Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
Jesienne Bieszczady Forumowo - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Forum: Planowane wyprawy, wieści z gór, relacje tematyczne (/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Temat: Jesienne Bieszczady Forumowo (/showthread.php?tid=3922)


Jesienne Bieszczady Forumowo - Pedro - 27-08-2011 03:10 PM

Czas sobie płynie, a tu lato się kończy, jesień niedługo się zacznie...

Były plany aby wstępnie w okolicach października zorganizować coś forumowego w Bieszczadach. Myślę, że czas już powoli coś napisać o tym, bo choć termin dokładny można wybrać troszkę później, rezerwacje również nie powinny stanowić problemu o tej porze roku, to jednak warto aby potencjalni zainteresowani wiedzieli, że mają sobie czas na coś takiego rezerwować.

Zanim pomyśli się nad trasą - warto przemyśleć temat ile dni chcemy tam spędzić. To dość odległy zakątek naszego kraju (nawet z Krk to około 300 km), więc dla części z Was podróż tam będzie na tyle długa, że może na wstępie warto by było pomyśleć nad (propozycja) czterech dni? (łącznie z dojazdem)
Jeśli całość dojdzie do skutku to ja prawdopodobnie będę jechał samochodem z Krk, więc jak ktoś dojedzie do Krk to w miarę wolnych miejsc zabiorę Wink

Sugerowałbym któryś z terminów począwszy od okolic weekendów 8-9 października do okolic 10-11 listopada oczywiście z wyłączeniem terminów około 1-listopadowych.

Stasiu, Tomtur, Gosia3ek i Mallaidh, Mieciur, Łukasz? No i oczywiście inni jak się na coś takiego zapatrują? Jakieś uwagi do wstępnego planu, pomysły dodatkowe?
Oczywiście reszta też niech się wypowiada - osoby powyższe zostały wymienione wyłącznie z racji największej ilości dotychczasowych wyjazdów forumowych Smile
To wyjazd dla KAŻDEGO CHĘTNEGO.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - lucyna - 27-08-2011 03:22 PM

Jeżeli chcecie wędrować bez tłumów to nie pierwsze tygodnie października, wtedy jest dużo grup zorganizowanych, po 20 zaczną się puchy. 8-9 października jest diablo popularny wśród turystów z racji kolorków. Nie proponuję schronisk w naszym regionie chyba, że wybierzecie takie, gdzie diabeł mówi dobranoc czyli w Balnicy ale to jest poza połoninami. Możecie też dać szansę schronisku w Jaworcu ale ono nie ma np. prądu i miało przechlapane za poprzednich chatkowych. Ceny w schroniskach są wygórowane, tańsze są czasami pensjonaty w okolicznych wsiach. Cóż jeszcze mogę powiedzieć: acha unikajcie jak ognia schroniska Kremenaros w Ustrzykach G.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - mirek - 27-08-2011 03:28 PM

Bomba pomysł, z Krka i ja bym się zabrał.Termin obojętny,byle po 10 kazdego miesiąca.Wicie wujek ZUS jest wtedy hojny.giggle[/b]


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Pedro - 27-08-2011 03:33 PM

Lucyna - Balnicy nie znam, w Jaworcu nocowałem - myślę że dla Forumowiczów jeden nocleg bez prądu nie będzie stanowił problemu, Kremenarosa nie uważam za schronisko - co prawda noclegu tam nie uświadczyłem, ale wystarczy przejść się parę razy koło tego dobytku żeby ochotę na nocleg tam stracić giggle

Połoniny w planie byłyby na pewno, ale uważam że aby poznać "ducha Bieszczad" pasuje również poznać szlaki poza tymi standardowymi. Osobiście bardzo sobie cenię okolice Jasła, Okrąglika.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - hemlighet - 27-08-2011 03:42 PM

Też ostatnio pomyślałam, że warto by coś w tym kierunku planować, najwyższy czas Wink

Ja się oczywiście piszę. Dyspozycyjność w moim przypadku to w sumie każdy październikowy weekend Wink


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - lucyna - 27-08-2011 03:57 PM

Pedro napisał(a):
Lucyna - Balnicy nie znam, w Jaworcu nocowałem - myślę że dla Forumowiczów jeden nocleg bez prądu nie będzie stanowił problemu, Kremenarosa nie uważam za schronisko - co prawda noclegu tam nie uświadczyłem, ale wystarczy przejść się parę razy koło tego dobytku żeby ochotę na nocleg tam stracić giggle

Połoniny w planie byłyby na pewno, ale uważam że aby poznać "ducha Bieszczad" pasuje również poznać szlaki poza tymi standardowymi. Osobiście bardzo sobie cenię okolice Jasła, Okrąglika.

Tak się zastanawiam nad programem dla Was, część osób trzeba będzie zarazić Bieszczadami. Proponuje jedną z tras lub nawet obie czyli Wołosate-Rozsypaniec (tu są rewelacyjne widoki)-Halicz-Tarnica-Szeroki Wierch lub albo i Muczne-Bukowe Berdo widoki zajefajne-Krzemień-i tu w zależności czy byliście już na Tarnicy czy też nie.
Potem obie Połoniny na raz, moim zdaniem dacie radę śpiewająco, a jak nie to będę się z Was chichrać do upadłego, zejście czarnym na Jaworzec to Kolegom da przedsmak bieszczadzkiego lasu i błota. Przydałaby się i Mała Rawka-Duża Rawka-Kremenaros a i może cały odcinek wyrypu dla prawdziwego mężczyzny.

Balnica to cud, miód i malina ale dla ludzi znających już połoniny, polecam Ci z całego serca np. Matragonę, pozaszlakowa, niestety w dużej mierze wycięta ale nadal dzikawa. Schronisko prowadzi Wojtek Juda on jest jedyny w swoim rodzaju. To schronisko nie przesiąknęło jeszcze komercją.
A Jaworzec po zmanie powinien być ok, tam są ludzie spod Rawek, w tym Kolega przewodnik górski od jakiś tam Elbrusów, Blanków i innych południowoamerykańskich czy azjatyckich czortów. Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Pedro - 27-08-2011 04:00 PM

Na Bukowe Berdo z Mucznego nie szedłem, ale szedłem kilka razy z Widełek. Ten szlak uważam za bardzo dobry do zarażenia Bieszczadami Smile

Myślisz że z Mucznego ciekawiej? uhm
(no i dodatkowo do Mucznego gorzej się dostać)


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - lucyna - 27-08-2011 04:08 PM

Pedro napisał(a):
Na Bukowe Berdo z Mucznego nie szedłem, ale szedłem kilka razy z Widełek. Ten szlak uważam za bardzo dobry do zarażenia Bieszczadami Smile

Myślisz że z Mucznego ciekawiej? uhm
(no i dodatkowo do Mucznego gorzej się dostać)


Zdecydowanie ciekawiej, krócej, moim zdaniem przez Widełki jest przejście dość upierdliwe ale potem Bukowe Berdo wszystko wynagradza. Możecie wynająć busa do Mucznego i nawet na chwilę zahaczyć o Tarnawę, przejazd drogą do torfowisk, 5 min zajmą Wam pomosty nad torfowiskami, stamtąd są rewelacyjne widoki na Rozsypaniec, Trumnę itd.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Pedro - 27-08-2011 04:13 PM

Ok Lucyna, dzięki za na pewno cenne wskazówki ok

Ja na tydzień (od jutra rana) z tematu znikam, mam nadzieję że w tym czasie pojawi się już deklaracja na ile jedziemy. A wtedy można myśleć o konkretnej trasie/noclegach.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - szewczyczek - 27-08-2011 04:24 PM

Moja obecność jest stuprocentowa. Nie znam się kompletnie na rejonie więc mi wszystkie opcje odpowiadają.

Byleby ekipa się spora zebrała, bo pasowałoby jak najwięcej mordeniek obaczyćCool


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - lucyna - 27-08-2011 04:26 PM

Ja także spadam, już od rana powinnam być w Beskidzie Sądeckim, koleżance padł jednak samochód.
Będę pod komórkowym internetem, gdybyście chcieli jakieś materiały promocyjne regionu to jeszcze coś posiadam. Tak zastanawiam się, a może spędzilibyście 1 dzień w Wyhorlacie na Słowacji na Snińskim Kamienium, możecie go nawet złoić, a po drodze Osadne i kaplica czaszek.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Pedro - 27-08-2011 04:29 PM

Myślę Lucyna, że ograniczymy się do polskiej części Bieszczad.

PS. Na Sninskim Kamieniu w składzie Gosia3ek, Mieciur i ja mielismy okazję być ok


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 27-08-2011 06:24 PM

Dla mnie wychodzą tylko dwa ostatnie weekendy października tj. gdzieś około 22. - 23.10. albo 29. - 30.10. Cztery dni mogą być. Bieszczady trzeba koniecznie poznać, bo Lucyna się dwoi aż troi, żeby nam je przereklamować Toungue


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - szewczyczek - 27-08-2011 06:28 PM

Stasiu napisał(a):
... Bieszczady trzeba koniecznie poznać, bo Lucyna się dwoi aż troi, żeby nam je przereklamować Toungue


Tu się zgadzam. I też jeszcze nie miałem przyjemności odwiedzić tego rejonu.

... a jesień w Bieszczadach brzmi wspaniale!Cool


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - gosia3ek - 27-08-2011 08:23 PM

my jak wrócimy do życia w końcu to raczej połową paźdzernika. - czyli weekendy 14-15 i 22-23 wchodziłyby w grę. ostatni weekend październikowy pewnie odpada ze względu na Wszystkich Świętych, które w tym roku wypada we wtorek... chyba że pojedziemy od czwartku do niedzieli ok:

... 4 dni?? jezzzzz ludzie kochane, ja mam urlop do jednego dnia rozpisany, ale zobaczę co się da zrobićSmile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - JustynaR - 27-08-2011 11:08 PM

Brzmi zachęcająco..Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - mieciur - 28-08-2011 07:00 PM

Ja jak zwykle niewiele się wypowiadam ale śledzę temat. Oczywiście chętny jestem. Konkretniej to coś bliżej wyjazdu się zdeklaruje. Moim zdaniem któryś z dwóch ostatnich weekendów październikowych byłby najlepszy jako termin.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - swiru - 01-09-2011 08:59 AM

Jak weźmiecie młodego (nie chodzi o wiek tylko staż) to jadę. w Bieszczady mam jakieś 100 km czyli przysłowiowy rzut biretem miejscowego proboszcza.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Pedro - 04-09-2011 03:30 PM

Świru jasne - jak chcesz to zapraszamy Smile

Myślę, że na podstawie kilku deklaracji można dość jasno określić termin - czyli weekend z niedzielą 23 października.

Teraz jeszcze pytanie 3 czy 4 dni?? Na początku tematu zamieszczam ankietę. Oczywiście każdy może zagłosować, choć prosiłbym aby wypełniły ją osoby poważenie zainteresowane przyjazdem (oczywiście jasnym jest, że każdemu może coś wypaść).


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - szewczyczek - 04-09-2011 06:10 PM

4 dni. Deklaruję się stuprocentowo.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 08-09-2011 08:32 PM

Chciałbym odpowiednią osobę ponaglić z wygłoszeniem terminu biby. Zaczynają mi się szybko wypełniać wolne weekendy innymi imprezami. Długo ewentualny termin na Bieszczady nie obronię. Sad


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - gosia3ek - 08-09-2011 08:33 PM

jak przemyślałam kwestie urlopowo - pracowe - muszę niestety się skreślić z niepowstałej jeszcze listy chętnych.
początkiem października biorę 2 tygodnie urlopu z wiadomych względów, a że praca jest jaka jest i moja część roboty musi zostać wykonana - wzięcie nawet 1 dnia w późniejszym okresie jest nierealne.
jedna z niewielu bib odkąd jestem na forum, na której mnie nie będzie. Sad


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - swiru - 08-09-2011 08:42 PM

Ja stawie się karnie.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 09-09-2011 04:18 PM

gosia3ek napisał(a):
jak przemyślałam kwestie urlopowo - pracowe - muszę niestety się skreślić z niepowstałej jeszcze listy chętnych.
początkiem października biorę 2 tygodnie urlopu z wiadomych względów, a że praca jest jaka jest i moja część roboty musi zostać wykonana - wzięcie nawet 1 dnia w późniejszym okresie jest nierealne.
jedna z niewielu bib odkąd jestem na forum, na której mnie nie będzie. Sad

Gocha, tylko mi nie wmawiaj, że będziesz pracowała 48 godzin z soboty na niedzielę. uhm Ty masz powinność wesprzeć nas w sobotę wieczorem i potem sobie możesz robić te swoje rachunki ile chcesz. Big Grin


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Pedro - 09-09-2011 04:43 PM

Stasiu patrz post 19 Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 09-09-2011 05:13 PM

Pedro napisał(a):
Stasiu patrz post 19 Smile

Dzięki, jakoś przegapiłem Shy Już mi to jest jasne. ok


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - gosia3ek - 09-09-2011 07:56 PM

Stasiu, nierealne jest podróżowanie w bieszczady z ns bez samochodu (tzn komunikacją publiczną - cały dzień z głowy).
natomiast nie chcę "trzymać" reszty ekipy - to że ja nie mogę jechać na 4 dni nie znaczy że wszyscy musimy z tego rezygnowąć.

ps. w podanym terminie opcja pracującej soboty jest u mnie bardzo wiarygodna


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - mirek - 20-09-2011 06:54 PM

Propozyszyn jest by datę ustalić,czasu coraz mniej.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - fabrykadrwin - 20-09-2011 07:13 PM

Drogi Mirku.
To ja nie jadę, a widzę konkretną datę.
Patrz post numer 19. Wink


PS. Wybacz, to przez mój dobry humor Wink


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - mirek - 20-09-2011 07:39 PM

fabrykadrwin napisał(a):
Mirrrreczku. To ja nie jadę, a widzę konkretną datę.
Patrz post numer 19. Wink

A najprościej by było dodać datę w temacie, nie mam głowy przeszukiwać wszystkich postów.I mam na imię Mirek nie Mirrreczek.Wypraszam sobie.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - szewczyczek - 21-09-2011 06:35 AM

Zgadzam się z Mirkiem. Potrzebuję zadeklarować nieobecność w pracy na te dwa dni. Mam zatem pytanie o dokładny termin:

1). 20-23 października (czwartek - niedziela)
2). 21-24 października (piątek - poniedziałek)
3). 22-25 października (sobota - wtorek)

Deklaruję się na dowolny z tych terminów. Dostosuję się do możliwości innych chętnych. Chciałbym tylko najpóźniej na początku października znać dni.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - mirek - 21-09-2011 07:00 AM

21-24 październik, na termin deklaruję swoją obecność.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Mallaidh - 21-09-2011 07:37 AM

Nie wiem kto w końcu jest na liście?

Gosia pisała już o sobie, ja dodam, że też mogę mieć problem z urlopem bo już będę po długim wolnym. Bardziej prawdopodobny jest dojazd w piątek wieczorem / sobotę rano.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - TomaszRT - 21-09-2011 08:21 AM

w moim przypadku w gre wchodzą opcje 1 lub 2, a która z nich to obojętne.. dostosuję się, potrzebuję tylko wiedzieć tak ze 2 dni wcześniej..


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 21-09-2011 03:42 PM

Dla mnie to jest też jasne. "2" to mój szczęśliwy numerek ok


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - kris75 - 21-09-2011 06:46 PM

Może i bym ja się wybrał zobaczymy jak będzie z kasą dwa miejsca w aucie by były wolne.

P.S Są fajne noclegi w stodole w Ustrzykach Górnych za 5zeta





Toaleta






RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - szewczyczek - 21-09-2011 07:15 PM

Heh, ciekawe. Tylko czy wszystkim by odpowiadało i jakie będą warunki pogodowe za miesiąc.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 21-09-2011 08:59 PM

Może by już jaką listę zrobić uhm No i jaki plan wędrowania od chałupy do chałupy z małymi kopczykami pomiędzy tym. Toungue
Kris, najlepiej na tych zdjęciach wypadłeś Ty w tej łazience. Twój wygląd napowiada, że zrobienie zdjęcia było ostatnim wyczynem przed puszczeniem w porty. giggle


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - kris75 - 21-09-2011 11:58 PM

To się Stasiu mylisz ta fotka była zrobiona o 5.30 przed wyjściem ze stodółki ,a tego dnia przeszedłem 48km Ustrzyk Górnych szlakiem granicznym do Cisnej.
Oto dowód Stasiu:
https://picasaweb.google.com/bernenski.pies.pasterski.luna/BieszczadyWrzesien2010?authuser=0&feat=directlink


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - szewczyczek - 22-09-2011 10:28 AM

Część osób deklaruje 4 dni więc proponuję pozostać przy 4 dniach. Kto będzie mógł wyrwać się na 3 czy nawet tylko na 2, tak zrobi. Kto zechce, zostanie dłużej.

Możliwe opcje:

1). 20-23 października (czwartek - niedziela)
2). 21-24 października (piątek - poniedziałek)
3). 22-25 października (sobota - wtorek)


Preferowane terminy:

1). Stasiu: 21-24
2). Tomtur: ???
3). Szewczyczek: dowolny termin
4). Hemlighet: 20-23 lub 21-24
5). Mirek: 21-24
6). Pedro: 20-23 lub 22-25
7). TomaszRT: 20-23 lub 21-24 (wtorek,25 października odpada)
8). Kris75: ???
9). Mallaidh: tylko sobota-niedziela
10). gosia3ek: tylko sobota-niedziela
11). Mieciur: tylko sobota-niedziela
12). ???
...


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - TomaszRT - 22-09-2011 01:40 PM

Stasiu napisał(a):
No i jaki plan wędrowania od chałupy do chałupy z małymi kopczykami pomiędzy tym.


plan się robi już od jakiegoś czasu..


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - szewczyczek - 02-10-2011 08:49 AM

Uprzejmie proszę o podanie już konkretnego terminu. Czy to będzie 21-24 października (piątek-poniedziałek)?

Muszę zadeklarować dni wolne w pracy i chcę to zrobić na początku następnego tygodnia.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 02-10-2011 04:47 PM

Panie Szewcze, Ty zapodałeś pytanie i my odpowiedzieliśmy. Teraz musisz sam wybrać. Ja miałem za to, że Ty stanowisz termin. uhm
Jaq bym już potrzebował nawet gdzie i o której się mam stawić. unsure


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - szewczyczek - 02-10-2011 06:12 PM

Zatem, ze względu na największe oponowanie za wolnym piątkiem i poniedziałkiem oraz wykluczeniem przez dwie osoby innych dni ustalamy termin:

21-24 października (piątek - poniedziałek).

Są przeciwwskazania?

Dobrze by było, jakby osoba/osoby planująca/e lokalizację też już jakąś propozycję podała.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 12-10-2011 09:43 PM

Czy jest coś nowego. Trzeba odświeżyć temat. Huh Jak wielka ekipa się szykuje. Może jedzie ktoś kogo nie muszę i musiałbym zmienić plany Toungue Myślę, że ostatnia lista jest nieaktualna. uhm


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Mallaidh - 12-10-2011 09:47 PM

Sądeczoki robią co mogą żeby pojechać...
Jesień bez Biesów jesienią straconą Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - kris75 - 13-10-2011 07:05 PM

Stasiu napisał(a):
Czy jest coś nowego. Trzeba odświeżyć temat. Huh Jak wielka ekipa się szykuje. Może jedzie ktoś kogo nie muszę i musiałbym zmienić plany Toungue Myślę, że ostatnia lista jest nieaktualna. uhm



Ja niestety muszę zrezygnować z powodu choroby mojej mamy która postępuje mam nadzieję , że wigilię jeszcze zjemy razem nie będę się rozpisywał o co biega Piotrek Dz i Mirek wie o co chodzi .Pozdrawiam Kris


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - mirek - 13-10-2011 07:34 PM

I mnie niestety zabraknie, życie pisze takie scenariusze jakie nie wymyślą najlepsi scenarzyści z Hoolywoodu.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 17-10-2011 06:56 PM

W tym temacie będzie trzeba zanucić piosenkę: "Na cmentarzu wielka cisza. Wszystkie duchy poszły spać..."
Ja jestem przygotowany, tylko mam jeden problem. Mój kolega aparat odszedł na emeryturę Sad i muszę w przeciągu 3 dni pozyskać nowego cyfrowego przyjaciela kwasny No, bo w Bieszczady bez aparatu, to jak w kopczyki ślepy i na dodatek bez nóg. innocent


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Mallaidh - 17-10-2011 07:36 PM

Spoko Stasiu, będziemy robić Ci zdjęcia Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - TomaszRT - 17-10-2011 07:56 PM

Stasiu napisał(a):
W tym temacie będzie trzeba zanucić piosenkę: "Na cmentarzu wielka cisza. Wszystkie duchy poszły spać..."


bo jak mówi staropolskie przysłowie Kto ma wiedzieć, ten wie..
Big Grin

PS: jak życzysz, to będę Ci robił zdjęcia..


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 17-10-2011 08:25 PM

Mallaidh napisał(a):
Spoko Stasiu, będziemy robić Ci zdjęcia Smile


TomaszRT napisał(a):
(...) PS: jak życzysz, to będę Ci robił zdjęcia..

Panowie, nie żebym Was nie doceniał, ale wolę sobie robić zdjęcia sam. Toungue Nie ma jak własne. giggle Powoli planuję odwiedziny sklepu, gdzie takie cuda sprzedają. ok
Co do wyjazdu, to wszystko też wiem, oprócz sposobu dojazdu. Shy


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - szewczyczek - 18-10-2011 04:21 PM

A ja poza sposobem dojazdu znam chyba tylko termin. A dokąd jadę?


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - tomtur - 18-10-2011 04:31 PM

Ludziłem sie ale nie dam rady jechac z wami ,życzę pogody i udanej integracji przykro mi bo w bieszczadach jeszczxe nie byłem do następnego razu Sad:(Sad:(Sad:(Sad:(Sad


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 18-10-2011 06:19 PM

No to bracie wcale mnie nie ucieszyłeś. Sad Ja nawet nie wiem, jak mam się zachowywać na bibie bez Ciebie. innocent No nic, raz muszę sam. Nie można mnie wciąż ciągnąć za rączkę. Shy


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Gandzia1 - 18-10-2011 11:16 PM

Stasiu napisał(a):
Sad Ja nawet nie wiem, jak mam się zachowywać na bibie

Grzecznie. Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 19-10-2011 04:29 PM

Zachowujcie się. Będę z Wami duchem. A i napijcie się tam za zdrowie tych co nie mogą.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Gandzia1 - 19-10-2011 04:52 PM

a ja? następna biba beze mnie


Dla uczestników:
http://www.youtube.com/watch?v=5PKxTHiHjXo&feature=related


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - szewczyczek - 19-10-2011 05:51 PM

Łukasz napisał(a):
Zachowujcie się. Będę z Wami duchem. A i napijcie się tam za zdrowie tych co nie mogą.


Napijemyok
Mam nadziejęCool


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 19-10-2011 08:27 PM

Co napijemy pokey Żadnych alkoholowych libacji. innocent Wiecie przecież, że byliśmy ostatnio za to krytykowani. Shy Maksymalnie możemy się za nieobecnych nachodzić. Wink


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Mallaidh - 20-10-2011 10:13 AM

Z informacji pogodowych, to ma być "dośćtaknawet" Smile

Może śnieg, może deszcz, a może nawet i słońce jak będziemy grzeczni Big Grin
I liście czerwono-złote...
I szlaki upaprane błotem...
Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - TomaszRT - 21-10-2011 05:27 AM

pojechalim.. i nas ni ma.. bez odbioru..
Big Grin


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - gosia3ek - 24-10-2011 07:55 AM

po powrocie stwierdzam że prognoza Maćka sprawdziła się w 100% Wink a jeżeli chodzi o błoto to nawet w 200Toungue
ale to ludzie tworzą klimat... do następnego ok: super byłoSmile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Mallaidh - 24-10-2011 07:56 AM

Wrócilim. Chodzilim. Gadalim. Jedlim. Pilim.

Myślę, że dobrą recenzją warunków atmosferycznych będą słowa piosenki, którą Szewczyk śpiewał na zejściu z Szerokiego Wierchu:

"I dopiero gdy,
zawoła Bóg
to wezmę stuptuty i przekroczę próg
pójdę w błoto
pójdę w błoto
pójdę w błoto
pójdę w błoootooo"
Big Grin


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 24-10-2011 10:12 AM

A kto był ?


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - gosia3ek - 24-10-2011 10:27 AM

Stadko błotne w składzie:
4 dni: Hemli, DoktorEtker, Pedro, Szewczyczek, Stasiu
2 dni: (pierwsze) TomaszRT
2 dni: (środkowe) sądeckie w ilości sztuk 3Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 24-10-2011 10:29 AM

Zacne ryje. Byłem z Wami duchem.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - gosia3ek - 24-10-2011 10:32 AM

tiatiaToungue
przecież trwałeś w upojeniu 3 dniWink


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 24-10-2011 10:33 AM

Potwarz !!!!!!!!!!!!!


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - TomaszRT - 24-10-2011 10:39 AM

istotnie zajebisty wyjazd ok potwierdził on starą prawdę, że najważniejsi są ludzie..
Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Mallaidh - 24-10-2011 10:47 AM

Kolega TomaszRT - zaiste sympatyczny ludzik Smile

Jak nóżka?


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - PiotrekDz - 24-10-2011 11:53 AM

A jak z pogodą? Lucyna opowiadała, że ciut kaszaniasta.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 24-10-2011 11:56 AM

Błoto padało.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - TomaszRT - 24-10-2011 11:58 AM

Mallaidh napisał(a):
Jak nóżka?


a dziękuję, w sumie nie najgorzej, ale jakbym nie odpuścił niedzieli to różnie by mogło być..
unsure

PiotrekDz napisał(a):
A jak z pogodą?


piątek i sobota widoczność, poza jednym wyjątkiem, max 50m.. bez deszczu a wiatr jak na połoniny to niezbyt silny..


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Mallaidh - 24-10-2011 01:42 PM

W sobotę na Wetlińskiej było 8 cm śniegu i -4 stopnie - taki komunikat dostaliśmy startując na szlak.

Potem "upał nieco zelżał" Wink
Historię tego cytatu zna TomaszRT.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 24-10-2011 01:46 PM

I jak to wytrzymaliście ?


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - TomaszRT - 24-10-2011 01:54 PM

w odpowiedzi na Twe pytanie posłużyłbym się cytatem słów, które padły na widok dwóch osobników w adidasach, ale boję się że zostaniemy posądzeni o to i owo..

Maciek, myślisz że mogę przytoczyć?


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 24-10-2011 01:57 PM

Dawajcie.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Mallaidh - 24-10-2011 01:57 PM

A dawaj Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - TomaszRT - 24-10-2011 02:03 PM

ale wstyd, ludzie tu biegają, a my wódkę pijemy
Big Grin


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - gosia3ek - 24-10-2011 03:48 PM

i poranny cytat z Maćka zawiniętego w śpiwór "nie rozpakowuj mnie, nie jestem kiełbasą" Toungue


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - tomtur - 24-10-2011 05:31 PM

I tej wódki wam zazdroszczę w błócie i mgle to mogę u siebie sie nachodzić \ w w taki towarzystwie sie w domu nie napiję Big Grin
a swoją drogą to biba jak zawsze udana Big Grin


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Mallaidh - 24-10-2011 09:46 PM

a to może na dobranoc...

[attachment=41307]


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 24-10-2011 11:36 PM

Ono jak zawsze impreza udana. Mogą tylko pożalić się Ci, co nie byli. Nawet błotko było do przyjęcia. Wiadomość dla Lucyny. Polubiłem Bieszczady, na pewno tam wrócę i teraz mogę częściej czytać Twoje relacje. Smile No i zakochałem się do "bieszczadzkich ballad" czy jak się te piosenki nazywają, które miał puszczone nasz kierowca podczas wywozu na Sibir. giggle
Aha, jeżeli ktoś wcześniej nie napisze relacji, to ja się tym zajmę dopiero po powrocie do domu i to jest dopiero w przyszłym tygodniu Wink
Do następnej. ok


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - lucyna - 25-10-2011 06:10 AM

Miód na serce Smile
Dziękuję Stasiu, bardzo bałam się, że Bieszczady Was zniechęcą. Pogoda była wredna, na szczęście błoto było w ilości umiarkowanej. Nie zazdrościłam Wam Połoniny Wetlińskiej w sobotę, GOPR-owiec przedstawiając mi prognozę pogody powiedział jednoznacznie, że wszystkie grupy komercyjne nie mają prawa zjawić się w górach, chyba, że są dobrze przygotowane na zimowe niespodzianki. Wyobrażam sobie co tam działo się, gdy puścił mróz, błoto ze śniegiem i śnieg z błockiem. Musiało być niefajnie. Za to w niedzielę było fajnie, Połoninka cud miód i malina, tylko trochę błocka ale do tego jestem przyzwyczajona. Zazdrościłam Wam tego Bukowego Berda, tam musiało być pięknie.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - gosia3ek - 25-10-2011 06:59 AM

lucyna napisał(a):
GOPR-owiec przedstawiając mi prognozę pogody powiedział jednoznacznie, że wszystkie grupy komercyjne nie mają prawa zjawić się w górach, chyba, że są dobrze przygotowane na zimowe niespodzianki.

hmmmm a były przynajmniej dwie w kozaczkach i adidasach, z czego jedna prowadzona przez GOPR-owca uhm

lucyna napisał(a):
Zazdrościłam Wam tego Bukowego Berda, tam musiało być pięknie.

byłoSmile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 25-10-2011 05:59 PM

lucyna napisał(a):
Miód na serce Smile
Dziękuję Stasiu, bardzo bałam się, że Bieszczady Was zniechęcą. Pogoda była wredna, na szczęście błoto było w ilości umiarkowanej. Nie zazdrościłam Wam Połoniny Wetlińskiej w sobotę, GOPR-owiec przedstawiając mi prognozę pogody powiedział jednoznacznie, że wszystkie grupy komercyjne nie mają prawa zjawić się w górach, chyba, że są dobrze przygotowane na zimowe niespodzianki. Wyobrażam sobie co tam działo się, gdy puścił mróz, błoto ze śniegiem i śnieg z błockiem. Musiało być niefajnie...

Wiesz Lucyna, mało nas znasz. My wręcz lubimy taką pogodę Wink Jednak przyznam, że mi nie przeszkadzają wredne warunki zimowe, ale już jako wygodniejszy podróżnik lubię ciepełko w schronisku przy takowych warunkach. Puchatek tego ciepełka nie miał, chociaż robiliśmy sami sobie ciepłą atmosferę. Cool I to mi trochę przeszkadzało.
Aha, Lucyna, wyluzuj. Zaczyna się u Ciebie przejawiać "deformacja profesjonalna". Smile "Grupy komercyjne" co za słone słowa. kwasny Przedstawiam sobie, że jestem pajacykiem nakręcanym na kluczyk i wysłany na kopczyki. innocent

Jeszcze jedno. Proszę uprzejmie bibowiczów o wkładanie swych własnych myśli z tras typu: iwerszyk szewczyka, parówka Mallaidh, Mieciurowa herbatka i tym podobne. Niektóre z nich mogą być później wprawione do relacji. Big Grin


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - dr.Etker - 25-10-2011 09:12 PM

Dobry wieczór Smile

lucyna napisał(a):
GOPR-owiec przedstawiając mi prognozę pogody powiedział jednoznacznie, że wszystkie grupy komercyjne nie mają prawa zjawić się w górach, chyba, że są dobrze przygotowane na zimowe niespodzianki.

Dobrze prawisz. Smile
Dlatego komercyjnie byliśmy dobrze przygotowani.

[attachment=41308]

A zadbał o to nasz główny logistyk (na zdjęciu ten z zatroskanym wzrokiem). Wink

Dziękuję Uczestnikom Podróży za biegłość wykazaną w bieszczadzkiej turystyce i pozytywne nastawienie- w pokonywaniu tamtejszych ścian błota.Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 25-10-2011 09:32 PM

Ooo! Widzę, że nasz doktor się reinkarnował. giggle Chyba musiałeś się bardzo starać, że nasz zawsze na straży stojący i surowy admin udzielił Ci dar zmiłowania. Big Grin Ciekaw jestem jaką to będzie miało odezwę Toungue Mam nadzieję, że powrót naszego marnotratnego syna będzie żywą wodą na nasze forum. Zagadkofile, trzeście się. giggle

dr.Etker napisał(a):
(...)Dlatego komercyjnie byliśmy dobrze przygotowani.
A zadbał o to nasz główny logistyk (na zdjęciu ten z zatroskanym wzrokiem). Wink
(...)

DrE, kogo masz na myśli? uhm Gosię albo Szewczyka? uhm


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - dr.Etker - 25-10-2011 09:46 PM

Stasiu napisał(a):
Ooo! Widzę, że nasz doktor się reinkarnował. giggle :

dr.Etker napisał(a):
(...)Dlatego komercyjnie byliśmy dobrze przygotowani.
A zadbał o to nasz główny logistyk (na zdjęciu ten z zatroskanym wzrokiem). Wink
(...)

DrE, kogo masz na myśli? uhm Gosię albo Szewczyka? uhm

Oooo zaraz reinkarnacja uhm Po co używać aż tak wielkich słów. blink
Nazwijmy to urlopem dziekańskim. Wink
Stasiu-mistrzem ceremonii był niewątpliwie dysponent pięknego naczynka z Dolomitów. Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - lucyna - 26-10-2011 06:51 AM

dr.Etker napisał(a):
Dobry wieczór Smile

lucyna napisał(a):
GOPR-owiec przedstawiając mi prognozę pogody powiedział jednoznacznie, że wszystkie grupy komercyjne nie mają prawa zjawić się w górach, chyba, że są dobrze przygotowane na zimowe niespodzianki.

Dobrze prawisz. Smile
Dlatego komercyjnie byliśmy dobrze przygotowani.



A zadbał o to nasz główny logistyk (na zdjęciu ten z zatroskanym wzrokiem). Wink

Dziękuję Uczestnikom Podróży za biegłość wykazaną w bieszczadzkiej turystyce i pozytywne nastawienie- w pokonywaniu tamtejszych ścian błota.Smile


No, to rozumiem. Gratuluję Uczestnikom Logistyka, a Logistykowi Uczestników Smile
Trochę Wam zazdrościłam. Myślałam, że w sobotę mimo tego, że bardzo bałam się spotkania z Wami, spotkamy się na Wetlińskiej. Niestety, w mojej grupie oprócz gości dobrze przygotowanych były panie w kozaczkach na wysokim obcasie wiec zamiast spotkania z Wami integrowałam się z Ukraińcami na rynku w Ustrzykach D.
Czekam z niecierpliwością na relację. To Bukowe Berdo, ach pomarzyć.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Mallaidh - 26-10-2011 07:31 AM

lucyna napisał(a):
... mimo tego, że bardzo bałam się spotkania z Wami...


blink aż tak wrednie wyglądamy? blink
Wink


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 26-10-2011 07:54 AM

Aż tak.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - gosia3ek - 26-10-2011 08:00 AM

już wiem Łukaszu czemu się nie wybrałeśToungue


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 26-10-2011 08:01 AM

WON. Po trzykroć WON.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - mirek - 26-10-2011 08:57 AM

Łukasz napisał(a):
WON. Po trzykroć WON.


Ten znowu swoje,zmień płytę bo ta już zdarta.giggle


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 26-10-2011 09:00 AM

Ślązacy WON.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - mirek - 26-10-2011 09:24 AM

Łukasz napisał(a):
Ślązacy WON.


I tu się z kolegą wyjątkowo zgodzę,nie cierpię ślązaków.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 26-10-2011 03:51 PM

dr.Etker napisał(a):
(...)Stasiu-mistrzem ceremonii był niewątpliwie dysponent pięknego naczynka z Dolomitów. Smile

Muszę Ci przekazać smutną wiadomość. To naczyńko mi się właśnie w Bacówce pod Rawką zgubiło. Sad Wygląda na to, że będzie trzeba następne naczyńko sobie sporządzić.

Mallaidh napisał(a):

lucyna napisał(a):
... mimo tego, że bardzo bałam się spotkania z Wami...


blink aż tak wrednie wyglądamy? blink
Wink

Lucyna, coraz więcej mnie zadziwiasz. Czego się nas boisz. Popatrz na Hemli i Gosię. Dziewczyny nie zaznały żadnego uszczerbku na ciele i duszy i wręcz myślę, że jest im lepiej niż przed bibą. Big Grin


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - dr.Etker - 26-10-2011 04:29 PM

Stasiu napisał(a):
Muszę Ci przekazać smutną wiadomość. To naczyńko mi się właśnie w Bacówce pod Rawką zgubiło. Sad Wygląda na to, że będzie trzeba następne naczyńko sobie sporządzić.

Rzeczywiście przykre. Sad
Ale jest to w sumie dobry pretekst do kolejnej wizyty w Dolomitach m.inn celem zakupu. Wink(tym razem proponowałbym od razu cały komplet naczynek-tak na zaś).

Stasiu napisał(a):
Lucyna, coraz więcej mnie zadziwiasz. Czego się nas boisz. Popatrz na Hemli i Gosię. Dziewczyny nie zaznały żadnego uszczerbku na ciele i duszy i wręcz myślę, że jest im lepiej niż przed bibą. Big Grin

Święte słowa Stasiu. ok
"Deszcz w Cisnej" jak w piosence -a jaka uśmiechnięta. Big Grin
[attachment=41309]


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - hemlighet - 26-10-2011 05:02 PM

Wszystko się zgadza, Panowie spisali się bardzo dobrze Smile Nie ma się czego bać, tak to już jest i chyba pozostanie, że Panie będą na bibach forumowych w mniejszości. Nie zaszkodzi Lucyno, jak w przyszłości nieco nasze skromne grono powiększysz Wink


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - lucyna - 26-10-2011 05:37 PM

To nie tak, moje obawy dotyczą całego świata wirtualnego. Większość z Was wie o czym mówię, nie chcę więcej poruszać tego tematu.
To Forum polubiłam, jest inne, takie cieplejsze. Z miłą chęcią się kiedyś zintegruję Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 26-10-2011 05:46 PM

lucyna napisał(a):
(...) Z miłą chęcią się kiedyś zintegruję Smile

Trzeba, trzeba. Poznałem, że nigdy nie jest dobrze w wirtualnym świecie, nim się pozna człowieka na żywo i przejdzie z nim chociaż parę kilometrzyków. Forum jest spójnikiem między ludźmi o wspólnej fascynacji, ale przyjaciół napotyka się tylko na drodze (u nas na szlaku i schronisku Wink).
DrE, Hemli na zdjęciu jest uśmiechnięta, ponieważ to było zaraz na początku, kiedy wystąpiliśmy z auta. Może za trzy dni byś obejmował co innego naprz. jedną dużą kulę błota.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - dr.Etker - 26-10-2011 06:23 PM

Stasiu napisał(a):
DrE, Hemli na zdjęciu jest uśmiechnięta, ponieważ to było zaraz na początku, kiedy wystąpiliśmy z auta. Może za trzy dni byś obejmował co innego naprz. jedną dużą kulę błota.

Ooo -dzielna i pogodna w każdej sytuacji.Schodzimy z Szerokiego Wierchu a tu słyszę tekst:
-Popatrz na moje buty.Po dwa kilogramy błota na każdym.Aleee fajnie.Big Grin


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - hemlighet - 26-10-2011 07:00 PM

dr.Etker napisał(a):
Ooo -dzielna i pogodna w każdej sytuacji.Schodzimy z Szerokiego Wierchu a tu słyszę tekst:
-Popatrz na moje buty.Po dwa kilogramy błota na każdym.Aleee fajnie.Big Grin


To prawda, ichniejsze błoto to nie przelewki. Jak z resztą widać Wink

[attachment=41310]

Bieszczady po prostu chciały nas wciągnąć i myślę, że nawet się to udało Shy


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - lucyna - 26-10-2011 07:02 PM

Hmm, a co Wy tam wiecie o błocie. Mnie raz końmi wyciągano.
Błotko, błoto, błocko to nasza specjalność. Byliście na etapie błotka Smile)) Zapraszam na prawdziwe błotko, fajnie na nim uprawia się jazdę figurową na butach Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 26-10-2011 07:05 PM

Fajnie. ok Fotka pokazuje całkowicie atmosferę naszego wędrowania. Ja mam też ciekawą fotę Twojego zamazania, ale jeszcze je nie przebrałem i nie wiem czy nadaje się do prezentowania. Toungue


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 26-10-2011 07:10 PM

lucyna napisał(a):
(...) Zapraszam na prawdziwe błotko, fajnie na nim uprawia się jazdę figurową na butach Smile

Taaak, też raz widziałem taką jedną imprezę (tylko w telewizji Sad), która się podobała zwłaszcza panom. Panie w stroju toples mocowały się w małym brodziku wypełnionym rzadkim błotkiem. giggle


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - hemlighet - 26-10-2011 07:20 PM

Stasiu napisał(a):
Fajnie. ok Fotka pokazuje całkowicie atmosferę naszego wędrowania. Ja mam też ciekawą fotę Twojego zamazania, ale jeszcze je nie przebrałem i nie wiem czy nadaje się do prezentowania. Toungue


Widziałam ją już w Twoim aparacie Stasiu Wink I mam poważne wątpliwości co do jej publikacji Toungue Aż się boję, kto jeszcze w swoich zbiorach posiada taką dokumentację unsure Toungue


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - TomaszRT - 26-10-2011 08:08 PM

lucyna napisał(a):
Mnie raz końmi wyciągano.


znaczy się Twoją szanowną osobę?


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - lucyna - 26-10-2011 09:47 PM

TomaszRT napisał(a):

lucyna napisał(a):
Mnie raz końmi wyciągano.


znaczy się Twoją szanowną osobę?


Niestety tak. To był chyba początek grudnia, razem z Koleżanką łaziłyśmy po okolicy Mikowa. Droga zrywkowa wiodąca obok potoku,
błoto aż hej ale przymarznięte. Koleżanka ominęła je mocząc się w wodzie, ja weszłam w środek, pokrywa się załamała, wpadłam prawie po pas. Okazało się, że woda wymyła pod błotem taką jaskinkę. Koleżanka nie namyślając się zaczęła wołać o pomoc, usłyszeli nas drwale, mi rzucono takie lejce czy coś i konie mnie wyciągnęły. Bez jednego buta. Zresztą to nie jedyna przygoda z błotem w roli głównej, uwielbiam bagna. Wczoraj wlazłam sobie na torfowisko Smile To takie cudne czucie jak chodzi się po grzęzawisku.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 27-10-2011 06:05 AM

Lucyna nie narzekaj i przestań bełkotać o "internetowym zagrożeniu".

Szanowni Państwo - tak w skrócie - były zgony ? Zaliczył ktoś glebę w błocie ? O czym dyskutowaliście ?


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Mallaidh - 27-10-2011 09:27 AM

Łukasz napisał(a):
Szanowni Państwo - tak w skrócie - były zgony ?

Nie, my bawimy się z kulturą (jak sam wiesz).


Zaliczył ktoś glebę w błocie ?

Owszem, zdarzyły się poślizgnięcia, jednak aż takie, żeby końmi...

O czym dyskutowaliście ?

Jak na codziennych - podatkach




RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - gabi82 - 27-10-2011 09:28 AM

Niezłe błocko , Hemli - moje podeszwy z butów na 100% by w nim zostały w00t


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 27-10-2011 09:36 AM

Panie Mallaidh jak koni nie było to Wy tam na spacerku byliście.

Pani Gabi 28 - stopy by Ci też zostały ...


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - gabi82 - 27-10-2011 09:46 AM

Łukasz napisał(a):
Pani Gabi 28 - stopy by Ci też zostały ...


no, pewnie jeszcze z kolanami Wink


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 27-10-2011 09:47 AM

Kto to wie ... Może tam Krokodyle grasują ?


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - dr.Etker - 27-10-2011 01:56 PM

Łukasz napisał(a):
Kto to wie ... Może tam Krokodyle grasują ?


Były.Nawet dwa.Strasznie agresywne skubane... uhm
[attachment=41311]
Odłożyliśmy na chwilę butelkę w śnieg- i zobacz.... wypiły! blink
[attachment=41312]


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 27-10-2011 01:57 PM

Jestem przerażony !!!!!!!!! Nie jadę tam !!!!!!!!


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - dr.Etker - 27-10-2011 02:04 PM

Łukasz napisał(a):
Jestem przerażony !!!!!!!!! Nie jadę tam !!!!!!!!


Spokojnie.Wink
Wystarczy butelki trzymać non-stop w garści (tzn.nie odkładać na ziemię) i będziemy bezpieczni na szlakach. Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - tomtur - 27-10-2011 06:42 PM

No nie jestem w szoku z wiśniówki ,przerzucili sie na Żórawinę już widzę ten oblepiony kieliszek Big GrinShyod biby NOWOSĄDECKIEJ mam alergie na kolorową no hyba ze śliwka ale co najmniej 55%Big Grin:DBig Grin:DBig Grin:D


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Stasiu - 27-10-2011 08:23 PM

Tomtur, spokojna głowa. Ten "babski syropek" był tylko na rozjechanie. Następne były już czysta żywa woda. Nigdy więcej wiśniowej grani z Beskidu Sądeckiego. blink


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - tratina - 28-10-2011 10:12 AM

Powiem jedno : ZAZDROSZCZĘ!!! , ale niestety nie mogłam Sad ; z ciekawością czekam na relację; błotko mieliście wyśmienite; czy ktoś może skorzystał z zabiegów pielęgnacyjnych maseczki błotnej? Wink pozdrawiam


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - dr.Etker - 28-10-2011 12:05 PM

Stasiu napisał(a):
Tomtur, spokojna głowa. Ten "babski syropek" był tylko na rozjechanie. Następne były już czysta żywa woda. Nigdy więcej wiśniowej grani z Beskidu Sądeckiego. blink

Tak w ogóle to nie jest moim zamiarem utwierdzanie Was w opinii że byliśmy grupą osób totalnie wyzbytych z etosu bieszczadzkiego i non -stop zapijających na szlaku. Huh
Owszem-był deser żurawinowy do zabranych kanapek, ale tylko jeden na trasie Cisna-Jasło-Okrąglik-Cisna.
Natomiast w przytulni Bacówki pod Rawką -rzeczywiście festiwal wódek czystych wytrawnych( to tak żeby nie było-że relacja przesłodzona)-ale to było w przytulni. Wink
Zanim Stasiu napisze relację, kilka zdjęć z październikowych Bieszczad:
[attachment=41367]
[attachment=41368]
[attachment=41369]
[attachment=41370]
[attachment=41371]
[attachment=41372]
Powyżej -klimaty z pierwszego dnia(Cisna-Jasło-Okrąglik-Fereczata-Cisna).


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - mieciur - 28-10-2011 12:08 PM

Doktorze, to zdjęcie z pozostałościami wieży traingulacyjnej bardzo mi sie podoba Smile
Oczywiście poza smakowaniem trunków w schronisku było sporo chodzenia i tak jak widac na zdjęciach warunki były jesienno - zimowe. Ogólnie bardzo fajnie Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - dr.Etker - 28-10-2011 12:38 PM

mieciur napisał(a):
tak jak widac na zdjęciach warunki były jesienno - zimowe. Ogólnie bardzo fajnie Smile


Zgadza się. Smile
Kilka zdjęć z drugiego dnia -równie mglistego (Wetlina-Przełęcz Orłowicza-Połonina Wetlińska-Brzegi Górne).


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 28-10-2011 01:24 PM

Etos pełną flaszką. Brawo.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - dr.Etker - 28-10-2011 02:29 PM

Łukasz napisał(a):
Etos pełną flaszką. Brawo.

Takowy (etos)również został odnaleziony-a wygląda mniej więcej tak:
http://www.garnek.pl/morti/3123657/wino-bieszczady
Ale to niech inni już się pochwalą stosowną dokumentacją foto-ja wyglądam na zdjęciu na zbyt zachwyconego. Cool

Ps.Swoją drogą to dziwne , że są tacy co kupują jako pamiątki z Bieszczad kapelusze a'la Jędrek Połonina.W/w winko jest elementem bardziej charakterystycznym. uhm


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - gosia3ek - 28-10-2011 02:57 PM

hie hie to właśnie wino Stasiu dostał od nas na bibie w worku raczańskim ok:
ciekawe czy wypiłWink


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Mallaidh - 28-10-2011 03:01 PM

To nie jest wino....choć leży na półce z winami Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - dr.Etker - 28-10-2011 03:16 PM

Mallaidh napisał(a):
To nie jest wino....choć leży na półce z winami Smile


Właściwości lecznicze siarki są znane nie od dziś i z tego korzystają prawdziwi bieszczadnicy. Wink
http://www.sufrin.pl/?akcja=aktu&idm=1&idpm=1&idppm=5&pokaz=1
A że leży na półkach z winami- półek mało.... sklepy w głuszy to nie to samo co hipermarkety... Rolleyes


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - dr.Etker - 28-10-2011 08:33 PM

Jeśli w telewizorni mało ciekawy program Toungue-to następna porcja zdjęć.
Dzień trzeci(Muczne-Bukowe Berdo-Tarnica-Szeroki Wierch-Ustrzyki Górne):


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - lucyna - 28-10-2011 10:01 PM

A tak okolice Bukowego Berda wyglądały we wtorek
http://bieszczadzkieforum.pl/post18105.html#p18105 Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - hemlighet - 28-10-2011 10:11 PM

GŚ wyjechało, złota jesień wróciła... Wink

Skoro wszyscy szaleją ze zdjęciami, to ja też się podzielę - z tym, że dla odmiany widoczkami, bez ludzików innocent

[attachment=41405] [attachment=41406] [attachment=41407] [attachment=41408] [attachment=41409] [attachment=41410] [attachment=41411] [attachment=41412] [attachment=41413] [attachment=41414] [attachment=41416] [attachment=41417] [attachment=41418] [attachment=41419]


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Tenshi - 28-10-2011 10:42 PM

Piękne Bieszczady i foty, niektóre nazbyt "naturalne".
Śnieg, błoto ... wszystko ma swój klimat, bo tworzą go ludzie ok
Witaj z powrotem Doktór Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - dr.Etker - 29-10-2011 04:54 PM

I jeszcze fotografie z ostatniego dnia:
[attachment=41420]-Ostatnie spojrzenie na schronisko...
[attachment=41421] ...by unieść plecak wspomnień...
[attachment=41422] ...albo dwa...
[attachment=41423] ....z Bieszczad.
[attachment=41424] W drodze powrotnej wizyta na zaporze w Solinie.
[attachment=41425]
[attachment=41426]

Tenshi napisał(a):
Witaj z powrotem Doktór Smile

Witaj Tenshi. Smile


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Mallaidh - 29-10-2011 06:57 PM

Jeszcze ja! Jeszcze ja!Big Grin

Sobota:

[attachment=41428] - dojechaliśmy!
[attachment=41429] - nad Wetliną
[attachment=41430] - jest fonia, ale obraz trochę śnieży...
[attachment=41431] - gdzie to złoto?
[attachment=41433] - na ale jest grupen-foto!
[attachment=41432] - i brak chętnych na ławeczkę
[attachment=41436] - nawet raz się przetarło[/align]
[attachment=41435] - no i jest dziura w całym...
[attachment=41434] - i główny szlak beskidzki
[attachment=41437] - i chatka, ale Kubusia nie zastaliśmy
[attachment=41438] - więc zeszliśmy do Berehów.


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - dr.Etker - 29-10-2011 07:33 PM

Mallaidh napisał(a):
- dojechaliśmy!

Powinniśmy uczynić inscenizacje. uhm [attachment=41439] ...tylko kto będzie Warszawiakiem a kto Wandą... Cool Big Grin


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Łukasz - 31-10-2011 06:58 AM

No i z tego co pamiętam to trup w tej bazie padał gęsto ... innocent


RE: Jesienne Bieszczady Forumowo - Mallaidh - 01-11-2011 01:43 PM

Ja jeszcze tak:

"krótka noc w Bieszczadach"

wędruję bieszczadzkim szlakiem
gitarę
na plecach niosę
rozbiję obóz
pod lasem
a nocą
do nieba się wzniosę
wraz z tymi ludźmi
co zawsze
siadają
dokoła ogniska
i z których nikt nie zaśnie
dopóki płonie w nich
iskra