![]() |
|
Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew. - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Beskidy, Bieszczady, Góry Świętokrzyskie (/forumdisplay.php?fid=20) +--- Temat: Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew. (/showthread.php?tid=3828) |
Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew. - Łukasz - 14-07-2011 06:55 AM Dzik wieczór. Środa - dzień wolny od pracy a busy się narzucają. Nachalnie. 5 złotych polskich kurs Żywiec - Korbielów Granica. Po przeliczeniu mego majątku obrotowego dochodzę do wniosku, że mnie stać na taki wyjazd. 8.55 ruszamy z kopyta. Tak przy okazji nie ruszamy z dworca PKS tylko z przystanku obok Poczty na dworcu PKP. To taka darmowa informacja turystyczna dla przyjezdnych. Jedziemy sztuki dwie. Dzień wcześniej z kolegą lekko zachlalismy ryje to teraz trzeba się usportowić. W planach Pilsko szlakiem niebieskim granicznym. Czyli w las. A piękny to las. Było tak cudnie i ponuro, że widziałem tam pierwszych Piastów jeżdżących na turach. W górę malo narodu podążało - w sumie może z 5 sztuk. W dół więcej. Nawet plecaki nosili. Witaliśmy ich słowami Ave i Priwiet. Co do pogody to wredna była. Tak z 30 stopni, chmur tak plus minus ze 6. Na całym widocznym niebie. I jeszcze jak na złość las się skończył. Mimo tego byliśmy dzielni. W czasie 2 godzin i 20 minut zdobywamy ( bezkrwawo ) słowacki szczyt. Taka jasność wkoło świeciła, że Tatrów nie było. Nie było widać. Za to okoliczne typki jak na wyciągnięcie ręki. I jeszcze Fatra szczerzyła kły. Zalegamy w kosodrzewinie ( były pewne kłopty z cieniem ) i wypoczywamy. Turystyka leżakująca to jest to. Czas jednak goni i staczamy się czarnym na Miziową. Pusto tam. Nawet narciarzy nie było. A ludzi może z 7. Tu czas na kolejny odpoczynek. Siadamy, pozbawiamy się obuwia i sielanki nadszedł czas. Korbielów mamy zamiar osiągnąć zielonym. Tak więc ruszamy z kopyt. Szatańskich. Tuż obok schroniska spotykamy masową grupę turystów plecakowych Oddawali się taplaniu w kałuży. A my tak radośnie i swobodnie idziemy w dół, że coś się nam tego tamtego pomyliło. Ale nic to - dotarliśmy w końcu do cywilizacji. Po drodze były np lwy. Dwa. Taka dzika ta miejscowa przyroda. Busem do Żywca i dzień można było uznać za udany. Ave, P.s. Powyższy tytuł nie ma nic wspólnego z wydarzeniami wczorajszego dnia. Ale mi się ta piosenka podoba. RE: Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew. - Łukasz - 14-07-2011 01:14 PM [attachment=39239] [attachment=39240] [attachment=39241] [attachment=39242] [attachment=39243] [attachment=39244] [attachment=39245] [attachment=39246] [attachment=39247] [attachment=39248] [attachment=39249] [attachment=39250] [attachment=39251] [attachment=39252] [attachment=39253] [attachment=39254] [attachment=39255] [attachment=39256] [attachment=39257] [attachment=39258] [attachment=39259] [attachment=39260] [attachment=39261] [attachment=39262] [attachment=39263] [attachment=39264] [attachment=39265] [attachment=39266] RE: Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew. - szewczyczek - 14-07-2011 01:22 PM No, jakby nie patrzył - lwy
RE: Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew. - Sokół - 14-07-2011 02:24 PM Szkoda jedynie, że widoczność Ci nie dopisała.... RE: Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew. - gabi82 - 14-07-2011 03:38 PM czyli gdzieś tam od Przełęczy Glinne szliście, tak ? ![]() Trzeba było z Żywca iść niebieskim na Romankę, potem żółtym na Rysiankę i dopiero na Pilsko, wtedy z Ciebie byśmy w pogrzebowym wymiary zdjeli
RE: Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew. - Stasiu - 14-07-2011 05:37 PM Lucky, ale się zawiodłem na tej relacji. Myślałem, że będzie jaka relacja morska. Byłem ciekaw jak odganiasz fanynki na słonecznej plaży, pokonujesz fale słonego jeziora stylem dowolnym albo chociaż zbierasz muszelki. A tu górska wyrypa "normalweg" na Pilsko. Tym razem Ci przebaczam. Na przyszłość trzeba się polepszyć.
RE: Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew. - hemlighet - 14-07-2011 06:19 PM Machałam Ci z Klimczoka ![]() A tak poza tym - borówki już dojrzały? Bo nie wiem czy mi się opłaca na Pilsko iść
RE: Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew. - Mallaidh - 14-07-2011 08:28 PM Plaża ładna, molo też...ale cosik morza (chmur?) nie widać? Aż tak Cię suszyło?
RE: Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew. - Łukasz - 15-07-2011 06:19 AM Panie Tomaszu - nie było źle. Tatry ponoć się nie zmieniły od ostatniego czasu, a Beskidy były sympatyczne z mordy. Gabi - pierwsze zdjęcie to początek szlaku. Właśnie na Przełęczy. A co do wymiaru to od 6 lat doskonale znam się z szefem jednego z żywieckich zakładów pogrzebowych ... Stasiu - dziękuję. Kolejnym razem zrobię zdjęcia bałwanów morskich na Jeziorze Żywieckim. Hemli - widziałem. Borówki małe i ukrywają się. Nawet na to z kolegą uwagę zwróciliśmy. Panie Maciej - suszenie zostało zniwelowane już w busie. Wstyd mi się przyznać ... Tego dnia byłem piwny
|