tak jak w M.Oku). Ludkowie idą w prawo, lewo, być może czasem z powrotem.
Przy potoczku z Dzikiej Kotliny siadam sobie, rozkoszuję się okolicą. Napływające od północnej strony chmury uatrakcyjniają widoki-są dynamiczne. Turystów coraz mniej na szlaku.
Powrót do schroniska urozmaicony spotkaniem z kozicą. Podchodzi znienacka,
wręcz się skrada ,
ale na szczęście ma dobre zamiary.
A już miałem stracha. 
W schronie międzynarodowa atmosfera. Konsumpcja zakupu ze Smokowca, podziwianie zachodu słońca rozświetlającego grań Sławkowskiego szczytu i lulu.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-07-2012 02:14 PM przez dr.Etker.
|
|
| 26-07-2012 02:04 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
|
|
| 26-07-2012 03:06 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 26-07-2012 06:10 PM |
|
 |
yoter
    
Postów: 1,095
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2009
Status:
Offline
|
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
...Tak zdrowotnie.  ...
...Zatem ze trzy przerwy na krótkie drzemki i papieroska obok szlaku. ...
Nie ma to jak "zdrowotnie" z papieroskiem na szlaku. A jak by to było "niezdrowotnie"?
góry to początek nieba
|
|
| 26-07-2012 06:50 PM |
|
 |
Pedro
Administrator
      
Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
No Doktore widzę, że z premedytacją uniknąłeś okazji usłyszenia mojego pochrapywania dwa dni wcześniej na tejże samej materacowej sali 
Ale jak to się okolica zmieniła. W niedzielę jedyne co było widać patrząc przez okno to były jego futryny...
Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
|
|
| 26-07-2012 07:08 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
Widzę, że poszedłeś moimi śladami z jesieni. Ciekaw jestem dlaczego nie wypróbowałeś pozaszlakowego Świszczowego Szczytu.  Chyba czekasz, kiedy tam i ja pójdę. 
Zdziwiło mnie, że było wolne w trupiarni.  Sezon w pełni a oni mają wolne łóżko. Ceny jednak zostają takie same. 
Stasiu-zabierzemy puszkę z farbą,pędzel, rozpuszczalnik na bazie alkoholu i go wyznakujemy(tzn. trasę na Świstowy)-wszystko przed nami. 
Z miejscami nie było problemu i to bez rezerwacji.Po słowackiej stronie umiarkowana ilość turystów. Po polskiej auta wzdłuż drogi z Palenicy do Łysej. Full-ale potrafi być gorzej.
|
|
| 26-07-2012 09:25 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
...Tak zdrowotnie.  ...
...Zatem ze trzy przerwy na krótkie drzemki i papieroska obok szlaku. ...
Nie ma to jak "zdrowotnie" z papieroskiem na szlaku. A jak by to było "niezdrowotnie"?
Niezdrowotnie ?
To byłoby coś w rodzaju forumowego marszu przez Gorce.
|
|
| 26-07-2012 09:27 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
No Doktore widzę, że z premedytacją uniknąłeś okazji usłyszenia mojego pochrapywania dwa dni wcześniej na tejże samej materacowej sali
Ale jak to się okolica zmieniła. W niedzielę jedyne co było widać patrząc przez okno to były jego futryny...
a)Eeeee.... znieczuliłem się trochę zakupem potravinowym- i nic bym nie słyszał. 
b)Widoki marne były ? To dobrze , że często robiłem zdjęcia-można się przyjrzeć.
|
|
| 26-07-2012 09:30 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
O 5.20 budzę się . Krótka toaleta w korytku obok schroniska, pakowanie plecaka i w drogę tak o 6 . Cenię sobie wczesne wyjścia w trasę. W dalszym ciągu piękna pogoda, jestem sam na szlaku wiodącym na przełęcz Rohatki. Ponieważ sytuacja jest zgoła odmienna niż w dniu poprzednim(jestem porządnie wyspany) nie czynię postojów.
Dla tych co nie byli-krótka informacja- końcowy odcinek trasy na przełęcz od Staroleśnej wiedzie taką brzuchatą bambułą. Trasa , zwłaszcza u góry umocniona obficie elementami zbrojenia.
Z wcięcia przełęczy w dół stromiej, jest trochę żelastwa, m.inn klamry. Moim zdaniem trochę dziwnie rozstawione-ale to rzecz gustu.
Dalej płasko w poprzek górnej części kotła Zmarzłego Stawu aż do rozejścia szlaków. Sposób montażu szlako wskazów w tym miejscu trochę mnie zadziwia.
I tu podejście krótkie ( m.inn drewniane schody) na Polski Grzebień (znaki zielone). Cały czas aura dopisuje. 
Stąd dalsza trasa wiedzie w stronę szczytu Małej Wysokiej (znaki żółte) Wpierw terenem urozmaiconym w pobliżu grani, dalej pośród gołoborza zalegającego stok.
Na wierzchołku to co zwykle-foty, podziwianie. Przez chwilę jestem sam-ale dochodzą sympatyczne turystki z Polski. Proszę o wykonanie kilku pamiątkowych konterfektów, ucinam miłą konwersację.
Z upływem czasu widzę coraz więcej chętnych na wejście poniżej. Czas na mnie-czeka mnie jeszcze daleka droga w stronę Łysej Polany.
Zejście na Polski Grzebień, dalej w dół do Litworowego Stawu.
Trochę podchodzących turystów-w zdecydowanej większości z Polski. Jest gorrąco, w zasadzie patelnia. Marzę by się zanurzyć w cienisty las. Wraz z kolejnymi zakosami na progu ponad Polaną zanurzam się w ten cień. 
Poniżej Polany pod Wysoką na drodze wygrzewająca się żmija. Oooooo jaka mało asertywna. Spręża się i chce mnie dziabnąć w buta !
Na szczęście przechodzi jej i daje dyla w zarośla.
Mijając Polanę Biała Woda zauważam powstającą nową budowlę -co to będzie ? Na pewno koszmarek architektoniczny.
Coraz bardziej odczuwalne zakwasy i ciążący plecak-zaświadczają o tym , że pogoda, warunki na trasach w ciągu dwu minionych dni były dobre.
Wycieczka była udana.
Dziękuję za uwagę.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-07-2012 02:11 PM przez dr.Etker.
|
|
| 27-07-2012 02:08 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-07-2012 03:37 PM przez dr.Etker.
|
|
| 27-07-2012 03:35 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 27-07-2012 07:58 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
Zauważyłem, że pod Rohatką na drugiej stronie nie ma wogóle śniegu, nawet w żlebie.
Doctore, fajnie miałeś - podejście na Rohatkę i na W. Wysoką w gorącu  to musiało być papierosów wypalonych  No i na koniec D. Białej Wody - zazdroszczę. Chyba z 20 lat tam nie dreptałem, ale do dzisiaj wiem jak się ten czas dłuży do Łysej Polany. 
a)Dokładnie. Jedyny niewielki płat śniegu na ścizce w stronę rozstaju pod Polskim Grzebieniem-tam gdzie on zawsze jest. Poza tym bezśnieżnie.
b)Papierosów mniej , innych sensacji więcej.
c) Eeeee do Łysej Polany powiadasz dłuży....
|
|
| 27-07-2012 08:08 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
|
|
| 27-07-2012 08:33 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
|
|
| 27-07-2012 08:47 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Staroleśna i okolice.Zdrowotnie.
Ludzki człowiek z Ciebie, Doktorze.
|
|
| 27-07-2012 08:48 PM |
|
 |
|
|