Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
W pogoni za błękitem - część druga - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Forum: Tatry (/forumdisplay.php?fid=19)
+--- Temat: W pogoni za błękitem - część druga (/showthread.php?tid=3432)


W pogoni za błękitem - część druga - Pedro - 24-01-2011 07:45 PM

--> Relacja z dnia wcześniejszego (Beskid Żywiecki, Babia Góra)

Po nocnych rozmowach Polaków nie wstaliśmy wcześnie. Koniec końców na szlak wyszliśmy dopiero coś po 10-tej. Na początek sprawdzenie detektorów i w drogę ku górze. Pierwszy wzgórek to Grześ. O ile z okna schroniska udało się zrobić zdjęcie nawet wierzchołka Jarząbczego, o tyle na szlaku ogarnęła nas znów szarość. Gdzieś tam co prawda błękit chyba się pojawiał wyżej, ale później równie szybko znikał. Zresztą po dniu wczorajszym nie robiłem sobie wielkich nadziei. Oczywiście na Grzesiu szaro. Widoków nic.

Idziemy dalej. Aha nie pisałem jeszcze - trójka piechurów i jeden skiturowiec Paaulo nas było. Ten Skiturowiec jak zobaczył pierwszy zjazd to momentalnie pojechał, ale lądowanie było twarde. Po drodze wziąłem zgubioną nartę i Mu podałem. Taki dobry uczynek Big Grin Idziemy sobie i idziemy, kosówka już się kończy a tu nagle prześwituje tarcza słońca w chmurach. Ot powróciła nadzieja na widoki.

Wkrótce tempo nasze diametralnie spadło. Chmury co prawda były cały czas, ale już poniżej nas Cool Zaczęła się trwająca di wieczora sesja fotograficzna. Widoki nieziemskie Smile

Nie ma tu chyba zbyt wiele co pisać, najlepiej i tak zdjęcia oddadzą co czuliśmy będąc w tym czasie i w tym miejscu. Warte uwagi jest informacja, że Paweł zjechał z Rakonia jako, że udawał się dziś do Krakowa. My poszliśmy dalej na Wołowiec. Od Przełęczy Zawracie za Rakoniem nie było już ni jednego człowieka.

W drodze powrotnej chmury zmieniły kolor oświetlone zachodzącym słońcem. Piękna cisza, barwy, odcięcie chmurami od rzeczywistości gdzieś tam w dole.

Na koniec zostało przejście przez chmury. Jako, że robiło się już ciemno trzeba było się pilnować aby nie pobłądzić. Na Łuczniańskiej Przełęczy wyciągamy czołówki, przy których to tuż pod Grzesiem zatrzymujemy się na małe co nieco. Chmury nagle zniknęły i odsłoniło się gwiaździste niebo. Podwieczorek w tak pięknej scenerii pewnie szybko się nie trafi ponownie.

Pod dużym wrażeniem dnia dzisiejszego dotarliśmy do schroniska. Nazajutrz pogoda się skiepściła na dobre. Chmury i nasilające się opady śniegu. Pochodziliśmy trochę w niższych partiach Tatr. Też było ładnie, ale inaczej niż dzień wcześniej Smile

[attachment=35998][attachment=35999][attachment=36000]

[attachment=36001][attachment=36002][attachment=36003][attachment=36004][attachment=36005]
[attachment=36005][attachment=36006][attachment=36007][attachment=36008][attachment=36009]
[attachment=36010][attachment=36011][attachment=36012][attachment=36013][attachment=36014]
[attachment=36015][attachment=36016][attachment=36017][attachment=36018][attachment=36019]


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Johny - 24-01-2011 07:59 PM

Ja pi...chciałoby się rzec. Pedro pięknie mieliście.
A to zdjęcie http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachment.php?aid=36006 poproszę w full size...innocent


RE: W pogoni za błękitem - część druga - PiotrekDz - 24-01-2011 08:09 PM

Bosko Pedro, Boskook

Na żywo to kopary Wam musiały trochę opaść Smile


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Tenshi - 24-01-2011 08:14 PM

Wow! Brak słów aby wyrazić piękno zawarte na tych fotografiach, a co dopiero zobaczyć na żywo !!! Cool




RE: W pogoni za błękitem - część druga - Mallaidh - 24-01-2011 08:44 PM

Żadne: orzesz qu..., bosko, WOW, o ja pier...
nie nadają się na początek komentarza, zabrakłoby mi strony Wink

Anetta i Rycho zasłużyli na tą pogodę. 13 godzin w pociągu i ktoś tam u góry dał za wygraną Smile Super mieliście!
(Pedro i paaulo, no cóż, panowie troszkę na sępa poszli giggle)

Nie mniej jednak, pogratulować zdjęć.
Mi się to podoba: http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachment.php?aid=36012

A co się Narciarzowi stało? Źle wyszedł z progu? blink


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Pablo - 24-01-2011 09:04 PM

w00t w00t niczym ocean otaczający arktyczne fiordyok


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Pablo - 24-01-2011 09:09 PM

Pedro napisał(a):
...Nazajutrz pogoda się skiepściła na dobre. Chmury i nasilające się opady śniegu. Pochodziliśmy trochę w niższych partiach Tatr. Też było ładnie, ale inaczej niż dzień wcześniej Smile

Taaaaa yhmmmmm, już ja Was znam pozaszlakowcy Tongue2


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Pedro - 24-01-2011 09:22 PM

Pablo napisał(a):
Taaaaa yhmmmmm, już ja Was znam pozaszlakowcy Tongue2

Shy Big Grin


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Sokół - 24-01-2011 09:27 PM

Ło kułwa. Ja piełd..... Nie będę nic więcej pisać. To wystarczyć powinno.
Rzadko kiedy komuś zazdroszczę. Tym razem jakby troszkę...

kilka zdjęć to takie z "górnej półki"


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Pedro - 24-01-2011 09:41 PM

Hm Big Grin
No cóż, mi (jak i pewnie reszcie Towarzystwa też) przez myśli przechodziły niemal wszystkie słowa które wypowiadacie Smile

Przyroda potrafi urządzać piękne spektakle. Szkoda, że tak szybko przemijają, ale ja jeszcze teraz jestem pod wrażeniem przedwczorajszego dnia. To były jedne z najładniejszych widoków jakie widziałem kiedykolwiek w górach.


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Stasiu - 24-01-2011 10:45 PM

Łezka się w oku zakręciła, ba ja we wrześniu też podobnie miałem i bardzo mi tęskno za takimi przeżyciami. Po sesji zdjęciowej, nie ma co dalej opisywać. ok Zdjęcia się samy pochwaliły.


RE: W pogoni za błękitem - część druga - paaulo - 25-01-2011 12:29 AM

Zdjęcia z Wołowca rewelacja!

Mallaidh napisał(a):
A co się Narciarzowi stało? Źle wyszedł z progu? blink

Zjeżdżając na fokach z Grzesia miał zaszczyt wbić się w zaspę i podążać w stronę Rakonia. Wink

Kilka innych ujęć:
[attachment=36020][attachment=36021][attachment=36022][attachment=36023][attachment=36024]


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Łukasz - 25-01-2011 07:23 AM

Ktoś tu sugeruje działalność piracką ? Wink

Zdjęcia ciekawe. Ładne takie, sympatyczne, ludziów mało na nich. Wyprzedziliście wszystkich ? Wink


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Pedro - 25-01-2011 07:31 AM

Raczej wszyscy nas wyprzedzili. Z rana jak wychodzili ze schroniska 2-4 godziny wcześniej Smile


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Mallaidh - 25-01-2011 10:14 AM

Normalnie zbiorę się w sobie i tej zimy załoję Grzesia. W końcu musi paść, a kto wie, może jego kolega Rakoń z tym drugim Wołkiem się przyłączą? Smile


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Łukasz - 25-01-2011 10:16 AM

Pisz kiedy. O 7.25 wyłonię się z mroku na PKS.


RE: W pogoni za błękitem - część druga - dzienciol313 - 25-01-2011 01:15 PM

Chyba nie ma sensu więcej pisac, wszystkie o k..., ja pie... wypowiedziane już zostałoSmile
Cóż gratuluje i żałuje, że mnie też tam nie było.


RE: W pogoni za błękitem - część druga - marycha - 25-01-2011 03:01 PM

je***ego seminarium mi sie zachcialo...

zeby nie powtarzac wrazen przedpiszacych - ojej ojej, jak pieknie (zbieram szczeke z podlogi....)

(a wiecej nie pisze, bo bynajmniej nie "ojej" mam na koncu jezyka..)


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Stasiu - 25-01-2011 05:37 PM

Mallaidh napisał(a):
Normalnie zbiorę się w sobie i tej zimy załoję Grzesia. W końcu musi paść, a kto wie, może jego kolega Rakoń z tym drugim Wołkiem się przyłączą? Smile


Łukasz napisał(a):
Pisz kiedy. O 7.25 wyłonię się z mroku na PKS.


Panowie, marzec mam jeszcze niezarezerwowany w00t


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Anetta - 25-01-2011 08:06 PM

Człowiek jeszcze dobrze do domu nie dojechał, plecaka nie rozpakował, zdjęć swoich nie zgrał i dobrze nie obejrzał (nie mówiąc już o rozkoszowaniu się nimi), a tu Bartek pięknie z relacją już sobie poradził (chwała mu za to), nie nadążam za nim Smile
Chyba Bartek nie wspomniał, że dzień wcześniej zdradziłam chłopakom, że nigdy nie byłam ponad chmurami, że marzy mi się widok chmur ścielących się u moich stóp i co ... jak widzicie marzenia się spełniają Smile
Podzielimy się też i naszymi zdjęciami, ale musimy się trochę ogarnąć po tym wyjeździe.


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Malwina - 25-01-2011 08:26 PM

A mogłam tam być... Buuu...Cry
Ja to zawsze mam pecha, że też ktoś wymyślił sesję zimową Toungue
Mam nadzieję, że jeszcze pojadę zimą w góry, bo chyba zaczęła mi się ta Pani zima podobać, oczywiście pod warunkiem, że mi nosek nie odpadnie Big Grin
A zdjęcia, ech.. cudowność cudowności Smile

Anetko to również jest i moje marzenie... Smile Niespełnione...


RE: W pogoni za błękitem - część druga - maciek - 25-01-2011 10:04 PM

Pedro napisał(a):
Widoki nieziemskie Smile

All rights reserved!!! Devil

Pablo napisał(a):

Pedro napisał(a):
...Nazajutrz pogoda się skiepściła na dobre. Chmury i nasilające się opady śniegu. Pochodziliśmy trochę w niższych partiach Tatr. Też było ładnie, ale inaczej niż dzień wcześniej Smile

Taaaaa yhmmmmm, już ja Was znam pozaszlakowcy Tongue2

Zboczeńcy! Tongue2


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Mallaidh - 25-01-2011 10:06 PM

Panowie, nie róbcie z nich pederastów Toungue


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Łukasz - 26-01-2011 06:58 AM

To niech się przyznają jakie to szlaki zdeptali. Potem Ich osądzimy.


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Rycho - 28-01-2011 04:40 PM

tu też dodam jakieś fotki Smile
dzień zapowiadał się zwykły [attachment=36102]
każda metoda dobra na odpoczynek[attachment=36103][attachment=36104]
przebijające słońce dawało nadziejęWink[attachment=36105][attachment=36106]
zaczęliśmy doganiać błękit[attachment=36107][attachment=36108]
[attachment=36109][attachment=36110]
Paweł zabrał dziwne buty na przechadzkę na postoju trochę im się przyjrzałem ... po co takie długie...?[attachment=36111]
no i nasz cel[attachment=36112]
pożegnaliśmy się z Pawłem ta mała czarna kropka po prawej stronie to właśnie Paweł zjeżdżający do doliny[attachment=36113][attachment=36114] a my dalej[attachment=36115] i nareszcie szczyt[attachment=36116][attachment=36118] różne są formy odpoczynku[attachment=36119][attachment=36120][attachment=36121] zaczynamy odwrót [attachment=36122][attachment=36123]


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Rycho - 28-01-2011 04:47 PM

słonko zaczęło się chować[attachment=36124][attachment=36125][attachment=36126][attachment=36127]... i to już koniecWink
dzięki za wspaniałe towarzystwo i samie wiecie jeszcze za co.


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Pablo - 28-01-2011 04:53 PM

I mnie tam nie było tym razem kwasny
Fotorelacji z następnych dni niet uhm


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Rycho - 28-01-2011 04:56 PM

a co to za podchwytliwe pytanie Pawełku Smile ... zobaczymy co da się zrobić.


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Pablo - 28-01-2011 05:00 PM

Dobra dobra, już nic nie mówię.. pustych flaszek nie chcę oglądać Toungue


RE: W pogoni za błękitem - część druga - paaulo - 28-01-2011 08:10 PM

http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachment.php?aid=36120 drinka z parasolką tylko brakuje. Wink


RE: W pogoni za błękitem - część druga - paulina - 29-01-2011 06:27 PM

Słowa są zbędne, faktycznie zdjęcia mówią same za siebie Rolleyes blink
Mieliście farta do tych niezwykłych "okoliczności pogody", tylko pozazdrościć Smile, pochwalić za aktywność ok i pogratulować Smile
A tak na marginesie - WIELKIE dzięki Uczestnikom i Relacjonującym za tą ucztę dla oka! Smile


RE: W pogoni za błękitem - część druga - Fazik - 31-01-2011 11:25 AM

Aczdxcfdcxxvfc jhgjgfsddsf bhfgcezxdf ccdvtbgynh,kmh5xgsx zatkało mnie ręce po klawiaturze szaleją, słów brak...