Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
Zimowe Tatry Zachodnie - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Forum: Tatry (/forumdisplay.php?fid=19)
+--- Temat: Zimowe Tatry Zachodnie (/showthread.php?tid=2705)


Zimowe Tatry Zachodnie - tatromaniak13 - 21-03-2010 01:31 PM

Kiry - wczesny sobotni, dobrze zapowiadający się pogodowo poranek.
Utrzymuje się już kilka dni 3 stopień zagrożenia lawinowego z tendencją malejącą.
Ruszamy w czwórkę: Ice Breaker, Baca, Marcin i ja Doliną Kościeliską w stronę Schroniska PTTK na Hali Ornak.
Docieramy do śpiącego jeszcze schroniska, chociaż drzwi wejściowe są już otwarte i jest dostęp na hol i do ubikacji.
Ruszamy dalej dobrze przetartym szlakiem aby bez trudu dotrzeć do Przełęczy Iwaniackiej, gdzie dołącza się do naszej grupy samotny turysta z Jastrzębia Zdroju.
Dalej droga przez las mimo że stromo pod górkę nie nastręcza nam większych problemów, mimo że zaczyna prażyć słońce a jedynie zmusza nas to do zdjęcia z siebie dużo zbędnej odzieży.
Problemy zaczynają się na odsłoniętym dla naszych oczu dość stromym zboczu Suchego Wierchu Ornaczańskiego, ponieważ zaczynamy przecierać szlak zapadając się w grząski śnieg czasami po sam pas.
Krok po kroku, każdy innym sobie tylko znanym sposobem z wielkim wysiłkiem docieramy na wierzchołek Suchego Ornaczańskiego Wierchu.
Dalej przez Przełęcze Ornaczańskie, szczyt Ornaku, trawersując Siwe Skały docieramy już bez większych problemów do Siwej Przełęczy.
Odcinek od Siwej Przełęczy na Gaborową Przełęcz nie wygląda zbyt zachęcająco, szczególnie na Siwych Turniach.
Na początkowym odcinku na wąskiej grani z prawej strony są przylepione groźnie wyglądające nawisy, natomiast z lewej strony dość strono opadające w dół mocno ośnieżone zbocze.
Bardzo ostrożnie z zachowaniem zasad bezpieczeństwa pokonujemy ten newralgiczny odcinek, aby już dalej z bezpiecznej odległości przejść obok potężnych nawisów nad Wielkimi Jamami.
Pod samym szczytem Starorobociańskiego Wierchu jak zwykle dość ostre podmuchy wiatru, który uderza w nas z lewej strony sypkim śniegiem.
Na samym szczycie jest już lepiej, ponieważ wychodzi pełne słońce i pogoda wraca do normy tego dnia.
Schodzimy na Starorobociańską Przełęcz a następnie bez trudu wchodzimy na Kończysty Wierch, aby następnie przez szczyt Czubika dotrzeć na Trzydniowiański Wierch.
Stamtąd znowu zapadając się głęboko, prawie nie przetartym szlakiem Krowim Żlebem docieramy do Doliny Chochołowskiej.
Koło Leśniczówki przez Wyżną Chochołowską Bramę a następnie Polanę Huciska, brnąc w topiącym się grząskim mokrym śniegu dobijamy wreszcie celu.
Na parkingu Siwej Polany mija właśnie 12 godzina naszej wędrówki po jeszcze tego dnia zimowych Tatrach Zachodnich.
Nasz kolega z Jastrzębia i ja udajemy się do swoich domów, natomiast Ice Breaker, Baca i Marcin muszą się jeszcze dostać do Schroniska na Hali Ornak na nocleg, aby w niedzielę wczesnym rankiem zaatakować coś w Tatrach Wysokich.

Fotorelacja z tej wyprawy:

http://www.fotka.pl/albumy/tatromaniak13/405,20_marca_2010_-_Zimowe_Tatry_Zachodnie/45610094,,1269168796?authkey=9c5628b88f4e8f7dd3545e430867766e


RE: Zimowe Tatry Zachodnie - magda.s.77 - 21-03-2010 02:28 PM

Trasa na zimową wyprawę, wspaniała ok
Jedno mnie zastanawia: zrezygnowałeś z Czerwonych Wierchów z powodu zagrożenia lawinowego, na rzecz Zachodnich, gdzie to zagrożenie jest jeśli nie większe, to na pewno porównywalne uhm Smile
Zdjęcia piękne Rolleyes Wypada pogratulować.


RE: Zimowe Tatry Zachodnie - tatromaniak13 - 21-03-2010 03:03 PM

Każda wyprawa zimowa w góry to niespodzianka, bo żadnej informacji o stanie aktualnym nigdzie się nie znajdzie.
Nie rezygnacja a przesunięcie wyprawy na Czerwone Wierchy zapadła kolektywnie o 5,00 w sobotę w Kirach na wskutek wypracowanej opinii co nas może spotkać na szlaku / między innymi na tym forum /.
Po dojściu na Siwą Przełęcz po mordęgach na Suchym Wierchu Ornaczańskim zejść Doliną Starorobociańską było zbyt duże ryzyko / groźne nawisy zarówno od Ornaku jak i od strony Siwych Turni i Siwych Skał /
Oceniliśmy zbocze po lewej stronie Siwych Turni, wyszło na tak i dostaliśmy się na Gaborową Przełęcz a tam już byliśmy w domu.
Gdybym wiedział wcześniej o zagrożeniu przy Siwych Turniach czy wyruszył bym na tą eskapadę? Nie wiem?
pozdrawiam


RE: Zimowe Tatry Zachodnie - magda.s.77 - 21-03-2010 06:58 PM

Wg mojej czysto subiektywnej oceny, przejście zimowo odcinka Ornak-Raczkowa Przełęcz jest jednak ryzykowniejsze niż Suche Czuby na Czerwonych. Poza tym, poruszając się ściśle granią, czy to na Wierchach czy robiąc pętlę w Zachodnich, jest porównywalnie bezpieczne. Choć oczywiście wszystko weryfikuje pogoda w danej chwili, ale widać Tobie wciąż sprzyja.
Cóż, powodzenia więc na kolejnej wyprawie Smile


RE: Zimowe Tatry Zachodnie - Pedro - 21-03-2010 10:21 PM

Widzę Tatromaniaku, że bardzo Ci się spodobały zimowe Tatry. Również moim zdaniem to piękna rzecz.

Po przeczytaniu relacji nasunęło mi się takie samo pytanie jak Magdy. Wybór trasy z powodów lawinowych - wybrałeś w mojej opinii z zagrożonego na jeszcze bardziej zagrożony (choć na krótszym odcinku). Oczywiście zimowa turystyka niesie pewne zagrożenia i niejednokrotnie człowiek świadomie się w nie pakuje. Natomiast taka mała dygresja - nigdy nie powinno być "za daleko" na decyzję o zawróceniu. Przynajmniej ja z takiego założenia wychodzę. Siwe Turnie to niezbyt miłe miejsce przy większej ilości śniegu. I taka druga uwaga - choć nie chcę tutaj absolutnie się uważać za jakiegoś znawcę tematu, ale - na podstawie tego zdjęcia:
http://www.fotka.pl/albumy/tatromaniak13/405,20_marca_2010_-_Zimowe_Tatry_Zachodnie/45610913,,1269173654#foto
To są za małe odstępy jeśli mamy mówić o bezpiecznym przechodzeniu (no chyba że ta druga osoba stała i czekała w bezpiecznym miejscu).

A tak poza tym... trochę się tu rozpisałeś ostatnio i to całkiem ciekawie. Może podskoczysz do tematu "Przedstaw się"? Zachęcam...


RE: Zimowe Tatry Zachodnie - kaczyks - 23-03-2010 12:20 PM

no cóz jak to się mówi ryzyk -fizyk Big Grin tatromaniak czy by poszedł tu gdzie chciał (czerwone wierchy) czy tam gdzie byl (serce tatr zachodnich)to w jednym i drugi wypadku nie ma czego żałować,nawet ciekawszą wycięczką bym nazwał tą co wybrałeś Smilei relacja super trasa ciekawsza i wznosząca dużo fajnych miejsc;] Moim zdaniem lawinowo wybrał miejsce trudniejsze to prawda ,ale czego nie robi się dla przygody;]

pozdrawiam


RE: Zimowe Tatry Zachodnie - kaczyks - 23-03-2010 12:21 PM

a włąsnie bym zapomnial Big Grin dobrze że w losowaniu zapałek nie wyszły czerwone wierchy Big Grin:D bo bym cię tam i tak nie spotkałBig Grin:DBig Grin


pozdro


RE: Zimowe Tatry Zachodnie - tatromaniak13 - 23-03-2010 07:00 PM

Takie małe uzupełnienie.
Jak patrzę na fotki na odcinek zaraz za Siwą Przełęczą na Siwych Turniach strasznie wygląda ale w rzeczywistości nie było tak źle, ponieważ zdjęcia w tym przypadku zniekształciły trochę faktyczny stan szlaku / czekany wyraźnie dochodziły swym ostrzem do twardego skalistego podłoża /
Dalej nad Wielkimi Jamami wyraźnie widać że idziemy już wypłaszczonym zboczem / widoczne słupki graniczne /
Wspomniana przez Pedro widoczna na zdjęciu dwójka to szpica naszej grupy penetrująca nam teren a reszta jest w naprawdę bezpiecznej odległości.
pozdrawiam


RE: Zimowe Tatry Zachodnie - paaulo - 25-03-2010 02:48 PM

Ładne zdjęcia.
Szczególnie:
http://www.fotka.pl/albumy/tatromaniak13/405,20_marca_2010_-_Zimowe_Tatry_Zachodnie/45611019,,1269173661#foto
http://www.fotka.pl/albumy/tatromaniak13/405,20_marca_2010_-_Zimowe_Tatry_Zachodnie/45611370,,1269173693#foto