Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (3): « Pierwsza [1] 2 3 Następna > Ostatnia »
Z Pociechą w góry
Autor Wiadomość
jacko
belferos
*****


Postów: 569
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #1
Z Pociechą w góry

Hej Przyjaciele!
Takie mam do Was pytanie...
Niedługo córa moja będzie 7 miała lat i poważnie zastanawiam się nad jej możliwościami co do tatrzańskich szlaków, zwłaszcza, że pewne zainteresowanie wykazuje. Chciałbym poznać Wasze opinie i doświadczenia na ten temat. Przyjmijmy, że ma w normie kondychę (ale bez przesady), pominę zaś fakt, że czasem lubi pomarudzić dla zasady Wink
Macie jakieś doświadczenia? Propozycje?



"Tam na dole zostało wszystko to, co Cię męczy
Patrząc z góry wokoło świat wydaje się lepszy..."
KSU "Za mgłą"
18-09-2010 12:55 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #2
RE: Z Pociechą w góry

Moja Maryśka była pierwszy raz w Tatrach w wieku sześciu lat. Miała wówczas wielki zapał.Smile Zrobiliśmy następujące trasy.

1) Siwa Polana - Dolina Chochołowska - Grześ - Siwa Polana. Całość na piechotę.
2) Cała Dolina Kościeliska z Wąwozem Kraków i dwoma jaskiniami (to był hit dnia Smile )
3) Dolina Strążyska.
4) Kuźnice - schronisko na Hali Kondratowej - Kuźnice.
5) Kuźnice - Jaworzynka - Murowaniec - Czarny Staw - Kuźnice.
6) Morskie Oko - Dolina za Mnichem -Morskie Oko (gdyby nie brzydka pogoda próbowalibyśmy iść w stronę Szpiglasowej P.)

Rok później zrobiliśmy jeszcze:

1) Morskie Oko - Świstówka - Dolina Pieciu Stawów - Siklawa - Dolina Roztoki - Palenica.
2) Kuźnice - Murowaniec - Liliowe - Beskid - Kasprowy - Kuźnice (powrót kolejką)
3) Gronik - Wielka Polana w Dolinie Małej Łąki - Przysłop Miętusi - Gronik.

Generalnie nie było noszenia na barana, ze względu na bezpieczeństwo. Dała radę. Małe dzieciaki mają końskie siły, ale trzeba było wymyślać tematy do rozmowy, bo czasami trochę się jej nudziło. Pamiętam kryzys pod Beskidem, ale wybawieniem było stado kozic. Dalej było poszukiwanie świstaków, wizja zjazdu kolejką i obietnica wizyty na placu zabaw pod Krokwią Smile Nie wiem, skąd ona miała siły, by jeszcze szaleć na tym placu zabaw wieczorem.


18-09-2010 07:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #3
RE: Z Pociechą w góry

Czytam Maćku i się uczę Wink

Potwierdzam- dzieciakom najbardziej podobają się jaskinie, z siostrzeńcem byłem w Mylnej, był zachwycony Smile



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
19-09-2010 10:12 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tomtur

*****


Postów: 7,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #4
RE: Z Pociechą w góry

Moje dziewczyny chodziły ze mna tak do 10 11 roku zycia bo nie miały wyjścia tata ciagną i juz Big Grin,potem były pyskate okres buntu teraz by chciały ale to wygodne najlepiej jak bym je nosiłShyBig Grin



"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
19-09-2010 07:02 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #5
RE: Z Pociechą w góry

Byłem na Wrotach z 5 letnią dziewczynką. Poza jęczeniem i marudzeniem kłopotów nie było. Poźniej przelazła przez Mylną, Smoczą, Wąwóz, Beskid, Czerwone. W wieku 9 lat wlazła na Kościelec. Był problem przy samym zejściu ze szczytu. Wybieraj Wink



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
20-09-2010 12:53 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
jarek121

****


Postów: 377
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status: Offline
Post: #6
RE: Z Pociechą w góry

Witam
Ja moja ciureczke (jak ona mówi) od małego ciagne w góry.
Poki co z Kasprowego do Murowańca przeszła połowe drogi - reszta w nosidelku (wiek 2 lata i 4 miesiące).
W tym roku 3 lata i 4 miesiące trasa od kolejki Rakoń (końcowy przystanek) do schroniska w chochołowskiej odpoczynek i powrót ta samą trasą ale juz doszła 3/4 trasy.
Potem jeszcze zejscie z Wodogrzmotów do schroniska w Roztoce i powrot do góry - wiecej nie chciała iść bo asfalt i nudno więc do wózka. Po kmieniach to super zasuwa Big Grin


24-09-2010 09:51 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
jacko
belferos
*****


Postów: 569
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #7
RE: Z Pociechą w góry

Łukasz napisał(a):
W wieku 9 lat wlazła na Kościelec.

Przez próg przelazła sama, czy ją wciągałeś?

jarek121 napisał(a):
Potem jeszcze zejscie z Wodogrzmotów do schroniska w Roztoce i powrot do góry - wiecej nie chciała iść bo asfalt i nudno więc do wózka. Po kmieniach to super zasuwa Big Grin

Wózkiem po kamieniach - super sprawa. 4 lata temu w ten sposób zjeździliśmy Jurę Krak. - Cz. Odnaleźliśmy wszystkie możliwe grupy skalne, zamczyska i ruiny, nawet te głęboko ukryte w zielsku. Zdobyliśmy je z dzieckiem na plecach a czasami również z wózkiem. Prawdziwy sport ekstremalnyWink



"Tam na dole zostało wszystko to, co Cię męczy
Patrząc z góry wokoło świat wydaje się lepszy..."
KSU "Za mgłą"
24-09-2010 04:39 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #8
RE: Z Pociechą w góry

Sama. To duże "ciele" było.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
27-09-2010 07:09 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dominikr

*


Postów: 6
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2010
Status: Offline
Post: #9
RE: Z Pociechą w góry

Witam Wszystkich

Byłem początkiem października w Dolinie Pięciu Stawów z moim pięcio-latkiem. Dał sobie radę całkiem nieźle, oczywiście cały czas z moją asekuracją. Tylko oczywiście niezbędny był pakiet opowieści o strumykach, wodospadach, stawach itd..

pozdrawiam
Dominik


06-10-2010 06:55 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #10
RE: Z Pociechą w góry

uzupełnij post o informację dotyczącą trasy dojścia i odejścia z 5-ki, bo może to mieć znaczenie by właściwie spojrzec na możliwości Twojego dzieciaka Smile
ps. no i rozwiń się w kwestii "asekuracji"


Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2010 06:59 AM przez Sylwester.

06-10-2010 06:58 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dominikr

*


Postów: 6
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2010
Status: Offline
Post: #11
RE: Z Pociechą w góry

Sylwester napisał(a):
uzupełnij post o informację dotyczącą trasy dojścia i odejścia z 5-ki, bo może to mieć znaczenie by właściwie spojrzec na możliwości Twojego dzieciaka Smile
ps. no i rozwiń się w kwestii "asekuracji"


Od parkingu asfaltem do Wodogrzmotów, zaraz za rogiem w prawo zielonym szlakiem do góry, następnie zaliczyliśmy Wodospad Siklawa i zrobiwszy kilka fotek nad Wielkim Stawem udaliśmy się na "coś ciepłego" do schroniska, po chwili wytchnienia zejście w stronę Morskiego Oka i oczywiście na koniec asfalcikiem w dół / mimo wielokrotnych propozycji zabrania bryczką zostaliśmy na nogach/..
Jeśli chodzi o asekurację mam na myśli trzymanie za rękę, ewentualnie za ?kaptur?. Większość trasy pokonał o własnych siłach ? pomijając dwa strome podejścia po kamieniach i ostatnie 500 metrów asfaltem, które spędził na rękach

pozdrawiam
Dominik


06-10-2010 07:30 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #12
RE: Z Pociechą w góry

domyslam się, że do MOKa przez Świstówkę, sprawa asekuracji dzieciaka jasna, dzięki
ps. napisz cos o sobie w temacie pt. przedstaw się


06-10-2010 07:46 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #13
RE: Z Pociechą w góry

No fajnie. Smile Jednak turystyka górska nie zaginie, kiedy my starsi wiekiem odpadniemy. Brawo dla rodziców, którzy swoje pociechy od mała uczą podstawowego ruchu człowieka w połączeniu z naturą. Taki berbeć nie będzie potem wysiadywał tylko przed komputerem.
Dominikr, tak trzymać ok



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
06-10-2010 06:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tomtur

*****


Postów: 7,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #14
RE: Z Pociechą w góry

Stasiu nie jest to takie pewne ,moje dziewczyny chodziły ze mna od małego a teraz spróbuj je zmusic małe dzieci mały problem ,ale ty to wiesz SmileWink



"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
06-10-2010 07:05 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #15
RE: Z Pociechą w góry

Tomaszu, ja myślę, że nie jest wszystkiemu koniec. Dziewczyny jeszcze sobie wspomną na tatusia, kiedy będzie trzeba wnuki przewietrzyć. Toungue Ja już powoli testowałem niektóre tatrzańskie ceprowskie drogi, gdzie można z pojazdem czterokołowym się bezpiecznie poruszać. W mieście mi się nie chce, ale do takiego MOKO, Chochołowską, na Popradzkie, do Velickiej i ... (można dodać) bym się niechał uprosić Wink



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
06-10-2010 07:13 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: